|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #31 : Listopad 29, 2008, 21:35:01 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #32 : Grudzień 04, 2008, 10:48:43 » |
|
Hoja linearis wisi sobie na ulicy, przed kwiaciarnią i kwitnie. Niech ktoś mnie powstrzyma! (w walizce lotu nie przetrzyma, chyba...)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #33 : Grudzień 04, 2008, 10:55:09 » |
|
KUPUJ, KUPUJ, KUPUJ  . Musisz ją mieć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #34 : Grudzień 04, 2008, 10:56:17 » |
|
I bądź tu człowieku mądrym, jak przed takim cudem i to kwitnącym się powstrzymać  (w walizce lotu nie przetrzyma, chyba...) Długi lot? może jednak się uda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
|
anna czarnota
|
 |
« Odpowiedz #35 : Grudzień 04, 2008, 11:51:37 » |
|
Hoja linearis wisi sobie na ulicy, przed kwiaciarnią i kwitnie. Niech ktoś mnie powstrzyma! (w walizce lotu nie przetrzyma, chyba...)
Jak chcesz linearis to powiedz tylko słowo  Tylko te moje nie kwitną...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #36 : Grudzień 04, 2008, 11:55:11 » |
|
O to kwitnienie jej chodzi... Bo linearis jako taką przecież ma  Lot przetrzyma 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
anna czarnota
|
 |
« Odpowiedz #37 : Grudzień 04, 2008, 12:43:20 » |
|
Moja tyle razy w tym roku była w pączach a nigdy nie zobaczyłam kwiatka Ale tak ogólnie Astrid poszukaj jakieś innej ciekawszej hojki  podróż w torbie nie jest problemem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #38 : Grudzień 04, 2008, 12:49:28 » |
|
Ja także miałam problem z zimnym parapetem  . Łatwo go rozwiazać. Płyty korkowe zapewniją świetną izolację i utrzymają stałą temperaturę-sprawdziłam  . I ja miałam ten problem. Płyty korkowe sprawdzają się świetnie, a zanim je nabyłam (w mojej pipidówce o wszystko trudno) chwilowo sprawdziły się też płyty styropianowe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #39 : Grudzień 04, 2008, 20:46:06 » |
|
Niby mam... ale wiecie... tak przejść obojętnie koło hoi, wiszącej w dodatk PRZED kwiaciarnią? Zbyt gęste nie są ... ale długie na mój wzrost. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #40 : Grudzień 07, 2008, 19:44:55 » |
|
Nie kupiłam. Ostatniego dnia weszłam do kwiaciarni, i doznałam zmrożenia - cena na hoi: 21 EURO. Jak dla mnie przesada, zwłaszcza że to był nieduży okaz, ot 3 dość długie ogonki, tyle że z kwiatami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #42 : Grudzień 09, 2008, 20:35:57 » |
|
Tellerka, na Kanarach byłaś? Nie, w Rzymie....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #43 : Grudzień 10, 2008, 12:10:39 » |
|
Tesiu, co Ty masz w avatarze? To świnka morska? Daruj ciekawość 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #44 : Grudzień 10, 2008, 13:22:01 » |
|
Ja off topic  Wow, w Rzymie, to się dziewczyna światuje, ho, ho  U Tesi, to jakaś świnka chyba 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #45 : Grudzień 10, 2008, 13:27:32 » |
|
Tesiu, co Ty masz w avatarze? To świnka morska? Daruj ciekawość  Też się nad tym dłuższy czas zastanawiam  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #46 : Grudzień 10, 2008, 13:30:23 » |
|
Oj, co za brak orientacji w temacie...  To nie jest byle-świnka  To jest Teśkowa Paraska 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #47 : Grudzień 10, 2008, 13:48:56 » |
|
Oj, co za brak orientacji w temacie...  To nie jest byle-świnka  To jest Teśkowa Paraska  He, he, mnie to się wszystko plącze  Poprawiam się, to zapewne Teśkowa Paraska (cokolwiek to jest  ) 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #48 : Grudzień 10, 2008, 16:19:33 » |
|
Paraska? Ależ jest przepiękna!  A jaką ma słodka piętkę do miziania... (o ile to, co jest na pierwszym planie to piętka  ) Cudeńko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #49 : Grudzień 10, 2008, 19:19:17 » |
|
Paraska? Tam, skąd pochodzi moja mama (znaczy kresy wschodnie) kiedyś było takie popularne imię: Paraskiewia i zdrabniało sie to Paraska  Czy to ma coś wspólnego z tym imieniem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #50 : Grudzień 11, 2008, 17:26:02 » |
|
:-)Tak, to jest moja bardzo inteligentna  świnka morska! Abisynka dla fachowców  . Pewnie,że Paraska to imię kobiece,że tak powiem  . W którymś z kalendarzy było takie. Miałam do wyboru dwa : Paraska lub Pyrta  . Mam ja właśnie na kolanach, pozdrawia kwikająco  . P.S. Potrafi siedzieć na tyłeczku i leżeć na pleckach nawet na twardej ławie  itd...! Obie bardzo dziękujemy za miłe sercom naszym zainteresowanie  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agnieszka Gie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 562
Podlasie - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #51 : Grudzień 16, 2008, 18:22:42 » |
|
Mam takie trochę głupie pytanie  Czekam na przesyłkę z nieukorzenionymi odnóżkami hoi. Ponieważ nie ma mnie domu będzie się musiała nimi zająć moja mama. I tu jest problem bo ona nie interesuje się zbytnio roślinami. Co się stanie jeżeli przez przypadek wsadzi je do wody odwrotnie, tzn. nie tym końcem co trzeba?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #52 : Grudzień 16, 2008, 18:26:21 » |
|
Nic się nie stanie, ukorzenią się odwrotnie. Mam takie chyba dwie u siebie - ładnie rosną, tylko wypuszczają pędy do dołu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #53 : Grudzień 16, 2008, 18:27:46 » |
|
W ziemię, znaczy się? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #54 : Grudzień 16, 2008, 18:29:25 » |
|
Te pędy czy w ziemię? Powiedzmy, że w stronę ziemi najpierw  Ale jak już mają się czym zawracać w górę, to się zawracają, i hoja wygląda normalnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agnieszka Gie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 562
Podlasie - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #55 : Grudzień 16, 2008, 18:34:12 » |
|
 Dziękuję. Uspokoiłaś mnie. Już się bałam, że się mogą zmarnować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #56 : Grudzień 20, 2008, 19:04:29 » |
|
Bardzo proszę o radę, bo troszkę się boję konfrontacji moich hoi z zimą.  Stoją one sobie na szafce blisko drzwi balkonowych, a moja kocia wrednota uparła się tymi drzwiami wychodzić na dwór i wracać do domu. Chciałam ją przekonać do wychodzenia przez okno, na którym stoją bardziej odporne roślinki, ale ta małpa (tzn.kocica) chyba przestraszyła się śliskiego parapetu, bo nie dała się przekonać.  Przeniosłam wszystkie hoje do innego pokoju na parapet, ale to jest parapet pn.zach. a wcześniej stały przy pd.zach. Po za tym wiem, że one nie lubią przestawiania.  Na dokładkę nie mam co zrobić z tymi, które wiszą, m.in. linearis. Boję się, że może je owiać zimne powietrze i mi zmarzną, a wtedy chyba koci łeb spadnie.  Poradźcie co robić. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #57 : Grudzień 20, 2008, 19:16:34 » |
|
A nie mozesz zamknąć tych drzwi po prostu? Jak kot sobie zakonotuje, że te drzwi nie działają to chyba zrozumie, ze musi wychodzić i wracać inną drogą? U Ciebie kot rządzi w domu? Bo u mnie pies... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #58 : Grudzień 20, 2008, 19:27:22 » |
|
Wiesz, ja to bym go może przetrzymała, ale cały dzień w pracy jestem i wpuszczaniem i wypuszczaniem kota zajmuje się moja mama, a ona ledwo chodzi i nie bardzo sobie z kotką radzi. Po za tym moja Chrupcia nie jest już najmłodsza, a parapet zewnętrzny jest z płytek ceramicznych i jest naprawdę śliski. Sama widziałam jak przy wskakiwaniu ślizgały jej się łapki. Musiała się mocno przestraszyć, skoro nie chce tamtędy wchodzić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #59 : Grudzień 20, 2008, 19:31:56 » |
|
Lidziu linearis chyba nieźle znosi przeciągi  . U mnie wisi przy samych drzwiach balkonowych. Codziennie przy wietrzeniu owiewa ją, ale nie zauważyłam aby choć jeden listek spadł  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|