Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 10:29:17
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Maranta w domu i problemy  (Przeczytany 4614 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
monika
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« : Sierpień 24, 2005, 00:40:21 »

Moja maranta dawno temu stanęła w miejscu i przestala rosnąć. Liście sa male, stracily kolor i urok. Poczatkowo stała na wschodnim parapecie. Jak się dowiedzialam ze lubi półcień to ją przestawiłam. Wypuścila nowe liście ale bardzo wolno rośnie. Co mam robić aby odzyskała swoją klase? Question
Zapisane
Danka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #1 : Sierpień 25, 2005, 21:09:57 »

Witaj Monika  Very Happy
Nie chcę Cię  martwić, ale maranty niestety "starzeją się" i być może Twoja właśnie jest na tym etapie. Najlepszym wyjściem będzie chyba pobranie od niej młodej odnóżki i wychodowanie nowej roślinki. Nie napisałaś jaką odmianę maranty masz, są różne. Niektóre wytwarzają same ukorzenione "młode", inne trzeba ukorzeniać. Napisz coś więcej.
Pozdrawiam
Danka
Zapisane
morderca kwiatuszków
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 29


« Odpowiedz #2 : Luty 19, 2006, 20:13:09 »

Moja maranta też ma podobne objawy, ale jest stosunkowo młoda (roczek?). Tyle, że mój kwiatuszek, oprócz tego, nie rośnie, schną mu końcóweczki listków, czasami żółkną. Taka niedorobiona jest  Crying or Very sad
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #3 : Luty 02, 2007, 14:56:33 »

Liście mojego ulubionego kwiatka w pracy od jakiegoś czasu się zwijają w ruloniki. Co może byc tego przyczyną i jak przeciwdziałać?


Pozdrawiam serdecznie Smile
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Luty 02, 2007, 17:58:16 »

Maranta to roślina wilgotnego cienia. U ciebie stoi na widnym oknie. Broni się więc przed nadmiarem światła.

Coś więcej będzie można napisać jak podasz nam ile podlewasz, czy nawozisz czy powietrze jest raczej suche , jaka jest temp. w pomieszczeniu, kiedy przesadzana i wszytkie inne szczegóły związane z pielęgnacją.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Luty 03, 2007, 21:58:12 »

Serdecznie dziękuję za informację... nie sądziłam, że światło może mu aż tak szkodzić. Nie bardzo mam szanse zmienic mu miejsce... więc chyba do domu zabiorę - tutaj drugi egzemplarz ma się dobrze.
Generalnie stoi w biurze, więc jak wiadomo powietrze suche... ale podlewany jest raczej regularnie. Ze swojej strony podejrzewałam raczej skwaśnienie ziemi z nadmiaru podlewania... i planowałam niedługo go przesadzić.

Jeszcze raz dziękuję Smile
Pozdrawiam
Zapisane

sierra7
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 30


« Odpowiedz #6 : Maj 04, 2007, 20:14:01 »

Ha mialam to samo, teraz wiem dlaczego tak marnie wygladala ta roslina.
Zapisane
stanley
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 34


« Odpowiedz #7 : Maj 31, 2007, 23:36:30 »

witam.
mam 3 pytanka dotyczące tej roślinki:
czy maranta to roślina pnąca??? (lepiej byłoby jej na parapecie czy np na jakimś wyższym meblu?)
jak dokładnie nazywa sie ta maranta która widnieje na zdjęciach ponizej?


i ost. pytanie - ile moze kosztowac ta odmiana maranty? jeśli ktoś juz ja zakupił byłbym wdzięczny za informacje Very Happy
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 01, 2007, 07:14:27 »

wazna jest płaska,plytka doniczka,szersza niz wyzsza,bo roslina jest z tak zwanych okrywowych
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 01, 2007, 09:59:04 »

Na długośc raczej nie zwisa, więc nie ma potrzeby stawiać wysoko...  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #10 : Czerwiec 01, 2007, 10:00:36 »

Za tą odmianę zapłaciłam w niedzielą 8zł Smile
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
Sirga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 499



« Odpowiedz #11 : Czerwiec 01, 2007, 10:01:40 »

a ja mam inne pytanko jak pobrać szczepki maranty i jak je ukorzenic ? mam 3 gałązki maranty w wodzie ale nie wiem czy dobrze zrobilam  Rolling Eyes
Zapisane

Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #12 : Czerwiec 01, 2007, 10:02:41 »

z tego co wiem, przez podział kłącza Smile Jednak ja swojej jeszcze nie próbowałam dzielić  Wink
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 01, 2007, 10:09:34 »

Sirga, bardzo dobrze Very Happy
Zapisane

Sirga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 499



« Odpowiedz #14 : Czerwiec 01, 2007, 10:48:11 »

Aha to super Smile w takim razie jak sie ukorzenią to bedę miała sadzonki maranty do wymiany Very Happy wogóle narobilam mase szczepek(nudzilo mi sie , wiadomo urlop Very Happy) i nie mam gdzie tego postawić  Rolling Eyes  a jeszcze mnie korci aby naszczepic troche jasminu stefanotisa i granata Very Happy ale nie wiem czy to mi sie uda .
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 01, 2007, 12:21:36 »

Jaśminowi i stefanotisowi daj narazie spokój, niech kwitną  Rolling Eyes

U mnie własnie taka maranta zakwitła  Mr. Green

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Sirga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 499



« Odpowiedz #16 : Czerwiec 01, 2007, 13:11:30 »

Cytat: "tellerka"
Jaśminowi i stefanotisowi daj narazie spokój, niech kwitną  

jaśmina mosiałam odrazu przesadzic więc juz nie kwitnie,a stefanotis nie chce zakwitnąć Sad jest ogromny ale nie kwitnie podlewany jest regularnie,regularnie ma nawoz,i jest na oknie południowym co robie nie tak?
Zapisane

moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #17 : Czerwiec 01, 2007, 13:50:45 »

bardzo możliwe że ma za gorąco, stefanotis potrafi się tak właśnie obrazić na południowe okno i nie zakwitnie. Za dużo słońca i za wysoka temp to powodują (tak może być i u Ciebie)

Mój też stoi w gorącym miejscu, jest młodziutki, rośnie ładnie. Również miałam obawy że nici z kwitnięcia (bo jak pojechałam do rodziców to ich stefek już miał duże pąki w kolosalnych ilościach a mój nic) No i na szczęście popuszczał ok 8 (od razu zaczęłam nawozić biohumusem do kwitnących i czekam na kwiaty)
Zapisane
Sirga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 499



« Odpowiedz #18 : Czerwiec 01, 2007, 20:59:48 »

to moze dam ją do swojego pokoju  Rolling Eyes  mam okno północno-zachodnie światla jest sporo ale nie jest tak mocne jak na oknie od strony poludniowej.Moze u mnie on stać ?
Zapisane

moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #19 : Czerwiec 01, 2007, 21:36:42 »

mysle ze tam bedzie mu dużo lepiej. Na pewno mniej światła ostrego
Zapisane
Asikk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 110


« Odpowiedz #20 : Czerwiec 21, 2007, 12:11:50 »

Moja maranta ma też listki w ruloniki.
Ja moją marantę często spryskiwałam (podobno to lubi) ale została też kilka razy na balkonie, na słońcu może faktycznie jej to zaszkodziło. I dziś pomyślałam, że listki się zwijają, bo ma za sucho, więc solidnie podlałam, wypiła całą wodę. Mam nadzieję, że nie przelałam.
Postawiłam w zacienione miejsce i czekam. Czy coś jeszcze mogę dla niej zrobić?
Zapisane

Pozdrawiam
Asikk Smile
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #21 : Czerwiec 21, 2007, 16:50:13 »

Maranta- pożądana duża wilgotność powietrza, obfite podlewanie. Od kwietnia do października podlewać  co 14 dni silnym roztworem nawozu.
 Powodzenia.
Zapisane

Asikk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 110


« Odpowiedz #22 : Czerwiec 21, 2007, 21:24:06 »

Jaki nawóz jest najlepszy dla maranty? Czy podlewać do ziemi, czy na podstawkę?
Zapisane

Pozdrawiam
Asikk Smile
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 21, 2007, 21:33:28 »

U mnie przetrwały nawet wodę stojącą w doniczce...  Shocked  (tak bywa z hodowlą w osłonkach  Embarassed ).

Pozdrawiam Smile
Zapisane

tomek137
Gość
« Odpowiedz #24 : Sierpień 23, 2007, 18:03:01 »

przytnij ją i postaw tam gdzie stoi ja tak robie jak widze ze jest juz dóża i odrasta a z tamtych pędów robie sadzoniki
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #25 : Sierpień 23, 2007, 22:21:39 »

Cytat: "morderca kwiatuszków"
schną mu końcóweczki listków, czasami żółkną.


A nie przelewasz czasem?
Zapisane

Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #26 : Czerwiec 29, 2009, 16:40:52 »

Z marantą mojej mamy dzieje się coś niedobrego dlatego poprosiła mnie o pomoc, a ja proszę o nią was. Liście są dość jasne i od kilku dni zaczęły się dziwnie skręcać w takim stanie są przez cały czas.Są też jaśniejsze niż zwykle, choć kwiatek od kilku miesięcy stoi w tym samym miejscu.
 Zaniepokoiły mnie białe kropeczki pod liściam, może to jakieś szkodniki?




Zapisane

Kasia Wink
anulka247
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #27 : Czerwiec 29, 2009, 16:46:02 »

Stawiam na przędziorka... Umyłabym na twoim miejscu całą roślinę w wodzie z płynem do naczyń, zabezpieczając ziemię woreczkiem... Zostawiłabym na troszkę pianę na liściach, żeby jaja zniszczyć. Potem opłukać wodą i często zraszać. Można użyć jakiejś chemii na przędziorki, ale najpierw pozbyłabym się tych jaj.
Zapisane
treissi
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 205



« Odpowiedz #28 : Czerwiec 29, 2009, 18:09:22 »

Ania ma rację to przędziorek. Ja pozbyłam się przędziorka myjąc dokładnie liście rośliny czystą ściereczką z płynem do naczyń. Potem spryskałam płynem do naczyń Clin. Drugi raz spryskałam po 3 dniach. Po przędziorku nie ma śladu.

Jeśli używałabyś Clin'u to najpierw spryskaj jeden liści i odczekaj dobę, żeby sprawdzić czy roślinie nie zaszkodzi.
Zapisane

Pozdrawiam
Monika

Moje kwiatuszki domowe
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #29 : Czerwiec 29, 2009, 18:13:23 »

treissi a Clin to nie jest do szyb?
Zapisane

Kasia Wink
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: