Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 12:40:16
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: moje ratowane storczyki, prośba o konsultację  (Przeczytany 1842 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« : Październik 25, 2008, 08:18:56 »

Cześć, jestem nowa na forum ale przeczytałam bardzo wiele wątków więc nie jestem takim zupełnym laikiem. Od jakiegoś czasu jestem fanką storczyków, a właściwie mam słabość do ich ratowania. tzn. kiedy widzę takie bidulki w marketach, nie mogę się opanować i oczywiście je kupuję. W ten sposób stałam się posiadaczką 18 storczyków Cool.  Większość z nich ma się dobrze, ale moje ostatnie nabytki chyba mają problem. Nie jestem pewna co mam z nimi zrobić. To są zdjęcia problematycznych storczyków, proszę o radę





Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #1 : Październik 25, 2008, 08:22:45 »

Przepraszam bardzo ale nie mogę zorientoawć się jak dodać zdjęcie
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #2 : Październik 25, 2008, 08:54:51 »

Fizia, podaję link do działu "pierwsze kroki na forum" gdzie są 2 sposoby wstawiania zdjęć ( polecam  Imageshack ) i można potrenować
http://www.floraforum.pl/index.php/board,1.0.html
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #3 : Październik 25, 2008, 09:35:03 »

http://www.fotosik.PAL/pokaz_obrazek/0121c2d5c1477717.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/78572fc7a15bacb6.html
 myślę, że jest poparzony, jeszcze dwa tyg. temu ładnie rósł, a teraz przestał/
Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #4 : Październik 25, 2008, 09:35:47 »

dzięki za szybką odpowiedź
Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #5 : Październik 25, 2008, 09:36:30 »

podaję jeszcze raz pierwsze zdjęcie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0121c2d5c1477717.html
Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #6 : Październik 25, 2008, 09:58:08 »

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e0f4fba149c13fe2.html
to jest miltonia czy to są normalne korzenie czy gniją?
Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #7 : Październik 25, 2008, 09:59:51 »

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8baa24b7643bb97.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d32a7fe9e47c909d.html
 jakie to jest dendrobium? czy te wąsiki to pączki?
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #8 : Październik 25, 2008, 10:46:29 »

To Denrobium typu phalaenopsis. U góry wychodzi pęd kwiatowy. Widać go na drugim zdjęciu.
Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #9 : Październik 25, 2008, 12:58:08 »

to znaczy , że nie muszę go zimować? Czy korzenie nie są zgniłe?
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #10 : Październik 25, 2008, 13:20:39 »

Fizia - Phalaenopsis zdecydowanie mi się nie podoba. Zastosowałabym  Biosept albo inny środek z dodatkiem pestek grapefruita. Korzenie są brązowe i wydaje mi sie że gniją. Sprawdź czy nie są miękkie. Wszystkie miękkie i zgniłe obetnij, zasyp węglem drzewnym lub cynamonem. To chyba nie jest poparzenie bo i skąd w październiku poparzenie - bardziej wygląda na jakiegoś grzyba. Miltonia ma takie cienkie korzonki - jeżeli są twarde - to wszystko jest ok - jeżeli miekkie to też biosept. Co to znaczy zimować dendrobium phalaenopsis? Poczytaj sobie podstawowe zasady uprawy poszczególnych gatunków tutaj:
http://www.orchidarium.pl/rodzaje/index.html
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #11 : Październik 25, 2008, 14:13:27 »

zimować to znaczy nie podlewać od listopada, ale to nie  dotyczy Denrobium typu phalaenopsis. Ta plama pijawiła się jakiś miesiąc temu, nic z nią nie robiłam bo myślałam , że to oparzenie. Kupiłam biosept w orchisklepiku. Mam go podlać czy opryskać? czy wyciąć ten liść i czy odizolować tego storczyka od innych?
Zapisane
MiYu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 120


Na wysokie drzewo wspinają się orchidee...


« Odpowiedz #12 : Październik 25, 2008, 14:23:18 »

Fizia a w jakim podłożu był posadzony falek? Na zdjęciu wygląda jak by był wyjęty z ziemii do kwiatów. Jeśli w niej był to dlatego gnije.
Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #13 : Październik 25, 2008, 14:35:42 »

był w takiej korze, 3 dni temu przesadziłam go do takiej ziemi do storczyków z obiego a teraz znowu  z powrotem do kory. Nie podlewałam go po przesadzeniu więc mam nadzieję, ze te zmiany go nie dobiją. To coś miał już wcześniej, więc to nie chodzi chyba o ziemię. Mam jeszcze pytanie dotyczące tego dendrobium. Ile czasu zajmie mu puszczenie pączków z tych patyczków co mu wyrastają?
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #14 : Październik 25, 2008, 15:21:13 »

Biosept służy zarówno do spryskiwania jak i podlewania. Chory liść odciąć sterylnym nożem ( skalpelem) - odcięte miejsce zasypać węglem. Ja bym odseparowała tego storczyka. ( po zabiegu nóż ponownie odkazić aby nie przenieść choroby )
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #15 : Listopad 05, 2008, 13:23:32 »

Przesyłam wam zdjęcia moich bidulek, i mam pytanie czy to keik czy pęd kwiatowy
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9e8cced08a548314.html
Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #16 : Listopad 05, 2008, 13:25:26 »

a to czy to jest zalany storzek wzrostu?, storczyk ten kupiłam za 5 zł, korzenie są ok, tylko tu jest problem. Co mam z nim zrobić
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/91082fb3ed4a968a.html
Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #17 : Listopad 05, 2008, 14:01:09 »

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/02412ff2a6a83046.html
 a z tym,  myślicie że da się go jeszcze uratować?

Zapisane
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #18 : Listopad 05, 2008, 14:11:53 »

a to nowe nabytki
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/df561eb69cbaf6a3.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d9f8d1034e13be8a.html
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #19 : Listopad 05, 2008, 16:11:06 »

Fizia ale natrzaskałaś postów  Smile
1. Wygląda raczej na odnogę  pędu kwiatowego
2. Ze zdjęcia nic nie widać ale widzę z boku nowy korzonek to już jest coś. Jeżeli stożek wzrostu jest uszkodzony to może wypuści keika
3. Stan ciężki ale też widzę promyczek nadziei w nowym korzonku. Tego wsadziłabym do keramzytu albo spagnum i do wora (jak w wątku o reanimacji). Może da się uratować.
4. Śliczne nowe nabytki oby długo kwitły i cieszyły właścicielkę  Very Happy
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #20 : Listopad 05, 2008, 16:47:07 »

dzięki bardzo , ja chyba oszalałam mam już 17 sztuk w tym połowa bidująca. Ten zdechlaczek jest w keramzycie, zresztą obydwa, teraz tylko muszę przykryć je torebką. ten co mu wychodzi pęd ma 0 korzonków, czy myślisz, że on umiera? Liczyłam , że to keik i on się probuje uratować ale jeśli to pęd to znaczy , że umarze tak?
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #21 : Listopad 05, 2008, 19:40:33 »

Fizia - storczyki to wbrew pozorom trudne do uśmiercenia roślinki. Potraktuj je wszystkie ( te zdechlaczki) jak wymagające reanimacji i zobaczysz jakie efekty uzyskasz. W celu lepszego nawilżenia można przykładać wilgotne chusteczki higieniczne na spody liści - spróbuj z małą ilością nawozu. Trzymam kciuki. A jaka będzie satysfakcja jak się uratują  Smile
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #22 : Listopad 05, 2008, 21:46:40 »

wiem, dlatego to robię:). a myślisz czy warto potraktować je asashi jeszcze raz( pryskałam je ok 2 tyg temu) ?
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #23 : Listopad 05, 2008, 22:55:58 »

Asashi nie częściej niż raz na miesiąc a teraz zimą to nawet chyba i rzadziej.
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #24 : Listopad 06, 2008, 11:17:55 »

mam jeszcze takiego bidulka. Widziałam go tydzień wcześnie i nie miał tych dziur, kupiłam wtedy inne a tego zostawiłam. Przyjechałam po tygodniu do praktikera i już miał takie coś. Jak myślisz co mu się stało? Ogólnie jest w dobrej kondycji, jak widać zamierza kwitnąć.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a3c36af767e49ef0.html
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #25 : Listopad 06, 2008, 12:40:54 »

Fizia, cz Ty wykupujesz wszystkie bidule z Praktikera? Laughing
Potraktuj go Bioseptem, trudno powiedzieć co mu dolega, może jest zaparzony ( stał pewnie w celofanie i lali wodę z góry na rośliny) a może jakieś grzybowe paskudztwo. Trzymaj go osobno i obserwuj czy plamy się rozprzestrzeniają. To jest dendrobium phalaenopsis więc warunki raczej ciepłe. Po przekwitnięciu koniecznie przesadź. Możesz też przy następnej okazji potraktować asashi.
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #26 : Listopad 06, 2008, 16:21:03 »

Dzięki, tak też zrobię. Mam straszną słabość do takich zaniedbanych kwiatów. Już całe jedno okno przeznaczyłam na szpital Smile mam nadzieję że się odwdzięczą pięknym kwitnieniem. Jak na razie to 2 falki wypuściły pędy kwiatowe no i te dendrobium ale kupiłam je już z pędami. Jak myślisz za jaki czas zakwitną te dendrobia?
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #27 : Listopad 06, 2008, 19:06:59 »

A tego to ja już nie wiem  Smile ale kwiatków możesz się spodziewać na nowych przyrostach.
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
fizia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #28 : Listopad 06, 2008, 19:53:19 »

ale im już wyrosły takie patyczki i zastanawiam się kiedy pojawią sie na nich kwiatki
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #29 : Listopad 07, 2008, 10:10:33 »

Fizia - o tym musisz porozmawiać ze swoimi storczykami  Smile Cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości  Very Happy
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: