Jeszcze mam problem podobny z dwoma pozostałymi Phalaenopsisami.
Pierwszy z nich kwiaty ma te same od momentu zakupu żaden inny się nie pojawił. Liście mu rosną. W tym samym czasie mój narzeczony do siebie do dmu zakupił również tego samego storczyka tyle że jemu kwitną jak na drożdżach

chociaż jedne przekwitają to następne się rozwijają z pąków i z łodyg wyrastają coraz to nowe pędy. Jedyna różnica to taka że on ma je postawione na północnym parapecie ja na wschodnim. No i podlewa nieco inną metodą poprzez przelanie ja natomiast poprzez zanurzenie go na ok 15-20 min. Czytaam że jest to lepszy sposób bo pozwala na dokładniejsze nasiaknięcie kwiatka wodą.
Tutaj jego zdjęcia z wcześniejszego okresu


A tutaj z chwili obecnej

A także "zasuszone" miejsce w którym powinien się wybić nowy pęd

Natomiast drugi kwitnie

z końców pędów wyrastają coraz to nowe pąki tylko nie pojawiają sie nowe pędy z łodyg. Oczka znowu są uśpione tak jak w poprzednim storczyku. Tyle że tego mam krótki okres czasu gdzieś ok od półtora miesiąca jest moim ulbieńcem dlatego nie chciałabym doprowadzić go do sytuacji w jakiej znalazł się wcześniejszy storczyk. Tutaj zdjęcia

No i opisywane uśpione oczko

