Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 10:17:40
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moje kaktusy chorują pomocy!!!!  (Przeczytany 1070 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
mrufcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« : Wrzesień 10, 2008, 09:09:22 »

Hej
 Coś dziwnego się dzieje z moimi kaktusami pomocy!!!!
Oto zdjęcia:



Ania
Zapisane
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 10, 2008, 10:04:55 »

jeżeli to jest miękkie to wyciąć do zdrowego, zasypać węglem i przede wszystkim mniej podlewać, bo chyba zalane Sad
Cleistocactus może mieć to od korzenia więc wywalić z ziemi i usunąć wszystko chore i zasuszyć.
Czy na mammillarii ten żółty placek jest miękki? Jeżeli tak to tez wyjąć z ziemi i obciąć do żywego, zasypać węglem lub ukorzeniaczem i zasuszyć. Potem postawić na pustej doniczce i czekać, aż "na sucho" wypuści korzenie oczekujące. Wtedy posadzić i nadal nie podlewać
Zapisane
mrufcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 10, 2008, 10:59:33 »

Dzięki za odpowiedz, spróbuje Twojego sposobu. Tylko się boje że może przejść to na inne kaktusy bo raczej to nie jest z przelania bardzo rzadko je podlewam.
Zapisane
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #3 : Wrzesień 10, 2008, 11:21:29 »

Ja miałam coś takiego z moimi kaktusami w ubiegłą zimę. Nie podlewałam ich w ogóle, po prostu nie chciało mi się nimi zajmować. W końcu się zlitowałam i podlałam porządnie, a raczej za porządnie, i wtedy kilka sztuk padło, wyglądały tak jak ten twój z pierwszego zdjęcia.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #4 : Wrzesień 10, 2008, 11:30:56 »

dlatego trzeba ciąć bezlitośnie jeśli się chce uratować chociaż kawałek i trzeba więcej powietrza dać reszcie roślin i jak najwięcej światła to będą odporniejsze. Poza tym chyba osłonki to nie najlepszy pomysł dla kaktusów bo utrudniają wyparowanie wody- to lepsze dla storczyków Smile Można jedynie, gdy są na równi z poziomem doniczki, nie zapadają się wgłąb. Można to uzyskać wsypując pod doniczkę keramzyt, wtedy się ją podniesie. Ja jednak preferuję wiatr szalejący między doniczkami Wink
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #5 : Wrzesień 10, 2008, 14:36:38 »

Te kaktusy gniją. Marna szansa na uratowanie.
Zapisane
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #6 : Wrzesień 10, 2008, 14:45:44 »

ale zawsze można spróbować Smile
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 10, 2008, 19:42:15 »

Zdecydowanie odradzam osłonki - ZAWSZE zbierze się tam jakaś woda (o ile ma się więcej roslin niz kilka i nie zagląda się regularnie). O niebo lepszy jest podstaweczek.
Moim zdaniem oczywiście.
Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #8 : Wrzesień 19, 2008, 10:24:52 »

Wstawię tutaj swojego nieboraka, może wyraczek zajrzy i mi doradzi. Zrobiłam jak mówiłaś, odcięłam wszystkie korzenie, ale on się jeszcze nie ukorzenił.  Trwa to już ponad miesiąc. Co robić, co robić wyraczku?


Zdjęcie nieciekawe, szybko robiłam przed wyjściem do pracy Sad
Piaseczku ma dużo pod sobą, po bokach usunęłam, bo nie widziałam, czy ma mokro, czy już sucho, a nie chcę go zalać Sad
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #9 : Wrzesień 19, 2008, 10:31:23 »

No chyba nic więcej nie można zrobić. Czekać.
Zapisane
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #10 : Wrzesień 19, 2008, 11:50:27 »

Ale o dziwo, że nie zrzucił wszystkich pąków. Jeden się rozwinął, maluczki, ale i tak cieszy Smile. Tylko, żeby te korzonki zechciały wreszcie rosnąć  Evil or Very Mad
Zapisane

Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #11 : Wrzesień 19, 2008, 13:22:04 »

Poczekaj. Wyrosną oczekujące a potem pójdą jak burza- toś to przecież Echinopsis Smile
Zapisane
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #12 : Wrzesień 19, 2008, 14:14:27 »

Dora - czy ty możesz kobieto jaśniej? Co to znaczy oczekujące?
No echinopsis, tylko coraz bardziej pomarszczony jak staruszek.
Zapisane

BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #13 : Wrzesień 19, 2008, 19:40:59 »

 Smile Smile Smile
Toć staruszkiem tez trzeba kiedyś.... być  Smile
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: