czarodziejka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 634
|
 |
« Odpowiedz #30 : Listopad 04, 2008, 19:34:21 » |
|
 wlasnie tam trafilam  Tylko nie wiem czy teraz wziasc sadzonke czy poczekac do wiosny? Musze chyba przyszlej tesciowej cos doradzic z tym kwiatkiem.Jest dosc duzy ale bardzo slabo kwitnie,chyba ciecie by mu pomoglo?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #31 : Listopad 05, 2008, 09:41:18 » |
|
Hibiscus kwitnie na nowych przyrostach. Co roku powinno sie go dooobrze przycinac - wtedy kwitnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #32 : Listopad 05, 2008, 09:45:17 » |
|
 O MATKO ONE SA PRZEPIEKNE  Zakochalam sie  Jak mozna zrobic sadzonke z tej rosliny?Przyszla tesciowa ma takiego jednego Hibiskusa i tak mysle ze moze by sie ze mna podzielila?  I jakich warunkow potrzebuje? Weź sadzonkę. Jak roślina mateczna jest duża to jej to nie zaszkodzi, a Ty też chyba z wytrzymaniem do wiosny mialabyś niejaki problem, prawda?  Sadzonkę potraktuj ukorzeniaczem i posadz do ziemi. Nakryj szklem (slojem, czy czymś takim - popatrz sobie jak to wyglada w wątku o ukorzenianiu hibiscusa). Codziennie wietrz - o wietrzeniu pamietaj, bo inaczej sadzonka moze zgnic. I to tyle. Jak sie nie uda - nie zniechęcaj sie; mając dostęp do dużej rosliny możesz ukorzeniać do skutku. Powodzenia!!! A - ja swoje ukorzenialam pod workami foliowymi. Udalo sie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
czarodziejka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 634
|
 |
« Odpowiedz #33 : Listopad 05, 2008, 09:48:51 » |
|
 No wlasnie z tym czekaniem jest problem haha  Mam takie male terrarium dla patyczakow ze szkla tylko z kawalkiem siatki po boku,nada sie takie cos czy musi byc szczelny sloik?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #34 : Listopad 05, 2008, 09:53:42 » |
|
Przeczytaj TEN WĄTEK Tam jest wszystko, ze zdjęciami i wyjaśnieniami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #35 : Listopad 06, 2008, 20:41:04 » |
|
Przyjemny widok na parapecie: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #36 : Listopad 06, 2008, 20:49:27 » |
|
Aj piękny  Na zakwitnięcie mojego białego będę musiał trochę poczekać... przechodzi aklimatyzację.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #37 : Listopad 06, 2008, 20:54:56 » |
|
Ten hibiscus to "krzaczor" o wysokości całe 7 cm  . Ten wielki kwiat wygląda na nim nieprawdopodobnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #39 : Listopad 21, 2008, 17:32:20 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #40 : Listopad 21, 2008, 19:36:13 » |
|
Nie dobijajcie mnie... Dziś moje dzieło - ukorzeniony przeze mnie śliczniak zrzucił pączka...  Nie mam pojęcia dlaczego; nie przestawiałam go, nic zupełnie z nim nie robiłam... Ma jeszcze dwa maluśkie...  A w ogóle to ukorzeniałam kilka - jedna sadzonka padła - dwie się przyjęły i ładnie rosną i zawiązują pączki kwiatowe. Dwie jeszcze inna od półtora m-ca siedzą wewodzie i się namyślają  Cudaki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #41 : Listopad 21, 2008, 19:40:33 » |
|
Ukorzeniasz w wodzie?  Myślałam, że się nie da 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #42 : Listopad 21, 2008, 19:48:15 » |
|
Ja też tak myślałam. Ale one siedziały w ziemi i było im źle. Flaczały nawet pod szkłem. Wyjęłam je i wstawiłam do wody (no bo przecież nie wyrzucę) i od razu postawiły liście. No i tak siedzą... Sama jestem ciekawa co z tego będzie; jedna z dziewczyn pisała, ze trzymała sadzonkę bez korzeni w wodzie kilka m-cy, ta sadzonka nawet jej kwitła w tej wodzie. Bez korzeni. Ani chybi mutant. No ale przecież nie wyrzucę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #43 : Listopad 21, 2008, 21:32:20 » |
|
Ode mnie już wkrótce nowe foty hibków. Jakoś widzę wszystkim w jednym czasie zakwitają.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #44 : Grudzień 05, 2008, 15:13:27 » |
|
Witam  To jest moj hibiskus nawet teraz kwitnie jak szalony 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #45 : Grudzień 05, 2008, 16:42:14 » |
|
Słuchajcie kochani; mam dwa hibiskuski ukorzenione przeze mnie, już ładnie rosną; jeden nawet już dwaukrotnie zrzucił pączki kwiatowe  Oba mają tak ok 15 cm wysokości; ładnie się zrobiły takie rozłożyste, na pewno na wiosnę będę musiała je przesadzić; ale pytanie moje jest takie: czy już najbliższej wiosny powinnam je podciąć???  Jeśli tak to o ile? Czy też pierwszą wiosnę im darować? Poradźcie, proszę; chciałabym żeby mi ładnie kwitły, a tu pies w cięciu pogrzebany...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #46 : Grudzień 05, 2008, 17:36:45 » |
|
Ja w zeszłym roku jesienią ukorzeniałam sadzoneczkę i tej wiosny ją poprzycinałam 1/3 wysokości, rozrosła sie bardzo i kwitła całe lato: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #47 : Grudzień 05, 2008, 18:56:19 » |
|
Maga,to zależy jaką formę chcesz uzyskać.Jeśli krzaczastą to oczywiiście trzeba ciąć,żeby zagęszczała się od samego dołu,jeśli pienną to nie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #48 : Grudzień 05, 2008, 19:13:45 » |
|
Chcę krzaczastą, więc będę rezać!!! Kiedy się reza? Marzec, kwiecień? Bo hibek caly czas robi pączki...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
Halka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 608
Wielkopolska strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #49 : Grudzień 05, 2008, 19:47:20 » |
|
Muszę dołożyć moją różę, bo nie ma takiej na zdjęciach w tym wątku. Ma kwiaty łososiowo-różowe i białe na tym samym krzewie. Jedną mam przerośniętą o wys. 1,5m, drugą ok. 80cm. Niestety obie dręczy jakiś szkodnik, z którym nie mogę sobie poradzić (pisałam o tym w szkodnikach). Te co pokazaliście są piękne, szczególnie żółte i czerwona pełna. Jak pozbędę się szkodnika muszę takie mieć  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #50 : Grudzień 06, 2008, 09:11:33 » |
|
Chcę krzaczastą, więc będę rezać!!! Kiedy się reza? Marzec, kwiecień? Bo hibek caly czas robi pączki...
Teoretycznie w lutym i sierpniu, ale mój też ciągle kwitnie. Ja tnę po całkowitym przekwitnięciu, bez względu na porę roku  . Może robię źle, ale róża ma kilkanaście lat i ma się dobrze  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Meryl
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 127
|
 |
« Odpowiedz #51 : Grudzień 06, 2008, 09:45:22 » |
|
Halka ten szkodnik to prawdopodobnie bardzo uciążliwy przędziorek, liście nawet te najmłodsze są podziurkowane i osnute delikatną pajęczynką.Ja to mam od początku jesieni i nie mogę dać sobie rady, nie pomagają opryski Magusem. Jeśli roślina jest mniejsza można jej zrobić prysznic w wannie, ale jesli jest to rozrośnięty krzaczek to problem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Halka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 608
Wielkopolska strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #52 : Grudzień 06, 2008, 13:12:30 » |
|
Chciałabym,żeby to był przędzirek. Nie ma żadnych pajęczynek. To podobno drąży liście w środku. Czasem wstawiam ją do brodzika i spryskuję, a w lecie na taras. Jest jednak coraz większa i szersza. Szkodnika opisałam w wątku: "co atakuje moją różę chińską?" w chorobach i szkodnikach i otrzymałam odpowiedź od Zoe, ale bez nazwy szkodnika. Podobno paskudztwo. Kupiłam Provado Plus AE firmy BAYER - może pomoże.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #53 : Grudzień 06, 2008, 13:47:07 » |
|
Teoretycznie w lutym i sierpniu, ale mój też ciągle kwitnie. Ja tnę po całkowitym przekwitnięciu, bez względu na porę roku  . Może robię źle, ale róża ma kilkanaście lat i ma się dobrze  . Dzięki, aiszo. Jak akurat mój nie będzie kwitł to obciacham go w lutym. Całusy!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #54 : Grudzień 09, 2008, 18:57:32 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
Halka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 608
Wielkopolska strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #55 : Grudzień 09, 2008, 20:07:24 » |
|
Jest wspaniała. Ile kwiatów miewa jednocześnie? Widać, że liście ma soczyste i zdrowe, zazdroszczę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #56 : Grudzień 09, 2008, 22:46:38 » |
|
ma max po dwa kwiaty jednocześnie max, ale raczej utrzymuje proporcje jeden kwiat i pąki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
czarodziejka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 634
|
 |
« Odpowiedz #57 : Grudzień 09, 2008, 23:26:49 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #58 : Grudzień 10, 2008, 10:33:15 » |
|
Pięknie Wasze rosną. Ja chyba niedługo się poddam. Kolejny robi mi to samo - po kilku miesiącach żółkną i opadają liście. Jakiś czas temu taki mi numer wywinął niby "bez powodu" czyli pewnie z czymś zawaliłam. Jak zaczął to juz nie mogłam tego zatrzymać - szło to szybko. Robali nie miał i nędzniał w oczach. Jak już w niego zwątpiłam to uciełam resztkę i ukorzeniam - do dziś żyje. Ale to samo odstawia mi kolejny kupiony chyba w sierpniu. Robali niet, fakt, że ze dwa tygodnie temu się przeprowadziłam ale on był transportowany oddzielnie i szybko - całość może z 5 - 10 minut. No i od kilku dni pada. liście lecą jak na jesień. Może tym razem to przez przeprowadzkę ale czy to się nie zatrzymuje w którymś momencie? Przecież niemożliwe żeby roślina po zmianie otoczenia padała. Chyba że znowu coś spaprałam. Ale dotychczas rósł i kwitł kilka razy. Nie wiem tylko do kiedy czekać a kiedy ciąć na sadzonki  Przesadzę go dziś może - czy go tym dobiję? Jak patrzę na Wasze to mnie ściska z żalu...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #59 : Grudzień 10, 2008, 15:01:03 » |
|
Basiu,jeżeli jesteś pewna że to nie robale,to może przesuszyłaś go trochę.Mnie to się czasami zdarza i efekty są takie jak u Ciebie.Masz okazję przyciąć go mocno,to mu tylko dobrze zrobi,bo hibiskusy się kiepsko rozkrzewiają. Powodzenia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|