Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 12:16:03
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zimowanie kaktusów  (Przeczytany 5478 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« : Październik 11, 2008, 14:54:07 »

Nadszedł już czas na kołysanki dla naszych kaktusików... Sad! O większości gatunków musimy zapomnieć do ok. kwietnia gdy z powrotem obudzą się i uśmiechną się do nas... Sad

Kilka spraw technicznych. Wykorzystałem pomysł Marka Snowarskiego na Parapetową chłodziarkę http://www.bio-forum.pl/messages/82978/83127.html
 Zbudowałem 1,5m pojemnik na zimne powietrze < z 6 prostopadłych części>



Zimą konstrukcja będzie stała na prostokątach 13x25 a latem obrócę konstrukcję, ścianka ta <13x25> posłuży jako daszek, zaś ścianka 25x25 będzie ścianą przednią i jedynie z boków będę musiał coś wymyślać i cos aby konstrukcja stała <konstrukcja będzie zawsze na oknie, latem w wewnątrz, a zimą na zewnątrz..

Jestem ciekawy jak wy przezimujecie swoje roślinki.
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #1 : Październik 11, 2008, 15:17:53 »

Zimą <część>


Latem <część>

Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #2 : Październik 11, 2008, 15:49:36 »

Moje rośliny- zarówno kaktusy jak i sukulenty w tej chwili jeszcze dojrzewają na balkonie i w tunelu i wcale nie maja zamiaru iść spać Smile Turbinikarpusy kwitną po kolei jak głupie Smile Ale o zimowaniu oczywiście pomyśleć trzeba, bo może trzeba będzie nagle kłaść je spać Smile
Różnorodne konstrukcje sprawdzają się przy niewielkich kolekcjach, w blokach lub u osób posiadających dom. Przy większej kolekcji w ruch idzie także niestety już i piwnica. Jak ktoś ma dom to może sobie na rośliny wstawić regał i zimować bez problemu, o ile nie ma tam myszy. Ilość światła nie jest istotna, natomiast ważna jest temperatura i oczywiście brak wody w podłożu.
Ja niestety mieszkam w bloku, jednak o tyle szczęśliwie, że w piwnicy mam okienko, przez które zimą skrupulatnie wypuszczam nadmiar ciepła Smile
Rośliny zimuję w szczelnie pozaklejanych kartonach (wszystkie szwy i złącza), po ciemku. Wykładam dno gazetą, ustawiam dobrane wielkością rośliny, przesypuję diazinonem w granulkach, aby zabezpieczyć przed rozwojem przyczajonych wełnowców, układam na wierzch pogniecione gazety i zamykam szczelnie karton. Ustawiam w odpowiedniej odległości od okienka- ciepłolubne dalej, chłodoluby bliżej. Lobivie itp wstawiam na końcu i jako pierwsze wyciągam, dzięki czemu tylko nieznaczną część zimy stoją po ciemku. Najważniejszą sprawą jest wiosenne cieniowanie i przyzwyczajanie do światła.
Parapety okienne i okna (po 4 półki na oknach nie otwieralnych) zarezerwowane są dla sukulentów i kaktusów szczepionych oraz melokaktusów, których nie zimuje sie w piwnicy. Tak więc 1 skrzydło okna zużyte jest na półki, a drugie, uchylne (bo jak parapet pełen, to inaczej otworzyć się nie da Smile- do wietrzenia. Oczywiście tak można zrobić w przypadku okien drewnianych ale i plastiki też dają pewne możliwości, jednak nieco inaczej trzeba skonstruować półki.
Na lato wszystko zdejmuję, bo większość roślin rośnie poza domem. Aha- epifyla i hoje wiszą sobie zimą na patyku u sufitu, latem w tunelu i porozwieszane po drzewach w ogródku  Very Happy
Zapisane
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #3 : Październik 11, 2008, 16:05:06 »

1 Konstrukcja wystarczy na jeden parapet kaktusów
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #4 : Październik 12, 2008, 18:30:54 »

to mało Wink jak dla mnie oczywiście  Smile
Zapisane
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #5 : Październik 14, 2008, 07:51:00 »

[...]Przesypuję diazinonem w granulkach, aby zabezpieczyć przed rozwojem przyczajonych wełnowców[...]

Napisz coś więcej o tych granulkach. Jak je stosować? Bo ja w tamtym roku miałem problem z wełnowcami.
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #6 : Październik 14, 2008, 10:42:30 »

Czy ten Diazinon można wsypywać do doniczki przy okazji przesadzania? Tak profilaktycznie?
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #7 : Październik 14, 2008, 11:49:57 »

Jak najbardziej tak.
Zapisane
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #8 : Październik 15, 2008, 16:12:04 »

A ty zimą sypiesz z góry?
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
oloix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 158



« Odpowiedz #9 : Listopad 04, 2008, 12:34:39 »

Kiedy i jak zacząć zimowanie kaktusów ??
Zapisane
jurekg
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 467



« Odpowiedz #10 : Listopad 05, 2008, 09:19:58 »

Moje już od kilku tygodni w chłodnym i zaciemnionym pomieszczeniu.
Niestety,nie mam możliwość zapewnić im światła słonecznego i niskiej temperatury jednocześnie.
I nie zapomnij,żeby je nie podlewać aż do kwietnia-końcem zimy powinny być lekko pomarszczone.
Zapisane
oloix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 158



« Odpowiedz #11 : Listopad 05, 2008, 13:24:03 »

Czyli już można zacząć zimowanie ?
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #12 : Listopad 05, 2008, 18:21:09 »

Kaktusy należy zacząć zimować kiedy słońca już mało. Ponieważ moje w sezonie stoją na balkonie przenoszę na zimowisko w połowie lub z końcem października (zależy od pogody). Wystawiam maju, bo lądują od razu na dworze. Ale, jeśli twoje stoją w sezonie w domu to możesz już przynieść w kwietniu-jak napisał Jurek. Niektóre rodzaje jak Notocactus, Echinofosullocactus można już budzić pod koniec lutego.
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #13 : Listopad 05, 2008, 18:35:17 »

A jaka powinna być temperatura zimowania? Zastanawiam się czy mogę moje kaktusy (dorosłe, nie mówię oczywiście o maluchach od Jurka  Mad) przezimować na widnym, ocieplonym strychu. Temperatura tam może spadać w okolice zera, ale nie ma mrozu.  Confused
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #14 : Listopad 05, 2008, 19:25:30 »

Taka temp. będzie odpowiednia tylko dla rodzajów zimnolubnych. Do takich należą Lobivia, Rebutia i pokrewne. Kaktusom ciepłolubnym (przykładowo: Ferocactus, Notocactus, Astrophytum) będzie za zimno. Można gdzieś zobaczyć zdjęcie kaktusów, które chcesz przezimować? Albo podaj nazwy. Wtedy podpowiem indywidualnie do każdego z nich  Very Happy
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #15 : Listopad 05, 2008, 19:58:56 »

http://images29.fotosik.pl/198/ed7a3144e056a681m.jpg chyba jakaś mamilaria

http://images32.fotosik.pl/222/0e0761efa00a63f9m.jpg


Wydawało mi się, że robiłam też zdjęcia kudłatemu, ale nie mogę znaleźć. Reszty nie mam na zdjęciach i oczywiście nie mam pojęcia co to.
Nigdy nie byłam specjalną miłośniczką kaktusów i dopiero forum osłabiło moją odporność, a Jurek to wykorzystał i mnie zawirusował.  Mad

Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #16 : Listopad 05, 2008, 20:21:20 »

Znalazłam kudłatego.


Z takim futerkiem to chyba mu zima nie straszna?  Mad Smile
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #17 : Listopad 05, 2008, 20:25:33 »

Jeju i w tym gąszczu kwiatki Very Happy Jak siwowłosy Hawajczyk Smile
Zapisane

Agnieszka

['] Z
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #18 : Listopad 05, 2008, 20:29:15 »

Lila - to jest mammillaria .... (i tu czekam na dopisek Kasi).
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #19 : Listopad 05, 2008, 21:29:46 »

Wszystkie to Mammillarie. Ostatnia to M. bocasana. Lubią bardzo chłodno zimą, ale nie są to kaktusy typowo zimnolubne. Gdyby chodziło o temp. 5 st. to bez wątpienia bym powiedziała, że wystarczy. Jeśli to zero będzie długotrwałe to nie gwarantuję, że dadzą radę.
Przed wyniesieniem w zimne miejsce muszą mieć absolutną suszę w doniczce. I oczywiście przez cały czas zimowania zero wody.
Zapisane
oloix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 158



« Odpowiedz #20 : Listopad 19, 2008, 20:16:41 »

a co się stanie gdy kaktusy podczas zimowania będą miały za wysoką temperaturę ??
o nigdy nie wiadomo jaka temperatura może być w piwnicy
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #21 : Listopad 19, 2008, 20:38:17 »

Dlatego na zimowisku przydaje się termometr. Za wysoka temperatura powoduje ograniczenie lub brak kwitnienia w najbliższym sezonie. Może też powodować, że kaktus zacznie rosnąć, co  w okresie zimowym ze względu na małą ilość światła spowoduje wyciąganie. 
Zapisane
oloix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 158



« Odpowiedz #22 : Listopad 22, 2008, 17:07:26 »

No to jeśli nie jestem pewien czy temperatura będzie odpowiednia to można zastosować coś innego niż chłodziarka ( pierwszy post) ?? Nie będe budował takiej chłodziarki na 2 doniczki kaktusów. Można takie kaktusy wystawić na balkon w pudełku które będzie wyłożone np styropianem lub trocinami ?
Zapisane
eliza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 105


« Odpowiedz #23 : Listopad 29, 2008, 17:43:42 »

Przy okazji tego wątku chciałam o coś zapytać.Czy jest sens teraz przenosić kaktusy do zimnego pomieszczenia w celu przezimowania czy jest już za późno?Dopiero teraz znalazłam takie miejsce.Po drugie czy można od razu przenieść kaktusy do takiego pomieszczenia czy trzeba stopniowo przyzwyczajać je do niższej temperatury.
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #24 : Listopad 29, 2008, 17:51:06 »

Nadal warto przenieść. Nie trzeba przyzwyczajać. Pamiętaj, że są rodzaje jak np. Melocactus, których się nie zimuje.
Zapisane
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #25 : Grudzień 06, 2008, 13:15:07 »

Podpisuję się pod wszystkim, co napisała Kasia i dorzucę swoje 3 grosze Smile Moje rosliny wylądowały na zimowisku ok połowy listopada- prosto z działki i z balkonu Smile Nieliczne zostały w domu, ale też pójdą do piwnicy. Melki jedynie wyniosłam do pracy.
oloix- ja zimuję od lat kaktusy w piwnicy i nie ma problemu. Ważne, żeby wiosną chłodoluby wyjąć wcześniej i o dziwo neopoeterie i pokrewne, bo te się wyciągają. Jak jest ciepło na dworze to uchylam okienko w piwnicy, żeby ją schłodzić. Jak idą mrozy- zamykam. Rośliny mam ustawione tak, żeby chłodoluby były bliżej okienka, a ciepłolubne- dalej i wszystko jest OK Smile
Jeżeli chodzi o kombinowanie z zimowaniem 2 roślin to można je postawić na parapecie jak najbliżej szyby i rozszczelniać okno Smile
Zapisane
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #26 : Grudzień 06, 2008, 19:46:53 »

Szkoda tylko że ja nie mogę dostosować się do rad Kasi  Sad
Piwnicę mam bez okienka a w mieszkaniu za ciepło,chyba za wcześnie przyniosłam z balkonu.Mam pytanie,czy to zniekształcenie kaktusów może być spowodowanie
nie regularnym podlewaniem ?? Zostały "obsypane" maluchami z korzeniami  Confused









Tylko takie miejsce stosunkowo chłodne (moim zdaniem) znalazłam w mieszkaniu.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #27 : Grudzień 06, 2008, 20:25:56 »

Te przewężenia na kaktusie są spowodowane tym, że roślina rosła w okresie kiedy było za mało światła. Ogranicz podlewanie zimą prawie do zera i wcześniej wynoś na balkon. Spokojnie możesz to robić już z początkiem maja. Echinopsis jest odporny na niskie temp. Oczywiście jeśli nie ma mokro. I trzymaj na balkonie do końca października. Jesienią też już na sucho. A może doczekasz się kwiatów  Very Happy
Zapisane
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #28 : Grudzień 06, 2008, 21:26:48 »

Balkon mam od str.południowo-wschodniej i stały tam od sierpnia do połowy października a przedtem w Wa-wie za oknem południowo zachodnim od wiosny.Nie są podlewane od października.Moje pytanie było spowodowane tym że wiosną i latem były podlewane z "doskoku"  Wink Dzięki Kasiu  Very Happy za ostatnie zdanie ale czekam już trzy lata i nic  Sad
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
a-moroso
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 638



« Odpowiedz #29 : Grudzień 08, 2008, 19:42:19 »

Witajcie,
mam pytanie: wszystkie rośliny wymagające zimowania wywiozłam na działkę do piwnicy, tylko ostatnio jak byłam to się zmartwiłam, pudełka w których stoją roślinki zrobiły się wilgotne - co oznacza dużą wilgotność. Czy to może roślinom zaszkodzić ? (trzymam tak kakusy, lithopsy, conophytum i hoye).
Zapisane

Moje domowe, balkonowe i ogrodowe Smile
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12252.0.html

Moja kolekcja hippeastrum:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10744.0.html

Pozdrawiam serdecznie
Ania
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: