Niezapominajka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 50
|
 |
« : Sierpień 24, 2006, 22:14:37 » |
|
Mam 6 krzaczków cukini. Kwiaty mają piękne, owoców niestety mniej. Lwia część kwiatu jest na takiej długiej i cienkiej łodydze. Co z nimi robić? Koleżanka mówi, że ona też ma takie kwiaty na swoich cukiniach i ona je wyrywa u nasady. Mówi, że w ten sposób zwiększa kwitnienie i zawiązywanie się owocu. U mnie nigdy jeszcze tak nie było jak w tym roku.Co radzicie ??? Niezapominajka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Niezapominajka
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 25, 2006, 06:24:53 » |
|
Ograniczyć ilość azotu. Część może być w ziemi i danie dodatkowo z nawozem powoduje przenawożenie. Ale to uwaga na przyszły rok. Od czasu do czasu trzeba zrobić analizę gleby.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 29, 2008, 23:36:18 » |
|
Nie chcę zaczynać nowego wątku, więc pytam tu czy ktoś wie co z moją cukinią? w tym roku zostawiłam tylko 4, bo takie mamy moce przerobowe, jak zostawiałam więcej to potem były imprezki z zawodami w rzucaniu 5-cio kilogramową cukinią w dal  a teraz jedna ma dziwne wybarwienia (?) wzdłuż głównych nerwów, czego skutkiem są gnijące owoce    jak temu zaradzić?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 30, 2008, 09:36:34 » |
|
Jedna z moch cukinii też ma takie przebarwienia na liściach,to po prostu cecha tej odmiany nie choroba.Gnijące owoce mogą być wynikiem nagłego ochłodzenia w trakcie wzrostu,następne powinny być zdrowe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 30, 2008, 22:26:51 » |
|
Wydaje mi się, że jednak coś jej dolega, obok niej rośnie drugi krzaczek i ma dorodne i bardzo smaczne owoce  , ale poczekam co stanie się z młodymi cukinkami jak podorosną, dzięki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 01, 2008, 06:30:13 » |
|
Moja też ma takie plamki na liściach, ale to taka odmiana. Też dłudo im się przyglądałam, bo jednego roku miałam na dyniowatych mączniaka, ale tylko dwa krzaczki mają plamki, dokładnie takie jak te na zdjęciu u Ciebie, bo tylko te dwa to zielona cukinia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 01, 2008, 16:53:59 » |
|
No coż, cukinie na tym krzaku rosną do pewnego momentu, potem zaczynają gnić  , w zeszłym roku było tak samo (też była to cukinia w "plamki"). Ciekawe w czym tkwi przyczyna?  W każdym razie dzięki Jagódko! ale tylko dwa krzaczki mają plamki, dokładnie takie jak te na zdjęciu u Ciebie, bo tylko te dwa to zielona cukinia.
jak w takim razie nazywa się cukinia, której liście są całkowicie zielone??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 01, 2008, 19:59:48 » |
|
Jutro dam Ci odpowiedź, bo mam paczuszki z nasion na działce, a dziś już tam nie pojadę. Ja mam posadzone w jednym rzędzie dynię atlantik, potem po dwa krzaczki cukini zielonej (omiana jutro) i ta ma liście w plamki, żółtej, liście zielone, dynia bambino, dwa patisony, dwa kabaczi i dynia polka. Gdyby te plamki były mimo wszystko oznaką choroby, to choroba byłaby na wszystkich dyniowatych. podobnie wygląda bowiem mączniak. Jednego roku miałam na dyniowatych mączniaka, owoce były zdrowe. Wiem jednak, że przy mączniaku cukinie mogą gnić, jednak mączniak występuje raczej pod koniec wegetacji, nie na starcie, zwłaszcza, że pogoda jest sucha i ciepła. Patrzę na zdjęcia i to raczej nie choroba. Do jutra. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 01, 2008, 20:15:58 » |
|
To jeszcze ja, znalazłam taki artykuł, że cukinie gniją na końcach, jak mają deficyt wapnia, albo stresa spowodowanego za dużą wilgotnością gleby, lub suszą. A te cukinie to posadziłaś w innym miejscu niż w zeszłym roku? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 01, 2008, 20:43:46 » |
|
Posadziłam je gdzie indziej, może to od braku wapnia i suszy zarazem, choć dziwi mnie, że drugi krzak rosnący tuż obok ma całkiem zielone liście i ani jednego gnijącego zawiązka . Z tymi moimi cukiniami to jest tak, że w każdym roku wysiewa się ich baaaardzo dużo, zostawiam te najładniejsze samosiejki, czasem coś dosiewam. Teraz mam na szczęście tylko 4 krzaczki, po 2 w innym końcu ogrodu i właśnie ten 1 z 2 zaprząta mą uwagę. Mączniaka przerabiam aktualnie na różach, więc to na 100% nie on, pewno macie rację, że to po prostu taka odmiana, a butwienie jest niezależne od wybarwień na liściach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 02, 2008, 05:46:19 » |
|
Ja miałam kiedyś problem z pomidorami, właśnie jakby się psuły na czubkach i to był niedobór wapnia i susza,rozcieńczyłam trochę wapna w wodzie, można kupić w takie wapno w ogrodniczym, i podlałam. Następne pomidory były ok. Ja rozpuszczam czasami nawozy w wodzie kiedy chcę, aby szybko dotarły do rośliny, bo granulat czasami leży i żadne deszczego nie ruszą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 03, 2008, 21:32:04 » |
|
Te odmiany cukini to zielona to soraya i pomyliłam się ona ma czyste zielone liście, a żółta to o matko zapomniałam, chyba atena i ma te plamki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 08, 2008, 21:11:32 » |
|
Teraz to już na wszystkich krzaczkach gniją  , część jest zdrowa, a pozostałe - zgnilizna, widać taki słaby rok dla cukinii. Jagódko, ja z pomidorami też tak miałam, dlatego od kilku lat hoduję je już tylko w szklarni i jest ok. p.s. A i jagódki u mnie w lesie marniutkie w tym roku  , pozdrawiam Cię
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 08, 2008, 21:26:21 » |
|
Dziewczyny, chyba specjalnie dobrałyście się nickami - Jagódka i Polanka - Jeszcze Zosi potrzeba, co to jej się chciało . . .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bambi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 193
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 08, 2008, 21:59:09 » |
|
Kasja ale ty spostrzegawcza jesteś 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozrawiam, bambi
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 08, 2008, 22:17:22 » |
|
Kasjo, 'Zosia co to jej się chciało' to by się u mnie do plewienia przydała  , mnie się już nie chce... Wstawię do ogrodu tablicę z napisem 'Perzowice' i pójdę na leżak  , niech zarasta
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #16 : Lipiec 09, 2008, 21:38:08 » |
|
U mnie też są Chwastowice  , nie nadąrzam biegać między grządkami, jak siedzę w warzywach , zarastają truskawki, ogródek leśny, winogron... A wracając do cukini, ja nie narzekam, cukinie są spoko, mam już kilka słoików sałatek z cukini, a pomidory też na razie wyglądają pięknie. Jedynie z dwiema odmianami dyni mam problem, bo coś powoli zawiązuję owoce, ale dynia atlantik gigant ma już sporą dynikę. W tym roku nie mam żadnych foliówek i wszystko musi mi się udać w gruncie, w tym roku nie ma rozpieszczania. A co macie jeszcze w swoich ogródkach? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Lipiec 09, 2008, 23:49:09 » |
|
Czego to my nie mamy chciało mi się rzec, ale z roku na rok coraz mniej mi się chce, a pytasz o warzywka? u mnie chyba standard:marchewa, pietrucha, cebula, seler, por, buraki, czosnek, ziemniaki, szpinak też był, no te wredne cukinie, kapusta, kalarepa, bób, szparagówka kilka odmian, fasola jasio, ogóry, pomidory, już dawno temu przestałam się bawić w arbuzy, brokuły i kalafiory - słabe były, no i teraz siedzę przytwierdzona i przerabiam: ogórasy na meksykańską nutę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #18 : Lipiec 10, 2008, 08:10:36 » |
|
Ale masz fajne roślinki. Pewnie, że na razie to chodzi mi o warzywka bo inne grządki są w projektach. Ja nie mam aż tylu warzywek, bo mi poletka nie starczyło, a dyniowate zajmują sporo miejsca i posadziłam jeszcze karczochy, a te sadzi się co metr i na pory, marchewy i pietruchy nie starczyło miejsca. Moją chlubą są jak na razie fenkuły, w przyszłym tygodniu zbiór, na szczęście fenkuły nie podchodzą ślimakom, bo kalarepka im smakuje i wyżerają środki. Mam za to łan kukurydzy, posiałam całe pół kilo, rośnie fajnie, czekam na zbiory i mam nadzieję, że się uda. W zeszłym roku bawiłam się z kukurydzą z małych paczuszek ze sklepu, ale nie chciała dać obfitych plonów to kupiłam taką zwykłą na rynku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kaska82
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 69
|
 |
« Odpowiedz #19 : Lipiec 10, 2008, 19:48:56 » |
|
Moje cukinie  Prawie 2,5kg . 45cm długości  Prawda, że piękne? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #20 : Lipiec 10, 2008, 19:53:30 » |
|
Nooo, okaz w sam raz na wystawę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #21 : Lipiec 11, 2008, 11:50:56 » |
|
Ja zostawiłam po jednej takiej dużej na krzaczku, na nasionka a tak to zbieram małe bo są najlepsze do jedzonka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #22 : Lipiec 11, 2008, 16:48:01 » |
|
kasko82, cukiniowe śliczności masz, ale co ty z nimi zrobisz? tzn. cokolwiek nie zrobisz będzie tego duuużo  , ja zawsze rwę młodziutkie i malutkie, są najdelikatniejsze, niezdrewniałe i nie mają dużych pestek, smacznego! ja wracam do mojego cukiniowego risotto, czyli "do garów" Jagódko! a pokażesz te karczochy i fenkuły? plisss...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
|
Margaret
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 11, 2008, 17:02:20 » |
|
ale macie okazy, u mnie sa 3 sztuki, powiedzcie co robie zle? Opadaja mi cale kwiaty, nie tworzy sie owoc 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #24 : Lipiec 11, 2008, 17:38:45 » |
|
Margaret, przeczytaj początek wątku, tam Zoe wyjaśnia co zrobić, żeby kwiaty się zawiązywały. Mnie się nigdy nic takiego nie przytrafiło, więc Ci nie pomogę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
kaska82
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 69
|
 |
« Odpowiedz #25 : Lipiec 11, 2008, 19:25:18 » |
|
Sam krzak ma ponad metr wysokości. Też na ogół staram się zrywać małe cukinie, ale te urosły bardzo szybko - w ciągu dwóch, trzech dni. W ciągu dwóch tygodni miałam 10 cukinii (z dwóch krzaków), w większości rozdałam bo nie dało się ich przejeść A bakłażan jak na złość nie rośnie  no ale nie można mieć wszystkiego 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #26 : Lipiec 11, 2008, 20:14:33 » |
|
Polanko karczochy jak na razie to tylko krzaczki, nie wiem jak inni to robią, że u nich szybciej rosną, bo posiałam je tak pod koniec lutego i pięknie rosły, trochę chorowały po przesadzeniu do ziemi, ale teraz strzeliły w górę, ale gdzie te kwiaty. Ale nic, pocieszam się, że to roślina wieloletnia, przezimuję i w przyszłym roku mi się uda, a fenkułom zrobię zdjęcia jutro. Posiałam też w tym roku szparagi, wyrosły miodzio, przesadziłam do doniczek, a w przyszłym roku do gruntu. Na szparagi też będę musiała...trzy lata.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 11, 2008, 20:26:09 » |
|
A zapomniałam napisać, mnie też bakłażany w tym roku nie wypaliły. Kiełkowały ponad miesiąc i nie chcą rosnąć. Ciekawe, czy uda mi się ostra papryczka. Ma małe krzaczki, ale już zaczyna kwitnąć, ją też za późno wysiałam, bo tata mnie wypuścił, że jeszcze jest czas. W przyszłym roku lepiej się przygotuję i mam nadzieję mieć więcej miejsca na warzywa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kaska82
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 69
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 14, 2008, 11:50:19 » |
|
To jest właśnie ten wyżej wspomniany krzaczek cukinii  i takie pytanie mam w związku z nim czy to prawda, że nie można usuwać liści bo cukinia uschnie...? I jeszcze odnośnie bakłażana (nie chcę zakładać nowego tematu bo pytanie będzie krótkie). Czy ktoś potrafi powiedzieć czy coś z niego jeszcze będzie? Na początku było po jednym kwiatku na krzaczku. Kwiatki spadły, pojawiły się nowe już jakiś czas temu i nadal nic..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|