Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 12:13:12
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hibiskus - chińska róża cz. 11  (Przeczytany 14484 razy)
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
czarodziejka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 634



« Odpowiedz #30 : Listopad 04, 2008, 19:34:21 »

 Very Happy wlasnie tam trafilam Razz
Tylko nie wiem czy teraz wziasc sadzonke czy poczekac do wiosny?
Musze chyba przyszlej tesciowej cos doradzic z tym kwiatkiem.Jest dosc duzy ale bardzo slabo kwitnie,chyba ciecie by mu pomoglo?
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9473.0.html
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #31 : Listopad 05, 2008, 09:41:18 »

Hibiscus kwitnie na nowych przyrostach. Co roku powinno sie go dooobrze przycinac - wtedy kwitnie.
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #32 : Listopad 05, 2008, 09:45:17 »

Very Happy O MATKO ONE SA PRZEPIEKNE Very Happy Very Happy Zakochalam sie Very Happy
Jak mozna zrobic sadzonke z tej rosliny?Przyszla tesciowa ma takiego jednego Hibiskusa i tak mysle ze moze by sie ze mna podzielila? Confused
I jakich warunkow potrzebuje?
Weź sadzonkę. Jak roślina mateczna jest duża to jej to nie zaszkodzi, a Ty też chyba z wytrzymaniem do wiosny mialabyś niejaki problem, prawda? Wink
Sadzonkę potraktuj ukorzeniaczem i posadz do ziemi.
Nakryj szklem (slojem, czy czymś takim - popatrz sobie jak to wyglada w wątku o ukorzenianiu hibiscusa). Codziennie wietrz - o wietrzeniu pamietaj, bo inaczej sadzonka moze zgnic.
I to tyle.
Jak sie nie uda - nie zniechęcaj sie; mając dostęp do dużej rosliny możesz ukorzeniać do skutku.
Powodzenia!!!

A - ja swoje ukorzenialam pod workami foliowymi. Udalo sie.
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
czarodziejka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 634



« Odpowiedz #33 : Listopad 05, 2008, 09:48:51 »

 Very Happy No wlasnie z tym czekaniem jest problem haha Very Happy
Mam takie male terrarium dla patyczakow ze szkla tylko z kawalkiem siatki po boku,nada sie takie cos czy musi byc szczelny sloik?
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9473.0.html
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #34 : Listopad 05, 2008, 09:53:42 »

Przeczytaj TEN WĄTEK Tam jest wszystko, ze zdjęciami i wyjaśnieniami.
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #35 : Listopad 06, 2008, 20:41:04 »

Przyjemny widok na parapecie:
Zapisane
przemo7
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 851



WWW
« Odpowiedz #36 : Listopad 06, 2008, 20:49:27 »

Aj piękny Very Happy Na zakwitnięcie mojego białego będę musiał trochę poczekać... przechodzi aklimatyzację.
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #37 : Listopad 06, 2008, 20:54:56 »

Ten hibiscus to "krzaczor" o wysokości całe 7 cm  Very Happy. Ten wielki kwiat wygląda na nim nieprawdopodobnie.
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #38 : Listopad 07, 2008, 11:06:57 »

 Very Happy
Faktycznie ..cudo  Very Happy Very Happy
Zapisane

Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #39 : Listopad 21, 2008, 17:32:20 »

Mój nadal kwitnie Shocked



Zapisane

Agnieszka

['] Z
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #40 : Listopad 21, 2008, 19:36:13 »

Nie dobijajcie mnie...
Dziś moje dzieło - ukorzeniony przeze mnie śliczniak zrzucił pączka...  Sad
Nie mam pojęcia dlaczego; nie przestawiałam go, nic zupełnie z nim nie robiłam...

Ma jeszcze dwa maluśkie...
 Sad

A w ogóle to ukorzeniałam kilka - jedna sadzonka padła - dwie się przyjęły i ładnie rosną i zawiązują pączki kwiatowe. Dwie jeszcze inna od półtora m-ca siedzą wewodzie i się namyślają  Confused
Cudaki.
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #41 : Listopad 21, 2008, 19:40:33 »

Ukorzeniasz w wodzie? Confused Myślałam, że się nie da Confused
Zapisane

Agnieszka

['] Z
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #42 : Listopad 21, 2008, 19:48:15 »

Ja też tak myślałam.
Ale one siedziały w ziemi i było im źle. Flaczały nawet pod szkłem.
Wyjęłam je i wstawiłam do wody (no bo przecież nie wyrzucę) i od razu postawiły liście.
No i tak siedzą...
Sama jestem ciekawa co z tego będzie; jedna z dziewczyn pisała, ze trzymała sadzonkę bez korzeni w wodzie kilka m-cy, ta sadzonka nawet jej kwitła w tej wodzie. Bez korzeni.
Ani chybi mutant.
No ale przecież nie wyrzucę  Smile
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
przemo7
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 851



WWW
« Odpowiedz #43 : Listopad 21, 2008, 21:32:20 »

Ode mnie już wkrótce nowe foty hibków. Jakoś widzę wszystkim w jednym czasie zakwitają.
Zapisane

aleksandra
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 189



« Odpowiedz #44 : Grudzień 05, 2008, 15:13:27 »

Witam Smile

To jest moj hibiskus



nawet teraz kwitnie jak szalony Confused
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam Smile
Aleksandra
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #45 : Grudzień 05, 2008, 16:42:14 »

Słuchajcie kochani;
mam dwa hibiskuski ukorzenione przeze mnie, już ładnie rosną; jeden nawet już dwaukrotnie zrzucił pączki kwiatowe  Mad
Oba mają tak ok 15 cm wysokości; ładnie się zrobiły takie rozłożyste, na pewno na wiosnę będę musiała je przesadzić; ale pytanie moje jest takie:
czy już najbliższej wiosny powinnam je podciąć???  Confused
Jeśli tak to o ile?
Czy też pierwszą wiosnę im darować?
Poradźcie, proszę; chciałabym żeby mi ładnie kwitły, a tu pies w cięciu pogrzebany...
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #46 : Grudzień 05, 2008, 17:36:45 »

Ja w zeszłym roku jesienią ukorzeniałam sadzoneczkę i tej wiosny ją poprzycinałam 1/3 wysokości, rozrosła sie bardzo i kwitła całe lato:

Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
małgosia w
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #47 : Grudzień 05, 2008, 18:56:19 »

Maga,to zależy jaką formę chcesz uzyskać.Jeśli krzaczastą to oczywiiście trzeba ciąć,żeby zagęszczała się od samego dołu,jeśli pienną to nie.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #48 : Grudzień 05, 2008, 19:13:45 »

Chcę krzaczastą, więc będę rezać!!!
Kiedy się reza? Marzec, kwiecień?
Bo hibek caly czas robi pączki...
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Halka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 608


Wielkopolska strefa 6b


« Odpowiedz #49 : Grudzień 05, 2008, 19:47:20 »

Muszę dołożyć moją różę, bo nie ma takiej na zdjęciach w tym wątku. Ma kwiaty łososiowo-różowe i białe na tym samym krzewie. Jedną mam przerośniętą o wys. 1,5m, drugą ok. 80cm. Niestety obie dręczy jakiś szkodnik, z którym nie mogę sobie poradzić (pisałam o tym w szkodnikach).







Te co pokazaliście są piękne, szczególnie żółte i czerwona pełna.  Jak pozbędę się szkodnika muszę takie mieć Very Happy.
Zapisane

aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #50 : Grudzień 06, 2008, 09:11:33 »

Chcę krzaczastą, więc będę rezać!!!
Kiedy się reza? Marzec, kwiecień?
Bo hibek caly czas robi pączki...

 Teoretycznie w lutym i sierpniu, ale mój też ciągle kwitnie. Ja tnę po całkowitym przekwitnięciu, bez względu na porę roku Smile. Może robię źle, ale róża ma kilkanaście lat i ma się dobrze  Very Happy.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Meryl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 127


« Odpowiedz #51 : Grudzień 06, 2008, 09:45:22 »

Halka ten szkodnik to prawdopodobnie bardzo uciążliwy przędziorek, liście nawet te najmłodsze są podziurkowane i osnute delikatną pajęczynką.Ja to mam od początku jesieni i nie mogę dać sobie rady, nie pomagają opryski Magusem. Jeśli roślina jest mniejsza można jej zrobić prysznic w wannie, ale jesli jest to rozrośnięty krzaczek to problem.
Zapisane
Halka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 608


Wielkopolska strefa 6b


« Odpowiedz #52 : Grudzień 06, 2008, 13:12:30 »

Chciałabym,żeby to był przędzirek. Nie ma żadnych pajęczynek. To podobno drąży liście w środku. Czasem wstawiam ją do brodzika i spryskuję, a w lecie na taras. Jest jednak coraz większa i szersza.
Szkodnika opisałam w wątku:     "co atakuje moją różę chińską?"  w chorobach i szkodnikach i otrzymałam odpowiedź od Zoe, ale bez nazwy szkodnika. Podobno paskudztwo.
Kupiłam Provado Plus AE firmy BAYER - może pomoże.
Zapisane

maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #53 : Grudzień 06, 2008, 13:47:07 »

Teoretycznie w lutym i sierpniu, ale mój też ciągle kwitnie. Ja tnę po całkowitym przekwitnięciu, bez względu na porę roku Smile. Może robię źle, ale róża ma kilkanaście lat i ma się dobrze  Very Happy.
Dzięki, aiszo.
Jak akurat mój nie będzie kwitł to obciacham go w lutym.
Całusy!
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #54 : Grudzień 09, 2008, 18:57:32 »

Malina półpełna  Smile






Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
Halka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 608


Wielkopolska strefa 6b


« Odpowiedz #55 : Grudzień 09, 2008, 20:07:24 »

Jest wspaniała. Ile kwiatów miewa jednocześnie? Widać, że liście ma soczyste i zdrowe, zazdroszczę Smile
Zapisane

Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #56 : Grudzień 09, 2008, 22:46:38 »

ma max po dwa kwiaty jednocześnie max, ale raczej utrzymuje proporcje jeden kwiat i pąki  Wink
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
czarodziejka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 634



« Odpowiedz #57 : Grudzień 09, 2008, 23:26:49 »

 Very Happy nieee no uciekam z stad bo oszaleje Laughing
Przecudne kwiaty Very Happy Very Happy
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9473.0.html
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #58 : Grudzień 10, 2008, 10:33:15 »

Pięknie Wasze rosną.
Ja chyba niedługo się poddam. Kolejny robi mi to samo  - po kilku miesiącach żółkną i opadają liście. Jakiś czas temu taki mi numer wywinął niby "bez powodu" czyli pewnie z czymś zawaliłam. Jak zaczął to juz nie mogłam tego zatrzymać - szło to szybko. Robali nie miał i nędzniał w oczach. Jak już w niego zwątpiłam to uciełam resztkę i ukorzeniam - do dziś żyje. Ale to samo odstawia mi kolejny kupiony chyba w sierpniu. Robali niet, fakt, że ze dwa tygodnie temu się przeprowadziłam ale on był transportowany oddzielnie i szybko - całość może z 5 - 10 minut. No i od kilku dni pada. liście lecą jak na jesień. Może tym razem to przez przeprowadzkę ale czy to się nie zatrzymuje w którymś momencie? Przecież niemożliwe żeby roślina po zmianie otoczenia padała. Chyba że znowu coś spaprałam. Ale dotychczas rósł i kwitł kilka razy. Nie wiem tylko do kiedy czekać a kiedy ciąć na sadzonki Sad Przesadzę go dziś może - czy go tym dobiję?
Jak patrzę na Wasze to mnie ściska z żalu...
Zapisane

Barbara
małgosia w
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #59 : Grudzień 10, 2008, 15:01:03 »

Basiu,jeżeli jesteś pewna że to nie robale,to może przesuszyłaś go trochę.Mnie to się czasami zdarza i efekty są takie jak u Ciebie.Masz okazję przyciąć go mocno,to mu tylko dobrze zrobi,bo hibiskusy się kiepsko rozkrzewiają.
Powodzenia Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: