Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 13:21:27
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Katalpa vel surmia  (Przeczytany 4096 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
agawa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 61


« : Wrzesień 15, 2006, 10:41:44 »

Czy znacie to drzewo, czy wiecie cos na temat wyhodowania z nasionka? jakie warunki nalezy stworzyc, zeby zechailo wykielkowac i pozniej rosnac?
mi udalo sie znalezc dosc ogolne informacje:
Szybkorosnące drzewo z rozłożystą koroną i krótkim pniem, o nieco egzotycznym wyglądzie. Liście duże, sercowate, do 20cm śr. Kwiaty białe, zebrane w wiechowate kwaiatostany. Kwitnie w lipcu i sierpniu. Owoce, długie strąki, pozostają na drzewie do wiosny. Wymaga osłoniętego od wiatru stanowiska i żyznej uprawnej gleby. Młode rośliny wrażliwe na przemarzanie. Polecana do małych ogrodów i zieleni miejskiej.
http://www.drzewapolski.pl/Drzewa/Surmia/Surmia.html


Pozdrawiam,
Agnieszka
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 15, 2006, 18:56:08 »

Widzisz w tym celu dobrze jest znać skąd dana roślina pochodzi. Wystarczy wówczas dowiedzieć się jakie warunki panują w danym regionie i stworzyć podobne. Dlatego przy opisie nigdy nie pomijaj w czytaniu pochodzenia rośliny.
Ja nie interesowałam się tą rośliną i nie jestem w stanie na 100 % powiedzieć jak to zrobić. Niemniej poczekałabym z siewem nasion do stycznia/ lutego.Przez ten czas trzymałabym nasionka w możliwie chłodnym miejscu.
Zapisane
agawa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 61


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 19, 2006, 12:56:48 »

Ja swoje nasiona zdobylam w Pradze, ale ponoc i w Polsce rosnie np w Zyrardowie czy Parku Saskim w Wawie, zreszta niewazne w sumie Polska ma podobny do Czech klimat...
A roslinka pochodzi z: Pd.-Wsch. Ameryka Północna
Zapisane
Krzaczor
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


« Odpowiedz #3 : Grudzień 13, 2006, 11:21:54 »

Piekne drzewko ktore zawsze chcialem miec i jestem na dobrej drodze.Niestety dopoki sam nie zadbam to nic z tego nie bedzie:(obecnie jestem na obczyznie gdzie pracuje i kwiaty zostawiam 'pod opieka' chociaz nikla.
Nasiona zdobylem podczas wizyty w Rumunii,w Polsce nie ma szans na zdobycie nasion bo po prostu jest inna strefa klimatyczna i nasiona sie nie zawiazuja.Wszystkie nasionka z Rumunii byly pelne i zdrowe-zbior o ile dobrze pamietam pod koniec pazdziernika.
W pierwszym roku rosnie nawet do 0,5m wysokosci,niestety za pozno juz byla wyniesiona z chlodnego balkonu do piwnicy wiec przemarz jej wierzcholek Sad
Mimo to wiem ze nasiona Rumunskie sa dobre wiec postaram sie za jakis czas po powrocie zasiac nowe drzewko.
Katalpa lubi dobrze naslonecznione miejsca,tworzy bardzo duze liscie ktore asymiluja zbierajac potrzebne material na przetrwanie zimy.Piwnica w pierwszych latach zimy powinna byc dobra dla niej.Nie ryzykowalbym jej jednak sadzic do gruntu skoro zimy sa coraz chlodniejsze w Polsce:(
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Grudzień 13, 2006, 12:47:48 »

Mówisz w Polsce nie zawiązuje!!!!




Jak wykiełkują dam znać.
Zapisane
warsawyak
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


« Odpowiedz #5 : Grudzień 13, 2006, 15:07:13 »

Same strąki nie są może dowodem, ale faktycznie - surmia zawiązuje w Polsce nasiona.

Te od mojej okazały się żywotne już przy pierwszym owocowaniu (choć w literaturze jest mowa o zbieraniu ich z drzew przynajmniej 10- czy 20-letnich). Owocowała w trzecim czy nawet drugim roku życia. Very Happy

Co to za legendy ludzie tworzą...

A propos - zimy są wciąż raczej łagodne (ta ostatnia była niemiłym wyjątkiem od reguły).
Zapisane
Robas
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #6 : Luty 25, 2007, 14:46:03 »

Cytat: "agawa"
... ale ponoc i w Polsce rosnie np w Zyrardowie ,....



Witam. Czyżby ktoś pisał o moim podwórku??? Rolling Eyes  Shocked  
U mnie rośnie ten cudak ok. 5 lat i od 2 lub 3 owocuje.  Ma już ok 4-5 metrów  i nigdy nie był specjalnie pielęgnowany.
UWAGA
Czekam na propozycje co kto daje w zamian za "fasolki". Moja propozycja= Browarek w moim towarzystwie (przy odbiorze osobistym) Wink albo wymianka na jakieś inne ciekawe(rzadko spotykane) nasiona bądź roślinki.


P.S. Podajcie jakiś serwerek na fotki to kilka wrzucę.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #7 : Luty 25, 2007, 15:05:32 »

Robas wystarczy, że klikniesz ten zielony napis(link do fotosika) nad okienkiem w którym piszesz treść postu.
Zapisane
Robas
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #8 : Luty 25, 2007, 15:18:15 »

Dzięki- co ślepemu po oczach Laughing . Pisałem kiedyś na forum gdzie każdy musiał sobie szukać serwerka we własnym zakresie i przyzwyczajenie pozostało. Embarassed Ładuję aparat i idę pstrykać.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #9 : Luty 25, 2007, 15:36:58 »

Cytat: "Robas"
Czekam na propozycje co kto daje w zamian za "fasolki". Moja propozycja= Browarek w moim towarzystwie (przy odbiorze osobistym) Wink albo wymianka na jakieś inne ciekawe(rzadko spotykane) nasiona bądź roślinki.


I bez browarka nasionnka są dostępne na... ulicy.
Ulica Bokserska w Warszawie, okolice skrzyżowania z Kłobucką. Jeżdziłam tamtedy kilk lat do pracy.. ale jakoś nigdy nie poszłam zrywać 'fasolek' bo nie mam ogródka Wink

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Robas
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #10 : Luty 25, 2007, 22:35:26 »

Cytat: "tellerka"
I bez browarka nasionnka są dostępne na... ulicy.
Ulica Bokserska w Warszawie, okolice skrzyżowania z Kłobucką. Jeżdziłam tamtedy kilk lat do pracy.. ale jakoś nigdy nie poszłam zrywać 'fasolek' bo nie mam ogródka Wink

Pozdrawiam Smile



Dokładnie- przy samym przejeździe- ja mam właśnie z tych drzewek nasionka, a tego browarka nie traktujcie tak poważnie. Chodzi mi o to, że mogę je komuś sprezentować a przy okazji przekazania wymienić kilka zdań na różne tematy.
A tu kila fotek z mojego podwórka:  


Oba te drzewka były wysiewane i wsadzone do gruntu tego samego dnia. Zastanawiam się dlaczego jest taka różnica w ich wielkości skoro rosną, jak widać, w odległości ok. 1,5 m. od siebie???? Shocked
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #11 : Luty 26, 2007, 08:40:49 »

W grę może wchodzić także cechy osobowe rośliny.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #12 : Luty 26, 2007, 12:59:40 »

Cytat: "Robas"
Dokładnie- przy samym przejeździe- ja mam właśnie z tych drzewek nasionka, a tego browarka nie traktujcie tak poważnie. Chodzi mi o to, że mogę je komuś sprezentować a przy okazji przekazania wymienić kilka zdań na różne tematy.


Wiem, wiem, żartowałam Smile
Czy to nie za duze drzewa do tak małego ogródeczka? A może masz pod ziemią jakąś 'żyłę' która źle wpływa na jedno z drzew?

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Robas
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #13 : Luty 27, 2007, 23:08:43 »

To jest tylko fragment ogródka. Posadziłem je tam żeby dawały trochę cienia (na zdjęciach pies biega po wjeździe do garażu), bo czasem tam stawiam samochód ...i latem.... Rolling Eyes .
Do gruntu wsadziłem 4 drzewka. 2 widoczne na zdjęciach są dobrze nasłonecznione (latem od ok. 10.00 do zachodu słońca) a 2 od północnej strony budynku- te usunąłem w zeszłym roku bo miały po ok. 170cm wysokości.
Wczoraj wysiałem ok 100 szt nasion. Jeżeli wyrosną mam zamiar je posadzić na nowej działce.


P.S. jeżeli znajdę fotki pokażę Wam ten ogródeczek w letniej okazałości.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #14 : Luty 28, 2007, 08:17:02 »

Mam nadzieję że znajdziesz.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #15 : Luty 28, 2007, 09:47:04 »

Cytat: "Zoe"
Mam nadzieję że znajdziesz.


jak nie to zaczekamy do kolejnego lata..  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

jakubek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 95



« Odpowiedz #16 : Styczeń 11, 2009, 16:04:36 »

Ja mam surmie u sibie w ogrodzie, wsadzoną podczas wakacji 2008. W ogóle w mojej okilicy jest dość popularna, sadzona w parkach ( też na razie młode okazy ). Jest jednym z moich ulubionych drzew cieszę się z tego ,że również coraz cześciej idąć pieszo ze szkoły do domu widze ją w ogródkach prywatnych, też młode okazy, niestety nigdzie w mojej okolicy nie rośnię dorosły. Cóż kwiaty może będą za 10 lat. Rośnię naprawde szybko, prawie tak szybko jak cesarskie dzrewko szczęścia.
Zapisane

czołem miłośnikom kwiatów
chinanit
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 757



« Odpowiedz #17 : Styczeń 12, 2009, 14:08:31 »

A czemu tak pesymistycznie do tego podchodzisz? Nie wiem jaką miałeś sadzonkę, ale moja zakwitła  w 3 roku po wsadzeniu. Teraz dyndają te długaśne strąki. A jak kwitła, możesz zobaczyć w moim wątku ogrodowym. Katalpa rośnie bardzo szybko. Ani się nie spostrzeżesz, jak będzie z niej ogromne drzewo.
Zapisane

" Piękne jest to, co podoba się całkiem bezinteresownie.''- E. Kant
Dobrego dnia Smile
Chinanit ogrodowa
Moje domowe
goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #18 : Styczeń 12, 2009, 23:59:20 »

Chinanit, a zabezpieczasz ja jakos na zimę, ja wiosną kupiłam małą sadzonkę, dobrze rosła całe lato, a teraz ma tylko owinięty pień.Czy to wystarczy? Jak nie to i tak już musztarda po obiedzie...
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
chinanit
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 757



« Odpowiedz #19 : Styczeń 13, 2009, 07:13:53 »

Ja się trzymam w ogrodzie takiej zasady- pierwszą zimę nowe nasadzenia spędzają pod okryciem. Dalej muszą sobie radzić same. Chyba, że coś jest wybitnie wrażliwe, a ja bardzo chcę to utrzymać przy życiu Smile. Moja katalpa jest już za duża na okrywanie, a poza tym nie ma takiej potrzeby .
Zapisane

" Piękne jest to, co podoba się całkiem bezinteresownie.''- E. Kant
Dobrego dnia Smile
Chinanit ogrodowa
Moje domowe
goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #20 : Styczeń 13, 2009, 18:54:24 »

jak mi ne przeżyje to trudno,może wiosną kupię nową u tych samych sprzedawców nie była droga, a ja widziałam kwitnącą w Austrii i właściwie nie było liści tylko same kwiaty, jak się dowiedziałam co to postanowiłam kupić,bo z zebranych nasion nie wzeszły.
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
Naradka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 279


Opolskie - strefa 6b


« Odpowiedz #21 : Styczeń 13, 2009, 19:03:04 »

Nasiona powinnaś była poddać stratyfikacji i skaryfikacji czyli po polskiemu muszą przejść okres chłodu - nie mrozu, ale chłodu i powinnaś była zrobić coś by uszkodzić okrywę. Papier scierny, pilniczek do paznokci, ciepła woda przez 24 godziny ciepła nie gorąca.
Zapisane

Pozdrawiam Natka
goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #22 : Styczeń 13, 2009, 22:19:32 »

Te nasiona były zebrane z tego samego drzewa, dyndały takie ubiegłoroczne strąki (zimę przeżyły)to urwałam, ale ja nie mam dobrych doświadczeń z nasionami.
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: