mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« : Listopad 22, 2008, 13:58:08 » |
|
Dość trudno rozróżnić kentianę i wayettii  , dlatego umieszczam fotki kentiany  . listki z bliska ( zdjęcia z lampą i bez) 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 22, 2008, 15:31:22 » |
|
Teraz, jak się jej tak dobrze przyglądam, to widać różnicę. Kentiana ma węższe listki, bardziej wydłużone niż wayettii, no i nie ma tego charakterystycznego czarnego obrzeżenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 22, 2008, 15:57:19 » |
|
To w takim razie to jest kentiana czy sheperdii? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 22, 2008, 16:06:14 » |
|
Agnieszko liście kentiany mają ciemniejsze obwódki, ale nie tak ciemne jak wayettii. Kubulinko, to sheperdii  . Jej liście są bardziej wydłużone i zawijają się do środka, przypominają strąki fasoli. Pędy są delikatniejsze. Łatwość kwitnienia nie jest domeną kentiany  . Ilość pączków witoczna na Twojej sadzonce, ostatecznie powinna rozwiać wszelkie wątpliwości: to sheperdii, a nie kentiana  . Zajrzyj do wątku hoya sheperdii  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 22, 2008, 16:32:35 » |
|
No to dobrze, że sheperdii - teraz poszukuję kentiany 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 22, 2008, 17:22:47 » |
|
Longifolia jest też wg mnie podobna to sheperdii i kentiany. Jako małe sadzonki ciężko by było je rozróżnić myślę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 22, 2008, 18:09:24 » |
|
Longifolii nie widziałam na żywo, więc trudno mi prównywać  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 29, 2008, 20:27:29 » |
|
Słuchajcie, ja strasznie chcę tę kentianę... Sadzonka którą miałam z korzeniami niestety zaczęła padać więc odcięłam kawałek łodygi z dwoma listkami i kilkoma korzonkami powietrznymi i wsadziałam to w ziemię. Niestety widzę, ze jeden z listków coś zaczyna żołknąć  I teraz takie mam pytanie: czy z takiej zadołowanej łodygi moze coś się puścić nawet jeśli listki padną? Jest jeszcze szansa??? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 29, 2008, 21:00:28 » |
|
Żeby była szansa na nowy pęd, muszą być listki. Z samej "łysej" łodygi raczej nic nie będzie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 29, 2008, 21:37:32 » |
|
Przemku longifolie bardzo łatwo odróżnić i od kentiany i od wayetii, te dwie są jednak często mylone nawet jako dorosłe. Longifolia ma szersze liście bardziej płaskie liście kentiany i wayetii składają się lekko do środka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 30, 2008, 09:10:45 » |
|
Żeby była szansa na nowy pęd, muszą być listki. Z samej "łysej" łodygi raczej nic nie będzie. Szkoda. Ale dzięki!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
anna czarnota
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 30, 2008, 09:16:46 » |
|
Żeby była szansa na nowy pęd, muszą być listki. Z samej "łysej" łodygi raczej nic nie będzie.
To podam przykład, że może coś być, ale musza być korzonki  Kupiłam meliflue juz ukorzeniona i niestety przyszła w takim stanie że po dwóch dniach juz listków nie miała  ale nie wyrzucałam ogonka stał sobie i go podlewałam jak inne kwiatki i po około 10 dniach pojawiło się zielone oczko które wyraźnie rośnie i jest zaczątkiem nowego pędu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 30, 2008, 09:17:38 » |
|
O Jezu. To jeszcze bardziej dzięki!!!  Więc nie wszystko stracone... Choć pewnie raczej tak, bo ta moja wkopana część korzonków nie miała. No cóż - zobaczymy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
szulbe
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 30, 2008, 13:34:03 » |
|
A ja mam doświadczenie, że i korzonków nie trzeba. Jak "wyłysiał" mi jeden pęd u australis, to go pocięłam i w ramach eksperymentu włożyłam kawałki trochę większe od zapałek (ale na każdym był przynajmniej jeden bezlistny węzeł). I to się wszystko ukorzeniło, i powypuszczało i korzenie, i pędy. "Bo jak Pan Bóg dopuści, to i z kija wypuści" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie". - I całe szczęście!
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Listopad 30, 2008, 13:41:02 » |
|
No to żeby dopuścił...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #15 : Listopad 30, 2008, 17:05:31 » |
|
Aniu, napisałam raczej nic nie będzie, co oznacza, że niekoniecznie tak być musi. Właśnie podałyście przykłady na to, że bywa inaczej. Ja akurat mam za sobą nieudane próby ukorzenienia łysego pędu. Teraz z dwóch sadzonek, które trzymam od września, także odpadły mi listki (zostało po jednym) i Wasze odpowiedzi dały mi trochę nadziei, że może jednak się uda 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #16 : Marzec 27, 2009, 22:33:33 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #17 : Marzec 27, 2009, 22:41:04 » |
|
Ha, jakie objętości do cięcia!  Wspaniała. Ty masz chyba jakiś siódmy zmysł, Kubulinko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #18 : Marzec 27, 2009, 22:42:12 » |
|
Siódmy zmysł? A do czego?  Nic nie tnę póki co, dam jej się zaaklimatyzować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #19 : Marzec 27, 2009, 22:43:37 » |
|
No jak to do czego, jak wiesz do czego.  A z tym cięciem - to nie wiem, czy się obronisz....  Ciekawa jestem, jakie jej wymyślisz stanowisko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #20 : Marzec 27, 2009, 22:45:24 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #21 : Marzec 27, 2009, 22:48:03 » |
|
No cóż, zmysł myśliwego w tej kwestii jakoś dziwnie przekornie sprawdza się w największych miastach  Im dalej w pola, tym zmysł coraz bardziej bezużyteczny. Ale tam, nic nie tniesz.  Zoba, jak jej tam z prawej strony zwisa, taki wąs psujący symetrię, o, o - widzisz?  Sam się prosi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #22 : Marzec 27, 2009, 22:49:20 » |
|
NIE RUUUUUUSZAM jej  No chyba, że jakieś porządane oferty dostanę.... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #23 : Marzec 27, 2009, 22:56:29 » |
|
Już wyraziłam swój zachwyt w Twoim wątku, ale i tu nie zaszkodzi. Upolowałaś przecudnej urody kentianę Co do cięcia to uważam,że dobrze robisz pozwalając jej się zaaklimatyzować. Ja tak samo zrobiłam z moją serpens, bo była strasznie marudna, a aktualnie puszcza dużo młodych pędów  Trzymam kciuki za Twoją hojkę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #24 : Marzec 27, 2009, 22:59:44 » |
|
Dzięki jeszcze raz za miłe słowa, Kasiu - chcę jej pozwolić przyzwyczaić się do nowego domku i zakochanej w niej właścicielki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #25 : Marzec 27, 2009, 23:05:20 » |
|
Myślę, że z zakochaną właścicielką hoya sobie bez trudu poradzi  Może tylko marudzić z powodu zmiany miejsca, ale wierzę, że taka wpatrzona w nią właścicielka i z tym sobie poradzi! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #26 : Marzec 27, 2009, 23:06:31 » |
|
Zastanawiam się tylko jak rozwiązać problem miejsca dla niej...  Chyba kupię wisiok taki jak mam dla compacty i belli 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #27 : Marzec 27, 2009, 23:08:26 » |
|
Jestem za wisiokiem  Będzie w nim przepięknie wyglądała bo jest bardzo gęsta 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #28 : Marzec 27, 2009, 23:09:19 » |
|
Kuuuurcze, zakochana jestem w niej totalnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #29 : Marzec 27, 2009, 23:11:34 » |
|
A ja Ci się wcale nie dziwię  Też bym była gdybym mogła gdzieś ją u nas dostać  Pewnie będzie Ci się śniła po nocy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|