mirkag
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #30 : Październik 13, 2008, 22:51:09 » |
|
Dzięki Małgosiu za odpowiedź. A jak po tygodniu opryskam jeszcze raz to już wystarczy, czy jeszcze muszę zastosować jakiś środek na jaja? A i doczytałam się dzisiaj na jakimś innym wątku, że w przypadku przędziorków na jednym kwiatku to powinnam też opryskać pozostałe, które są w tym samym pomieszczeniu, czy mam tak zrobić? Opryskałam też palmę kokosową bo na niej też zauważyłam pajęczynkę, ale pozostałych kwiatów nie. W pokoju stoi jeszcze duży benjamin, yuka, szeflera, bananowiec, cycas, storczyki i parę jeszcze innych
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDRAWIAM Mirka
|
|
|
|
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
|
 |
« Odpowiedz #30 : Październik 13, 2008, 22:51:09 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #31 : Październik 14, 2008, 09:01:34 » |
|
Zapomniałam dopisać,że Talstar działa też na postać larwalną a teraz nie mogę już zmodyfikować postu. Mirko,po tygodniu z jaj będą larwy i właśnie dlatego trzeba jeszcze raz opryskać. A co do innych kwiatów- obejrzyj je b. dokładnie,ja pryskam tylko te które są zaatakowane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
teresa600
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 79
w ciemności też można dojrzeć światło dla siebie
|
 |
« Odpowiedz #32 : Październik 16, 2008, 08:02:59 » |
|
Udało sie uratować Plumerie.......spryskałam preparatem AMISTAR 250 SC......nie widać postępu choroby,a to dobry znak.Za kilka dni powtórzę zabieg. Pozdrawiam Teresa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mandala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
|
 |
« Odpowiedz #33 : Październik 29, 2008, 21:35:23 » |
|
Ostatnio pryskałem to epipremnum środkiem dithane - stało nieopodal "chorej" trzykrotki i miało z 2-3 plamki. Na trzyktrotce po opryskach plamy zaczęły się pojawiać jeszcze szybciej, więc poszła do kosza. Dziś zauważyłem więcej plamek na epipremnum. Co to może być? Jakiś grzyb, czy może niedobory/stres (niedawno też ją przesadzałem)? Roślina jest w hydroponice, więc to raczej nie robaki. Na samych liściach też żadnych innych nalotów i robaków nie widziałem.    
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #34 : Październik 30, 2008, 00:09:31 » |
|
Wygląda jak wyżarte... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #35 : Październik 30, 2008, 00:15:32 » |
|
Albo jak uszkodzenie mechaniczne... mandala, weź nożyczki, przytnij te brązowe końcówki i daj roślinie święty spokój. Skoro była niedawno przesadzana, to musi dojść do siebie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #36 : Październik 30, 2008, 00:16:36 » |
|
Tylko przy przycinaniu nie utnij zielonego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
mandala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
|
 |
« Odpowiedz #37 : Październik 30, 2008, 00:50:13 » |
|
Dwa dni po przesadzaniu takie uszkodzenia powycinałem, pojawiły się nowe, dlatego panikuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #38 : Październik 30, 2008, 00:52:16 » |
|
A to epipremnum siedzi w hydro od urodzenia czy było przeniesione z ziemi ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
mandala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
|
 |
« Odpowiedz #39 : Październik 30, 2008, 01:15:23 » |
|
Część jest przesadzona z ziemi, a część to dopiero co ukorzenione sadzonki. Mniej więcej po połowie. Plamy pojawiają się na obu. Przed posadzeniem stały koło siebie, potem były razem opryskiwane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #40 : Październik 30, 2008, 01:23:25 » |
|
Może po prostu umyj (żeby zmyć ewentualnego szkodnika) i obserwuj ? Bo może to być połączona reakcja na przesadzanie i włączenie grzejników.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
mandala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
|
 |
« Odpowiedz #41 : Październik 30, 2008, 01:26:41 » |
|
Myłem po opryskach i jeszcze kilka dni temu płukałem pod prysznicem, a grzejniki mam wyłączone całą zimę, bo jestem zimnolubny  Tak czy inaczej pozostaje obserwować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #42 : Październik 30, 2008, 01:31:48 » |
|
Na to wychodzi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
teresa600
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 79
w ciemności też można dojrzeć światło dla siebie
|
 |
« Odpowiedz #43 : Październik 30, 2008, 09:17:10 » |
|
Mandala.....zastanawiam sie czy nie przelałeś swoich roślinek.Podobną sytuacje miałam kilka lat temu z Echevierią w hydro.Tego typu rośliny należy doprowadzać do zupełnego przesuszenia podłoża i podlewać poniżej pierwszej kreseczki na wskażniku.Przyznam jednak ze u mnie nie było aż tak dużego zasuszenia ( 1milimetrowy pasek wokół liścia)i szybko sie zregenerowała. Nawiasem mówiąc rośliny w hydroponice tez można czasem przelać  Jeszcze jedno pytanie..........dużo masz roślin w hydroponice? Pozdrawiam Teresa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mandala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
|
 |
« Odpowiedz #44 : Październik 30, 2008, 18:40:37 » |
|
Tego typu rośliny należy doprowadzać do zupełnego przesuszenia podłoża i podlewać poniżej pierwszej kreseczki na wskażniku.Przyznam jednak ze u mnie nie było aż tak dużego zasuszenia ( 1milimetrowy pasek wokół liścia)i szybko sie zregenerowała. Tak właśnie robię Na razie z epipremnum 4, ale dopiero zaczynam się w to bawić. Obraziłem się na ziemię i sukcesywnie robię wszystkim przeprowadzki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #45 : Październik 30, 2008, 19:08:12 » |
|
Mandala, uważam,że Twoje epipremnum ma za mokro. Zostało przesadzone to trzeba mu pozwolić,żeby korzenie zaczęły robić swoje  . Ty trujesz, podlewasz, obmywasz  I to wszystko przy zakręconych grzejnikach. Daj mu teraz spokój, przynajmniej na parę tygodni. Moje epipremnum jest ogromne, dorodne- ciągle przesuszone. Podlewam ok. raz na 3 tygodnie . Też grzejnik zakręcony . Powodzenia  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mandala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
|
 |
« Odpowiedz #46 : Październik 30, 2008, 19:58:05 » |
|
Dzięki za wszystkie rady
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
teresa600
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 79
w ciemności też można dojrzeć światło dla siebie
|
 |
« Odpowiedz #47 : Październik 30, 2008, 20:15:36 » |
|
Mandala.....jeszcze jedno pytanie.Czy przenosząc do do hydro usunąłeś dokładnie pędzelkiem resztki ziemi?Może coś pozostało i teraz w wodzie rozwija sie jakieś paskudztwo  Z 9letniego doświadczenia z hydroponiką wiem ze należy to zrobić bardzo dokładnie. Teśka ma racje musi upłynąć kilka tygodni zanim sie zaaklimatyzują w nowych warunkach.Po przeprowadzce muszą odchorować.Jedne bardziej drugie mniej. Przy okazji pochwal sie swoimi roślinkami w hydro.Jestem ciekawa Twojej kolekcji.W przeciwieństwie do Ciebie nie obraziłam sie na ziemie tylko na siebie  .Ciągle zalewałam kwiatki.Teraz mi sie to nie zdarza.Rosną pięknie i odwdzięczają sie cudnym kwieciem ,i zielenią. Pozdrawiam Teresa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mandala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
|
 |
« Odpowiedz #48 : Październik 30, 2008, 21:17:04 » |
|
Na razie tylko nazwy, bo nie ma co się chwalić zdjęciami  Epipremnum, ficus pumila, hoja carnosa (sadzonki) i szlumbergera (sadzonki). Za tydzień albo dwa z sadzonek będzie trzykrotka, bluszcz, syngonium, cissus. W dalszej przyszłość fiołek afrykański i stefanotis (jak uda mi się ukorzenić). Potem jeszcze jakiś filodendron, scindapsus, albo jakieś coś inne wiszące  Usuwałem wszystko co się dało. Niektóre korzenie pozostawały czarne, oblepione ziemią (włośniki), ale nie dało się tego pozbyć nawet silnym strumieniem z prysznica, więc pędzelek na pewno by nie pomógł. Najgorzej było w przypadku ficusa, bo ma strasznie cienkie i gęste korzenie, ale chyba strasznie go nie pokaleczyłem, bo żłopie całą wodę w niecałe 2 dni.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #49 : Październik 31, 2008, 13:28:25 » |
|
Ratunku! Mam problem z hoją bellą variegatą czy tylko sobie wymyślam? Kropeczki są baaardzo maleńkie.   To jest jeszcze nieukorzeniona sadzonka. Siedzi w wodzie. Co robić? Lokatorów przemieszczających się nie zauważyłam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #50 : Październik 31, 2008, 19:08:08 » |
|
Jeśli te kropeczki dają się zetrzeć lub podwarzyć i usunąć nawet z wyraźnym oporem to znaczy że masz wciornastka. Jeśłi są to przebarwienia liści to w tej sytuacji nic nie zrobisz. Zapewnij roślinie maksymalnie dobrze warunki by sie ukorzeniła jak najszybciej. Potem mając juz sprawny system korzeniowy zacznie wytwarzać zdrowe liście. Jeśli nowe liście też będą z takimi kropkami to będzie można podjąć walkę ze środkami systemicznymi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Phoolan
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 227
Phoolan znaczy kwiat... na imię mi Anna
|
 |
« Odpowiedz #51 : Październik 31, 2008, 19:33:56 » |
|
Nie wiem gdzie napisać o tym problemie. Dziś postanowiłam podzielić mojego fiołka afrykańskiego ponieważ urosły mu 2 rozetki z boku. Niestety po wyjęciu rośliny z doniczki zauważyłam białe grudki wokół korzeni i w ziemi - takie lśniące jakby kamyki, dosyć twarde, po rozgnieceniu zostały mokre plamy. Ostatnio liście się pofalowały ale poza tym nie zauważyłam żeby działo się coś złego. Takie udało mi się zrobić zdjęcia: proszę patrzeć na te w środku poświata wokół to odblask flesza  a tak wyglądają liście: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
teresa600
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 79
w ciemności też można dojrzeć światło dla siebie
|
 |
« Odpowiedz #52 : Październik 31, 2008, 20:44:46 » |
|
Mandala....bardzo sie mylisz pędzelek bardzo pomaga.Wszystkie grudki usunęłam za pomocą pędzelka.Pamietać jednak należy aby przed przesadzeniem do hydro zamoczyć cała doniczkę na przynajmniej kilka godzin w celu rozmiękczenia ziemi. Wtedy łatwiej sie ją usunie.W hydroponice nie może pozostać ziemia aby nie rozwijały sie bakterie itp. Pozdrawiam Teresa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #53 : Październik 31, 2008, 23:22:16 » |
|
Zoe, dadzą się zetrzeć... Czyli mam wciornastka. Może mi to to przeleźć na inne rośliny teraz? A jak się ukorzeni to czym zwalczyć cholerstwo?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #54 : Listopad 01, 2008, 00:08:10 » |
|
Kubulinko, wstukaj "wciornastek" na stronie głównej, a wyskoczy ci pełno tematów, w których była o nim mowa.
Phoolan, na pewno nie miałaś ziemi z nawozem ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Phoolan
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 227
Phoolan znaczy kwiat... na imię mi Anna
|
 |
« Odpowiedz #55 : Listopad 01, 2008, 07:44:44 » |
|
Może wcześniej przesadzałam z całą bulwą bo miały bardzo rozbudowany system korzeniowy. Na pewno nie znałam się i nie wiedziałam, że jest taki nawóz (coś mi się kojarzy, chyba myślałam, że to styropian)  Zajrzałam w sumie do 3 kwiatków i 2 miały kulki a kupiony z Biedronki nic nie miał ( ten z pracy też nie) Obejrzałam korzenie na dnie tych wiader ziemia była tak zbita, zmoczona aż mi wstyd. Fiołki podlewam do podstawek. Wszystkie 3 wsadziłam do nowych doniczek (niższych, bo kępy powzruszałam i odpadła ziemia), pozbyłam się trochę liści, na dno kermazyt i dałam lżejszą ziemię. Zobaczę czy to pomoże. Na wiosnę chcę je odmłodzić przez podział rozetek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dcmiel
|
 |
« Odpowiedz #56 : Listopad 01, 2008, 12:08:38 » |
|
Kubulinko, czy te krople są lepkie, tzn. czy po dotknięciu ciągnie się jak syrop. Ja takie mam na storczykach. Takie krople mówią, że roślinie jest w dobrej kondycji.
Aniu, ostatnio Ariadna podpowiadała, że zamiast keramzytu lepiej dać pokruszony styropian. Keramzyt zbytnio zatrzymuje wilgoć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mandala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
|
 |
« Odpowiedz #57 : Listopad 01, 2008, 13:54:48 » |
|
A potem styropian idzie na śmietnik albo do ogródka i rozkłada się tysiąc pięćset sto dziewięćset lat  Lepiej żwirek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #58 : Listopad 02, 2008, 00:19:50 » |
|
Można rozluźniać podłoże perlitem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
cervus
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #59 : Listopad 07, 2008, 23:13:02 » |
|
Witam, mam kilka problemów z niektórymi roślinami. Bardzo proszę o pomoc w ustaleniu, jaki jest problem. Zacznę od Adenium Obesum: http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/adenium4.jpgRoślina intensywnie rośnie i co chwila nowe liście wypuszcza. Ale niektóre są tak zniekształcone jak ten. Na niektórych jest też coś takiego:   Adenium stoi przy południowym oknie, podlewany jak ziemia mocno wyschnie, nawożony sporadycznie. Liście zdeformowane i pogryzione przez coś od ponad pół roku rosną. Rośliny stojące obok nie maja takich objawów. Problem drugi występuje u chabrów górskich.  http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/chaber2.jpgStarsze liście mają taki nalot i odpadają. Ogólnie wzrost maja bardzo mizerny. Stoją na południowym oknie, nawożone raz na 2 tygodnie, podlewane jak ziemia przeschnie. Kolejną rośliną jest passiflora. Na niektórych liściach występują takie przebarwienia: http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/passiflora3.jpghttp://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/passiflora5.jpgTe liście wyrosły w okresie, kiedy 3 osobniki tłoczyły się w bardzo ciasnym pojemniku, rzadko nawożone więc podejrzewam, ze stad problem. Jestem jednak ciekawa, czego objawem są takie plamy. Oprócz tego nowe liście są małe, czasami zdeformowane:    Cała roślina jest dość licha, liście są cienkie, delikatne. Stoi na na południowym oknie, podlewana regularnie, gdy przeschnie góra podłoża. Przesadzana 3 tygodnie temu, nawożona przedwczoraj. I ostatnia roślinka, mimoza.  (liść jest złożony, zdjęcie wykonane w nocy, chodzi mi o zżółknięcie) Stare liście, od dołu odpadły, na ich miejscu zaczynają odrastać nowe. Nowe liście są zdecydowanie mniejsze. Ale cały czas intensywnie kwitnie : http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/mimoza-1.jpgTeż od południowej strony stoi, chyba jej brakuje oświetlenia, bo wychyla się w stronę okna. Przede wszystkim nurtuje mnie pytanie, z czego wynika karłowatość liści? Dziękuję za rady i pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|