Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 08, 2012, 08:47:44
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: PHALENOPSIS cz 7  (Przeczytany 17917 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Monika_Mu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20



« Odpowiedz #270 : Kwiecień 20, 2009, 08:45:53 »

Witajcie!
Widzieliście kiedyś coś takiego? Ja po raz pierwszy, mój storczyk chyba zwariował  :-)http://img8.imageshack.us/img8/5686/015agc.jpg
Zapisane

Pozdrawiam Monika:)
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #271 : Kwiecień 20, 2009, 14:30:29 »

Mam jeszcze jedno pytanie: czy można storczyki trzymać w większym pojemniku po np 2-3 sztuki?? Czy lepiej osobno. Czy ma to jakiś wpływ na te rośliny?? Mam takie małe widerko prostokątne plastikowe o przeźroczystych ściankach.. i tak pomyślałem, że po wypaleniu odpowiedniej ilości otworów mogłoby służyć za pojemnik. Co o tym myślicie??

Większa doniczka zajmuje mniej  miejsca.
Nie tylko ja mam poupychane po 2-3 w jednej doniczce. Jedyne co mogła bym doradzić to powinny być w tej samej kondycji czyli : "dużo korzeni" z "dużo korzeni", a słabeusze ze słabeuszami. 
Chodzi o podlewanie : pierwsze chłoną wodę szybciej niż drugie. Jeśli mocno ukorzenionego posadzisz ze słabeuszem, to albo jeden wyschnie albo drugi zgnije.
Jeszcze druga sprawa: jeśli 1 złapie choróbsko, to padną wszystkie.

Eksperymentuję w ten sposób z wyprzedażowymi, po 5 zł. W jednej doniczce mam problem z powodu różnicy ukorzenienia. Nie można jej namaczać, tylko muszę ostrożnie podlewać z jednej strony (gdzie rośnie silniejszy), a co drugie podlewanie -całość. Czasochłonne.


Post dołączony: Kwiecień 20, 2009, 14:35:10
Witajcie!
Widzieliście kiedyś coś takiego? Ja po raz pierwszy, mój storczyk chyba zwariował  :-)http://img8.imageshack.us/img8/5686/015agc.jpg

Ale masz szczęście!
Nie zwariował tylko wypuścił keiki (dziecko).
 Będzie "młode" Smile

Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Monika_Mu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20



« Odpowiedz #272 : Kwiecień 20, 2009, 15:01:24 »

To faktycznie mam szczęście!
Obawiam się tylko, że przez swoją niewiedzę mogę to zmarować. Jak już liście będą duże to mam wsadzić je do doniczki?

Post dołączony: Kwiecień 20, 2009, 15:35:10
Ale ze mnie gapa:) Już doczytałam na temat keików. Mam nadzieję, że nie zmarnuję tego. Przecież to nowe życie:)
Zapisane

Pozdrawiam Monika:)
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #273 : Kwiecień 20, 2009, 15:52:42 »

Nie odcinaj keiki (słowo nie odmienia się) zanim nie będzie miało swoich korzeni .
Minimum 5. Trochę trzeba będzie poczekać  Cool
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
aleksandra
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 189



« Odpowiedz #274 : Kwiecień 20, 2009, 16:50:10 »

Mam pytanie odnośnie kwitnienia, ponieważ mój storczyk po raz kolejny wypuszcza liść Mad
Po każdej stronie ma ich już 3, czyli razem wszystkich jest obecnie 6 i widzę że wychodzi następny Sad
A kiedy on w końcu zakwitnie, bo od września zeszłego roku kiedy został kupiony, oczywiście kwitnący nie zakwitł ani razu do tej pory.
Można coś na to poradzić, może coś robię nie tak Confused
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam Smile
Aleksandra
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #275 : Kwiecień 20, 2009, 17:31:40 »

Aleksandra na opornego - stymulatorem wzrostu : ASAHI,  Biochol, Biochocol, Biochitan,(Leroy, OBI )
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
aleksandra
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 189



« Odpowiedz #276 : Kwiecień 21, 2009, 08:15:48 »

Dzięki wielkie za pomoc będę z "uporem" stosować Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam Smile
Aleksandra
Wwwiola
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 556



« Odpowiedz #277 : Kwiecień 21, 2009, 08:30:22 »

Hej!
Pięknie tutaj u Was  Very Happy.
Jakiś czas temu dostałam jednego storczyka, 2 kupiłam. Po zakończonym kwitnieniu wymyśliłam, że mu ciasno i go przesadziłam w trochę większą doniczkę  Embarassed, z tego co tutaj widzę to nie było to konieczne
.
Mam pytanie, co może spowodować zbyt luźna doniczka?

Poproszę pomoc w mojej sprawie  Sad
Zapisane

kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #278 : Kwiecień 21, 2009, 08:40:01 »

Sądzę, że jeśli doniczka nie jest dużo większa od poprzedniej to nic takiego się nie stanie. Z tego co wiem, storczyki lubią mieć ciasno w korzonkach żeby zakwitnąć. Smile
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
Wwwiola
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 556



« Odpowiedz #279 : Kwiecień 21, 2009, 08:53:05 »

To znaczy, że pewnie sobie poczekam na kwiaty  Sad, w sumie nie szkodzi, żeby tylko nie pały
Zapisane

gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #280 : Kwiecień 21, 2009, 10:01:55 »

nie padną jeśli będziesz kontrolować wilgotność podłoża. W większej doniczce wolniej wysycha, więc rzadziej i troszkę mniej (szczególnie zimą!) się podlewa.

U mnie, w największej doniczce gdzie "upchnęłam" 2szt.  z odzysku - "poszły" w liście. Ale te miały całkowicie   urżnięte pędy kwiatowe (LM mimo mojego protestu).
Obydwa  mają już  po 2 młode  listki a kwiatusiów ani widu...
Ale mam za to piękne krzaki Very Happy. Jak im się znudzi z tymi liśćmi, to puszczą las pędów kwiatowych naraz  Razz i będę miała ooogromniasty  bukiet  Razz
Taką przynajmniej mam wizję  Smile 

W drugiej dużej doniczce posadziłam też 2 szt. z odzysku, z przyciętymi starymi pędami kwiatowymi i na wszystkich już są młode.

Obydwie doniczki w największym rozmiarze.

Wwwiolu,wydaje mi się że rozmiar doniczki nie wpłynie negatywnie na roślinki. Trochę potrwa zanim się zadomowią, zaaklimatyzują i zakwitną.
Przesadzałam do większych i wymieniałam tylko ziemię w tych samych doniczkach. Niewielka różnica. Poza całkowicie "urżniętymi" - wszystkie się puszczają.
Jeśli nie masz cierpliwości to zastosuj stymulator wzrostu (post 275 z wczoraj 17:31)
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Wwwiola
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 556



« Odpowiedz #281 : Kwiecień 21, 2009, 10:18:00 »

To poczekam na swoje bukiety  Smile Smile
Zapisane

gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #282 : Kwiecień 21, 2009, 10:50:17 »

To poczekam na swoje bukiety  Smile Smile

A stare pędy kwiatowe mają jeszcze?  jeśli tak to po stymulatorze, w ciągu miesiąca, powinny "coś" puścić.
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Wwwiola
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 556



« Odpowiedz #283 : Kwiecień 21, 2009, 11:03:32 »

Pędy to różnie, w jednym przysycha od góry  Sad
Zapisane

gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #284 : Kwiecień 21, 2009, 14:32:45 »

Pędy to różnie, w jednym przysycha od góry  Sad

Przytnij z 2-3 cm poniżej żółknięcia , to się może zatrzyma i przyschnie. Mi się tak udało po drugim cięciu i z uratowanej łodygi wypuścił pęd kwiatowy.  Smile
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 412


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #285 : Kwiecień 25, 2009, 07:55:00 »

Zakwitł drugi falek,ale opornie moim idzie.
Może to wina północnego parapetu.
Gdzie stoją wasze???

Zapisane

Kaśka
liwias
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 185



« Odpowiedz #286 : Kwiecień 25, 2009, 08:10:07 »

Kelosak - ale śliczności. Dużo ma pączków?
Ja mam okna tylko od wschodu i od zachodu.
Kwitnące stoją z obu stron, na słonecznych parapetach. Odpoczywające na zachodnim, w kuchni przysłonięte zazdroską (mają mniej światła niż pozostałe).
Aktualnie kwitną 4, w kuchni mieszkają 2, z czego jeden "puszcza" się na starym pędzie i pewnie niedługo będą kwiatuszki Smile.
Tak szczerze mówiąc to nie bardzo można je nazywać odpoczywającymi, bo są w trakcie wypuszczania listków i masy nowych korzeni  Smile
Zapisane
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 412


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #287 : Kwiecień 25, 2009, 08:18:21 »

Liwias - ma jeszcze siedem pączków . Nie jest to wiele. Ale chyba przestawię na wschodnie okno ,jak jego mieszkańcy powędrują w maju na dwór.
Zapisane

Kaśka
Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #288 : Kwiecień 25, 2009, 10:25:17 »

Kelosak Twój storczyk jest cudowny! Very Happy
Ja moje storczyki mam przy oknie zachodnim, w takim miejscu, że pada na nie słońce. Pozostałe trzymam w pokoju południowym, również niedaleko okna, więc promienie słońca docierają do nich.
Zapisane

gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #289 : Kwiecień 27, 2009, 12:12:38 »

Liwias - ma jeszcze siedem pączków . Nie jest to wiele. Ale chyba przestawię na wschodnie okno ,jak jego mieszkańcy powędrują w maju na dwór.

Uważaj na słońce na wschodnim oknie! U mnie wszystkie, stojące blisko szyby (1-2cm) mają już przyżółcone górne liście i krawędzie dolnych -od strony szyby. Na dwóch liściach przypalone czarne plamy  Sad
Żaluzje (półprzezroczyste) mam opuszczone i przy liściach całkowicie zasłonięte ale widocznie i to za mało.
Inne storczyki, stojące trochę dalej od szyby (drugi rząd) nie mają żadnych zmian
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
liwias
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 185



« Odpowiedz #290 : Kwiecień 27, 2009, 12:36:50 »


Liwias - ma jeszcze siedem pączków . Nie jest to wiele. Ale chyba przestawię na wschodnie okno ,jak jego mieszkańcy powędrują w maju na dwór.

Uważaj na słońce na wschodnim oknie! U mnie wszystkie, stojące blisko szyby (1-2cm) mają już przyżółcone górne liście i krawędzie dolnych -od strony szyby. Na dwóch liściach przypalone czarne plamy  Sad
Żaluzje (półprzezroczyste) mam opuszczone i przy liściach całkowicie zasłonięte ale widocznie i to za mało.
Inne storczyki, stojące trochę dalej od szyby (drugi rząd) nie mają żadnych zmian

Ja mam to samo - przestawiłam tymczasowo wszystkie ze wschodniego parapetu dalej od okna.
Na razie eksperymentuję, bo pierwszego falka dostałam w sierpniu zeszłego roku i stał sobie spokojnie na wzmiankowanym parapecie, aż do teraz.
Może słońce wiosną grzeje z tej strony bardziej intensywnie niż w latem  Confused
Później (czerwiec, lipiec) spróbuję je przenieść znów na wschodnią stronę.
Zapisane
danka.pl
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 511


strefa 6b,śląskie


WWW
« Odpowiedz #291 : Kwiecień 27, 2009, 13:25:02 »

Anulka!! Taka zmiana jest jak najbardziej możliwa! Phalaenopsis, którą masz, to mieszaniec, stąd kolejne kwitnienia mogą się nieco różnić zabarwieniem, układem wzorków, a nawet wykazywać pewne anomalie, jak zrośnięcie płatków  Very Happy Very Happy Odzywa się w nim genetyka!!
Czasem też zdarza się, że świeżo rozwinięty pąk ma nieco bardziej "niedojrzały" kolor, a po kilku dniach wybarwia się już właściwie.
Ale przede wszystkim Twój storczyk pięknie Ci kwitnie  Very Happy

Tak właśnie myślałam. Dzięki Filomena. Ciekawa jestem, czy ktoś ma bardziej rzucającą się w oczy zmianę koloru falka.


Mój kiedyś kwitnął tak był bialutki jak snieg


a tak po około 9 mc później nie wiem czy jest widoczna różnica?
Zapisane

mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 76



WWW
« Odpowiedz #292 : Kwiecień 27, 2009, 13:33:25 »

Zakwitł drugi falek,ale opornie moim idzie.
Może to wina północnego parapetu.
Gdzie stoją wasze???
Piękny storczyk Very Happy
Moje storczyki stoją na południowym oknie, mają sporo słońca, kwitną cały rok - ledwo zrzucą stare kwiaty, pojawiają się nowe pąki Smile Może to ewenement, słońca pada bezpośrednio na liście i nic im się nie dzieje. A kwiaty w słońcu wyglądają imponująco Smile
Zapisane

Rafal
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 44



« Odpowiedz #293 : Kwiecień 27, 2009, 18:40:28 »

Swojego pierwszego storczyka zakupiłem niecałe 2 tygodnie. Do tej pory nie było z nim problemów. Jednak od pewnego czasu zauważyłem, że jego najmniejszy listek schowany pod innymi liśćmi cały pożółk, teraz drugi także malutki i także schowany pod innymi zaczyna się robić miękki i chyba lekko traci kolor zielony.... poza tymi dwoma liśćmi, storczyk posiada 2 duże - jak na razie wydaje mi się zdrowe - liście... codziennie rano zraszam storczyka mgiełką do storczyków. Roślina stoi na parapecie okna północnego więc poparzenie nie wchodzi w grę... myślicie, że może to być zapowiedź końca mojej roślinki?? Zauważyłem tez że na białych kwiatach zaczęły pojawiać się przebarwienia, żółte plamki, tak jakby przekwitał... choć nie wiem czy to poprawne objawy przekwitania. Dodam jeszcze, że podlewałem go tylko raz... na razie wydaje mi się, że z podlewaniem mogę zaczekać bo niektóre korzenie są jeszcze zielone. Sama roślina stoi na podstawce na keramzycie z wodą ...
Zapisane
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #294 : Kwiecień 27, 2009, 18:44:48 »

Najlepiej wstaw zdjęcia, wtedy może uda nam się mu pomóc Confused
Storczyk jak przekwita to robi się jakby zwiędnięty. Normalne jest zasychanie najstarszych malutkich listków. Nie pryskasz tą mgiełką przypadkiem po kwiatkach Confused
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #295 : Kwiecień 27, 2009, 18:46:01 »

Myślę, że z Twoim storczykiem nic złego się nie dzieje. Żółknięcie najstarszych liści jest normalne. Plamki na kwiatach pojawiają się od spryskiwania. Musisz ostrożniej spryskiwać - tylko liście.
Zapisane
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #296 : Kwiecień 27, 2009, 18:47:48 »

Wyraczku chyba w tym samym czasie odpisywałyśmy i jaka zgodność Smile Smile Smile
Zapisane
Rafal
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 44



« Odpowiedz #297 : Kwiecień 27, 2009, 18:49:18 »

Ok to dalej będę obserwował liście i monitował sytuację.

Po kwiatach raczej nie pryskam, ale nie wykluczam tego, że parę kropel mogło paść na kwiaty... będę uważał na przyszlość.
Zapisane
Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #298 : Kwiecień 27, 2009, 19:46:18 »

Ja radziłabym też podlać go. Piszesz, że od dwóch tygodni go nie podlewałeś. Sprawdź czy podłoże jest suche a jak tak to podlej Smile
Zapisane

ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #299 : Kwiecień 27, 2009, 20:40:44 »

Myślę, że z podlewaniem nie ma złotego środka, ja swoje moczę raz na trzy tygodnie i nie narzekają( kupiony we wrześniu kwitnie do dziś). Lepiej patrzeć na korzenie, niż stosować się sztywno do reguł czasowych.
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: