Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Kwiecień 17, 2014, 19:23:45
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: CYMBIDIUM  (Przeczytany 34866 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #30 : Maj 12, 2006, 19:36:08 »

Wystarczy zwykly nawoz do roslin zielonych by cebulka odpowiednio urosla i wydala pokazny ped kwiatowy, wiadomo dorodna bulwka to dorodne kwiaty.
Wystarczy wystawienie cymbidium na dzialanie nizszych temperatur by zakwitl.
Nawoz moze byc taki jaki sie ma.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« Odpowiedz #30 : Maj 12, 2006, 19:36:08 »

 Zapisane
elvirczak
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 202


« Odpowiedz #31 : Maj 12, 2006, 20:06:51 »

zwykly nawoz do roslin zielonych  po przekwitnieciu rozumiem? Podczas kwitniecia (teraz) taki jak mam moze byc? Stosujesz podwojna dawke nawozu, pojedyncza czy moze polowe?
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #32 : Maj 12, 2006, 22:01:19 »

w koncu przesadziłam cymbindium,godzine meczyłam sie by wyjac go z doniczki Shocked rozcielam doniczke i jakos go wydostalam,kupiłam wczesniej podłoze dla storczykow z dodatkiem styropianu,dodalam do tego jeszcze keramzyt,poobcinałm puste korzenie (ok 5 koncowek)i mam zamiar ze dwa tygodnie nie podlewac, a oto korzenie w czasie przeprowadzki
http://upload.miau.pl/1/65963.jpg
http://upload.miau.pl/1/65964.jpg
http://upload.miau.pl/1/65966.jpg
po przeprowadzce http://upload.miau.pl/1/65977.jpg
Zapisane

elvirczak
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 202


« Odpowiedz #33 : Maj 20, 2006, 18:27:51 »

Mam pytanie - co moze byc powodem usychania kwiatow cymbidium? Najpierw jeden platek robi sie brazowawy i sie zwija potem kolejne i w koncu caly kwiqt brazowieje..  Niestety u mojego (pomijajac kwiaty ktore juz mu odpadly) kolejnych 9 szykuje sie do opadniecia ;/  A dzieje sie to w dosc szybkim tempie.. I nie wiem czy to moze byc spowodowane bledami w uprawie czy to moze wirusowa plamistosc kwiatow o ktorej pisala Petra w poscie o Phalaenopsisach - bo na wszystkich kwiatach sa zielonkawe plamki - wlasciwie jedna plamka na kazdym platku  Sad  Poniewaz sa dosc "regularne" - po jednym na kazdym platku i w dodatku na srodku platka - myslalam ze to moze taka jego uroda poczatkowo, potem podejrzewalam ze to przez opryskiwanie - juz nie opryskuje..  Wiec juz nie wiem  Crying or Very sad
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #34 : Maj 20, 2006, 19:53:37 »

A jakie ma warunki, moze pojawila sie pajenczynka na pedach lub lepkie krople cos jak rosa?
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
elvirczak
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 202


« Odpowiedz #35 : Maj 21, 2006, 22:03:54 »

Sa lepkie krople  Surprised   Myslalam ze to normalne bo mialy tak od kupienia.. a to pewnie jakas choroba? Crying or Very sad
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #36 : Maj 21, 2006, 22:06:28 »

Witam
Takie krople moga byc naturalne lub nie. Ale jak piszesz ze cos sie dzieje z pedami to moze masz przedziorki i stad ta wydzielina. No chyba ze kwiaty juz przekwitaja, albo stoja w przeciagu lub na bardzo naslonecznionym stanowisku.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
elvirczak
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 202


« Odpowiedz #37 : Maj 21, 2006, 22:17:43 »

Przedziorki raczej nie - na lisciach nic nie ma, oprocz tych paru czarnych kropek ktore juz spryskalam srodkiem grzybobojczym. Moze to jej tez zaszkodzilo, choc to jest srodek dla roslin wiec nawet jakby sie oakzalo ze te kropki to nie plamistosc, to nie powinno jest przeciez zaszkodzic..

