Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Wrzesień 02, 2014, 19:48:02
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gardenia cz.2  (Przeczytany 26186 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #150 : Czerwiec 02, 2008, 08:09:38 »

Paulina wyspał się już Mad? Podpytaj jak możesz Smile.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« Odpowiedz #150 : Czerwiec 02, 2008, 08:09:38 »

 Zapisane
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #151 : Czerwiec 02, 2008, 10:07:32 »

wyspał się i odsyła do Obi. Ale mi się to coś nie widzi... Jak probowałam w W-wie w Leroy Merlin kupić taką ziemię to mi powiedzieli, że kwaśnej w ogóle nie mają....
Zapisane
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #152 : Czerwiec 02, 2008, 13:22:21 »

To mu zrób ode mnie  Mad. Byłam już w dwóch obi, ale tam tylko 80 litrowe mają. Ale dzięki za szczere chęci Smile.
A jak tam twoja gardenia? I nie próbuj narzekać, że kwiatki Ci brzydną po tygodniu od rozkwitu, bo mnie póki co nic nie kwitnie, tylko pączki odpadają Sad.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #153 : Czerwiec 02, 2008, 16:13:48 »

a może w tym Obi mogliby Ci zamówić mniejsze worki? Smile

Ja mam moją gardenkę już jakiś miesiąć i cały czas kwitnie jeden albo dwa kwiatki Very Happy I tak naprawdę to jeszcze jej do tej azaliowej ziemi nie przesadziłam. Boję się, że potem wszystkie pąki padną... Ale za to w kupionej ziemi posadziłam sobie 5 małych sadzonek własnej roboty. Zobaczymy co z nich będzie Smile

No i skoro mam te 5kg ziemi to zastanawiam się, co jeszcze można posadzić w ziemi do azalii (oczywiście oprócz azalii i rododendronów) Wink
Zapisane
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #154 : Czerwiec 02, 2008, 20:54:05 »

Jak ci tak dobrze idzie z tą gardenią to może rozkręć jakiś interes Smile,masz jeszcze ziemię to rób sadzonki. A może byś zdradziła w jakich warunkach jest twoja gardenia, jaka woda, jakie oświetlenie.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #155 : Czerwiec 02, 2008, 21:00:15 »

Hmmm u mnie na osiedlu w pewnej kwiaciarni jest wszystko jeśli chodzi o ziemię.. Małe worki dla storczyków, kwaśny torf... Dosłownie każdy rodzaj w małych, normalnych 5l Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #156 : Czerwiec 03, 2008, 12:15:45 »

anntaris , kwaśna jest ziemia do paproci, a tę kupisz wszędzie.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #157 : Czerwiec 03, 2008, 12:50:51 »

Antaris,

specjalistka od gardenii to ze mnie nie jest... dopiero zaczynam...
Ale co ja z nią robię:
- podlewam codziennie, ale tylko troszeczkę (raz w tygodniu do wody dodaję sok z plastra cytryny - wygląda na to, że nie za dużo)
- trzymam zazwyczaj na parapecie od strony południowo-zachodniej
- zdejmuje z okna przy większym nasłonecznieniu, albo stawiam za zasłoną (tzn, zasłona - jasna, z płótna - między kwiatem a oknem)
- i odrywam brzydkie listki i więdnące kwiaty

No i jakoś mi tak ładnie rośnie.... Nawet widzę, że nowe pąki i pędy się jej pojawiają.
A co do sadzonek, to mam w planie zrobić jeszcze kilka. Ale najpierw sprawdzę, jak te 5 się przyjmie - będę się uczyć na błędach. 
Zapisane
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #158 : Czerwiec 03, 2008, 13:44:39 »

Udało mi się kupić 20 litrowy worek i już przesadziłam obydwie gardenie. Niewiele tej ziemi mi poszło, bo na dno dałam trochę kermazytu i przesadziłam do tylko trochę większych doniczek. Jedną gardenię postawiłam na balkonie, a drugą w pokoju od strony zachodniej( około metr od okna). Stoją na podstawkach z wodą, żeby parowała( oczywiście w osłonkach). Podlewam przegotowaną wodą z odrobiną soku z cytryny. Niczym na razie nie nawożę.
A jak ze zraszaniem? Zraszać czy nie?
Słyszałam też, że można podlewać wodą z akwarium. Czy taka woda jest dobra dla gardenii?
JeyDee wiedziałam, że ziemia do paproci, iglaków i cytrusów jest kwaśna,ale myślałam, że one się czymś różnią i że taka do azalii będzie najlepsza dla moich gardenii.
PaulinaA dzięki za pomoc Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #159 : Czerwiec 03, 2008, 18:49:14 »

Wyczytałam na tym forum, że zraszać, ale tylko jak nie ma kwiatów. Ale się tak zastanawiam odnośnie podlewania... Jak już jest kwaśna ziemia to może lepiej nie dodawać cytryny? Smile

A co do samej wody, podobno najlepiej jak swoje odstoi po przegotowaniu. I to nie dzień czy dwa, ale tak, żeby zaczeła żyć po swojemu Wink
Zapisane
mira
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #160 : Czerwiec 03, 2008, 20:56:20 »

Dzisiaj mój "krzaczek" zrobił mi niespodziankę Very Happy
 
Tak, to dopiero jeden kwiatek ale jak cieszy.
Gardenię mam od miesiąca. Po lekturze na jej temat trochę zwątpiłam a jednak udało się. Kiedy ją kupiłam była zielonym krzaczkiem bez pąków, jak widac jej pokrój świadczy o użyciu środków "skarlających". Przesadziłam ją do ziemi dla azalii z niewielkim dodatkiem ziemi kompostowej. Podlewam przegotowaną wodą o temperaturze pokojowej, raz w tygodniu zasilam ją nawozem dla roślin lubiących odczyn kwaśny w podłożu. Nie zraszam jej, natomiast doniczka na głębokiej podstawce stoi w dość obszernym naczyniu w którym jest woda ( ma ono średnicę ciut większą od obwodu krzaczka).
Pozdrawiam wszystkich miłośników gardenii i życzę powodzenia.
Zapisane
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #161 : Czerwiec 04, 2008, 03:05:44 »

ja specjalnie wybrałam kwiat, który miał najwięcej pączków Smile

śliczna ta gardenia Smile
Zapisane
niezapominajka30
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 45


kwiatek z bajki :)


« Odpowiedz #162 : Czerwiec 04, 2008, 05:56:43 »

Ja moją gardenię dostałam w prezencie w październiku, nie przesadzałam jej od tego momentu, ale obficie nawożę biohumusem; stoi na parapecie przy wyjściu na balkon, podlewam ją przestudzoną przegotowaną wodą i kwitnie mi już od 2 miesięcy- czasem po 10 i więcej kwiatów naraz. Końca kwitnienia nie widać.
Zapisane
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #163 : Czerwiec 04, 2008, 07:43:43 »

Dziewczyny nic tylko pozazdrościć  Smile. Widocznie gardeniom coś u mnie nie pasuje Sad. Robię wszystko tak, jak piszecie a one i tak strajkują. U mnie to chyba nie kwestia ziemi. Jedną przesadziłam zaraz po zakupie, a drugiej nie, a i tak żółkną i zrzucają pąki obydwie. Stoją w dwóch różnych miejscach. Podlewam przegotowaną wodą.
Zobaczymy co będzie dalej.
niezapominajka30 a ten nawóz biohumus, to do jakich kwiatów? Ja jeszcze nie nawoziłam niczym, bo to też nie każdy nawóz może być.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #164 : Czerwiec 04, 2008, 10:53:09 »

hmm.... a może z Twoimi kwiatkami coś było źle już przed zakupem? może są jakieś chore? szczególnine jeśli te dwa buntowniki kupiłąs razem w jednym miejscu...
Zapisane
mira
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #165 : Czerwiec 04, 2008, 15:41:03 »

Napiszę tak, gdy mieszkałam w Polsce nigdy nie odważyłam się na zakup gardenii. Poprostu bałam się suchego powietrza w pomieszczeniach. Teraz mieszkam na zielonej wyspie w dodatku blisko morza. Klimat jest tu dosyć wilgotny no i woda w kranie o wiele lepsza. Po za tym tutaj wszystkie rośliny rosną bujnie oprócz kaktusów Wink
Azalie, rododendrony, juki, tuje, fuksje, wrzosy, paprocie poprostu szaleją. Osiągają takie rozmiary że trudno uwierzyć. Dla przykładu pokażę dwa zdjęcia :

Jak widać fuksje rosną jak coś w rodzaju żywopłotu czsami na ponad dwa metry w górę. Rozpisałam się a to nie ten wątek.
Pozdrawiam
Zapisane
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #166 : Czerwiec 04, 2008, 15:57:19 »

mira a masz teraz gardenię? Jak ci z nią idzie?
Paulina A wydaje mi się, że to jednak ja coś źle robię. To nie pierwsze moje gardenie. Jedną już wcześniej wykończyłam Sad Póki co czekam na efekty przesadzania do nowej ziemi, może się opamiętają. Mad
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
niezapominajka30
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 45


kwiatek z bajki :)


« Odpowiedz #167 : Czerwiec 04, 2008, 19:06:47 »

Anntaris- podlewam gardenię zwykłym, uniwersalnym biohumusem do roślin domowych. Jak ją dostałam też zrzuciła pąki, które miała, ale byłam cierpliwa i wypuściła znów. Myślę, że bardzo ważne by odpowiadało jej miejsce  (światło i sposób jego padania) i woda.
Zapisane
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #168 : Czerwiec 05, 2008, 08:37:45 »

niezapominajka30 dzięki za dobre słowo Smile.





A to moje gardenie. Nie wyglądają jeszcze źle, ale odpadło im już dużo pąków i musiałam oberwać trochę żółtych liści.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #169 : Czerwiec 05, 2008, 09:31:44 »

Wygląda zdrowo Smile Może przechorowała w taki sposób "przenosiny" w inne warunki? I dlatego pożółkły listki i opadły pąki.. To taki delikates..
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
mira
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #170 : Czerwiec 05, 2008, 12:57:23 »

mira a masz teraz gardenię? Jak ci z nią idzie?
Napisałam właśnie, że dopiero teraz zdecydowałam się na zakup gardenii bo w Polsce miałam obawy ze względu na suche powietrze. Szczególnie w okresie jesienno zimowym. Napiszę jeszcze, że postawiłam ją na parapecie okna gdzie są żaluzje którymi reguluję oświetlenie. Temperatura w pokoju to ok 20st.
Zapisane
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #171 : Czerwiec 06, 2008, 11:35:08 »

Dziewczyny, a co sądzicie o wodzie destylowanej? Może być do spryskiwania i podlewania gardeni?
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #172 : Czerwiec 06, 2008, 18:05:09 »

ja o wodzie destylowanej nic nie wiem. za to dziś znalazłam 2 żółte liście na mojej gardence. Eh... chyba za szybko się nią pochwaliłam Wink
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #173 : Czerwiec 06, 2008, 19:11:48 »

Woda destylowana do spryskiwania jest doskonała, na temat podlewania się nie wypowiem.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #174 : Czerwiec 06, 2008, 21:04:40 »

Zapytałam o to, ponieważ niektóre storczyki (vanda) spryskuje się i  kąpie  w wodzie destylowanej. Mam jednak mieszane uczucia co do tego. Taka woda kojarzy mi się z technicznymi sprawami(żelazka, akumulatory), a nie z delikatnymi roślinkami.
Jey Dee widziałaś te vandy w hurtowni?  Mr. Green Nie biorą cie? Mr. Green. Ja nigdy nie interesowałam się storczykami, ale jak je zobaczyłam, to musiałam kupić Mad. Często tam mają takie cuda?
Paulina Ate dwa żółte listki jeszcze nic złego nie muszą oznaczać. Przyznam się jednak, że ta ciemna i podła strona mojej natury trochę się  ucieszyła Embarassed Embarassed Embarassed, że nie tylko ja mam takie problemy.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #175 : Czerwiec 06, 2008, 21:40:57 »

Słusznie ci się kojarzy, bo i żelazko, i akumulator, i... roślina  Razz domagają się tego samego - czystego H2O  Cool.
Dlatego woda destylowana jest najlepsza do spryskiwania (po wyschnięciu nie zostawia żadnych śladów), ale nie mam pojęcia jak się ma do podlewania. Chociaż skoro dobra jest deszczówka...  Confused

Co do storczyków... Trzymam się od nich z daleka i żadna vanda mnie żywcem nie weźmie  Razz.
(To mój ostatni bastion - pozostałe obrócone w perzynę  Smile).
Ale na ucho ci powiem, że właścicielka wiadomej hurtowni ma znajomego producenta storczyków, więc dostawy są non stop.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #176 : Czerwiec 06, 2008, 21:51:01 »

Mnie powiedziała, że takie ma pierwszy raz (mam na myśli te żyjące bez podłoża). Mnie na szczęście inne jeszcze nie biorą. Niestety vandy już tak. Muszę tam częściej jeździć, może kupię jeszcze jedną malutką Mr. Green, w innym kolorze.
A z tą wodą to masz rację. Póki co, będę używać tylko do spryskiwania.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #177 : Czerwiec 09, 2008, 22:18:15 »

no ale jak jest z tym spryskiwaniem... jak są pąki albo kwiaty to nie wolno?
Zapisane
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #178 : Czerwiec 10, 2008, 05:57:16 »

Wolno spryskiwać, tylko trzeba omijać pąki i kwiaty, bo podobno robią się na nich plamy Shocked. Powiem ci jednak, że nie raz spryskałam pąki i nie było plam Smile. Jnna sprawa, że mnie pąki prawie zawsze odpadają zanim się rozwiną  Razz
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Paulina A
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25


« Odpowiedz #179 : Czerwiec 10, 2008, 09:55:32 »

to lepiej nie bede jeszze spryskiwać, bo jak ja mam pąki omijać... a wolę, żeby mi nie odpadały Wink
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: