Grubosza teraz trzymam w piwnicy nie ogrzewanej , latem był na dworzu i ten okres go wzmocnił.
Rok wcześniej miałam ten sam problem dosłownie leciał w oczach a ma 20 lat przeszło
Czyli jesienią i zimą ma mieć chłodno i z wodą jeszcze bardziej uważać w chłodnym

tak przed rokiem i przed przycięciem

obecnie
Buziaczek jak był mój młodszy to nie było z nim
w ogóle problemów ,teraz w starszym wieku daje o sobie znać . Mój ma nie samowicie małą bryłe korzeniową, wody to ja na prawde mało mu daje .

Robala to chyba buś zauważyła , ja stawiałabym na coś nie tak z wodą i na grzyba ewentualnie .