Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 10:38:41
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Problem z Draceną i Areką  (Przeczytany 999 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
KIA777
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



« : Wrzesień 22, 2008, 19:13:54 »

Witam ja mam taki mały problemik Sad. Podczas urlopu poprosiłam współlokatorkę o opiekę nad kwiatkami. Widać ona jest totalna laiczką, ponieważ po powrocie zastałam wszystkie kwiaty zalane wodą. Moja dracena miała pół doniczki wody, zresztą tak jak i palma Areka  Sad. Co prawda kupiłam je w Lidlu, ale to nie ma większego znaczenia bo bardzo pokochałam te kwiaty. Starałam się jak najszybciej osuszyć podłoże jednak nie wiele to dało. Prawie miesiąc nie podlewałam ponieważ ziemia wciąż była mocno wilgotna. U Areki liście ciemnieją, zasychają-widać to na jednym ze zdjęć. U draceny podobnie tylko,ze ona od razu gubi liście po 3-4 dziennie a wczoraj 6! Wydaje mi się,że obie roślinki umierają poprzez powolne gnicie, czy już nic nie da zrobić? Sad Pień u draceny jest twardy jednak korzenie wyglądają nieciekawie. Sporo przeglądałam forum jednak ciężko mi ustalić co i jak? Zamieszczam fotki- pierwsze 5-ęć fotek, to Areka jak widać, kolejne to korzeń draceny i liście.
Proszę o szybką pomoc

















Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 22, 2008, 19:43:24 »

Rzeczywiście nieciekawie. Korzenie draceny zaczęły już gnić z tego co widzę. Ja bym zrobił tak:
  wytrząsłbym możliwie jak najwięcej ziemi z bryły korzeniowej, obciął ostrym nożem lub nożyczkami gnijące i nadgniłe korzenie i przesadziłbym do świeżej ziemi. Dla palmy świeżą ziemię wymieszałbym z piaskiem. Odstawiłbym rośliny na południowe okno (jeśli takie jest w mieszkaniu) i czekał.
Zapisane
KIA777
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



« Odpowiedz #2 : Wrzesień 23, 2008, 16:54:53 »

Jak to obciąć korzenie? Wypuści potem nowe korzenie? Czy całkiem padnie? Zastanawiałam się nad obcięciem  szczytów i ukorzenienie ich. Sama już nie wiem Sad
Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #3 : Wrzesień 24, 2008, 08:29:53 »

Obetnij tylko zgniłe części korzenia. Można też trochę inaczej co ja czasami robię - przerośniętą bryłę korzeniową przetnij poziomo w połowie jej wysokości. Takie metody stosuje się w hurtowej hodowli palm. jeśli obawiasz się takich zabiegów to z draceny możesz ukorzenić pióropusze (wierzchołki) a z palmą spróbuj - nie masz nic do stracenia.
Zapisane
KIA777
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



« Odpowiedz #4 : Wrzesień 25, 2008, 18:40:45 »

A te wierzchołki to utnę ale jak je ukorzeniać? W wodzie czy od razu do ziemi jak będzie lepiej? A w tej palemce to listki zasychają a potem odpadaj. Z tą Areką to się pogodzę,ale dracenki naprawdę mi szkoda Sad
Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #5 : Wrzesień 25, 2008, 19:51:38 »

Potrzymaj najpierw w wodzie. Chociaż nie powinno też być większego problemu z ukorzenieniem w ziemi ale idzie zima i światło już nie takie jak w pełni lata więc wsadź pióropusze do wody.
Zapisane
KIA777
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



« Odpowiedz #6 : Wrzesień 26, 2008, 17:07:50 »

Do wody i do ziemi. I niech sobie rośnie Smile A nawożenie? Nawozić, czy nie - w czasie ukorzeniania???
Poszukam w necie jeszcze w każdym razie dziękuję za pomoc.
Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #7 : Wrzesień 26, 2008, 17:55:05 »

Żadnego nawożenia do wiosny, a tym bardziej w fazie ukorzeniania się rośliny!!!
Zapisane
KIA777
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



« Odpowiedz #8 : Październik 25, 2008, 13:42:39 »

Hhhmmm... Sad dracenka umarła, szkoda. Ale palemka się trzyma jeszcze. W każdym razie dziękuję za rady.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: