felka-4
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« : Sierpień 28, 2006, 14:42:53 » |
|
witajcie. potrzebuje porady. czy fikus debolistny jest szkodliwy dla zdrowia?? jezeli wiecie to prosze dajcie znac. dzieki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 29, 2006, 06:46:47 » |
|
Pierwsze o tym słyszę. Wiele lat temy była nagonka na różę chińską, że wydziela dodatnie jony niekorzystne dla człowieka. To jest prawdą, tyle tylko że zwykła wykładzina na podłodze wydziela 100 tys. razy mocniejsze jonizowanie dodatnie, a nikt z wykładzin nie rezygnuje, nie mówiąc nic o tapetach, farbach i całej tej chemii która nas otacza. Zachowaj dystans do wszystkich takich rewelacji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
asjabc
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 90
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 29, 2006, 10:01:04 » |
|
Ja kiedyś też coś słyszałam o "złych" jonach fikusów. Rzekomo szkodliwych dla naszego zdrowia. Jednak idąc ulicą pełną samochodów, nasze zdrowie cierpi znacznie bardziej. Ja się tym nie przejmuje i hoduję sobie dalej moje fikusy:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych ludzi 
|
|
|
amidala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 70
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 29, 2006, 17:07:35 » |
|
Uważam, że wszystkie informacje na temat "szkodliwosci", "rakotwórczości" i tym podobnech właściwości wszelkich roślin to bujda na resorach. Nagonka na różę chińską powstała, bo w pewnym gabinecie lekarskim wywieszono na jednym egzemplarzu "roslina szkodliwa dla zdrowia". W rzeczywistości chodziło o to, żeby pacjenci nie zrywali szczepek(na pewno ktoś z forumowiczów słyszał tę historię). W ten sposób rodzą sie plotki. Krzywdę można zrobić sobie jedynie zjadając trującą roślinę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Amidala
|
|
|
|
KaRo
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 29, 2006, 21:39:22 » |
|
Masz rację Amidalo!Czemu ludzie wymyslają takie bujdy? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KaRo
|
|
|
amidala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 70
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 30, 2006, 09:44:06 » |
|
Na obronę fikusa powiem jeszcze tylko, że kiedy NASA prowadziło badania nad zdolnościami roślin doniczkowych do oczyszczania powietrza, to fikusy znalazły się w czołówce. Co prawda i tak wynik badań był taki, że aby poważnie oczyszczać powietrze na stacji kosmicznej, trzeba by w kosmos wysłać cały las, to jednak co nie zaszkodzi na wachadłowcu, nie zaszkodzi w domu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Amidala
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 10, 2007, 14:17:11 » |
|
Mam fikusa od niedawna i jak na razie nic mu się nie dzieję. Oczywiście gubi liście, ale w kwiaciarni powiedziano, że jest to normalne. Od czasu do czasu zraszamy koronę i jest całkiem dobrze. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 10, 2007, 19:20:22 » |
|
Ja mam fikusa lirolistnego od czerwca, też z kwiaciarni, nie zgubił ani jednego liścia, właśnie wypuścił jednego nowego - już jest wielkości pozostałych 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 10, 2007, 19:26:26 » |
|
Oo, czy to znaczy, że mam się martwić tym gubieniem liści? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 10, 2007, 19:39:16 » |
|
Nie wiem czy masz się martwić czy nie...Dla mnie to jest mało normalne, zwykle jak mi kwiat z kwiaciarni gubił liście to padał. A to, że w kwiaciarni tak mówią to dla mnie trochę...hm...normalne, bo przecież nie powiedzą Ci, że albo nie dbali, albo był chory, albo jeszcze co. Zresztą ja się sparzyłam na kwiaciarniach i kwiatów tam nie kupuję. Mojego fikusa dostałam od koleżanki, ale kupiła go w kwiaciarni. Jedyny liść, który zgubił to ja oberwałam - taki przy ziemi był zalany i zgnity. A i ja nie zraszam fikusa, bo podobno tego nie bardzo lubią. Tzn nic im się nie stanie jak od czasu do czasu się zrasza, ale ogólnie można nie. Jedyne co robię to myję pod prysznicem jak w kurzu jest. Ale ja tylko mogłam tak słyszeć Być może reakcja Twojego fikusa to jest na zmianę warunków. Zresztą tak sobie myślę, czy my mówimy o tym samym fikusie. Może dla Ciebie dębolistny to inny? Bo jak piszesz, że gubi liście, to albo jest łysy - bo zwykle te z kwiaciarni mają parę liści na krzyż, albo był bardzo duży, albo może nie lirolistny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 10, 2007, 19:47:17 » |
|
Wiecie co ja w którymś momencie napiszę wołami taki tekst Kupiłaś kwiatka to go wyjmij z doniczki, sprawdź korzenie i ziemię. Przesadź jeśli ziemia jest za mokra i jeśli jest to włókno kokosowe. Przesadź jeśli bryła przerośnięta jest korzeniami Zamocz przesuszoną bryłę w wiadrze z wodą dopóki będ wydzielać sie bąbelki powietrza. Jeśli jest wszystko z bryłą w porządku to zacznij nawożenie właściwym nawozem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 10, 2007, 19:52:16 » |
|
Zoe - myślisz, że nie wszyscy przesadzają? Ja jakoś nie mogę mieć kwiatka "oryginalnie" posadzonego. Zwykle w ciągu 1 doby przesadzam, jak mam doniczkę i ziemię to od razu przesadzam i zwykle rośliny są albo w błocie, albo w pustyni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 10, 2007, 19:52:56 » |
|
Wierz mi należysz do nielicznych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 10, 2007, 19:54:21 » |
|
To mnie zaciekawiłaś...  Zastanawia mnie dlaczego tak się dzieje?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 10, 2007, 19:55:30 » |
|
Ewalukas - Ojj, własnie patrzyłam na zdjęcia Fikusa dębolistnego. I to nie jest ten! Mam zupełnie inny. Nie wiem jaka to odmiana, ma gładkie małe listeczki. Niepotrzebnie tutaj zaśmiecam ten temat. Już mnie nie ma. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 10, 2007, 20:00:42 » |
|
Więc jakiego masz? Małe listki to może miec beniamin, pumila, deltoidea...no inne mi się nie kojarzą  Zobacz jakiego masz i poczytaj o pielęgnacji, może coś źle robisz?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #16 : Sierpień 10, 2007, 22:24:21 » |
|
ewalukas, uwierz mi, że Zoe ma rację! Ile razy można powtarzać to samo!!!????. Zoe i tak jest cierpliwa. A może trzeba zachęcić innych do czytania tematów? Pokazać Ci, jak niektóre osoby wpadają na Forum i natychmiast żądają odpowiedzi? Albo nie chce im się przeczytać paru stron??? Daję przykład, jeden z niewielu: "Całe 12 stron? Nie, nie dziękuję bardzo.  Widocznie nie wtrafiłam tam gdzie trzeba i bęc."
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 10, 2007, 22:33:40 » |
|
Czekaj czekaj  O tym zaciekawieniu pisałam, ale się to odnosi do przesadzania roślin 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #18 : Sierpień 11, 2007, 17:35:46 » |
|
Już ustaliłam. To Fikus Benjamin. Jesli chodzi o przesadzanie roślin zaraz po kupieniu, to muszę przyznać, że nie wiedziałam, że tak się robi. Oczywiście moja ignorancja nie może mnie usprawiedliwiać, ale dopiero zaczynam interesować się roślinami tak na poważnie, więc proszę o wyrozumiałość. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #19 : Sierpień 11, 2007, 17:46:34 » |
|
Fikus beniamin nie może mieć za mokro, najlepiej go podlewać jak ma zupełnie sucho, na popiół, ja moje beniaminy podlewam max 2 razy w tygodniu, ale to w upały, teraz jak chłodniej podlewam 1 x w tygodniu, za to każdego dnia zraszam. Nie lubią przestawiania, więc znajdź mu stałe jasne miejsce, ale nie bezpośrednie słońce. Może gubić liście, bo może ma za mokro? Jeżeli dodatkowo jest zwiędnięty to stawiam na przelanie. Przerabiałam to  Zdawało mi się, że jak ziemia przeschła to należy od razu podlać i przelałam. A jak widziałam, że więdnie to znów podlewałam, bo przecież więdnie bo ma za sucho, i tak w kółko. Na szczęście w porę się dowiedziałam o pielęgnacji i udało mi się go uratować. Dotknij liście, jakie są w dotyku? Jeżeli takie papierowe to wcale nie "normalne" jak powiedzieli w kwiaciarni. A jeżeli normalne są liście, to faktycznie może tak reagować na zmianę miejsca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #20 : Sierpień 11, 2007, 18:02:19 » |
|
W dotyku nie są papierowe. Ma ładne, lśniące listki i na szczęście nie jest zwiędnięty. Podlewamy go raz na tydzień, a codziennie zraszamy. Czy to dobrze, że zraszamy, może od tego mu opadają listki? A może po prostu jest "zestresowany" i musi sie przyzwyczaić do nowego miejsca? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #21 : Sierpień 11, 2007, 18:33:43 » |
|
Bardzo lubią zraszanie To, że gubi liście pewnie spowodowane jest zmianą miejsca, bo jak pisałam tego nie lubią.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #22 : Sierpień 11, 2007, 18:42:03 » |
|
Dziękuję, będę go starannie pielęgnować. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pankosia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 190
„Statek jest bezpieczny w porcie, ale nie po to bu
|
 |
« Odpowiedz #23 : Sierpień 17, 2007, 13:17:31 » |
|
Mam w domu nowego fikusa zakupionego już dość sporego. Na obrzeżach liści ma białe kropeczki. mam pytanie czy to jakaś choroba (pod lupą to nie żyjątka) czy to normalny wygląd liści?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Sylwia
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #24 : Sierpień 17, 2007, 17:12:22 » |
|
Myślę, że nie jest to choroba, ale obserwuj. Jeśli będą się powiększać lub zmieniać kolor to będziemy myśleć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #25 : Sierpień 17, 2007, 22:44:09 » |
|
Nie wiem o jakim fikusie mowa u pankosi, ale u mojego beniamina jest to samo. Liście na brzegach mają regularne kropokowane linie. Wygląda to tak, jakby były ponakłuwane szpilką i te kropki są białe. A mój beniamin należy do tych z dużymi liśćmi, a roślina mateczna ma dokładnie to samo. Nowe listki tego nie mają, ale jak dorastają do wielkości pozostałych to się to robi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #26 : Sierpień 18, 2007, 09:42:59 » |
|
Takie?  Mój to co prawda benjamin barok, ale również ma te kropeczki, i ma je od zawsze  banjaminek teściowej również je ma. Raczej nie ma się czym denerwować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #27 : Sierpień 18, 2007, 09:52:03 » |
|
A mój barok tego nie ma 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 18, 2007, 10:03:21 » |
|
Dziwne  bo roślina mateczna ma  A nie ma tego u mnie benjaminek biało zielony.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #29 : Sierpień 18, 2007, 10:45:21 » |
|
i u mnie biało-zielony nie ma, a może po prostu nie widać, przez biały kolor liści? A co do baroka - na razie wypuszcza ciągle młode listki, które są małe i może jeszcze te kropki się nie porobiły? Wygląda na to, że taka uroda tych fikusików 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|