Co do przekwitania - nie wiem, mam nadzieje  Surprised  ale z drugiej strony tak wszystkie naraz by umarly..Smile Zostaly tylko 3 kwiatki na calym pedzie i juz po nich widze (przezroczyste miejsca na platkach) ze niedlugo postaja.. Co do naslonecznienia i przeciagow - przeciagi tez raczej nie bo juz nie stoi kolo okna, tylko na srodku pokoju, a okien tez nie otwieram za bardzo bo zzzimno na dworze. Naslonecznienie - mozliwe - mam jasny pokoj.  Coz pozostaje mi przestawic go i czekac..  Obetne ped niedlugo i zobacze co dalej z nim sie bedzie dzialo..

Czy jak jest taki oslabiony to czy wystawienie na balkon nie bedzie dla niego zabojcze? Oczywiscie jak sie zroi troszke cieplej..
Zapisane
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #38 : Październik 04, 2007, 19:53:54 »

wznawiam wątek Cymbidium
Kasia! Elvirczak! Petra!
 jak Wasze Cymbidium
Trochę "wstępu i historii "
Ja otrzymałam je 28 stycznia tego roku 6 ps - bulw i trzy łodygi z ogromną ilością kwiatów jest to hybryda.
 łodygi kwiatowe po ok miesiącu obcięłam aby nie obciążać rośliny - wstawiłam do wazonu jeszcze długo "cieszyły oko";
 roślinę ustawiłam na południowym oknie do początku maja.
 Marzec - kwiecień miały zmiejszone podlewanie- doniczka była zdecydowanie lżejsza.
Zaczęłam intensywniej podlewać i nawozić nawozem do storczyków 1/2 dawki przy każdym podlewaniu (raz na tydzień) jak wypuściły nowe przyrosty - kwiecień;od czerwca  niestety "wychodziły" z doniczki i postąpiłam jak Kasia(nie było mnie na forum wtedy) musiałam rozciąć doniczkę Wspaniałe i zdrowe korzenie i przesadziłam do większej o 3 cm średnicy i wyższej o 5 cm z wysoko wyciętymi otworami z boku i zasilałam nawozem do storczyków w pełnej dawce - po 10 dniach od przesadzenia
od początku maja było na tarasie - ale tu Embarassed błąd postawiłam pod "dzikim winem" i w czasie kwitnienia "wina" okwiatki" osypywały się na storczyki Mad Mimo silnego prysznica i usuwania  sprężonym powietrzem cześć pozostała zostawiając brązowe plamy w załomkach liści!
 zmieniłam miejsce ale "ślady- suche- przebarwienia pozostały" Evil or Very Mad
Teraz pytanie Mr. Green
Czy Wasze cymbidia też od końca sierpnia wypuszczają nowe - innego kształtu przyrosty - bardziej okrągłe - grubsze i mimo 10 cm u mojego najstarszego nie wypuszczające listków tylko "łuskowate"? nigdzie na żadnych forach nie znalazłam zdjęć "początków" łodyg kwiatowych!
spróbuję wstawić zdjęcia ale nie wiem czy będą widoczne - zdjęcia nowych przyrostów pewnie tak bo zmniejszyłam poniżej 50 KB ale niestety kwiaty mają ok 80 KB Embarassed
 Twisted Evil niestety nie mogę - lub nie umiem wkleić załącznika!
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
tomek137
Gość
« Odpowiedz #39 : Październik 06, 2007, 14:00:45 »

Zobacz opis:  


Cymbidium Storczyk
(Cymbidium Orchidea)






Opis
Cymbidium pochodzi z Chin, Japoni, Australi, Indii.
Kwiaty pojawiają się raczej zimą, kolorystyka jest bardzo zróżnicowana od czysto białych do czerwonych, zielonych z biało-bordową warżką itd.Kwiaty utrzymują się na roślinie od 6 tygodni do 3 miesięcy.
Światło Cymbidium należy ustawić przy widnym oknie na pełnym słońcu, w czasie kwitnienia należy zasłaniać fieranką.
Nawozi się od kwietnia do pazdziernika co drugie podlewanie.
Wilgotność powietrza minimum 40 procent, jednak powietrze nie może być przesiąknięte wilgocią, należy czesto wietrzyć pomieszczenie.
Podlewanie Zimą podlewać co 8-12 dni przy temperaturze niższej niż 10 stopni, natomiast raz w tygodniu w temp 15 stopni, co 4 dni gdy temperatura jest wyższa. Biorąc pod uwagę iż w każdym mieszkaniu panują inne warunki mające wpływ na częstotliwość podlewania, by uprościć procedurę, cymbidium podlewamy po calkowitym przeschnięciu podłoża.
Przesadzamy co 3-4 lata do możliwie jak największej doniczki gdyż cymbidium bardzo szybko się rozrasta. Po przesadzaniu nie podlewamy przez jakieś 2 tygodnie.
Inicjowanie kwitnienia Chłodne noce (od 10-14 stopni) pobudzają cymbidium do tworzenia pędów kwiatowych dlatego od kwietnia (po ustąpieniu przymrozków) wystawiamy na zewnątrz i wnosimy spowrotem dopiero pod koniec pazdziernika lub przed pierwszymi przymrozkami.
Zapisane
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #40 : Październik 06, 2007, 15:36:32 »

dziękuję za obszerną poradę - ja od 4 lat przeglądam wszystkie dostępne strony storczykowe i literaturę ponieważ mam ich 9 różnych w większości hybrydy ;
charakterystykę cympidium i hybryd przeglądałam wielokrotnie ale nigdzie nie znalazłam zdjęć pokazujących różnice  między początkiem nowego przyrostu ps.bulw a początkiem łodygi kwiatowej.
To, że wyrastają jesienią nie znaczy, że będą to kwiaty,  wielokrotnie czytałam na forach, że jesienią zamiast łodyg kwiatowych ponownie wyrastały ps.bulwy
pozdrawiam
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #41 : Październik 06, 2007, 20:16:04 »

Tomku, jeśli cytujesz tekst z innego źródła MUSISZ podać jego źródło.
Ile razy mam to powtarzać?!
Zapisane

tomek137
Gość
« Odpowiedz #42 : Październik 07, 2007, 08:18:17 »

a tekst jest wzięty z tąd  http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #43 : Październik 07, 2007, 08:24:37 »

Cytat: "tomek137"
a tekst jest wzięty z tąd  http://www.encyklopedia.multiflora.pl/


Wystarczyło więc podac link...  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

weronika
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 95



« Odpowiedz #44 : Listopad 08, 2007, 11:47:31 »

Witam serdecznie! Moje cymbidium tez ma takie plamki,albo na srodku albo z boku liscia.Ostatnio zauwazylam tez ze najpierw zolkna a pozniej ciemnieja mu koncowki lisci:( Czy to tez objawy plamistosci? Aha,dodam ze kupilam je posadzone w ziemi Confused??:Pozdrawiam
Zapisane
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #45 : Listopad 08, 2007, 19:28:38 »

Weronika nie widząc objawów i nie wiedząc jaki jest okres Twojej  uprawy cymbidium nie można podać prawidłowej odpowiedzi
mogę powiedzieć tylko o moich doświadczeniach w jego rocznej uprawie:
- moje plamy pojawiły się późną wiosną bo w kącikach liści - u nasady ps.bulw pozostały mimo solidnego prysznica resztki organiczne (okwiatki) , które przy dużej wilgotności i wysokiej temperaturze zaczęły gnić; zmniejszenie wilgotności wokół rośliny i przesuszenie podłoża oraz  przeniesienie w inne miejsce uprawy pomogło - plamy ok 0,5 cm średnicy co prawda pozostały ale zaschły i nie powiększają się.

Przyczyna powstawania plamek na powierzchni liści może być bardzo różna
1. wirus ale to można zauważyć już przy zakupie - drobne podłużne plamki - możliwość przeniesienia na inne rośliny - tylko przy przesadzaniu (sok z rośliny) używanie narzędzi nieodkażonych
2.Spryskiwanie powierzchni liści i wystawienie ich na bezpośrednie działanie słońca (miejscowe lekkie poparzenia) krople wody działają jak soczewka
3.Zbyt wysoka wilgotność i temperatura przy zbyt małym ruchu powietrza  wtedy mogą rozwijać się choroby grzybowe lub
4. przy niskiej temperaturze - cymbidium jest storczykiem chłodnolubnym - długotrwała zbyt wysoka wilgotność podłoża  ale wtedy najczęściej grzyb atakuje ps.bulwy - dlatego teraz cymbidium, podlewamy skąpo

natomiast przyczyną brązowienia końcówek liści może być bardzo chłodny powiew powietrza - to przerobiłam na jednej końcówce- przez 15 min była w zasięgu - 5 stopni
lub zbyt częste ich "potrącanie" - uszkodzenia mechaniczne
a także - najnowsze moje doświadczenie - doświetlanie (dzień staje się krótki) minimum 8 godzin jasnego światła -  końcówki liści będące zbyt blisko lampy dały objaw podobny do przemrożenia
tyle porad zaocznie
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
weronika
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 95



« Odpowiedz #46 : Listopad 14, 2007, 22:52:07 »

Nie mam pojecia skad te plamy:( Fakt,ze niektore listki mialy kilka plamek jak kupowalam cymbidium..niestety nie mam teraz aparatu by zrobic zdjecia ale wyglada to tak ze najpierw robi sie brazowa komcowka liscia,pozniej caly zolknie,brazowieje i odpada:(((( Nie mam pojecia co robic:((
Zapisane
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #47 : Listopad 15, 2007, 21:33:27 »

Czytać i szukać w internecie
Jeszcze raz powtarzam nie widząc zdjęć nie można nic powiedzieć!
Nawet mając obraz także nie zawsze można podać rozwiązanie - plamy są różne, mokre; suche; z ze zmienionym zapachem lub nie

Może to być: zarówno błahostka; naturalny objaw jak i poważne zagrożenie dla całej rośliny!

Czy dzieje się to na starych ps.bulwach - nie tych przy, których wyrosły kwiaty?
na starszych kilkuletnich ten objaw występuje żółkną zasychają i opadają liście ale ps.bulwy nadal pozostają zielone (takie "łyse" bezlistne zielone "kulki" ), one też z czasem zasychają wtedy na powierzchni mają  barwę uschniętego liścia

ale może to niestety być jakaś choroba bakteryjna lub grzybowa poszukaj w internecie
wg książki  "Storczyki" Krystyny Oszkinis dla cymbidium może to być: mokra zgnilizna cymbidium; brązowa zgnilizna, bakteryjna plamistość liści; więdnięcie- czarna zgnilizna
poszukaj  w dziale choroby roślin
Nikt na podstawie Twojego opisu nie jest wstanie odpowiedzieć na Twoje pytanie



pozdrawiam
Malgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
weronika
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 95



« Odpowiedz #48 : Listopad 18, 2007, 21:32:36 »

jeszcze mam pytanie dotyczace podloza..moje cymbidium jest posadzone w ziemi i chcialabym je przesadzic.. jakiego uzyc podloza,drobnego czy duzego? Czytalam gdzies ze ma duze korzenie wiec chyba duze podloze(w sensie ze duze kawalki kory)? Pozdrawiam
Zapisane
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #49 : Grudzień 12, 2007, 18:00:26 »

Kupiłam około 3 tygodnie temu piękną hybrydę Cymbidium. Jako, że korzenie miał już przeschnięte,. podlałam je. Po kilku dniach na powierzchni korzeni pojawiło się "coś" (boję się używać nazw grzyb i pleśń, bo są one niejednoznaczne). Była to szare jakby "futerko". Wyciągnęłam je z doniczki. Podłoża wcale nie widać, bryła korzeniowa na dole jest bardzo ciemna, korzenie puste w środku, korzenie najbliżej wierzchu (do 1-1,5 cm wgłąb doniczki) też są puste, tylko w części środkowej są w dobrej formie.
To moje pierwsze Cymbidium i nie wiem, co mam zrobić. Dodam, że bardzo szybko rozkwitło i przekwitło (kwestia 1 tygodnia, ale podejrzewam, że to z powodu wysokiej temperatury).
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #50 : Grudzień 12, 2007, 18:45:21 »

Wyjąć, usunąć te  'puste' korzenie, posypać węglem drzewnym, dać nowe podłoże ('drobniejsze niż dla falków!) i cieszyć się nowymi przyrostami Smile
Zapisane

Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #51 : Grudzień 12, 2007, 18:58:02 »

Tellerko, a co z pustymi korzeniami, które są bardziej wgłąb bryły, których nie da się tak prosto wyciąć?
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #52 : Grudzień 12, 2007, 20:07:15 »

Ale te korzenie są de facto zgniłe... i będą gnić nadal. Możesz je zostawić, tylko po co?
Zapisane

sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #53 : Grudzień 12, 2007, 20:10:26 »

I jak Wam pomóc?
Weronika cymbidium jeśli prawidłowo rozwija się przesadzamy na wiosnę ; maj najpóźniej początek czerwca - różne są szkoły jeśli chodzi o podłoże - raczej moim zdaniem musi być grube; przewiewne - zapobiega gniciu nie tylko korzeni ale i p.s cebul. musi mieć także domieszkę składników w których mogła by się utrzymywać wilgoć- mogą to być kawałki paproci drzewiastej lub małych (do 1 cm ) kawałeczków zwykłej gąbki; teraz jeśli masz kwitnące jesienią lub zimą ( pamiętajmy, że hodowcy pędzą kwiaty i normalne kwitnienie najczęściej przypada w późniejszym okresie) musi do marca przejść okres spoczynku - podlewamy bardzo oszczędnie - raz w miesiącu - niewielką ilością wody; bez nawozów; przy zachowaniu temperatury uprawy 12-18 stopni i dużej ilości światła; wilgotność może być niższa niż 60%.
Aletheia - Zbyt wysoka temperatura powyżej 20 stopni to pewne opadnięcie nierozwiniętych pąków Cymbidium;jednak jeśli kwiaty są  rozwinięte to w pokojowych temperaturach wytrzymują ok miesiąca - tylko nierozwinięte pączki opadają
Twoje cymbidium jednak miało także - niestety za mokro zanim je kupiłaś -( indolencja pracowników "prawdopodobnie marketu); ratuj te środkowe; wytnij wszystkie puste- zabezpiecz obcięte końcówki korzeni węglem drzewnym lekko przesusz przed posadzeniem;
posadź w tym przypadku do drobniejszego podłoża; nie podlewaj za dużo - raczej zwiększ wilgotność wokół rośliny
- nie mam doświadczenia w ich reanimacji- normalnie one teraz potrzebują dużo światła; temperatur raczej niskich jak na mieszkania i bardzo dużo światła - trzeba np jeśli maja nierozwinięte łodyżki kwiatowe doświetlać ; podlewania zaledwie "kieliszek" na miesiąc na doniczkę 20 cm średnicy
to tyle zaocznych porad jakich mogę udzielić
pozdrawiam
Malgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #54 : Grudzień 14, 2007, 11:06:13 »

Tak też zrobię. A powiedzcie, czy wsadzić je do większej doniczki? (obecna ma ok. 12 cm średnicy, korzenie się w niej mieszczą, ale nie między korzeniami a doniczką podłoże sie nie zmieści). Po przekwitnięciu wynieść je na strych (temperatura ok. 10-12 stopni)? Dodam, że coś wypuszcza (zdjęcia dodam po powrocie do domu).
Zapisane
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #55 : Grudzień 14, 2007, 20:10:32 »

Aletheia
one nie tylko potrzebują niskich temperatur - te instrukcje są dla zdrowych cymbidium i z wykształconymi łodygami kwiatowymi - jeszcze nie rozkwitłymi!
- Lepiej 12 stopni nocą  -max 18 w ciągu dnia ale także bardzo dużo światła 
-ja swoje doświetlam przy tych krótkich dniach przez dodatkowe 6 godzin (mają 3 łodygi kwiatowe) system ich uprawy jest b. skomplikowany najlepiej jest omówiony w książce Krystyny Oszkinis "Storczyki"

Twoje reanimowane

przesadź do niewiele większej doniczki - takiej żeby zmieściło się też podłoże tylko nie za bardzo drobne -min ok 0,5 - 1,0 cm normalnie to  1-3cm kawałki.
One żeby kwitnąć oprócz wielu aspektów temperaturowo- nawożeniowo- świetlnych lubią też lekką "ciasnotę" - inaczej idą przeważnie w rozwój ps.bulw.

dodatkowa informacja dla Ciebie - bez kwiatów hybrydy cymbidium znoszą dobrze nasze warunki mieszkaniowe zimą - temperatura pokojowa; podlewanie minimalne - przy temp.20- 23 stopni ok raz na 2 - 3 tygodnie - do marca;okno południowe - b.dużo światła!.
 i tak przy reanimacji powinnaś moim zdaniem postąpić -nie gwarantuję pełnego sukcesu ale Ty reanimujesz - nie doprowadzasz do kwitnienia - to dwie różne drogi
Później jak zaczynają wyrastać nowe ps.bulwy stopniowo zwiększamy podlewanie - zaczynamy też nawozić - jest b.żarłoczne ale stosunek składników nawozu - też zróżnicowany - początek przewaga azotu; później potasu i fosforu.
Żeby zakwitły w następnym roku muszą być b. wcześnie wystawione na zewnątrz - początek maja ale obserwacja - wnoszone do domu przed przymrozkami poniżej -1 stopna i przebywać na dworze ( lub jak mówia na południu Polski - na polu) jak najdłużej w zależności od temperatury - najczęściej do października.

Dużo porad- to także na przyszłość w kwestii uprawy.
Reasumując:
1. Przesadź do trochę - 2-3 cm większej w średnicy doniczki
2.w Twoim przypadku - reanimacja- podłoże trochę drobniejsze- miej na uwadze po reanimacji - trudniej przesycha a nie lubi przesadzania!! i wtedy musisz dostosować system podlewania
3.Zostaw w domu w temperaturach pokojowych na południowym oknie i obserwuj
4.Podlewanie do marca b.skromne ale zwiększenie wilgotności wokół rośliny
5.jeśli reanimacja się powiedzie postępuj dalej w ciągu roku jak wcześniejsze wskazówki dla zdrowego cymbidium
POWODZENIA
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #56 : Grudzień 14, 2007, 23:42:04 »

Dziękuję bardzo Małgosiu Smile Zastanawia mnie tylko jedno. Napisałaś, że gdy zaczną wyrastać nowe pseudobulwy trzeba zacząć nawozić. A co, jeśli teraz właśnie wyrasta pseudobulwa?
Zapisane
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #57 : Grudzień 15, 2007, 00:08:25 »

nic więcej - tylko delikatnie  podlewać do marca  ( po obwodzie doniczki - nie lać na Ps.Bulwy są wrażliwe na długotrwałą wilgoć i często choruję na czarną plamistość) - młoda  sobie poczeka- trochę zwolni wzrost;
potem stopniowo zwiększanie ilości i częstotliwości  podlewania;
 nawozy też stopniowo zwiększane;
dużo dużo słońca do marca - kwietnia; później po wyniesieniu na dwór tyle ile wytrzyma bez poparzenia liści - im wcześniej hartowane - tym więcej bezpośredniego światła bez oparzeń liści wytrzymuje; no i wiaterek przy zwiększonym podlewaniu niezbędny naturalny lub wymuszony
MB
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #58 : Grudzień 15, 2007, 22:56:52 »

Cymbidium przesadzone, bardzo dużo korzeni musiałam obciąć, mam nadzieję, że przeżyje Smile
Jesteście nieocenione Smile
Zapisane
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #59 : Grudzień 16, 2007, 10:54:39 »

Napewno przeżyje i będzie pięknie kwitło.
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: