aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« : Grudzień 07, 2008, 00:55:48 » |
|
Witam  Co powiecie o tej odmianie? (HOJA HOYA CAMPHORIFOLIA) Trudna jest w hodowli czy udzie, warto ją kupić?  Pytam bo to będzie mój debiut w hodowli tych roślin, a ta akurat mi się najbardziej podoba jeśli chodzi o kolor kwiatów Nie korzystamy z cudzych fotografii!!! jagna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Grudzień 07, 2008, 01:16:05 » |
|
Olu, zacznę od sprawy nie mającej związku z hoją, a z zamieszczonym przez ciebie zdjęciem. Zamieszczanie cudzych fotografii bez zezwolenia jest a) nieładne i b) jest niezgodne z prawem. Rozumiem, że jesteś nowa na forum, ale to są podstawowe rzeczy, o których każdy człowiek korzystający z internetu powinien mieć pojęcie. Zamiast zapisywać zdjęcie w fotosiku, mogłaś podać link do aukcji. Po prostu. Mam nadzieję, że taka sytuacja się nie powtórzy - a gdyby... No cóż, są osoby, które za zamieszczanie cudzych zdjęć wyleciały z forum.
A co do hoi - to nie są najłatwiejsze rośliny i dość kapryśne, jeśli chodzi o kwitnienie, więc wybieranie pierwszej pod kątem koloru kwiatów chyba nie jest najlepszym pomysłem. Masz szczęście o tyle, że camphorifolia jest stosunkowo łatwa w hodowli (jak na hoję), ale mimo wszystko ja bym się zastanowiła. Druga rzecz - jeśli nie masz doświadczenia, o tej porze roku radziłabym szukać dorosłej i w miarę ustabilizowanej rośliny. Jest większa sznsa, że przetrzyma zimę bez większego uszczerbku. Z sadzonkami nigdy nie wiadomo, o każdej porze roku potrafią sprawiać kłopoty, a zimą szczególnie.
Ja mam taką propozycję - może zanim zaczniesz wybierać hoję na aukcjach, poczytaj wątki o różnych gatunkach. Dowiesz się, jakich wymagają warunków, jakie kłopoty sprawiają, co lubią. Łatwiej ci będzie zdecydować, jeśli się najpierw dowiesz czegoś o tych roślinach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #2 : Grudzień 07, 2008, 11:01:57 » |
|
Olu HOYA CAMPHORIFOLIA może nie jest najtrudnieją, ale kwiaty które Ci się tak spodobały dość trudno wyhodować  . Nawet kiedy już są to radość krótka, bo utrzymują się zaledwie 1 dzień. Wg mnie jest to jedna z trudniejszych do ukorzenienia odmian.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #3 : Grudzień 07, 2008, 12:20:12 » |
|
Niestety nie wiedziałam że jest na nią wystawiona aukcja  Niczego innego nie znalazłam aby pokazać o co mi dokładnie chodzi. ( Nie podałam się za autora tej fotografii więc nie złamałam praw autorskich)  Ja osobiście wszystkie swoje kwiatki wybieram po ich wyglądzie i tym że albo mi się podobają albo nie,więc zrezygnuje z uprawy tej rośliny. Dzięki za wszystkie wskazówki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Grudzień 07, 2008, 12:30:56 » |
|
Prawa autorskie złamałaś zapisując cudze zdjęcie na swoim fotosiku. To wystarczy. Jeżeli chcesz pokazać jakąś fotografię z sieci, po prostu zamieść do niej linka.
A wracając do hoi - nie miałam zamiaru Cię zrażać do jej zakupu, a raczej skłonić do zastanowienia. Tym bardziej, że to nie jest hoja, którą kupisz w sklepie, a na przykład na aukcji, z której pochodziło zdjęcie, sadzonka jest dosyć droga. Poza tym weź pod uwagę to, co napisała mery - kwiaty na tej hoi utrzymują się krótko, więc kupując dla kwiatów możesz się rozczarować. Jeszcze raz Ci proponuję obejrzenie wątków hojowych na forum - zobaczysz, że jest wiele gatunków, które mają rewelacyjne liście, którymi można się cieszyć na okrągło. Weź jeszcze pod uwagę, że kwiaty hoi w większości przypadków są bardziej atrakcyjne na fotografiach, niż w realu. Jest wiele detali, których na żywo nie jesteś w stanie zobaczyć, bo kwiatki są na to za małe. Że nie wspomnę o kolorze, który na tym zdjęciu, które zamieściłaś, jest mocno przekłamany...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #5 : Grudzień 07, 2008, 12:47:34 » |
|
Ale ja wcale jej nie zamieściłam na swoim fotosiku!!!!!!! Po prostu w internecie otworzyła mi się strona z różnymi odmianami hoi i tam kliknęłam otworzyła mi się fotografia z tym kwiatkiem a że była w fotosiku to już nie moja wina nie ale na pewno nie na moim kącie koncie, jeśli masz wątpliwości to możesz sprawdzić mój link na fotosiku to aleksandra
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Grudzień 07, 2008, 12:48:43 » |
|
Ok, tego nie sprawdziłam, przepraszam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #8 : Grudzień 08, 2008, 08:34:08 » |
|
Aleksandro, moją pierwszą hoją była zwykła carnosa. Jest naprawdę prosta w obsłudze, rozmnaża się łatwo jak chwast  więc tę na poczatek mogłabym Ci polecić. Podobna do niej i też bardzo prosta jest fungii. Wygląda prawie jak carnosa, ale ma meszek pod spodem listków. Nietrudna jest tez sheperdii - z tą moje doświadczenia są niewielkie, ale osoba, z którą się wymieniałam i w wyniku tej wymiany mam sadzonkę sheperdii powiedziała, ze w porównaniu z sheperdii carnosa to kapryśnica. Więc też możesz spróbować. Bezproblemowo hoduje mi się pubicalyx; kupilam dorosłą roślinę, ale też mam za sobą ukorzenianie sadzonek. Zdjęć nie podaję - rzeczywiście warto poczytać wątki poświęcone tym hojom tam znajdziesz także i zdjęcia. Poza tym popatrz sobie na allegro - za niewielkie pieniądze możesz nabyć tam wiele odmian hoi. Oczywiście uprzednio sprawdziwszy w stosownym wątku których sprzedawców polecamy. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #9 : Grudzień 10, 2008, 10:24:45 » |
|
Dobrze dziewczyny że Wy przynajmniej wiecie o co chodzi, w tym wątku i dzięki za wszystkie rady  Jeszcze nie wiem na co się zdecyduje z tej listy waszych propozycji ( pewnie na to co będzie w kwiaciarni  ),ale na pewno coś fajnego wybiorę. Już wiem gdzie mam szukać. Jak już będę miała swój pierwszy okaz to dam znać Dzięki wielkie za pomoc 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 10, 2008, 13:17:36 » |
|
Jeszcze nie wiem na co się zdecyduje z tej listy waszych propozycji ( pewnie na to co będzie w kwiaciarni Z tym może być ciężko. Z tego co dziewczyny pisały, wiem, że w kwiaciarni ciężko kupić hoję, jak również ciężko kupić prawdziwą hoję.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 10, 2008, 13:28:39 » |
|
Lulu, zafrapowałaś mnie swoim postem...  Co to jest prawdziwa hoja? A raczej - na czym polega hoja nieprawdziwa, to mnie interesuje bardziej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #12 : Grudzień 10, 2008, 13:45:17 » |
|
No, ten tego tamtego, eee ... no dziewczyny pisały, że czasami kwiaciarki upierają się, że to co sprzedają, to jest hoja, a to np. aeschynantus, czy jakoś tak  I jak się ktoś nie zna na hojach (czyli ja), to da się łatwo nabrać w butelkę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #13 : Grudzień 10, 2008, 13:51:27 » |
|
Można też nabyć stefanotis jako rzadką odmianę hoi kwitnącą na biało (w przeciwieństwie do "zwykłej, która kwitnie na czerwono" - koniec cytatu  ).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #15 : Grudzień 10, 2008, 14:02:10 » |
|
No coś ty - wystarczy popatrzeć na wątek "Wiedza ludzi nie zna granic" (czy jakoś tak) 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Grudzień 10, 2008, 14:03:08 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #17 : Grudzień 10, 2008, 14:07:11 » |
|
Faktycznie  Reasumując - ja nawet będąc u Tomaszewskiego zastanawiam się, czy to co wisi, to hoja, czy nie. Aż wstyd  Siedzę tyle na forum i nawet nie wiem, jak hoja wygląda  żadna rewelka  Chciałam uczulić Aleksandrę na hoje kwiaciarniowe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #18 : Grudzień 10, 2008, 14:15:18 » |
|
W zeszłym roku pani w kwiaciarni przy... kurczę, nie wiem, co to jest teraz - kiedyś to był Geant przy Puławskiej... no, mniejsza z tym. Pani nie sprzedała mi bardzo ładnej fungii, bo uparła się, że to jest carnosa  Znaczy, "zwykła hoja" a nie " to, co pani mówi"  Obśmiałam się jek norka, bo w końcu powiedziałam, że w takim razie chciałabym carnosę - a ona na to, że teraz, to musi o tym porozmawiać z szefową, bo może rzeczywiście " to jest to, co pani powiedziała" i możliwe, że w takim razie powinno być droższe  No i wyniosła hoję na zaplecze - a ja kupiłam dla mojej mamy bellę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #19 : Grudzień 10, 2008, 14:26:25 » |
|
A morał z tego taki, że kłótnie z personelem kwiaciarni są nieekonomiczne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #21 : Grudzień 10, 2008, 15:20:02 » |
|
Ja na szczęście mam zaprzyjaźnioną kwiaciarnie i już pytałam pani Renatki o hoje. Powiedziała, że będą ale dopiero maj-czerwiec.  Nie wie jeszcze co będzie miał, ale na pewno coś mi fajnego wybierze stwierdziła  Więc muszę jeszcze trochę poczekać niestety 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #22 : Grudzień 10, 2008, 18:24:00 » |
|
Aleksandro jeśli chcesz odezwij się na pw, to po Nowym Roku-jak pogoda pozwoli-wyślę Ci cięte sadzonki carnosy, abyś mogła od podstaw rozpocząć przygodę z hojami  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #23 : Grudzień 10, 2008, 18:33:12 » |
|
Dałam jej namiary na sklepy w Wa-wie gdzie może takową kupić,ale czy odebrała pw???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #24 : Grudzień 10, 2008, 19:50:53 » |
|
Tak dostałam namiary dzięki  Na razie i tak jej nie kupię,dopiero mogę to zrobić po Nowym Roku jak wrócę do domu w styczniu. I pogoda też musi być trochę lepsza  A za ewentualną sadzonkę będę mogła się jakoś zrewanżować co?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #25 : Grudzień 12, 2008, 11:53:06 » |
|
Życzę wszystkim Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku  Do usłyszenia ponownie w styczniu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
DIABLICA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 268
|
 |
« Odpowiedz #26 : Grudzień 23, 2008, 10:53:44 » |
|
No to pięknie. A compacta może być na początek? Żadna z was jej nie proponowała więc obawiam się że jest dość wybredna. Jak myślicie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie  IRA
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #27 : Grudzień 26, 2008, 21:49:02 » |
|
No to pięknie. A compacta może być na początek? Żadna z was jej nie proponowała więc obawiam się że jest dość wybredna. Jak myślicie?
Jako pierwszą miałam australis - dorosłą roślinę, a jako drugą zwykłą carnosę, z sadzonek, dalej jakoś poszło 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
DIABLICA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 268
|
 |
« Odpowiedz #28 : Grudzień 27, 2008, 20:25:04 » |
|
czyli wszystko jakoś pójdzie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie  IRA
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #29 : Grudzień 28, 2008, 16:33:33 » |
|
No to pięknie. A compacta może być na początek? Żadna z was jej nie proponowała więc obawiam się że jest dość wybredna. Jak myślicie?
Compacta potrzebuje podobnych warunów jak zwykla carnosa  . No i porzebuje trochę czasu do namysłu czy jej się podoba  ... Innymi słowy jak zacznie rosnąć to szybko jej przybywa, czasem jednak problem w tym, aby się zdecydowała...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|