Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 13:38:11
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: dracena potocznie bambusem zwana  (Przeczytany 14522 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
kindza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20



« : Wrzesień 24, 2006, 12:04:41 »

Mam bambusa który wygląda dość standardowo na częściowo zakręconej twardej łodydze wyrasta w dwóch miejscach takie skupisko liści i moje pytanie jest takie czy można coś zrobić żeby powypuszczał jeszcze nowe liście w innych częściach twardej łodygi ?
Zapisane
elvirczak
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 202


« Odpowiedz #1 : Wrzesień 24, 2006, 12:48:16 »

Nie mam wprawdzie bambusów, ale mój brat ma tego zakręconego już rok i  rosna liscie tylko na zakreconej częsci.

Moze na forum www.bambusy.pl znajdziesz cos wiecej Smile Choc z tego co widzialam to pisza tram głównie o tych bambusach z prawdziwego zdarzenia ze zdrewniałą łodygą.
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 24, 2006, 13:34:28 »

Tam nie radzę o to pytać bo zjedzą Cię żywcem  Twisted Evil
Twoja roślina tylko z nazwy przypomina bambus ("Lucky bamboo") a w rzeczywistości jest draceną.
Podobno zaleca się wsadzać ją do ziemi - ja swoje trzymam w keramzycie i mają się bardzo dobrze.
Zapisane

Agnieszka

['] Z
elvirczak
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 202


« Odpowiedz #3 : Wrzesień 25, 2006, 21:35:56 »

Jak to dobrze, ze nasze forum jest przyjazne i mozna zadawac nawet pozornie glupie pytania Smile
Kto pyta nie bladzi! Cool

Ciesze sie Famelia, ze odpisalas, bo tkwilabym wciaz w swiadomosci, ze to cos to bambus, jestem zaskoczona bo w sklepach zawsze uzywaja tej nazwy..
No coz.. na niedoswiadczonych i niedouczonych kwiatolubnych czyha wiele pulapek marketingowych.. Evil or Very Mad
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #4 : Wrzesień 26, 2006, 15:31:01 »

Ja tez byłam pewna dwa lata temu, że przywiozłam sobie ze Stanów naręcze bambusów...
Dopiero po przejrzeniu forum bambusowego odkryłam prawdę - niespecjalnie mi to przeszkadza, mogę mieć ładne draceny Wink
Jak pisałam, trzymam je w keramzycie i chyba to lubią...
Zapisane

Agnieszka

['] Z
kindza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20



« Odpowiedz #5 : Wrzesień 28, 2006, 18:05:11 »

ja mam w ziemi, ale chciałam żeby z wielu miejsc wyrastały liście a nie tylko z tych dwóch które już były przy zakupie rośliny Smile
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #6 : Grudzień 06, 2006, 09:26:12 »

Mam problem z moimi "bambusami"

najpierw stały w wodzie z kamykami (tak były kupione)
potem w wodzie z keramzytem
teraz po prostu w wodzie
ale co jakiś czas jeden umiera:

co ja robię nie tak?
Zapisane

Agnieszka

['] Z
Zoe
Gość
« Odpowiedz #7 : Grudzień 06, 2006, 09:50:17 »

Agnieszko ja swoje wyłamałam i tego bezlistnego pędu i posadzonkowałam do doniczki. Zrobiłam bo też zaczęły żółknąć. Pęd pocięłam na kawałki posadziłam i już ukorzenione sadzonki porozdawałam.
I tak ona teraz wygląda

Na wiosnę ją chyba skrócę.
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #8 : Styczeń 26, 2007, 21:17:55 »

Zoe dwa pytanka:

1. Te pióropusze po oderwaniu ukorzeniałaś w wodzie? Czy od razu do ziemi?

2. Pocięte pędy ukorzeniłaś - rozumiem, że mówisz o tej "twardej" części bambusa?
Zapisane

Agnieszka

['] Z
Zoe
Gość
« Odpowiedz #9 : Styczeń 27, 2007, 07:24:55 »

Ja nie mam zwyczaju ukorzeniać w wodzie. Wolę tradycyjny i ukorzeniacz.

Ta goła część draceny(bo to jest dracena a nie bambus) jeśli pozostanie w doniczce, wypuści po kilka nowych pędów, więc nie musisz bawić się w ukorznianie. Ale jeśli chcesz to potnij te pędy na 2 węzłowe odcinki. Połóż na ziemi i lekko wciśnij tak by połowa pędu była zagłębiona. Można też tradycyjnie dolny koniec potraktuj ukorzeniaczem do roślin zielnych i posadź tak by węzeł znalazł się pod ziemią. Nad ziemią jeden lub 2 węzły.
musisz im tylko zapewnić dobra wilgotność powietrza.
Zapisane
pulinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 13


« Odpowiedz #10 : Marzec 26, 2007, 10:02:12 »

Witam po raz pierwszy  Very Happy
Odrazu zastrzegam, że z ogrodnictwem ma mało wspólnego, więc proszę wyrozumiałość.
Ja również mam problem z draceną. Kupiłam ją już dość dawno w takim ładym naczynku. Postanowiłam ją tak zostawić i dopiero później postanowić czy ją przesadzić i gdzie. Ale wygląda dość licho. Górny pęd liści jest zżółknięty chociaż wypuszcza tam nowe liście to one zaraz potem żółkną. póżniej zaczęła wypuszczać u dołu przy kożeniach wypuszczać nowy pęd, który jest dość duży z bardzo ładymi zielonymi liśćmi. I ostatnia rzecz, ma mało rozrośnięte korzenie. Gdy widziałam u koleżanki jej dracene byłam pełne podziwu, korzeni strasznie dużo, dracena wysoka i bardzo rozlistniona, a moja taka biedna  Sad .
Proszę o radę.
Zapisane

Pozdrawiam,
Paulina.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #11 : Marzec 26, 2007, 10:13:34 »

Przy okazji i ja zapytam --> moja dracena całkiem nieźle rośnie, ale nowe listki są jasnozielone - z pewnością ma dużo swiatła i wody... czy to może być brak żelaza jak to Zoe kiedys pisała? Czyli.. przesadzamy?

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #12 : Marzec 26, 2007, 17:45:08 »

W obu wypadkach brak jej pokarmów.
Przesadźcie do ziemi. Ponieważ dracena zareaguje masowym przyrostem korzeni więc nie zdziwcie się jak trzeba będzie w sierpniu przesadzić jeszcze raz.

Możecie zrobić w ten sposób jak ja czyli wyłamać zielone pióropusze i posadzonkowąc np. 3 w jednej doniczce. Gołe pędy też wsadzić do doniczki i obciąć około 10-15 cm nad ziemią. Wówczas (po jakimś czasie oczywiście) z miejsc gdzie kiedyś były przyczepione liście wybiją nowe pióropusze liści.
Zapisane
pulinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 13


« Odpowiedz #13 : Marzec 26, 2007, 18:01:52 »

Dzięki za odpowiedź Smile .
Mam jeszcze takie pytanko. Mam takie hmm... granulki co pochłaniają wodę, posiadają składniki mineralne i zastępują zimię kwiatkom doniczkowym. Czy myślicie, że mogłabym tam przesadzić moją dracene? Dla wiadomości nazywa się to"4D Crystal Soil". Może ma ktoś jakieś doświadczenia z tym?
Zapisane

Pozdrawiam,
Paulina.
Ooo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 292



« Odpowiedz #14 : Sierpień 10, 2007, 14:14:47 »

Jak ukorzeniacie odłamane części draceny(te z listkami) Question czy można to robić w wodzie Question
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #15 : Sierpień 10, 2007, 16:02:58 »

Można, można też od razu w ziemi.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: