Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 12:02:43
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pelargonie  (Przeczytany 6849 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
grazia2704
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 50



« : Październik 03, 2008, 15:12:26 »

Witam,  nie znalazłam nic o zimowaniu (może źle szukałam), to może mi pomożecie, mam pelargonie pierwszy rok, sama je wyhodowałam z różnych szczepek , wyrosły mi pięknie, wiem, że można je zimować tylko trzeba obciąć. No i pytanie jak, czy całkiem do ziemi zgolić czy jest jakaś określona długość i kiedy to zrobić. Dodam, że nie są to pelargonie pnące a raczej wiszące tylko takie krzaczaste. Dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
Zapisane

Pozdrawiam Grażyna Smile
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Październik 03, 2008, 17:35:30 »

Na razie nic nie przycinaj. Wstaw do pomieszczenia widnego z temp. tak około 15 stopni. W lutym, marcu się przypomnij. Przed zimowaniem zetnij tylko kwiaty.
Zapisane
grazia2704
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 50



« Odpowiedz #2 : Październik 03, 2008, 18:08:28 »

Jesteś niezastąpiona pa i dzięki
Zapisane

Pozdrawiam Grażyna Smile
Narine
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 538



« Odpowiedz #3 : Październik 03, 2008, 23:02:40 »

Zoe nie obrywasz liści ?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Październik 03, 2008, 23:12:07 »

Generalnie nie - wyjątek stanowią te z objawami choroby.

Powodem jest fakt, że także w okresie zimy roślina asymiluje, chociaż proces jest bardzo spowolniony.

Pamiętajcie że dawniej były to rośliny całoroczne, spędzające życie na okiennych parapetach.
Zapisane
pacenka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37



« Odpowiedz #5 : Październik 27, 2008, 10:12:26 »

Och, a ja wczoraj zerwałam u koleżanki na balkonie 3 pędy wiszacyhc pelargonii i posadziłam do doniczki z myślą o moim balkonie na wiosnę. Stoją w moim ciepłym pokoju u Rodziców.  Czy coś z nich będzie? To moje pierwsze rośliny i nie mam doświadczenia bo w naszym domu nie było kwiatów. Koleżanka wyrzucała wszystko ze skrzynek i może by było lepiej wziąc całą kępę?
Zapisane
Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #6 : Październik 27, 2008, 10:28:54 »

Jeśli mają ciepło powinny się ukorzenić. Stoją na parapecie mam nadzieję?
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #7 : Październik 27, 2008, 10:56:54 »

A ja mam dwie ładne pelaśki i chetnie bym je przezimowała.
Nigdy jeszcze mi się to nie udało  Sad
Na razie kwitną sobie na balkonie.
Obciąć je i wstawić do piwnicy na parapet?
Czy może lepiej porobić sadzonki?
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #8 : Październik 27, 2008, 11:15:25 »

Tak jak wcześniej pisała Zoe: postaw w całości do piwnicy na parapet. Tak będzie najlepiej. Jak masz dużo miejsca w domu to możesz porobić sadzonki, one muszą mieć ciepło, raczej zmarnieją w piwnicy.
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #9 : Październik 27, 2008, 13:07:26 »

Tak jak wcześniej pisała Zoe: postaw w całości do piwnicy na parapet. Tak będzie najlepiej. Jak masz dużo miejsca w domu to możesz porobić sadzonki, one muszą mieć ciepło, raczej zmarnieją w piwnicy.
Aha, i co dalej? Podlewać? Obciąć później?
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
małgosia w
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #10 : Październik 27, 2008, 15:27:24 »

Ja przycinam przed wniesieniem do piwnicy.Podlewam od czasu do czasu,ale niewiele,tak żeby tylko nie uschły.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #11 : Październik 27, 2008, 16:13:26 »

Moje stoją na klatce schodowej, nie jest tam zbyt widno ale w domu nie mam miejsca, a w piwnicy okna. Przycinam je dopiero w lutym - marcu, wtedy też ew. robię z nich młode sadzonki. Podlewam troszkę, tak jak napisała Małgosia, byle nie uschły.
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
czarodziejka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 634



« Odpowiedz #12 : Listopad 04, 2008, 17:03:13 »

tez mam pelargonie :DI bardzo bym chciała je przezimować,mam nadzieje ze sie uda...
Mama je kupiła na wiosnę jako ledwo co żyjące sadzonki,myślałam ze nic z nich nie będzie a tu niespodzianka :)Wyrosły na piękne i zdrowe rośliny,do tej pory kwitną Smile
I nie wiem czy je brać już do piwnicy jak jeszcze maja pełno paków?A nie chce żeby zmarzły Sad
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9473.0.html
Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #13 : Listopad 04, 2008, 20:16:03 »

A masz gdzie je trzymać w domu? W piwnicy pąki raczej zrzucą.
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
czarodziejka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 634



« Odpowiedz #14 : Listopad 04, 2008, 20:21:13 »

No wlasnie nie bardzo :(Myslalam zeby je zabrac jak przestana kwitnac...O ile przestana...
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9473.0.html
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #15 : Listopad 04, 2008, 20:23:00 »

Możesz pilnować prognozy pogody (zwłaszcza temp. w nocy) i zabrać z dworu dopiero jak zapowiedzą minusy.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
pacenka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37



« Odpowiedz #16 : Listopad 10, 2008, 22:29:18 »

Moje sadzonki pelargonii jakoś się trzymają, ale trochę zżółkły im listki. Gorzej ze zwisającą całą rośliną, którą przydźwigałam od sąsiadki z letniego domu. Stoi w pokoju na regale i traci liście, chyba ich nie starczy do wiosny. W pokoju jest ciepło i nie mam innego miejsca, aby ją przechować. A może już wyrzucić?
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #17 : Listopad 10, 2008, 23:34:05 »

Możesz uciąć kilka sadzonek zanim wywalisz. Ja pelargonie ukorzeniam w wodzie, ale nie upieram się, że to najlepszy sposób.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #18 : Maj 30, 2009, 08:17:43 »

Moja przezimowana pelargonia, zabiera się za kwitnienie Smile

Była zimowana jako jedyna z tamtego roku, taki królik doświadczalny Smile




Zapisane

Fiołki, hoye.
pacenka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37



« Odpowiedz #19 : Maj 31, 2009, 19:39:12 »

Pięknie ją przezimowałaś. W domu , w pokojowej temperaturze, czy w jakimś specjalnym pomieszczeniu? Ja zimowałam odnóżki, ale przetrwała tylko jedna z czterech. Wiosną obcięłam jej czubek i teraz mam dwie, jeszcze na razie malutkie.
Zapisane
aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #20 : Maj 31, 2009, 20:32:11 »

Zimowałam ją w pokoju od strony południowej, pokój nie jest ogrzewany.  Wiosną porobiłam z niej sadzonki, już rosną w skrzynce Smile
Zapisane

Fiołki, hoye.
dziwaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 339



« Odpowiedz #21 : Maj 31, 2009, 21:15:57 »

Ja swoje bluszczolistne zimuję od kilkunastu lat w ten sam sposób, na parapetach w mieszkaniu, od czasu do czasu podlewając.
Zapisane
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #22 : Maj 31, 2009, 21:19:28 »

Zimowałam ją w pokoju od strony południowej, pokój nie jest ogrzewany.  Wiosną porobiłam z niej sadzonki, już rosną w skrzynce Smile
Czyli to jest roślina, z której pobrałaś sadzonki,a  nie roślina z pobranych sadzonek?  Smile
Pierwszy raz w życiu mam pelargonie i gromadzę wiedzę  Wink
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #23 : Maj 31, 2009, 21:20:58 »

Cytuj
Czyli to jest roślina, z której pobrałaś sadzonki

Tak Smile

Zapisane

Fiołki, hoye.
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #24 : Maj 31, 2009, 21:21:42 »

Cytuj
Czyli to jest roślina, z której pobrałaś sadzonki

Tak Smile



 Very Happy lejesz miód na moje serce
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #25 : Maj 31, 2009, 21:23:48 »

Tak wyglądają sadzonki teraz. Kwiaty zostały usunięte.

Zapisane

Fiołki, hoye.
elinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 159



« Odpowiedz #26 : Czerwiec 18, 2009, 20:50:36 »

Dziś dostałam przepiękną pelargonię o zielono - żółto - biało - bordowych listkach  i w związku z tym mam pytanie czy ktoś z Was ma taką i czy macie problemy z ich przezimowaniem?Mam też zwykłe pelargonie oraz angielskie i z nimi nie mam problemu ale boję się,że skoro ta jest taka kolorowa to ma może większe wymagania?
Zapisane

malena100
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1759


Ulster - Irlandia Północna


« Odpowiedz #27 : Lipiec 08, 2009, 20:02:09 »

Oto moje pelargonie, które wyhodowałam ze szczepek (otrzymanych bodajże we wrześniu ubiegłego roku ze szkoły mojej córci):






Tu razem z aksamitkami:



A ta stoi sobie przed domkiem:

Zapisane

aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #28 : Lipiec 08, 2009, 20:05:43 »

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,7892.0.html

A Twoje piękne  Smile
Zapisane

Fiołki, hoye.
malena100
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1759


Ulster - Irlandia Północna


« Odpowiedz #29 : Lipiec 08, 2009, 20:09:46 »

Ten wątek już widziałam, ale niestety jest zamknięty... Sad Nie wiem dlaczego?
Zapisane

Strony: 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: