Kupiłam ostatnio w "Iglaku" bambus, tego co ostatnio jest hitem Lucky Bamboo czy coś w ten deseń. Nie jest jednak to jeden "badyl" tylko kilkadziesiąt takich "badyli" ułożonych w stożek, czy taką piramidkę i związane metalową tasiemką. A co najważniejsze w doniczce nie ma ziemi... nie wiem czy tak to ma być, kupując była tylko woda i nagie korzenie bez niczego a nad korzeniami kawał gąbki owiniętej dookoła. Nie znam się na babmusach i ogólnie na roślinach ale nie chce żeby mi padł bo jest ładny i wszystko, ale ostatnio tak jakoś wiodczeje.... jak ktoś wie co mam z nim z robić to będe wdzięczna.
