Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Wrzesień 22, 2014, 01:08:13
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Fikus gubi mase lisci!!  (Przeczytany 21657 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« : Kwiecień 26, 2007, 10:37:26 »

Poradzcie co robic,w zimie trzymal sie dobrze,a teraz w ciagu tygodnia zgubil chyba polowe swoich lisci..! Crying or Very sad Za mokro nie ma,za sucho chyba tez nie,liscie zolkna a potem odpadaja,wczoraj jak nim potrzasnelam to spadlo chyba z piecdziesiat lisci.Moze powinnam mu zmienic ziemie?Czy jesli jest przesuszony albo podalam zly nawoz to zmiana ziemi moze mu pomoc?Dodam jeszcze ze u nas ostatnio byly upaly,a fikus stoi po poludniu w sloneczku..Zobaczcie jak bidulka wyglada...
 
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« : Kwiecień 26, 2007, 10:37:26 »

 Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #1 : Kwiecień 26, 2007, 11:15:31 »

http://www.floraforum.net/topics7/benjamin-choroby-i-szkodniki-vt846.htm
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #2 : Kwiecień 26, 2007, 12:51:09 »

Przyjrzalam sie dokladnie mojej bidulce i zobaczcie co znalazlam!
Czy to cos moze byc odpowiedzialne za to ekspresowe zolkniecie i opadanie lisci??
No i co robic?Bo przeciez nie bede pryskac kazdego listka z osobna..
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 26, 2007, 15:05:38 »

Bardzo trudno będzi ci cos doradzić bo na tarczniki środki chemiczne różnie w różnych krajach się nazywają. Także nazwa szkodnika jest różna. U nas czasem można poradzić sie tych co sprzedają w sklepach ogrodniczych. Nie wiem jak jest u was. Może też. weź ze sobą taki chory liść i idź z nim do sklepu może od razu dadzą ci to co trzeba.
Zapisane
mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #4 : Kwiecień 26, 2007, 17:55:23 »

Kurcze no to bedzie klopot,bo tutaj w sklepach ogrodniczych trudno o kogos kto moglby doradzic,ograniczaja pracownikow jak moga..Moze znajde cos na szkodniki fikusa albo cos w tym rodzaju.Powinnam mimo wszystko zmienic mu ziemie?
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 26, 2007, 20:20:44 »

Raczej środki na tarcznika... poszukaj na stronie bayera...

Pozdrawiam Smile
Zapisane

mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #6 : Kwiecień 27, 2007, 13:39:42 »

Powiedzcie mi prosze cos wiecej na temat tego tarcznika,ogladalam to pod lupa i nie wyglada mi to na robala,jak zdrapie ta malutka biala kulke z nasady liscia to pod nia jest cos jakby dziurka,jak to wytlumaczyc?
Skad sie bierze tarcznik?Czy to efekt zlej pielegnacji czy skads to cholerstwo sie przynosi?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 27, 2007, 14:37:44 »

Mt spróbuj jescze raz zrobić zdjęcie. Ustaw aparat tak by robił duże zdjęcia. I posłuż się zoomem by przybliżyć to miejsce ale ono musi być ostre.
Może masz aparat z funkcją makro. To ją włącz i wówczas zrobisz zdjęcia z pól metra. Mając nastawiony aparat na duże zdjęcia ten maleńki element wyjdzie duży i będzie łatwo stwierdzić, czy się nie mylimy.

Piszę o tym bo zastanowiło mnie to co napisałaś o tej dziurze. Tylko sprawdż przed wstawieniem czy zdjęcie wyszło ci wystarczająco ostre.
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 27, 2007, 16:04:43 »

Zoe ma rację, inaczej nie stwierdzimy co to jest....
Zapisane

mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #9 : Kwiecień 27, 2007, 20:33:28 »

Ok,wysylam zdjecie jak tylko naladuja mi sie bateryjki,mam nadzieje ze uda mi sie zrobic z jeszcze bardziej bliska niz tamto,tamto juz bylo w makro..
Dzisiaj bylam w sklepie ogrodniczym,zanioslam lisc fikusa i lisc cathalei, co do fikusa pani stwierdzila ze to prawdopodobnie szkodnik ale jaki??zaproponowala wiec srodek do spryskiwania na szkodniki i kropka. Co do cathalei to nie wiedziala,ogladala i ogladala..ja zapytalam czy to czasem nie suche powietrze,stwierdzila ze mozliwe i kazala spryskiwac woda i patrzec czy jest poprawa..No i na co mi sie zdalo jechac do sklepu ogrodniczego?Kupilam sobie ziemie..
Zapisane
mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #10 : Kwiecień 28, 2007, 11:08:27 »



nie udalo mi sie do tej pory zrobic lepszego ujecia..usunelam to cos bialego zeby bylo widac pod spodem. Nowe liscie nie maja tej ciemnej dziurki tylko samo biale a starsze maja juz dziurke. Na tym bialym jest cos co przypomina drobne wloski. Wlasciwie wszystkie liscie to maja oprocz nowiutkich.Czy uda sie te liscie jakos uratowac?!
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 28, 2007, 14:04:28 »

Mt to najprawdopodobniej tarcznik.

Zrobimy tak ja ci podam kilka nazw łacińskich a ty sprawdź w wyszukiwarce jaka nazwa szkodnika wyświetli się w języku frncuskim. Mając nazwę szzkodnika już łatwo znajdziesz środek chemiczny który potem kupisz w sklepie.

Aulacaspis Cockerell
Diaspis Costa
Aspidiotus Bouche
Pinnaspis Cocerell

Jeśli i tym sposobem nie dasz rady to pozostanie ci zwrócić się na forum francuskie.
Zapisane
mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #12 : Kwiecień 28, 2007, 17:17:56 »

Dzieki Zoe,juz wczesniej grzebalam w necie zeby znalezc francuski odpowiednik,ale powiem ci ze w tak duzym sklepie ogrodniczym w ktorym bylam z mezem,nie mieli nic na samego tarcznika(cochenille du laurier-rose),tylko tak ogolnie na insekty,wiec kupilismy,maz spryskal a potem zmienilismy mu ziemie.Nie wiem czy to wystarczy,wydaje mi sie ze tam gdzie juz sa dziurki to i tak liscie opadna. Sad
Czy powinnam go teraz przesunac do cienia czy raczj zostawic w sloneczku tam gdzie stal dotad?
Buziaczki Zoe za to co dla nas wszystkich robisz Smile
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 29, 2007, 07:47:09 »

Przestaw go za firankę. Czyli najlepsze dla niego miejsce widne ale nie na słońcu.
Zapisane
mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #14 : Kwiecień 29, 2007, 10:11:59 »

ok.
pozdrowka Smile
Zapisane
Asikk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 110


« Odpowiedz #15 : Maj 06, 2007, 20:37:22 »

Witam,

Dzięki temu wątkowi udało mi się wreszcie ustalić, że mój fikus ma tarcznika. Tylko, czy możecie mi poradzić, co w Polsce najlepiej na niego kupić i bardzo proszę jeszcze o poradę, czy muszę go przesadzać.
Opadło mi sporo liści, niektóre gałęzie są nawet łyse i nie wypuszczają nowych listków, co zrobić z tymi gałęziami, jak najlepiej doprowadzić do normalnego stanu mojego fikusa?

Pozdrawiam
Asikk
Zapisane

Pozdrawiam
Asikk Smile
mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #16 : Maj 06, 2007, 22:58:59 »

No wlasnie co z tym normalnym stanem?Moj fikus dostal nowa ziemie, zostal spryskany srodkiem na szkodniki i przez tydzien nie spadl zaden lisc,niestety widze ze od nowa listki opadaja i pelno wisi zoltych,gotowych do opadniecia. Galezie sa wlasnie lysawe i ogolnie wyglada to zalosnie.Zastanawiam sie czy zostal niedostatecznie spryskany czy moze to normalne ze gubi wszystkie te liscie ktore zostaly"dotkniete"przez szkodnika przed spryskaniem. No ogolnie nie wiem co robic. Asikk tobie nie pomoge bo sama widzisz ale moze tobie uda sie twojego benjaminka uratowac.Podziel sie uwagami.Powodzenia
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #17 : Maj 07, 2007, 08:29:15 »

bardzo mozliwe ze tarcznik (a byc moze jescze przedziorek) wrociły,musisz pryskac kilka razy w odstepie kilku dni.I wiecej swiatła mu zapewnij
Zapisane

Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #18 : Maj 07, 2007, 08:32:45 »

Dziewczyny nie wiem jak pomóc ale coś Wam powiem. Wyciągnęłam kiedyś u koleżanki z kosza na śmieci prawie całkiem gołego beniaminka bo zauważyłam u niego coś zielonego. Przycięłam tylko suche końcóweczki i po jakimś czasie miałam całkiem ładne drzewko.
Wydaje mi się, że nawet jak mu te chore listki opadną to on się potem zregeneruje. Ale może się mylę  Confused
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #19 : Maj 07, 2007, 08:45:46 »

Cytat: "Lila2006"
Dziewczyny nie wiem jak pomóc ale coś Wam powiem. Wyciągnęłam kiedyś u koleżanki z kosza na śmieci prawie całkiem gołego beniaminka bo zauważyłam u niego coś zielonego. Przycięłam tylko suche końcóweczki i po jakimś czasie miałam całkiem ładne drzewko.
Wydaje mi się, że nawet jak mu te chore listki opadną to on się potem zregeneruje. Ale może się mylę  Confused

mozliwe,ale musi miec zapewnione dobre warunki
Zapisane

Asikk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 110


« Odpowiedz #20 : Maj 07, 2007, 09:38:22 »

Lila, zgadza się jak przycinałam gałązki to puszczał nowe listki. Ale niestety teraz mój jest chory i przycinanie gałązek wcale nie powoduje, że rosną nowe listki. Jak jakiś malutki listek urośnie to i tak schnie Sad

Pozdrawiam
Asikk
Zapisane

Pozdrawiam
Asikk Smile
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #21 : Maj 07, 2007, 09:56:35 »

Mój też gubił liście niemiłosiernie, już prawie łysy był. Jakiś rok temu to było. Obcięłam mu wszystkie gałązki i proszę... Tak wygląda teraz:  Laughing

Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #22 : Maj 07, 2007, 12:27:39 »

Szkodniki zwykle atakują te młode, delikatniesze (smaczniejsze  Rolling Eyes ) listki... uszkodzone zwykle opadają... Ja na Twoim miejscu spróbowałabym pociąć nieco i zawalczyc o kwiatka... co ci szkodzi? Smile

Powodzenia Smile
Zapisane

igulka2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 244



« Odpowiedz #23 : Maj 07, 2007, 12:32:21 »

Ja słyszałam, że beniaminki nienawidzą przeciągów.... Może gubienie liści jest spowodowane złym miejscem...
Zapisane

Pozdrawiam IGA:)
mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #24 : Maj 07, 2007, 15:07:51 »

Raczej watpie zeby to byl przeciag.Moj benjamin na wlasciwie wszystkich lisciach ma tego tarcznika i gubi liscie w zastraszajacym tepie. Crying or Very sad Poradzcie mi jak go przyciac bo nie umiem sie do tego zabrac,na moj rozum to trzeba wszystko obciac..a moze wystarczy oberwac liscie,zostawic galazki i dac rosnac nowym listkom ktore wychodza?tylko ze te nowe jak troszke podrosna tez lapia tego potwora,jak to sie przenosi,z liscia na lisc czy jakos przez srodek rosliny?
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #25 : Maj 07, 2007, 15:18:14 »

nic juz nie obcinaj.Popryskaj,moze zmien srodek,nie wszystkie działaja w ten sam sposob,pryskaj a w koncu sie pozbedziesz.Nie rezygnuj tak łatwo,w ziemi obok korzeni wcisnij tabletki owadobojcze.Zastosuj kilka działan naraz a zobaczysz skutek
Zapisane

mt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Odpowiedz #26 : Maj 07, 2007, 15:34:07 »

Nie wiem czy powinnam pryskac w domu a moj benjamin jest duzy, ma ponad metr i jest ciezki.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #27 : Maj 07, 2007, 15:35:50 »

nie masz wanny?balkonu? bo ja np nie Laughing
Zapisane

Asikk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 110


« Odpowiedz #28 : Maj 11, 2007, 12:57:20 »

Witam,

Ja w poniedziałek spryskałam mojego benjaminka Actellic 500 EC. Dziś włożyłam pałeczki owadobójcze. Ale nadal widzę tartecznika na listach. Czyi chyba jeszcze muszę pryskać, tylko proszę o radę, kiedy pryskać? I kiedy już uznać, że na pewno pozbyłam się tego świństwa.

Pozdrawiam
Asikk
Zapisane

Pozdrawiam
Asikk Smile
JacekZal
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #29 : Maj 23, 2007, 08:32:09 »

Na moim fikusie benj. na liściach pojawił się biały nalot. Wyglada tak jakby został opsypany proszkiem - są to wyrazne gródki białego "proszku". Początkowo myślałem że to po prostu kurz ale rozniosło sie to na pozostałe rosliny stojace obok a po umyciu liści ponownie powstaje ten sam "proszek". Po przeglądnieciu paru stron w internecie najbardziej pasuje mi mączniak prawdziwy ale tam plamy sa rozmyte a u mnie jest to proszek.
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: