Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 12:51:35
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Działka Zeni cz.2  (Przeczytany 11015 razy)
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #30 : Listopad 07, 2008, 07:45:42 »

Elu..na razie tylko fiołkową. No ale zima za pasem to pewnie cos z doniczkowych przybędzie. Czymś trzeba się zająć. Tylko u mnie ten problem z doniczkowymi że ja latem na działce mieszkam....i wtedy kłopot z nimi.Te co się dadzą tacham z sobą...a reszta...w miskach z wodą. No ale ile można w miskach i nie wszystkie mogą. Confused Confused
Zapisane

kika
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 711



« Odpowiedz #31 : Listopad 07, 2008, 19:44:52 »

Całe szczęście że fiołeczki możesz podlewać raz na tydzień Wink, albo zrobić im nawadnianie przez knota.
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #32 : Listopad 07, 2008, 20:07:56 »

Kasiu..oj latem raz na tydzień?. Teraz to tak. Najważniejsze aby się ukorzeniły, a potem przyjdzie czas, będzie rada. Confused
Zapisane

kika
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 711



« Odpowiedz #33 : Listopad 08, 2008, 16:17:37 »

Latem też tak podlewam i jest ok.
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #34 : Listopad 11, 2008, 08:32:58 »

Całe szczęście że fiołeczki możesz podlewać raz na tydzień Wink, albo zrobić im nawadnianie przez knota.

 Z tym nawadnianiem coś ze mnie niedowiarek. Kiedyś tego próbowałam i wydawało mi się że nic woda przez to nie leci..ziemia dalej sucha.
Zapisane

mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #35 : Listopad 12, 2008, 22:40:24 »

Zeniu nie wiem jak z odmianowymi fiołkami ,ale kundelki możesz śmiało wziąść wziąć ze sobą na działkę i nic im nie straszne -świetnie się czują na powietrzu   Smile
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2008, 22:50:24 wysłane przez aiszo » Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #36 : Listopad 13, 2008, 07:55:11 »

Tak...kundelki dopiero ukorzeniają się. Ale wiem jedno,jeśli się ukorzenią na pewno ich nie zostawię. Tyle zawsze tachałam to i te dam radę. Oby się tylko ukorzeniły. Smile Smile
Zapisane

mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #37 : Listopad 13, 2008, 21:49:27 »

Jeśli robisz wszystko jak radzą dziewczyny to nie będzie problemu z ukorzenianiem ,ja długo się uczyłam z nimi obchodzić i wreszcie mam pierwsze sukcesy teraz to już tylko kosmetyka -oczywiście z radami pewnej miłej forumowiczki. Smile
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #38 : Listopad 13, 2008, 22:06:12 »

Też mam taką nadzieję...tak mi na nich zależy.Już nic więcej..ale choćby tylko jeden dwukolorowy. Oby twoje słowa się sprawdziły z tym ukorzenianiem. Confused
Zapisane

izunia1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 101



« Odpowiedz #39 : Listopad 14, 2008, 20:33:16 »

Jak wy ukorzeniacie fiołki?Mnie się to jeszcze ani raz nie udało ,a tyle razy próbowałam.Zawsze mi listek ugnił,może pora była nie ta co potrzeba.Może lepiej to robić na wiosnę.
Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #40 : Listopad 14, 2008, 22:43:49 »

Iza! Jest cały dział o fiołkach:
http://www.floraforum.pl/index.php/board,38.0.html
A szczegóły masz tu, gdyby nie chciało Ci się czytać całości  Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,4101.0.html
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #41 : Listopad 15, 2008, 07:52:15 »

Oj naczytałam się...naczytałam. Chyba wszystko zrobiłam dobrze. Pozostaje mi tylko cierpliwie czekać na efekty. Jak na razie to ...na dwoje babka wróżyła. Confused Confused
Zapisane

izunia1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 101



« Odpowiedz #42 : Listopad 15, 2008, 19:00:59 »

Jak to nie będzie mi sie chciało?Dostałam pracę domową,więc się biorę.Zadałam pytanie retoryczne,ponieważ teoretycznie wiem jak to się robi,a praktycznie nigdy nie udało mi się z pozytywnym skutkiem ukorzenić ni jednego listka.
Pozdrawiam
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #43 : Listopad 16, 2008, 08:35:13 »

Izo..ta tak jak i ja. Niby wszystko wiem...ale w praktyce coś nie do końca wychodzi. Miejmy nadzieję że kilka takich praktyk..i efekty będą. Smile
Zapisane

mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #44 : Listopad 16, 2008, 22:06:55 »

Praktycznie to wygląda tak -listek do kieliszka tak by tylko łodyżka była za nużona w wodzie ,można dać kawałeczek węgla drzewnego, wówczas szanse rosną .Kieliszek powinien być na tyle mały by liść opierał się na ściankach kieliszka i utrzymywał go na powierzchni , a przez to łodyżka nie dotykała dna kieliszka.  Smile
Zapisane
izunia1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 101



« Odpowiedz #45 : Listopad 17, 2008, 01:16:25 »

Ach mamusiu i tak też było i nic z tego nie wyszło .Nie lubią mnie?
Zapisane
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #46 : Listopad 17, 2008, 22:45:47 »

Trzeba im powiedzieć ,że życia poza nimi nie widzisz .W jakiej wodzie to trzymałaś ,bo one nie lubią wapnia?
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #47 : Listopad 18, 2008, 07:33:06 »

Trzeba im powiedzieć ,że życia poza nimi nie widzisz .W jakiej wodzie to trzymałaś ,bo one nie lubią wapnia?

Ja wszystko robiłam ..jak radziły koleżanki. Tylko nic do nich nie mówiłam..dzisiaj je zagadam.
Zapisane

zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #48 : Listopad 18, 2008, 20:27:40 »

Byłam dziś na działeczce i oto co zastałam.





« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2009, 14:16:04 wysłane przez zenia » Zapisane

zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #49 : Listopad 18, 2008, 20:34:55 »

C.D.







« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2009, 14:27:33 wysłane przez zenia » Zapisane

aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #50 : Listopad 18, 2008, 20:43:02 »

Ale Zeniu pięknie jeszcze u Ciebie  Very Happy Very Happy
Zapisane

Fiołki, hoye.
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #51 : Listopad 18, 2008, 22:36:54 »

Czy to ciemiernik zakwitł?
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #52 : Listopad 19, 2008, 18:55:27 »

Tak.....to ciemiernik. Jakże one mnie się podobają, żałuję że nie mam różnych kolorów. I nie chcą się same wysiać jak niektórym. A chciałabym ich więcej krzaczków nasadzić. Confused
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 19:32:25 wysłane przez aiszo » Zapisane

zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #53 : Listopad 19, 2008, 21:54:08 »

C.D.


« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2009, 14:32:08 wysłane przez zenia » Zapisane

PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #54 : Listopad 19, 2008, 22:28:06 »

Wszędzie już zima. Odkopałaś stare zdjęcia chyba?  Shocked
A to karminowe to rózia czy złocień? Ale kolor, źle napisałam w każdym razie ostry i oryginalny.
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #55 : Listopad 19, 2008, 22:38:13 »

Oj zdjęcia nie stare.....to z wczorajszego pobytu na działce. Dziś pewnie po wczorajszym popołudniowym mrozku..wszystko już oklapnięte. I te ostatnie różyczki także. Sad
Zapisane

izunia1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 101



« Odpowiedz #56 : Listopad 20, 2008, 09:14:09 »

Och Zeniu ,a to miałaś niespodziankę.Oby więcej takich było.A swoją drogą szkoda,że mróz za niedługo to wszystko pozamiata.
Pozdrawiam cieplutko   iza
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #57 : Listopad 20, 2008, 10:10:32 »

Już chyba pozamiatał...dużo tego nie było, ale zawsze. Jedynie ciemierniki poradzą sobie z mrozem. Confused
Zapisane

BarbaraWo
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1365


Siedlce...strefa 6a


« Odpowiedz #58 : Listopad 20, 2008, 23:11:14 »

No to sobie obejrzałam twoją eskapadę na działkę  Very Happy Ta piękna fotka z ciemiernikiem narobiła mi ochoty na tą roślinkę   Confused
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Barbara
Przyblokowy...
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #59 : Listopad 20, 2008, 23:23:26 »

Tak Basiu..szczególnie u ciebie pod blokiem polecam. Miała byś piękny widok codziennie. Ja to tylko wtedy kiedy jestem na działce...a teraz o tej porze bardzo rzadko jestem. Very Happy
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: