|
przemo7
|
 |
« : Październik 06, 2008, 08:28:36 » |
|
Że mnie jeszcze nie było w tym wątku...  Doskonale się oglądało Twoją kolekcję Kiczulko, zwłaszcza jeszcze przy dżwiękach jazz'owych. Kolorowo musi być u Ciebie jak te fiołki wszystkie kwitną i zielono dzięki tym wszystkim hojom. Będę tu częściej zaglądał  Podoba mi się. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 06, 2008, 14:18:35 » |
|
Skoro przy takich dźwiękach, to musiało byc przyjemnie - tym bardziej mi miło.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 07, 2008, 11:32:23 » |
|
Jesienne kolory mojej tricolorki  I wiosenne kwitnienie multiflory  I rośnięcia przedszkolaków hojowych: Pentaphlebia  Carnosa variegata 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 07, 2008, 11:34:10 » |
|
Kiczulko, widoki bardzo piękne, buzia sama się uśmiecha przy oglądaniu tych zdjęć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
piotr72
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 212
Kujawsko-Pomorskie strefa klimatyczna 6b
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 07, 2008, 11:54:42 » |
|
Podziwiam Kolorki trikolorki i kibicuję maluchom 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 07, 2008, 11:58:24 » |
|
Jeeejku, nie wiedziałam, że tricolorka moze się tak ładnie wybarwiać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 07, 2008, 12:13:04 » |
|
Ja do tej pory byłam absolutnie odporna na hoje,ale tricolorka mnie zauroczyła 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
piotr72
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 212
Kujawsko-Pomorskie strefa klimatyczna 6b
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 07, 2008, 12:14:04 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 07, 2008, 12:18:32 » |
|
Jeeejku, nie wiedziałam, że tricolorka moze się tak ładnie wybarwiać  Jeżeli ma wystarczająco dużo słońca to naprawdę jest bardzo kolorowa  chyba tymi listkami wynagradza to,że nie chce kwitnąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 07, 2008, 12:28:38 » |
|
a ja chcę, żeby zakwitła!  ...ale najpierw moze niech mi puści korzonki... hehe...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 07, 2008, 17:14:36 » |
|
A Ty Ida masz nieukorzenioną tricolor? Moja stoi na parapecie okna wschodniego, jak większość moich hoi  Trzeba jej przyznać, że rzeczywiście ładnie się wybarwia. chyba tymi listkami wynagradza to,że nie chce kwitnąć  Całe szczęście, bo już zaczynam się niecierpliwić ile to jeszcze potrwa. A tak, przynajmniej popatrzę na młode listki. Mam nadzieję, że australis lisa za ten zielony pęd co mi wypuściła, to będzie kwitła 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 07, 2008, 20:39:11 » |
|
No mówiłam Ci kiedyś, że tricolorka moczyła się z linnearis  dostałam ją od Basi Tel. Ale zanim ja ją posadzę to nowy rok nastanie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 07, 2008, 20:55:55 » |
|
W spagnum i na grzejnik... U mnie przestali dziś grzać. Chyba muszę zainterweniować w tej sprawie - w końcu ukorzeniam hoje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 07, 2008, 21:19:14 » |
|
jest przy grzejniku na bezparapecie i puszcza malusi korzonek  podobno ona upierdliwa jest 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 07, 2008, 22:17:34 » |
|
Jest. U mnie stała i stała i stała ze 2msce 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 07, 2008, 22:19:46 » |
|
eeee 2 miesiące to jeszcze nie tak źle, czyli już mam połowę za sobą  ja swoje epiphillum ukorzeniałam jakieś pół roku w wodzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 08, 2008, 06:42:46 » |
|
Kiczulka napisała: W spagnum i na grzejnik... Poproszę o szczegóły techniczne  Czy roślinki kładziesz tak po prostu na kaloryfer? są tylko w sphagnum (woreczek czy doniczka)? jak z nawilżaniem? nie przegrzewają się? nie zasycha góra?  Pytam, bo zawsze to jakiś inny sposób i może warto z niego skorzystać. Przepraszam, Ido, bo to Twój wątek, a ja dopadłam Anię jakby poza tematem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 08, 2008, 08:59:36 » |
|
Agar, to jest wątek kiczulki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 08, 2008, 11:48:48 » |
|
yyyy no właśnie Agar, zaczęłam się zastanawiać gdzie ja jestem  ..ale do mnie tez można zaglądać  nie pogniewam się... szczególnie, że Kiczulka wstawiła u mnie zdjęcie multiflory w spagnum i doniczce 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 08, 2008, 12:59:56 » |
|
W spagnum i na grzejnik... U mnie przestali dziś grzać. Chyba muszę zainterweniować w tej sprawie - w końcu ukorzeniam hoje  Hihihi... no wlasnie... a ja probuje ukorzenic stefanka i hoje... ale chyba za zimno, bo juz kilka tygodni w wodzie stoja i nic.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 08, 2008, 13:11:37 » |
|
Ja tam nie wiem... ale ja nie mam żadnych problemów z hojami ani z ich ukorzenianiem...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 08, 2008, 17:02:47 » |
|
Ja właśnie stefanka podobnie ukorzeniałam - tylko stał na parapecie obok grzejnika.  Mój stefek stał bardzo długo, ale wtedy ja jeszcze nie byłam foro-wyedukowana i obcięłam sadzonkę w grudniu. Jedna z trzech mi padła, pozostałe się przyjęły. Agnieszko, hoje stoją w zawiązanych workach (albo z takim sprytnym zamknięciem, które na pewno ma swoja nazwę, ale ja jej nie znam - taki suwak czerwono-przeźroczysty). Wkładam je, tak, żeby zamknięcie było od góry. Łatwiej je wtedy otwierać na wietrzenie. Całość stawiam na podstawce (teraz akurat mam pudełko po czekoladkach) i to na grzejnik. W środku panuje dość duża wilgotność, kiedy worki za bardzo parują wietrzę je, zwykle jest to codziennie. Teraz przestali mi grzać niestety, więc na razie ich nie otwieram, ale mam nadzieję, że szybko zaczną z powrotem puszczać ciepełko, bo boję się, żeby tam nie zalęgły się grzyby. Generalnie pod katem grzybni trzeba całość obserwować, bo tam jest bardzo wilgotno i w temperaturze poniżej 25 stopni, grzybki ładnie sie lęgną 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 08, 2008, 17:15:35 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 08, 2008, 17:23:55 » |
|
Necjo, Ty wiesz, że na tym forum, to się bardzo niedługo może zmienić  Ja rok temu też nie miałam. Znaczy dostałam od teściowej wraz z mężem wielką carnosę, którą zmarnowałam. Teraz mam ich... ciągle za mało 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 08, 2008, 17:28:59 » |
|
Na razie bronię się przed tą chojobą.  Ale jestem świadoma tego, że wystarczy jedna a potem już pójdzie jak po maśle.  Moja carnosa właśnie puściła korzonki i od wczoraj mieszka w doniczce.  Czekam na pierwsze listki a potem chyba już nie będę miała siły się bronić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 08, 2008, 17:33:11 » |
|
Może i ja się wtrącę i powiem: Necjo - ja też sobie obiecałam,że hojami się nie zarażę  nawet nie wchodziłam w ten wątek,ale ... pewnego razu jakiś diabeł mnie podkusił i kupiłam bellę w LM  no i tak to się wszystko zaczęło
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 08, 2008, 17:49:29 » |
|
Czyli nie ma już dla mnie nadziei?  Nadzieją jest dla mnie to że u mnie w kwiaciarniach po prostu hoje nie występują 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 08, 2008, 18:12:25 » |
|
Nadzieją jest dla mnie to że u mnie w kwiaciarniach po prostu hoje nie występują  To naprawdę nie jest problem....  poza tym, "hojoba" przejawie się również w taki sposób, że zaglądasz do każdej kwiaciarni w drodze do domu, a czasem jeździsz do castoramy i innych codziennie - bo może akurat coś się pojawiło... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 08, 2008, 18:46:11 » |
|
Aniu, Ido, przepraszam za pomyłkę Pisałam rano, chyba jeszcze nie do końca się obudziłam. Dodatkowym usprawiedliwieniem niech będzie to, że mnie się obie razem jakoś kojarzycie. Z racji wspólnych wypadów, miejsca zamieszkania, kontaktów bezpośrednich i ożywionej korespondencji na forum  Tak jakoś dużo Was obok siebie, że mi się coś pokręciło. Gapa jestem, bo przecież wystarczy nagłówek przeczytać. Ale chyba nie jest to aż taka wielka wina 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 08, 2008, 18:48:42 » |
|
Mam to Aniu ale w stosunku do storczyków  Z tej choroby nic nie jest w stanie mnie wyleczyć, a wręcz chcę być nieuleczalnie chora 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|