|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #210 : Marzec 01, 2009, 20:23:50 » |
|
Pamiętam obfite kwitnienie Twojej tricolor Aga z poprzedniego roku  Piękne było. Ciekawe czy i w tym tak Cię obdarzy  Pokażesz ją jak zakwitnie?  Moja oczywiście do kwitnących roślin nie należy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #211 : Marzec 01, 2009, 21:15:18 » |
|
Moja oczywiście do kwitnących roślin nie należy  To tak jak moja  . Aga przypomnij, w jakich warunkach rośnie i kwitnie Twoja tricolor  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #212 : Marzec 01, 2009, 22:01:22 » |
|
A propos tricolor, czy Wam sie przez przypadek jakaś mała gałązeczka nie ułamała? Ściągam okazy z całego świata a takiej popularnej ślicznotki po prostu nie mam...wstyd po prostu wstyd 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #213 : Marzec 02, 2009, 00:16:45 » |
|
Moja oczywiście do kwitnących roślin nie należy  Oj, Aniu - nie wypominaj jej...  Bo raz, że jeszcze usłyszy  - a dwa - że nawet bez kwitnienia jest wyjątkowo urodziwa, ma przecież chyba z sześć kolorów i odcieni na listkach! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #214 : Marzec 02, 2009, 19:15:56 » |
|
Aga przypomnij, w jakich warunkach rośnie i kwitnie Twoja tricolor Lepiej nie mówić - w warunkach zupełnie nie-hojowych. Przesadzana wiele razy do zwykłej ziemi, podcinana, traktowana kiedyś jak najzwyklejsza zielenina. Dopiero od czasu, gdy zaczęłam podczytywać FF, trochę ją dopieszczam i delikatniej się z nią obchodzę. Teraz ma inną ziemię (bardziej luźną) i więcej spokoju. Stoi, z konieczności, na północnym oknie. Variegata także. Obie stroją się w kwiatki. Jak nie zmarzną przy wietrzeniu, powinny rozkwitnąć całkiem niedługo. Ale to chyba także kwestia wieku. To są już starsze rośliny. Trzeba po prostu czekać na swój czas, nie przycinać pędów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #215 : Marzec 02, 2009, 22:51:04 » |
|
Ja ratuję co mogę,tricolorkę i variegatę.Z dużych egzemplarzy zostały resztki. Chyba zacznę je traktować po macoszemu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #216 : Marzec 03, 2009, 01:07:15 » |
|
Chyba zacznę je traktować po macoszemu. I to jest bardzo dobra decyzja, w której się osobiście utwierdzam  Co prawda dotyczy to tylko carnosy, ale.... dopóki stała i była podlewana najczęściej raz na miesiąc  , to rosła sobie spokojnie, nawet wypuściła nowe pędy. Jak zaczęłam o nią dbać....... odkurzanie, prysznic, podlewanie odpowiednimi nawozami, to nie dość,że straciła to co wypuściła, to i reszta zaczyna marnieć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #217 : Marzec 03, 2009, 08:10:31 » |
|
Chyba zacznę je traktować po macoszemu.
To chyba najlepsze, co można zrobić dla hoi. Majoki, przykro mi, że aż tak źle  . Pociesz się, że nie jesteś sama. Mnie najpierw zmarniała variegata, potem carnosa. Tricolor się trzyma, ale też nie jest okazem zdrowia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #218 : Marzec 03, 2009, 11:13:12 » |
|
Moja oczywiście do kwitnących roślin nie należy  Oj, Aniu - nie wypominaj jej...  Bo raz, że jeszcze usłyszy  - a dwa - że nawet bez kwitnienia jest wyjątkowo urodziwa, ma przecież chyba z sześć kolorów i odcieni na listkach!  Może Ty masz racje Krysiu  - nie dość, że kupiłam dużą roślinę za 15 pln, zrobiłam z niej dwie dla siebie i mamy, to rośnie bezproblemowo i żadnych robali - odpukać - nie miała. Za to całą zimę cieszyła oko czerwienią młodych listków. Odpuszczę jej to kwitnienie i jeszcze pójdę przeprosić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #219 : Marzec 03, 2009, 11:42:38 » |
|
No popatrz, Ania!  Nie dość, że duża, w baaaardzo smakowitej cenie  - to jeszcze zdrowa, bez robali i skora do rośnięcia nawet w zimie!  Leć Ty Aniuś ja prędziutko przepraszaj, bo się dziewczyna naprawdę poczuje niedoceniona, i jeszcze focha strzeli  Pogłaszcz, doceń, pochwal i w ogóle - powiedz, że taka kochana, jak nie wiem!  I śliczna-najśliczniejsza na świecie!  (Co akurat jest prawie-prawie prawdą  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #220 : Marzec 04, 2009, 16:57:29 » |
|
Czy słyszał ktoś o hoyi Geyserstar ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #221 : Marzec 04, 2009, 17:24:47 » |
|
Nie słyszałam w życiu  - ale mi to osobiście wygląda na jakąś nazwę handlową, nie botaniczną... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #222 : Marzec 04, 2009, 17:36:10 » |
|
Chyba masz rację , jutro się przekonam co to za "gagatek" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #223 : Marzec 04, 2009, 18:01:53 » |
|
OK  A jak się już przekonasz - to nam napisz tutaj, bo sama jestem ciekawa. A tak swoją drogą, na marginesie niejako - zauważyłam, że chyba coraz mocniej wiosną pachnie  - co widać po ożywieniu coraz większej liczby wątków hojowych...  I bardzo, bardzo dobrze - ja lubię nawet czytać o hojkach, i oglądać cudze hojki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #224 : Marzec 04, 2009, 19:52:47 » |
|
Moje tricolorka i variegata też coś tej zimy mocno wyszczuplały  Chyba przezimowały za daleko od okna  Może teraz nabiorą wiosennej werby i ruszą co sił w badylkch 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #225 : Marzec 04, 2009, 20:04:08 » |
|
Kasiu, ale i po Twojej dzisiejszej aktywności na forum (ledwie nadążam) widać to wiosenne przebudzenie. Rozszalałaś się! Ale to dobrze, jest na co patrzeć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #226 : Marzec 04, 2009, 21:04:17 » |
|
Prawda  buszuję dziś po forum jak nigdy wcześniej  ale miałam dziś dzień wolny , a od poniedziałku złe dni > doła  to postanowiłam żeby nie myśleć zająć głowę czymś przydatnym i tak szukam wiadomości o tych hojach które już mam od dawna , ale nie kwitną  i waszych porad dla tych które goszczą u mnie od niedawna  Może dlatego wszędzie mnie pełno > to wszystko głód informacji 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #227 : Sierpień 15, 2009, 08:05:38 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|