|
przemo7
|
 |
« : Październik 29, 2008, 20:30:30 » |
|
Dzisiejszy... oj mocno wychodzony zakup  Może nie są jakieś cudne, wręcz popularnie przez oglądających nazywane 'ogryzkami', ale nie przejmuję się tym, pokochałem jak swoje  Ta w środku ma już przygotowany domek.  Teraz takie pytanie do bardziej doświadczonych: czy te brzydkie liście poucinać? Czy skrócić stożki wzrostu?  Wyglądają jakby już raczej z tych pnących gałązek nic miało nie być.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 29, 2008, 20:32:37 » |
|
Przemku, jak ktoś możne nazwać je ogryzkami  piękne są. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 29, 2008, 20:33:26 » |
|
No widzę, że w końcu zdobyłeś to, czego tak długo szukałeś  gratuluję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 29, 2008, 21:27:18 » |
|
I od razu hurtowo  Będzie im razem weselej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
dorotkas
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 680
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 29, 2008, 21:31:06 » |
|
Trojaczki  Ktoś tu bardzo zahojował że już kupuje po kilka sztuk 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 29, 2008, 21:32:04 » |
|
Przemku  one są śliczne  nie mam pojęcia co Ci przyszło do głowy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
limba
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 29, 2008, 21:35:19 » |
|
Gromadka spora..  I jak piękna!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 29, 2008, 21:38:51 » |
|
Więcej nie było  ... aż strach pomyśleć co bym zrobił jakby tak cała paleta stała  Też mi się podobają, choć muszę przyznać, że Variegatce to ze 2-3 listki muszę uciąć bo zbrązowiały. Zresztą wiecie jak to jest jak rośliny na wyprzedaży są, mniej zadbane, sucho w doniczkach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 29, 2008, 21:48:10 » |
|
Akurat dla kerri to dobrze, że sucho w doniczkach. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 29, 2008, 22:44:45 » |
|
Przemku, te 2 mocno zbrązowiałe urwij, ale reszty nie. A co do pędów... hoje tak mają, że rosną najpierw w goły pęd. Moja kerri pół roku się namyślała zanim ruszyła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 29, 2008, 23:04:49 » |
|
Szczęściarz z Ciebie że udało się kupić z takimi pędami,tzn.już niedługo będą na nich nowe liście.Większość z nas długo będzie czekać na takie oznaki wzrostu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 29, 2008, 23:46:50 » |
|
Przemo, goły pęd można skrócić tylko wtedy, gdy jakiś kawałek ewidentnie uschnie. A skoro nie masz doświadczenia to wstrzymaj się z nożyczkami na jakiś czas. Poza tym zielona kerrii jest zdecydowanie mniej grymaśna i bardziej odporna na wszelakie choróbska. Variegatę miej na oku. Obie są sucholubne. W zasadzie najlepiej się czują, kiedy są traktowane jak sukulenty - dużo światła, mało wody i to po przeschnięciu podłoża. 2 zielone możesz posadzić razem, będziesz miał egzemplarz "wystawowy"  . Poza tym są super  - kto śmiał użyć określenia "ogryzek" ?! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 30, 2008, 08:51:32 » |
|
Jedna zielona Kerri znajdzie nowego właściciela na forum wkrótce  Zgadza się, pędy nie są uschnięte (to przy dokładniejszym przyjrzeniu się) i po bokach są małe listeczki. Variegata tylko nie ma pędu, ale cóż może się kiedyś namyśli  Dzięki za rady!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
a-moroso
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 638
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 30, 2008, 10:00:39 » |
|
Teraz to chyba ta nasza kerrii stała się strasznie moda W Ikei są w sprzedaży, ale pojedyncze listki w malutkich doniczkach - wszyscy co podchodzili to wkładali sobie do koszyka ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 30, 2008, 12:42:03 » |
|
A z takiego jednego listka to nic nie będzie... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 30, 2008, 12:49:53 » |
|
Choć zdażają się cuda( listek Tellerki)  , ale też bym na to nie liczyła  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 31, 2008, 10:32:53 » |
|
Myślę, że moją wzięłam sposobem.... rozluźniłam troszkę to drewienko w którym są związane korzonki... (no tak z ciekawości) i wówczas zachciało jej się rosnąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agac
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 241
|
 |
« Odpowiedz #17 : Listopad 01, 2008, 21:46:26 » |
|
Witam Wszystkich. Przemku mam pytanie gdzie kupiłeś te śliczne trojaczki? Czy były bardzo drogie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #18 : Listopad 01, 2008, 23:32:05 » |
|
Witaj. W Castoramie, ale to zależy od sklepu. Czasem może być całkiem inna odmiana w jednym markecie a inna w innym mieście. Mogą też różnić się ceną. Te które kupowałem nie były drogie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #19 : Listopad 08, 2008, 17:25:46 » |
|
Ja też kupiłam w Castoramie 2 dni temu kerri, variegatę i zieloną, i ta zielona też miała tą długą gołą łodygę. Tylko, że ten koniuszek (jakieś 2 cm od góry) mi zmarzł po drodze, nie miałam jak zabezpieczyć i niestety on zczerniał, i następnego dnia ten kawałek musiałam oberwać  Czy to znaczy, że ona mi nie będzie rosła do góry? Bo rozumiem, że to był ten stożek wzrostu? Przemku, ile dałeś za swoje kerri?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #20 : Listopad 08, 2008, 19:50:08 » |
|
nataliaada - kerri była za 15zł na półce (wyprzedaż) a na kasie za 23zł, ale zgodnie z poradą jednej z forumowych koleżanek wynegocjowałem tą cenę niższą. Przyznam że trochę szczęśliwie, ale się udało. Myślę, że za jakiś czas Twoja kerri wypuści inny stożek wzrostu. Może troszkę niepotrzebnie przycinałaś go. Nie sądzę, żeby w taki krótki czas zmarzł, tym bardziej że na zewnątrz wcale tak zimno jeszcze nie jest. W każdym razie gratulacje nowego nabytku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #21 : Listopad 08, 2008, 19:59:33 » |
|
Ja musiałam ten koniuszek urwać bo on następnego dnia był cały czarny i skurczony, no martwy  Chyba zmarzł bardzo  Przykro mi było, gdy robiłam amputację, ale cóż  No i jeszcze jedna sprawa. Mam to samo chyba co Ty na swojej kerri variegatce. U Ciebie widzę takie delikatne zabrązowienia, u mnie też to zauważyłam, jak jest te serduszko i te 2 połówki serduszka się u góry łączą to przy tym złączeniu od dołu coś takiego widzę, i też gdzieś pod spodem. Boję się, że to jakiś grzyb itd. Poza tym ogólnie stan moich kerri obydwu jest bardzo dobry i są bardzo ładne. Tylko martwię się tymi zabrązowieniami, może to trzeba czymś leczniczym psiuknąć?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #22 : Listopad 08, 2008, 20:12:44 » |
|
No u mojej variegaty następny zaczął brązowieć. Nie sądzę by to grzyb był. Ten rodzaj hoi podobno jest bardzo wrażliwy. Mam nadzieję, że się zaaklimatyzuje i wtedy już nie będą brązowieć liście.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #23 : Listopad 08, 2008, 20:28:50 » |
|
Czyli, co? Taka cecha naturalna?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #24 : Listopad 08, 2008, 20:44:12 » |
|
Może jeszcze ktoś bardziej biegły w temacie lub z doświadczeniami podobnymi się wypowie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #25 : Listopad 08, 2008, 21:03:44 » |
|
Z tego co naczytałam i posłuchałam od ekspertów, ta odmiana jest wyjątkowo wrażliwa na zmiany w podlewaniu  . Trzeba podlewać bardzo ostrożnie , malutko i równomiernie. Wszelkie anomalia wodne przenoszą się na wygląd rośliny: plamy, pociemnienia itp. Ja ze wzgledu na tendencje do przelewania nie kupilam tej odmiany i raczej nie zdecyduję się na nią  . Kerri variegata jest dla kaktusiarzy... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sap3
|
 |
« Odpowiedz #26 : Listopad 08, 2008, 21:23:29 » |
|
Zdecydowanie brązowienie liści oznacza przelanie...radzę mocno Wasze kerri przesuszyć, bo ja już tym sposobem jedną zabiłam  Ale mam jeszcze drugą na szczęście...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #27 : Listopad 08, 2008, 23:34:00 » |
|
Moja variegata chyba polubiła to, że o niej zapomiałam i nie podlewam. Nawet listek wypuściła śliczny  A zwykła też pięknie się trzyma - listki roooosną. U kerri tellerkowej widzę efekt po przesuszeniu i podlaniu później odrobinkę - puuuuszcza się 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #28 : Listopad 08, 2008, 23:55:02 » |
|
Moja od tellerki też się puszcza 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #29 : Listopad 08, 2008, 23:56:29 » |
|
Tellerka ma magiczną moc dawania kwiatkom na nową drogę życia dużo siły i chęci do rośnięcia... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|