Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Listopad 23, 2014, 15:17:07
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Na podstawie zdjęcia łatwiej rozpoznać problem cz.2  (Przeczytany 27798 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mirkag
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #30 : Październik 13, 2008, 22:51:09 »

Dzięki Małgosiu za odpowiedź. A jak po tygodniu opryskam jeszcze raz to już wystarczy, czy jeszcze muszę zastosować jakiś środek na jaja? A i doczytałam się dzisiaj na jakimś innym wątku, że w przypadku przędziorków na jednym kwiatku to powinnam też opryskać pozostałe, które są w tym samym pomieszczeniu, czy mam tak zrobić? Opryskałam też palmę kokosową bo na niej też zauważyłam pajęczynkę, ale pozostałych kwiatów nie. W pokoju stoi jeszcze duży benjamin, yuka, szeflera, bananowiec, cycas, storczyki i parę jeszcze innych
Zapisane

POZDRAWIAM Mirka
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« Odpowiedz #30 : Październik 13, 2008, 22:51:09 »

 Zapisane
małgosia w
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #31 : Październik 14, 2008, 09:01:34 »

Zapomniałam dopisać,że Talstar działa też na postać larwalną a teraz nie mogę już zmodyfikować postu.
Mirko,po tygodniu z jaj będą larwy i właśnie dlatego trzeba jeszcze raz opryskać.
A co do innych kwiatów- obejrzyj je b. dokładnie,ja pryskam tylko te które są zaatakowane.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
teresa600
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 79


w ciemności też można dojrzeć światło dla siebie


« Odpowiedz #32 : Październik 16, 2008, 08:02:59 »

Udało sie uratować Plumerie.......spryskałam preparatem AMISTAR 250 SC......nie widać postępu choroby,a to dobry znak.Za kilka dni powtórzę zabieg.

Pozdrawiam Teresa Very Happy
Zapisane
mandala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #33 : Październik 29, 2008, 21:35:23 »

Ostatnio pryskałem to epipremnum środkiem dithane - stało nieopodal "chorej" trzykrotki i miało z 2-3 plamki. Na trzyktrotce po opryskach plamy zaczęły się pojawiać jeszcze szybciej, więc poszła do kosza. Dziś zauważyłem więcej plamek na epipremnum.
Co to może być? Jakiś grzyb, czy może niedobory/stres (niedawno też ją przesadzałem)?
Roślina jest w hydroponice, więc to raczej nie robaki. Na samych liściach też żadnych innych nalotów i robaków nie widziałem.








Zapisane
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #34 : Październik 30, 2008, 00:09:31 »

Wygląda jak wyżarte... Confused
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #35 : Październik 30, 2008, 00:15:32 »

Albo jak uszkodzenie mechaniczne...
mandala, weź nożyczki, przytnij te brązowe końcówki i daj roślinie święty spokój. Skoro była niedawno przesadzana, to musi dojść do siebie.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #36 : Październik 30, 2008, 00:16:36 »

Tylko przy przycinaniu nie utnij zielonego.
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
mandala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #37 : Październik 30, 2008, 00:50:13 »

Dwa dni po przesadzaniu takie uszkodzenia powycinałem, pojawiły się nowe, dlatego panikuję Surprised
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #38 : Październik 30, 2008, 00:52:16 »

A to epipremnum siedzi w hydro od urodzenia czy było przeniesione z ziemi ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
mandala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #39 : Październik 30, 2008, 01:15:23 »

Część jest przesadzona z ziemi, a część to dopiero co ukorzenione sadzonki. Mniej więcej po połowie. Plamy pojawiają się na obu. Przed posadzeniem stały koło siebie, potem były razem opryskiwane.
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #40 : Październik 30, 2008, 01:23:25 »

Może po prostu umyj (żeby zmyć ewentualnego szkodnika) i obserwuj ?
Bo może to być połączona reakcja na przesadzanie i włączenie grzejników.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
mandala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #41 : Październik 30, 2008, 01:26:41 »

Myłem po opryskach i jeszcze kilka dni temu płukałem pod prysznicem, a grzejniki mam wyłączone całą zimę, bo jestem zimnolubny Wink
Tak czy inaczej pozostaje obserwować.
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #42 : Październik 30, 2008, 01:31:48 »

Na to wychodzi.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
teresa600
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 79


w ciemności też można dojrzeć światło dla siebie


« Odpowiedz #43 : Październik 30, 2008, 09:17:10 »

Mandala.....zastanawiam sie czy nie przelałeś swoich roślinek.Podobną sytuacje miałam kilka lat temu z Echevierią w hydro.Tego typu rośliny należy doprowadzać do zupełnego przesuszenia podłoża i podlewać poniżej pierwszej kreseczki na wskażniku.Przyznam jednak ze  u mnie nie było aż tak dużego zasuszenia ( 1milimetrowy pasek wokół liścia)i szybko sie zregenerowała.
Nawiasem mówiąc rośliny w hydroponice tez można czasem przelać  Very Happy
Jeszcze jedno pytanie..........dużo masz roślin w hydroponice?



Pozdrawiam Teresa Very Happy
Zapisane
mandala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #44 : Październik 30, 2008, 18:40:37 »

Cytuj
Tego typu rośliny należy doprowadzać do zupełnego przesuszenia podłoża i podlewać poniżej pierwszej kreseczki na wskażniku.Przyznam jednak ze  u mnie nie było aż tak dużego zasuszenia ( 1milimetrowy pasek wokół liścia)i szybko sie zregenerowała.

Tak właśnie robię Wink
Na razie z epipremnum 4, ale dopiero zaczynam się w to bawić. Obraziłem się na ziemię i sukcesywnie robię wszystkim przeprowadzki  Smile
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #45 : Październik 30, 2008, 19:08:12 »

Mandala, uważam,że Twoje epipremnum ma za mokro. Zostało przesadzone to trzeba mu pozwolić,żeby korzenie
 zaczęły  robić swoje Mad. Ty trujesz, podlewasz, obmywasz Confused I to wszystko przy zakręconych grzejnikach.
  Daj mu teraz spokój, przynajmniej na parę tygodni.
Moje epipremnum jest ogromne, dorodne- ciągle przesuszone. Podlewam ok. raz na 3 tygodnie . Też grzejnik zakręcony .
 Powodzenia Smile.
Zapisane

mandala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #46 : Październik 30, 2008, 19:58:05 »

Dzięki za wszystkie rady Wink
Zapisane
teresa600
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 79


w ciemności też można dojrzeć światło dla siebie


« Odpowiedz #47 : Październik 30, 2008, 20:15:36 »

Mandala.....jeszcze jedno pytanie.Czy przenosząc do do hydro usunąłeś dokładnie pędzelkiem resztki ziemi?Może coś pozostało i teraz w wodzie rozwija sie jakieś paskudztwo  Confused Z 9letniego doświadczenia z hydroponiką wiem ze należy  to zrobić bardzo dokładnie.
Teśka ma racje musi upłynąć kilka tygodni zanim sie zaaklimatyzują w nowych warunkach.Po przeprowadzce muszą odchorować.Jedne bardziej drugie mniej.
Przy okazji pochwal sie swoimi roślinkami w hydro.Jestem ciekawa Twojej kolekcji.W przeciwieństwie do Ciebie nie obraziłam sie na ziemie tylko na siebie  Smile.Ciągle zalewałam kwiatki.Teraz mi sie to nie zdarza.Rosną pięknie i odwdzięczają sie cudnym kwieciem ,i zielenią.



Pozdrawiam Teresa Very Happy
Zapisane
mandala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #48 : Październik 30, 2008, 21:17:04 »

Na razie tylko nazwy, bo nie ma co się chwalić zdjęciami Wink
Epipremnum, ficus pumila, hoja carnosa (sadzonki) i szlumbergera (sadzonki). Za tydzień albo dwa z sadzonek będzie trzykrotka, bluszcz, syngonium, cissus. W dalszej przyszłość fiołek afrykański i stefanotis (jak uda mi się ukorzenić). Potem jeszcze jakiś filodendron, scindapsus, albo jakieś coś inne wiszące Wink

Usuwałem wszystko co się dało. Niektóre korzenie pozostawały czarne, oblepione ziemią (włośniki), ale nie dało się tego pozbyć nawet silnym strumieniem z prysznica, więc pędzelek na pewno by nie pomógł. Najgorzej było w przypadku ficusa, bo ma strasznie cienkie i gęste korzenie, ale chyba strasznie go nie pokaleczyłem, bo żłopie całą wodę w niecałe 2 dni.
Zapisane
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #49 : Październik 31, 2008, 13:28:25 »

Ratunku!

Mam problem z hoją bellą variegatą czy tylko sobie wymyślam? Kropeczki są baaardzo maleńkie.





To jest jeszcze nieukorzeniona sadzonka. Siedzi w wodzie. Co robić? Lokatorów przemieszczających się nie zauważyłam.
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
Zoe
Gość
« Odpowiedz #50 : Październik 31, 2008, 19:08:08 »

Jeśli te kropeczki dają się zetrzeć lub podwarzyć i usunąć nawet z wyraźnym oporem to znaczy że masz wciornastka. Jeśłi są to przebarwienia liści to w tej sytuacji nic nie zrobisz. Zapewnij roślinie maksymalnie dobrze warunki by sie ukorzeniła jak najszybciej. Potem mając juz sprawny system korzeniowy zacznie wytwarzać zdrowe liście. Jeśli nowe liście też będą z takimi kropkami to będzie można podjąć walkę ze środkami systemicznymi.
Zapisane
Phoolan
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 227


Phoolan znaczy kwiat... na imię mi Anna


« Odpowiedz #51 : Październik 31, 2008, 19:33:56 »

Nie wiem gdzie napisać o tym problemie. Dziś postanowiłam podzielić mojego fiołka afrykańskiego ponieważ urosły mu 2 rozetki z boku. Niestety po wyjęciu rośliny z doniczki zauważyłam białe grudki wokół korzeni i w ziemi - takie lśniące jakby kamyki, dosyć twarde, po rozgnieceniu zostały mokre plamy.
Ostatnio liście się pofalowały ale poza tym nie zauważyłam żeby działo się coś złego.

Takie udało mi się zrobić zdjęcia: proszę patrzeć na te w środku poświata wokół to odblask flesza



a tak wyglądają liście:


Zapisane

teresa600
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 79


w ciemności też można dojrzeć światło dla siebie


« Odpowiedz #52 : Październik 31, 2008, 20:44:46 »

Mandala....bardzo sie mylisz pędzelek bardzo pomaga.Wszystkie grudki usunęłam za pomocą pędzelka.Pamietać jednak należy aby przed przesadzeniem do hydro zamoczyć cała doniczkę  na przynajmniej kilka godzin w celu rozmiękczenia ziemi. Wtedy łatwiej sie ją usunie.W hydroponice nie może pozostać ziemia aby nie rozwijały sie bakterie itp.


Pozdrawiam Teresa Very Happy
Zapisane
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #53 : Październik 31, 2008, 23:22:16 »

Zoe, dadzą się zetrzeć... Czyli mam wciornastka. Może mi to to przeleźć na inne rośliny teraz? A jak się ukorzeni to czym zwalczyć cholerstwo?
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #54 : Listopad 01, 2008, 00:08:10 »

Kubulinko, wstukaj "wciornastek" na stronie głównej, a wyskoczy ci pełno tematów, w których była o nim mowa.

Phoolan, na pewno nie miałaś ziemi z nawozem ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Phoolan
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 227


Phoolan znaczy kwiat... na imię mi Anna


« Odpowiedz #55 : Listopad 01, 2008, 07:44:44 »

Może wcześniej przesadzałam z całą bulwą bo miały bardzo rozbudowany system korzeniowy.
Na pewno nie znałam się i nie wiedziałam, że jest taki nawóz (coś mi się kojarzy, chyba myślałam, że to styropian)  Sad
Zajrzałam w sumie do 3 kwiatków i 2 miały kulki a kupiony z Biedronki nic nie miał ( ten z pracy też nie)

Obejrzałam korzenie na dnie tych wiader ziemia była tak zbita, zmoczona aż mi wstyd. Fiołki podlewam do podstawek.
Wszystkie 3 wsadziłam do nowych doniczek (niższych, bo kępy powzruszałam i odpadła ziemia), pozbyłam się trochę liści, na dno kermazyt i dałam lżejszą ziemię. Zobaczę czy to pomoże.
Na wiosnę chcę je odmłodzić przez podział rozetek.
Zapisane

dcmiel
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1692



« Odpowiedz #56 : Listopad 01, 2008, 12:08:38 »

Kubulinko, czy te krople są lepkie, tzn. czy po dotknięciu ciągnie się jak syrop. Ja takie mam na storczykach. Takie krople mówią, że roślinie jest w dobrej kondycji.

Aniu, ostatnio Ariadna podpowiadała, że zamiast keramzytu lepiej dać pokruszony styropian. Keramzyt zbytnio zatrzymuje wilgoć.
Zapisane

Pozdrawiam, Donata
Fiołki1
Fiołki2
Fiołki3
mandala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #57 : Listopad 01, 2008, 13:54:48 »

A potem styropian idzie na śmietnik albo do ogródka i rozkłada się tysiąc pięćset sto dziewięćset lat Smile Lepiej żwirek.
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #58 : Listopad 02, 2008, 00:19:50 »

Można rozluźniać podłoże perlitem.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
cervus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #59 : Listopad 07, 2008, 23:13:02 »

Witam,
mam kilka problemów z niektórymi roślinami. Bardzo proszę o pomoc w ustaleniu, jaki jest problem.

Zacznę od Adenium Obesum:



http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/adenium4.jpg

Roślina intensywnie rośnie i co chwila nowe liście wypuszcza. Ale niektóre są tak zniekształcone jak ten. Na niektórych jest też coś takiego:




Adenium stoi przy południowym oknie, podlewany jak ziemia mocno wyschnie, nawożony sporadycznie. Liście zdeformowane i pogryzione przez coś od ponad pół roku rosną. Rośliny stojące obok nie maja takich objawów.

Problem drugi występuje u chabrów górskich.





http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/chaber2.jpg

Starsze liście mają taki nalot i odpadają. Ogólnie wzrost maja bardzo mizerny. Stoją na południowym oknie, nawożone raz na 2 tygodnie, podlewane jak ziemia przeschnie.

Kolejną rośliną jest passiflora.
Na niektórych liściach występują takie przebarwienia:



http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/passiflora3.jpg

http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/passiflora5.jpg

Te liście wyrosły w okresie, kiedy 3 osobniki tłoczyły się w bardzo ciasnym pojemniku, rzadko nawożone więc podejrzewam, ze stad problem. Jestem jednak ciekawa, czego objawem są takie plamy.

Oprócz tego nowe liście są małe, czasami zdeformowane:







Cała roślina jest dość licha, liście są cienkie, delikatne.
Stoi na na południowym oknie, podlewana regularnie, gdy przeschnie góra podłoża. Przesadzana 3 tygodnie temu, nawożona przedwczoraj.

I ostatnia roślinka, mimoza.


(liść jest złożony, zdjęcie wykonane w nocy, chodzi mi o zżółknięcie)

Stare liście, od dołu odpadły, na ich miejscu zaczynają odrastać nowe. Nowe liście są zdecydowanie mniejsze. Ale cały czas intensywnie kwitnie : http://i23.photobucket.com/albums/b385/koniuka/rosliny/mimoza-1.jpg

Też od południowej strony stoi, chyba jej brakuje oświetlenia, bo wychyla się w stronę okna.

Przede wszystkim nurtuje mnie pytanie, z czego wynika karłowatość liści?

Dziękuję za rady i pomoc.
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: