Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Wrzesień 01, 2014, 08:29:09
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Palma potrzebuje pomocy:(  (Przeczytany 7585 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
jedno_pytanko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« : Styczeń 14, 2008, 21:26:26 »

Witam.

Od około miesiąca mam malutką palemke (ma jakieś 20-25cm wysokości) i jak na razie było wszystko dobrze... pieknie wyglądało na parapecie itd...
Od ok. tygodnia liski zaczęły żółknąć/brązowieć i teraz już zaden listek niestety zielony nie jest.
Roslina stoi przy oknie na północnej stronie, podlewać nie podlewam bo jest jedna doniczka w drugą wsadzona i wode sama sobie pobiera Wink

Czy to normlane że liście na zimę tak żółkną czy ma za mokro albo coś?


No i przy okazji drugie pytanko.
Podobny problem mam z bambusem. Łodyga zaczyna żółnąć od samej góry, a listki już są żółte. Jest w wazoniku z wodą...
Mam nadzieje że roślinki nie umrą bo już sie do nich przyzwyczaiłem Wink

Z góry dziękuje za jakieś rady Wink

Pozdrawiam.
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« : Styczeń 14, 2008, 21:26:26 »

 Zapisane
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #1 : Styczeń 15, 2008, 08:01:49 »

Z tą palma to może byc zalanie bryły korzeniowej
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #2 : Styczeń 15, 2008, 08:02:26 »

Albo zbyt suche powietrze może wklejisz jakąś fotkę Confused
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 15, 2008, 10:04:37 »

Jeśli wode pobiera... jak mówisz.. to znaczy że stoi w wodzie?  Confused Uprawa hydroponiczna?
Długo czekałeś z pytaniem.. jak nie ma zielonych listkow to marne szanse na ratunek.
Jakieś zdjęcie, bo nawet nie wiemy co to za palma? Ale z pewnością żadna nie lubi stac w wodzie (oprócz hydroponiki).

A co do drugiej sprawy.. czy w wazoniku wymieniasz wodę i czy zasilasz kwiatka?
Ma korzonki?

Poprosimy o zdjecia.

Pozdrawiam Smile

Zapisane

jedno_pytanko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #4 : Styczeń 15, 2008, 16:20:59 »

Fotki:




Bambus korzonki ma... puscił jakas odnoge na samym dole, ma cos koło 30cm to ją odciąłem, korzenie są i to całkiem sporo, wode wymieniam tak gdzies raz na tydzien.

A palemka... No jest doniczka w doniczce i w wiekszej woda xD na skomplikowanych nazwach sie nie znam niestety ;P
Wszystkie rośliny tak mam i sie dobrze trzymają Very Happy
Listki są...hmm... żółto-trochezielone i niektore koncówki są zielone ;D I troche sie skrzywiły :/
Wode już wylałem bo sie domyslam że to chyba źle xD

A o co chodziło z tym zasilaniem kwiatka? jakiś prąd czy coś? Razz
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 15, 2008, 16:29:42 »

Biologia, klasa 5:
Roslinka do zycia potrzebuje: światła, wody i substancji odżywczych.
Zwykle pobiera z gleby rozpuszczone w wodzie elementy potrzebne jej do zycia.... z tym zasilaniem chodziło o... nawozy  Cool

Dracenie (to co nazywasz bambusem) oprócz wody potrzeba również substancji odzywczych, bo nawet kranówka ich nie ma.
A palmę po prostu przelałeś bo stała non stop w mokrym podłożu  - potrzebuje ziemi lekko wilgotnej, nie mokrej.

Na moje oko palmy nic nie uratuje - prosze jeszcze Zoe o wypowiedź...   Confused
A 'bambusa wsadź do ziemi.. i też nie przelewaj - lub zostaw w wodzie a poczytaj o uprawie hydroponicznej.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

jedno_pytanko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #6 : Styczeń 15, 2008, 16:38:45 »

ups... xD

no to zobaczymy co z tego wyjdzie... Very Happy
jak przetrwa to dobrze... a jak nie to .. trudno.

a co do draceny to tam jakiś specjany nawóz trzeba dodawać? już chyba rok stoi i było wszystko pieknie a tu nagle sie zaczeło psuć.

A palemka niech sobie postoi (chyba że będzie jakiś pomysł jak jej w przetrwaniu pomóc).. jak kompletnie umrze to się ją czymś zastąpi ;D


Dzieki za odpowiedz Wink
Człowiek sie uczy na własnych błedach ;D
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #7 : Styczeń 15, 2008, 16:42:29 »

Być może obcięcie odrostu dracenie spowodowało wnikniecie jakiś bakterii... albo umierająca roślina ratowala się odrostem a ty go ciachnąłes... kto to wie?  Confused

Na twoim miejscu spróbowalabym przesadzic palmę... ale obstawiam że korzenie jej zgniły.
Można usunąc zgniłe korzenie, zasypać rany węglem drzewnym ... wówczas byłaby jakaś nadzieja.

pozdrawiam Smile
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #8 : Styczeń 15, 2008, 16:50:51 »

Dracenę uciąć około 10 cm nad korzeniami. Korzenie opłukać i posadzic do normalnej ziemi. Po pewnym czasie wypuści kilka pędów z pąków śpiących. 

Palma niestety do kosza.
Zapisane
jedno_pytanko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #9 : Styczeń 15, 2008, 16:55:16 »

O Jezu, jakie to skomplikowane ... Very Happy
Odrost zaczał rosnąć jakies 2 msce temu i wtedy roslinka była zdrowa, a roslinka żółknie moze od tygodnia ... A odrost odciąłem dwa dni temu bo stwierdziłem że moze zabiera subst. odżywcze i dlatego roślina żółknie ;D

edit:
uuu... aż tak źle?
no dobra.. to niech sobie jeszcze troche "pozyje"... Sad
Zapisane
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #10 : Styczeń 15, 2008, 18:01:04 »

a palmę zostaw na razie tylko przesadz i nie podlewaj a w lecie daj ją na balkon i podlewaj i jeśli nie zgniła to wypuści listki.
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Kari
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #11 : Styczeń 26, 2008, 14:53:52 »

To cycas - sagowiec nie palma widzę że nikt tu tego nie zauważył.
Zapisane
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #12 : Styczeń 26, 2008, 16:11:42 »

Wiem że to cykas mam taki sam tylko że nie uschnięty Mad
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #13 : Styczeń 26, 2008, 20:05:31 »

Cycas czy nie... to i tak manie wygląda....  Cool
Zapisane

Tricia13
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 18


« Odpowiedz #14 : Maj 30, 2009, 19:08:09 »



Witam, i od razu proszę o pomoc. Mam w domu ogromną palmę, ( niestety na tę chwilę nie jestem w stanie powiedzieć jak się nazywa), ma ona już prawie 30 lat, i jak dotąd rosła sobie bez większych problemów. Niestety w ostatnim czasie zauważyłam że ma ona na wierzchu korzenie a i pod doniczką można było zauważyć że jest ich trochę. Doniczka w której dotychczas rosła po prostu zrobiła się za ciasna. Postanowiłam ją przesadzić i zrobiłam jej chyba krzywdę bo po przesadzeniu zaczęła schnąć w wyniku czego straciła prawie wszystkie liście. Przed moimi działaniami związanymi z przesadzeniem jej miała z 20 pięknych i zielonych liści ( zajmowała prawie połowę pokoju) teraz ma raptem 4 z czego 2 już schną. Co mam zrobić i jak ją ratować. Mam nadzieję, że jest jeszcze dla niej ratunek:(
Zapisane
ursbak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 603


Podlasie


« Odpowiedz #15 : Maj 30, 2009, 20:01:42 »

Z tego co się orientuje palmy mają bardzo delikatne korzenie....może zrobiłaś cos nie tak podczas przesadzania?

a oto co znalałam na tej stronie: http://www.kocham.kwiaty.pl/doniczkowe.php3?show=palma

Palmy lubią wąskie, głębokie naczynia. Młode egzemplarze przesadzamy co roku, pod koniec lutego albo w marcu, natomiast starsze co 3-4 lata, gdy ich korzenie niemal rozsadzają doniczkę. Na dnie pojemnika umieszczamy warstwę drenażu (keramzyt lub potłuczoną cegłę), który zapobiegnie zalaniu roślin. Podczas przesadzania należy uważać, aby nie uszkodzić korzeni - by je uwolnić, lepiej delikatnie rozbić doniczkę. Nie próbujmy rozdzielać roślin długo rosnących w jednym pojemniku. Nie wolno także odrywać orzechów, z których wyrastają pędy, gdyż rośliny czerpią z nich niezbędne substancje pokarmowe (orzechy muszą same odpaść). Gdy roślina stanie się bardzo ciężka, trzeba co roku wymieniać górną warstwę ziemi.

Coś jest nie tak:

Końce liści żółkną i zasychają - zwykle zbyt suche powietrze w pomieszczeniu. Przeważnie dzieje się tak z liśćmi świeżo zakupionych roślin. Warto je więc przez kilka tygodni często zraszać, a ziemię przykryć wilgotnym mchem. Podobnie objawia się zalanie lub zasuszenie korzeni. Liście zasychają także, gdy palmy "przeziębią się" w czasie wietrzenia pokoju w mroźne dni.
Brązowe plamy na liściach - poparzenie przez słońce, zwykle po spryskaniu liści wodą. Jest to również objaw nadmiaru wapnia. Trzeba wtedy zmienić ziemię i podlewać rośliny tylko przegotowaną wodą.
Żółte, przeświecające plamy na liściach, brunatniejące od środka - objawy choroby grzybowej, zwanej żółtą plamistością liści. Silnie porażone liście należy ściąć i spalić, a pozostałe opryskać jednym z preparatów: Bravo, Rovral lub Topsin.
Srebrzyste plamki na powierzchni liści, a od spodu pajęczynka - przędziorki. Możemy się ich pozbyć, przecierając liście co kilka dni watką nasączoną ludwikiem zmieszanym pół na pół z wodą (później trzeba je opłukać letnią przegotowaną wodą) lub jednorazowo opryskując roślinę preparatem Karate. Należy też zwiększyć wilgotność powietrza wokół palmy.
Brązowe tarczki na łodygach i liściach - miseczniki. Tarczki usuwamy watką z roztworem ludwika (postępujemy tak jak przy zwalczaniu przędziorków). Rośliny można też opryskać preparatem Actellic albo umieścić w podłożu pałeczki nawozowo-owadobójcze.
Kłaczki "waty" w kątach liści i na liściach - wełnowce. Zwalczamy je podobnie jak miseczniki.
Zapisane

Slawores
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 49



« Odpowiedz #16 : Czerwiec 02, 2009, 01:30:26 »

Kiedyś już był temat o palmach, może pomoże: http://www.floraforum.net/topics16/palmy-vt523.htm
Zapisane
Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 217



WWW
« Odpowiedz #17 : Czerwiec 05, 2009, 07:38:42 »

Tricia13 najpierw ją pokaż. Wink
Zapisane

Internetowa diagnostyka roślin doniczkowych email- naszecytrusy@wp.pl
Pozdrawiam Przemo.
Tricia13
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 18


« Odpowiedz #18 : Czerwiec 13, 2009, 10:45:52 »

Z tego co się zorientowałam moja palma to jedna z palm daktylowych, obecnie jej stan uległ pogorszeniu ma raptem 3 liście z czego i te są już prawie uschnięte, nie mam pojęcia co robić. Najprawdopodobniej przy przesadzaniu potraktowałam ją zbyt drastycznie:(  No i tak z palmy, która rosła u nas w domu przez ponad 40 lat zrobiłam zasuszoną sadzonkę czegoś co już palmy nie przypomina. Zastanawiam się jak jej pomóc i czy jest szansa że ona jeszcze się z tego podniesie, nawet zakładając że wyrządziłam jej większą szkodę niż mi się wydaje:(    Po wyjęciu jej z donicy podczas przesadzania zobaczyłam że ma ona niewiele korzeni zdrowych i żywych, roślina od dłuższego czasu stała z częścią korzeni na wierzchu donicy przez co wyschły i się wykruszyły w znacznej części ( mimo to palma wyglądała świetnie ). Przesadziłam ją, ale nie wiem co mnie podkusiło i wywaliłam całą starą ziemię z tego co się orientuję zwykłą moją ogródkową razem z uschniętymi korzeniami ale tylko tylko tymi które były  już odłączone od głównej bryły korzeniowej.  Palmę wsadziłam w nową ziemię specjalną do palm. Teraz obawiam się że nic z niej nie będzie. Co powinnam ewentualnie jeszcze zrobić by jej pomóc i czy jeszcze jest jakaś nadzieja. Smile

Post dołączony: Czerwiec 13, 2009, 10:46:44
Postaram się jeszcze dziś dać zdjęcie ale mam pewien problem ze zrzucaniem więc może to trochę potrwać ( problem leży po stronie komputera  a nie mojej )
Zapisane
małgosia w
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #19 : Czerwiec 13, 2009, 13:17:13 »

Już odpowiedziałam na to pytanie w innym wątku.

Prośba - nie wstawiaj tego samego pytania w różnych wątkach, bo robi się misz-masz.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Tricia13
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 18


« Odpowiedz #20 : Czerwiec 13, 2009, 14:09:03 »

Ok, następnym razem postaram się wpasować w odpowiedni wątek. Przyznam, że jak na razie się trochę gubię:)
Zapisane
gosiek 111
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #21 : Lipiec 06, 2009, 21:42:34 »

 Witam mam palmę jest to palma kokosowa i tyle wiem na jej temat, mam problem za uwarzylam ze na jej korzeniach i na wierzchu ziemi są małe robaczki , glizdki malenkie białe nie wiem jak sie ich pozbyc aby nie uszkodzic palmy. prosze o pomoc Confused Confused Confused Confused
Zapisane
luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #22 : Lipiec 06, 2009, 22:09:02 »

Ząbek czosnku, świeżego... Powinno pomoc, Ja tak robię, i większość robali zmyka, a te bez problemu, jak to duża doniczka to daj kilka ząbków Very Happy
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
gosiek 111
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #23 : Lipiec 11, 2009, 10:55:38 »

dzieki zrobie tak jak mowisz , czosnek i zobaczymy mam nadzieje ze znikna te robale pozdraiwam
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: