grazia2704
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 50
|
 |
« : Październik 03, 2008, 15:12:26 » |
|
Witam, nie znalazłam nic o zimowaniu (może źle szukałam), to może mi pomożecie, mam pelargonie pierwszy rok, sama je wyhodowałam z różnych szczepek , wyrosły mi pięknie, wiem, że można je zimować tylko trzeba obciąć. No i pytanie jak, czy całkiem do ziemi zgolić czy jest jakaś określona długość i kiedy to zrobić. Dodam, że nie są to pelargonie pnące a raczej wiszące tylko takie krzaczaste. Dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Grażyna 
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 03, 2008, 17:35:30 » |
|
Na razie nic nie przycinaj. Wstaw do pomieszczenia widnego z temp. tak około 15 stopni. W lutym, marcu się przypomnij. Przed zimowaniem zetnij tylko kwiaty.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
grazia2704
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 50
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 03, 2008, 18:08:28 » |
|
Jesteś niezastąpiona pa i dzięki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Grażyna 
|
|
|
Narine
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 538
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 03, 2008, 23:02:40 » |
|
Zoe nie obrywasz liści ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 03, 2008, 23:12:07 » |
|
Generalnie nie - wyjątek stanowią te z objawami choroby.
Powodem jest fakt, że także w okresie zimy roślina asymiluje, chociaż proces jest bardzo spowolniony.
Pamiętajcie że dawniej były to rośliny całoroczne, spędzające życie na okiennych parapetach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pacenka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 27, 2008, 10:12:26 » |
|
Och, a ja wczoraj zerwałam u koleżanki na balkonie 3 pędy wiszacyhc pelargonii i posadziłam do doniczki z myślą o moim balkonie na wiosnę. Stoją w moim ciepłym pokoju u Rodziców. Czy coś z nich będzie? To moje pierwsze rośliny i nie mam doświadczenia bo w naszym domu nie było kwiatów. Koleżanka wyrzucała wszystko ze skrzynek i może by było lepiej wziąc całą kępę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 27, 2008, 10:28:54 » |
|
Jeśli mają ciepło powinny się ukorzenić. Stoją na parapecie mam nadzieję?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 27, 2008, 10:56:54 » |
|
A ja mam dwie ładne pelaśki i chetnie bym je przezimowała. Nigdy jeszcze mi się to nie udało  Na razie kwitną sobie na balkonie. Obciąć je i wstawić do piwnicy na parapet? Czy może lepiej porobić sadzonki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 27, 2008, 11:15:25 » |
|
Tak jak wcześniej pisała Zoe: postaw w całości do piwnicy na parapet. Tak będzie najlepiej. Jak masz dużo miejsca w domu to możesz porobić sadzonki, one muszą mieć ciepło, raczej zmarnieją w piwnicy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 27, 2008, 13:07:26 » |
|
Tak jak wcześniej pisała Zoe: postaw w całości do piwnicy na parapet. Tak będzie najlepiej. Jak masz dużo miejsca w domu to możesz porobić sadzonki, one muszą mieć ciepło, raczej zmarnieją w piwnicy.
Aha, i co dalej? Podlewać? Obciąć później?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 27, 2008, 15:27:24 » |
|
Ja przycinam przed wniesieniem do piwnicy.Podlewam od czasu do czasu,ale niewiele,tak żeby tylko nie uschły.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 27, 2008, 16:13:26 » |
|
Moje stoją na klatce schodowej, nie jest tam zbyt widno ale w domu nie mam miejsca, a w piwnicy okna. Przycinam je dopiero w lutym - marcu, wtedy też ew. robię z nich młode sadzonki. Podlewam troszkę, tak jak napisała Małgosia, byle nie uschły.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
czarodziejka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 634
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 04, 2008, 17:03:13 » |
|
tez mam pelargonie :DI bardzo bym chciała je przezimować,mam nadzieje ze sie uda... Mama je kupiła na wiosnę jako ledwo co żyjące sadzonki,myślałam ze nic z nich nie będzie a tu niespodzianka :)Wyrosły na piękne i zdrowe rośliny,do tej pory kwitną  I nie wiem czy je brać już do piwnicy jak jeszcze maja pełno paków?A nie chce żeby zmarzły 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 04, 2008, 20:16:03 » |
|
A masz gdzie je trzymać w domu? W piwnicy pąki raczej zrzucą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
czarodziejka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 634
|
 |
« Odpowiedz #14 : Listopad 04, 2008, 20:21:13 » |
|
No wlasnie nie bardzo :(Myslalam zeby je zabrac jak przestana kwitnac...O ile przestana...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #15 : Listopad 04, 2008, 20:23:00 » |
|
Możesz pilnować prognozy pogody (zwłaszcza temp. w nocy) i zabrać z dworu dopiero jak zapowiedzą minusy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
pacenka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #16 : Listopad 10, 2008, 22:29:18 » |
|
Moje sadzonki pelargonii jakoś się trzymają, ale trochę zżółkły im listki. Gorzej ze zwisającą całą rośliną, którą przydźwigałam od sąsiadki z letniego domu. Stoi w pokoju na regale i traci liście, chyba ich nie starczy do wiosny. W pokoju jest ciepło i nie mam innego miejsca, aby ją przechować. A może już wyrzucić?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #17 : Listopad 10, 2008, 23:34:05 » |
|
Możesz uciąć kilka sadzonek zanim wywalisz. Ja pelargonie ukorzeniam w wodzie, ale nie upieram się, że to najlepszy sposób.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #18 : Maj 30, 2009, 08:17:43 » |
|
Moja przezimowana pelargonia, zabiera się za kwitnienie  Była zimowana jako jedyna z tamtego roku, taki królik doświadczalny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
pacenka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #19 : Maj 31, 2009, 19:39:12 » |
|
Pięknie ją przezimowałaś. W domu , w pokojowej temperaturze, czy w jakimś specjalnym pomieszczeniu? Ja zimowałam odnóżki, ale przetrwała tylko jedna z czterech. Wiosną obcięłam jej czubek i teraz mam dwie, jeszcze na razie malutkie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #20 : Maj 31, 2009, 20:32:11 » |
|
Zimowałam ją w pokoju od strony południowej, pokój nie jest ogrzewany. Wiosną porobiłam z niej sadzonki, już rosną w skrzynce 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
dziwaczek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 339
|
 |
« Odpowiedz #21 : Maj 31, 2009, 21:15:57 » |
|
Ja swoje bluszczolistne zimuję od kilkunastu lat w ten sam sposób, na parapetach w mieszkaniu, od czasu do czasu podlewając.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #22 : Maj 31, 2009, 21:19:28 » |
|
Zimowałam ją w pokoju od strony południowej, pokój nie jest ogrzewany. Wiosną porobiłam z niej sadzonki, już rosną w skrzynce  Czyli to jest roślina, z której pobrałaś sadzonki,a nie roślina z pobranych sadzonek?  Pierwszy raz w życiu mam pelargonie i gromadzę wiedzę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #23 : Maj 31, 2009, 21:20:58 » |
|
Czyli to jest roślina, z której pobrałaś sadzonki Tak 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #24 : Maj 31, 2009, 21:21:42 » |
|
Czyli to jest roślina, z której pobrałaś sadzonki Tak   lejesz miód na moje serce
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #25 : Maj 31, 2009, 21:23:48 » |
|
Tak wyglądają sadzonki teraz. Kwiaty zostały usunięte. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
elinka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 159
|
 |
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 18, 2009, 20:50:36 » |
|
Dziś dostałam przepiękną pelargonię o zielono - żółto - biało - bordowych listkach i w związku z tym mam pytanie czy ktoś z Was ma taką i czy macie problemy z ich przezimowaniem?Mam też zwykłe pelargonie oraz angielskie i z nimi nie mam problemu ale boję się,że skoro ta jest taka kolorowa to ma może większe wymagania?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
malena100
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1759
Ulster - Irlandia Północna
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 08, 2009, 20:02:09 » |
|
Oto moje pelargonie, które wyhodowałam ze szczepek (otrzymanych bodajże we wrześniu ubiegłego roku ze szkoły mojej córci):   Tu razem z aksamitkami:  A ta stoi sobie przed domkiem: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #28 : Lipiec 08, 2009, 20:05:43 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
malena100
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1759
Ulster - Irlandia Północna
|
 |
« Odpowiedz #29 : Lipiec 08, 2009, 20:09:46 » |
|
Ten wątek już widziałam, ale niestety jest zamknięty...  Nie wiem dlaczego?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|