Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 10:40:08
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Co to za zioło ?  (Przeczytany 897 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
ursulka
Gość
« : Wrzesień 23, 2008, 08:03:23 »

Ratujcie!
Dostałam takie sadzonki i pojęcia nie mam co to jest.
To, co wiem, to że jest to przyprawa. Rośliny mają intensywny zapach wyczuwalny już z daleka. Listki nieco podobne do rozmarynu, ale delikatniejsze. W sumie to tylko na pierwszy rzut oka może przypominać rozmaryn. W kuchni używa się listków do mięs i sosów.
Kwiatki są malutkie, tak z 5-6 mm średnicy, w kolorze jasnego wrzosu, jasnego różu.
Co do nazwy, to gdyby tę, którą mi podano w dialekcie przekalkować na włoski i przetłumaczyć na polski, to wychodzi pieprz. Tylko, że to nie jest pieprz.





Zapisane
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 23, 2008, 11:46:27 »

To może być kwitnący cząber.
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
Aga1
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 700



WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 23, 2008, 12:16:51 »

Cząber jak nic.
Zapisane

ursulka
Gość
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 23, 2008, 12:35:36 »

Dzięki ogromne !
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #4 : Wrzesień 23, 2008, 17:32:11 »

Ula, są 2 gatunki cząbru - jednoroczny i wieloletni [górski ]. Ja ten górski na zimę przykrywam.
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 27, 2008, 10:28:35 »

No właśnie... Bo mi się juz pomieszało. Mam torebkę nasion cząbru i jak wół stoi, że roślina jednoroczna. Z kolei te, co dostałam, mają już więcej niż rok i darczyńca uparcie twierdzi, że "ho hoooo i ze 20 lat pociągnie jak sie dobrze zajmiesz rosliną"...  Posadziłam w takim miejscu, że będą w dużym stopniu osłonięte od wiatru. Przykryję, jeśli zapowiedzą spadki temperatury poniżej zera. Bo wcześniej rosły na podobnej wysokości i nikt ich nie okrywał więc może wytrzymają ?
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: