Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Wrzesień 21, 2014, 23:07:36
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rododendron  (Przeczytany 9813 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Elf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« : Maj 19, 2006, 10:29:03 »

Witam, mam duży problem z rododendronem - nie chce kwitnąć, ma co prawda jeszcze chwilkę, ale boje się, że nie pokusi sie o kwitnienie podobnie jak ostatnie dwa lata - ma jedynie spory przyrost masy liściowej. Jest posadzony w ziemi torfowej w zacisznym, słonecznym miejscu, nawożony nawozem dla rododendronów, podsypany korą, sumiennie podlewany, ale nie chce kwitnąć Sad . Czy coś robie nie tak? Pomóżcie proszę: jak zachęcic go do kwitnienia!!!
Zapisane

Zaglądaj tam, gdzie widzisz kwiat, tam dobre serca mają, źli ludzie kwiatów nie trzymają
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« : Maj 19, 2006, 10:29:03 »

 Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #1 : Maj 19, 2006, 16:25:51 »

Po sezonie albo na wiosnę przycinasz go czy nie?
Jeśli sobie tak poprostu rośnie bez ingerencji to nie wiem jaka jest przyczyna. Rododendrony żyją w symbiozie z grzybami może tego im zabrakło. Można kupić w sklepach ogrodniczych mikoryzę w strzykawkach. Polewa się nią korzenie. Może pąki są zjadane przez jakiegoś robala. Urwij jeden pąk i przekrój go. Zobaczysz czy jest brązowy czy zielony. Mój też nie kwitnie ale dlatego bo ma fytoftorozę i trochę przemarzł.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Zoe
Gość
« Odpowiedz #2 : Maj 19, 2006, 17:08:14 »

Piszesz, że ma spory przyrost masy liściowej, a to jest sygnałem, że jest za dużo azotu. Przestań nawozić. W tym roku prawdopodobnie masz go już z głowy jeśli nie zawiązał pąków. A jeśli zawiązał to co się z nimi dzieje.
Gdyby było wiadomo ile razy go nawoziłaś, czy posadziłaś go do kwaśnej ziemi. Ziemia torfowa nie koniecznie jest kwaśna. Jest też taka do której dodane jest wapno i nawozy.
Zapisane
Elf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« Odpowiedz #3 : Maj 22, 2006, 07:11:21 »

W odpowiedzi na pytania: co do torfu to faktycznie nie wiem czy byl kwaśny - może go przesadzić i "otulić" kwasnym podłożem? Nie przycinałam go nigdy, paki ma zielone, żadnych robali na nim nie ma, nie ma również fytoftorozy, nie przemarzł. Nawożony byl 2 razy w roku zgodnie z info na opakowaniu tego nawozu na opakowaniu dla rododendronów (nie pamiętam nazwy, ale sprawdzę). Pąków kwiatowych nie widzę... Może w tym roku faktycznie nie dostanie żadnego nawozu i zobaczymy...
Dziękuję i pozdrawiam
Zapisane

Zaglądaj tam, gdzie widzisz kwiat, tam dobre serca mają, źli ludzie kwiatów nie trzymają
Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Maj 22, 2006, 07:15:06 »

Jeśli pąków kwiatowych nie ma to prawie na pewno mam rację.
Zapisane
Elenka60
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 51



« Odpowiedz #5 : Luty 25, 2007, 06:28:45 »

U mnie w nocy z czwartku na piątek był mróz prawie -19 st. i chyba zmarzł mi rododendron - ma zwinięte w rulonik listki. W ub.roku mimo ostrej zimy było wszystko ok., a teraz było ciepło i nagle takie mrozisko.
Czy jest szansa, że od korzenia odbije, bo zgodnie z zaleceniami (gdzieś wyczytałam), najważniejsze są korzenie - które były dokładnie otulone. Ten rododendron ma już ładnych kilka lat i jest spory, nigdy do tej pory nie okrywałam go i było wszystko ok.
Zapisane

Pozdrawiam Elenka
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #6 : Luty 25, 2007, 11:15:57 »

Elenko, myślę, że niekoniecznie zmarzł. Moje w czasie mrozów też nie wyglądają ciekawie ale jak tylko temperatura się podnosi to wracają do normy. Może z Twoim też tak będzie.
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Elenka60
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 51



« Odpowiedz #7 : Luty 25, 2007, 12:54:10 »

Dzięki Lila za pocieszenie, może rzeczywiście tak będzie Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Elenka
Zoe
Gość
« Odpowiedz #8 : Luty 25, 2007, 13:55:00 »

Elenko jak ziemia rozmarznie i w nocy będzie plusowa temperatura daj mu wiadro wody i zadbaj by woda wsiąkła nie rozlała się szeoko.
Zapisane
Elenka60
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 51



« Odpowiedz #9 : Luty 25, 2007, 16:22:04 »

Dzięki Zoe - chyba z tydzień teraz przyjdzie mi czekać - bo wszystko zmarznięte na kamień a przed tymi mrozami nie podlewałam go bo było sporo deszczu i ziemia pod nim była wilgotna.
Zapisane

Pozdrawiam Elenka
Zoe
Gość
« Odpowiedz #10 : Luty 25, 2007, 19:25:11 »

Zapowiadaja deszcze (właśnie oglądnęłąm prognozę) to może nie trzeba będzie. Widzisz sprawa może być w tym, że kiedy było ciepło wiele wody wyparowało przez liście. Ponieważ ruch wody w roślinie jest minimalny więc nie nadążą ona za szybka transpiracją przez liście.

Z tego powodu roślinie daje się wodę w czasie kiedy ziemia jest rozmarznięta lub okręca się agrowłókniną by chronić przed słońcem i wiatrem bo z mrozem to roślina sobie poradzi.
Zapisane
Elenka60
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 51



« Odpowiedz #11 : Luty 25, 2007, 21:07:53 »

Ok Zoe. Już zapisałam to sobie przy różanecznikach Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Elenka
Alradorka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 9


« Odpowiedz #12 : Marzec 08, 2007, 14:51:27 »

Takie zwinięte listki rododendrona, szczególnie przy mroźnej i slonecznej pogodzie to jego naturalna forma obrony przed warunkami atmosferycznymi. Rok temu moj tak sie pozwijał ze miałam wrazenie jakby był obwieszony suchymi rurkami a nie liscmi. Dlatego sie doczytywałam co mu jest Smile
Ale razem z wiosną liscie przepieknie wróciły do formy a kwiaty miał przecudne.
Tak wiec wszystko z takimi poskrecanymi listkami jest ok Smile
Zapisane

pozdrawiam ciepło - Dorka Alradorka
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #13 : Marzec 25, 2007, 19:20:28 »

Czy takie rododendrony się na wiosnę przycina?
Przyznam że po zimie jest trochę 'brzydkich' listków, w częsci brązowych... Co radzicie, żeby ladnie odżył w pojemniku?

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #14 : Marzec 25, 2007, 21:55:19 »

A nie ma pąków? Bo one pąki zawiązują jesienią więc jak poobcinasz to nie zakwitną.
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #15 : Marzec 26, 2007, 09:33:14 »

No coś tam na końcu ma... czyli delikatna obsługa, obcięcie tylko brzydkich liści...

Dzieki i pozdrawiam Smile
Zapisane

Elf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« Odpowiedz #16 : Maj 11, 2007, 11:58:13 »

Z wielką radością donoszę, że mój rododendron zakwitł Very Happy  Very Happy  Very Happy  Przez co najmniej dwa lata ani sladu kwiatów tylko paki liściowe, w ubiegłym roku nie dostał granulka nawozu, tylko wodę i zakwitł... Szkoda, że nie mam foto cyfrowego... Cud, kochane, po prostu cud....
Zapisane

Zaglądaj tam, gdzie widzisz kwiat, tam dobre serca mają, źli ludzie kwiatów nie trzymają
Zoe
Gość
« Odpowiedz #17 : Maj 11, 2007, 12:02:38 »

No może nie cud ale cieszymy się razem z tobą. Bo kwitnienie tej rośliny to zawsze spektakl doskonały.
Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #18 : Maj 11, 2007, 12:53:49 »

Gratuluję Laughing  Laughing  Laughing
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #19 : Maj 11, 2007, 14:09:39 »

A moje rododendrony kwitną średnio... albo ja nie moge na nie patrzec z powodu  brzydkich liści.
Dziś zapasła decyzja o wymianie - kupiłam 2 nowe.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #20 : Maj 11, 2007, 19:55:31 »

no właśnie, apropo rododendonów - mamy w ogódku takiego jednego, który rośnie u nas chyba już ze 20lat, właściwie to nie rośnie, jak pamiętam to nigdy nie kwitł, no i ta jego marna wysokość, chyba coś koło 0,5m i wogóle żadnego przyrostu od kilku lat, dodam że pozostałe rododendrony kwitną co roku...
i co z takim fantem zrobić????
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #21 : Maj 11, 2007, 21:24:19 »

Zmienić mu miejsce.
Zapisane
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #22 : Maj 12, 2007, 07:30:57 »

uff, właśnie w tym roku znowu go przesadziłam, co prawda to nie pierwsze jego przsadzanie no ale może tym razem coś z tego wyjdzie...
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #23 : Maj 12, 2007, 14:13:29 »

Nawozić? Sprawdzić zakwaszenie ziemi? Smile
Pozdrawiam Smile
Zapisane

Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #24 : Maj 12, 2007, 19:47:09 »

dostarczyłam mu kwaśnego torfu...
Zapisane
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #25 : Maj 12, 2007, 23:03:05 »

To jeśli do tego dodamy półcień, osłonięte stanowisko i odpowiednie warunki wodne to sukces murowany  Mr. Green
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
grazyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #26 : Maj 21, 2007, 20:31:04 »

Prosze pomóżcie mi, od 3lat staram sie zasadzić rododendron ale niestety kupiłam już  
 szt. i każda mi uschła. Może powinnam je mieć w donicy bo jak wsadzam do gleby to usychaja .
Zapisane
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #27 : Maj 21, 2007, 20:52:52 »

Cytat: "grazyna"
Prosze pomóżcie mi, od 3lat staram sie zasadzić rododendron ale niestety kupiłam już
szt. i każda mi uschła. Może powinnam je mieć w donicy bo jak wsadzam do gleby to usychaja .

po posadzeniu zawsze trzeba porządnie podlać Smile
Zapisane
Krzysiek ŁDZ
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #28 : Maj 29, 2007, 15:55:36 »

Witam, mam koło rododendronu w ogródku hortensje. Mniejsza o to, że jest to jakaś odmiana która późno kwitnie i raczej słabo to jeszcze lubi sobie zaskakująco przemarznąć. W tym roku historia znowu powtórzyła się dlatego chce wsadzić w to miejsce coś innego. Szukałem jakiś ciekawych propozycji ale chyba w złych miejscach tzn. przyjemne otoczenie dla rododendronu to standardowo iglaki i azalie. Jeżeli znacie jakieś inne możliwości lub linki   do takich stronek to dzięki, dzięki, dzięki.
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #29 : Maj 29, 2007, 18:23:45 »

Wrzosy, wrzośce, pierisy, skimie, enkianty i ogólnie wszystkie wrzosowate  Wink
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: