Znaczy zalałaś

To teraz rozgrzeb to podłoże i oceń, czy są jakieś korzenie zdolne do życia (przeciwieństwo tych co się "rozjeżdżają"), czy ukorzeniać od nowa.
Jeśli zostaną jej zdrowe korzenie - choćby 2 (ze zdjęcia wynika, że jest na to szansa) - to dobrze by im zrobiło podsypanie mikoryzy (uniwersalnej albo do roślin zielonych).
Cokolwiek zdecydujesz, możesz zacząć od zanurzenia całej sadzonki w roztworze Previcuru, Biochicolu, a w ostateczności w Topsinie.