aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #30 : Wrzesień 17, 2008, 23:02:38 » |
|
Ja też przegotowaną, odstaną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
k_rol_k
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 655
Płyń zawsze pod prąd, z prądem płyną tylko śmieci
|
 |
« Odpowiedz #31 : Wrzesień 18, 2008, 07:06:46 » |
|
Ja wszystkie kwiatki podlewam kranówą przepuszczoną przez taki kuchenny filtr do wody - taki dzbankowy. Trochę to stoi zanim się przefiltruje, więc siłą rzeczy woda ma temperaturę pokojową. Storczykom co drugie podlewanie kapnę nawozu do storczyków do porcji picia  Żadnych solnych osadów nie mam, ani na korzeniach ani na podłożu. Chyba nie są te warunki złe bo cambria postanowiła zakwitnąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Buziaczek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 469
Małopolskie - 6b
|
 |
« Odpowiedz #32 : Wrzesień 19, 2008, 13:56:55 » |
|
Apropo właśnie podlewania, korzenie mojego storczyka, które wychodzą na zewnątrz mają dziwną barwę brązową ( nie chodzi mi o te korzenie już suche). czy może to być spowodowane tym, że przy podlewaniu, wodę leje też na nie? Reszta korzeni w porządku. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #33 : Wrzesień 26, 2008, 11:20:47 » |
|
Drodzy Forumowicze, jestem szczęśliwa, bo w prezencie otrzymałam Falenopsisa. Cieszcie się razem ze mną.  To mój PIERWSZY. Ale wymarzony.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #34 : Wrzesień 26, 2008, 12:13:07 » |
|
amarylko, cieszę się razem z Tobą i czekam na zdjęcia
A co do do podlewania ... Ja podlewam wodą z filtra RO z domieszką wody kranowej a moja mama tylko kranówką i mama ma ładniejsze storczyki i chętniej jej kwitną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #35 : Wrzesień 26, 2008, 12:37:18 » |
|
Mój tata tez podlewa kranówka odstana i rosną mu jak oszalałe jeszcze na dodatek trzyma je w ziemi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #36 : Październik 06, 2008, 09:06:31 » |
|
Ja moim robię prysznic w wannie co jakiś czas, a jak już kwitną to przez namaczanie w zwykłej kranówce z odżywką. Jak mają wakacje na balkonie to i deszczówki załapią. Rosną i kwitną więc chyba im dobrze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #37 : Październik 06, 2008, 09:10:50 » |
|
Ja moim robię prysznic w wannie co jakiś czas, a jak już kwitną to przez namaczanie w zwykłej kranówce z odżywką. Jak mają wakacje na balkonie to i deszczówki załapią. Rosną i kwitną więc chyba im dobrze.
A środek rośliny potem wysuszasz, czy im to od czasu do czasu nie szkodzi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #38 : Październik 12, 2008, 00:10:39 » |
|
A ja od roku mam do dyspozycji tylko wodę z mojego laboratorium - czysta chemicznie i mikrobiologicznie do posiewów  - nie mam czasu i mozliwości zbierac deszczówki  żeby moim sabotkom zapewnić przeżycie - co drugie - trzecie- podlewanie dostaja "kranówe 1:1 z tą woda"  pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #39 : Październik 12, 2008, 15:19:03 » |
|
Ja moim robię prysznic w wannie co jakiś czas, a jak już kwitną to przez namaczanie w zwykłej kranówce z odżywką. Jak mają wakacje na balkonie to i deszczówki załapią. Rosną i kwitną więc chyba im dobrze.
A środek rośliny potem wysuszasz, czy im to od czasu do czasu nie szkodzi? Nic nie wysuszam, same sobie radzą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
mariusz_pol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 396
|
 |
« Odpowiedz #40 : Październik 21, 2008, 13:52:13 » |
|
Mam pytanie dotyczące phalaenospisa, jaką wodą go podlewać i jakiej ziemi użyć?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #41 : Październik 21, 2008, 13:55:44 » |
|
podłoże dla storczyków ( kora) A jeśli nie masz do dyspozycji deszczówki to wodą przegotowaną odstaną. Wyżej dziewczyny opisują swoje podlewanie więc przeczytaj a wszystkiego się dowiesz. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mariusz_pol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 396
|
 |
« Odpowiedz #42 : Październik 21, 2008, 18:41:37 » |
|
A czy może być ziemia uniwersalna z korą, bo tak teraz mam storczyka wsadzonego?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #43 : Październik 21, 2008, 19:57:25 » |
|
Wiesz ja nie wiem.. Bo znam parę osób które tak trzymają storczyki i rosną im oraz kwitną pięknie. Mój tata otrzymał ode mnie 3 młode falki które miały zaledwie po 4 korzenie on je wsadził do ziemi którą wykopał z pod lasu na wsi i rosną mu szybko ma je zaledwie miesiąc a juz mu kolejne liscie puszcza. Więc jak ty uważasz ja nie polecam ale i nie mówię nie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #44 : Listopad 05, 2008, 18:16:44 » |
|
Po przeczytaniu porad podlewam storczyki poprzez moczenie je w deszczówce. Dzisiaj kupiłam biohumus dla storczyków, czy wlać go po prostu do deszczówki, w której kąpią się falki? Czy może należy je nawozić w inny sposób?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #45 : Listopad 05, 2008, 18:30:43 » |
|
Gdzieś wyczytałam, że storczyki podlewane nawozem pobierają z niego 10% składników odżywczych a pryskane na spodnią stronę liści aż 90%. Ale proszę osoby bardziej doświadczone w ich hodowli o zweryfikowanie tej informacji. Nawet jednak, jeśli jest to prawda to ze spryskiwaniem trzeba teraz ostrożniej, bo chłodno już się zrobiło i woda dłużej będzie stała na liściach. Oczywiście należy wziąć pod uwagę czy w mieszkaniu mamy ciepło czy chłodno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #46 : Listopad 05, 2008, 18:35:17 » |
|
No to czekamy na autorytety.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #47 : Listopad 05, 2008, 19:46:40 » |
|
Autorytetem nie jestem ale rzeczywiście spodnia strona liści wchłania dobrze wilgoć ( reanimuje się przy braku korzeni przez przykładanie wilgotnych chusteczek ). Pytanie tylko czy zachodzi potrzeba takiego "pędzenia" rośliny. Ze storczykami to lepiej mniej nawozu niż więcej. Ja osobiście wlewam nawóz tylko do wody, w której namaczam storczyki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #48 : Listopad 06, 2008, 20:26:54 » |
|
Przy każdym moczeniu?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #49 : Listopad 06, 2008, 23:30:32 » |
|
W okresie wzrostu roślin - tak, przy każdym a w sezonie zimowego spoczynku - co drugie lub trzecie moczenie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #50 : Listopad 08, 2008, 06:04:11 » |
|
Jestem laikiem i moje pytania mogą wydać się śmieszne, ale... kiedy jest ten odpoczynek, skoro ja je kupiłam teraz, na zimę i są w pełni kwitnienia? Czy po przekwitnięciu? A nazwa "zimowy" to tylko takie umowne pojęcie, czy może one faktycznie odpoczywają w zimie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #51 : Listopad 08, 2008, 10:19:37 » |
|
Zasilam wtedy gdy rosną nowe przyrosty lub kwitną. Większość roślin w okresie krótkiego dnia ( czyli zimą) ma okres spoczynku i wtedy ograniczam nawożenie. Lepiej pytać niż błądzić a jeszcze lepiej dużo czytać na stronkach, które są podane w wątku "Ciekawe linki do ...." 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
mande
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #52 : Listopad 10, 2008, 12:01:20 » |
|
Witam  czytam to forum juz od jakiegos czasu, ale dopiero teraz zdecydowalam cos napisac  Storczyki "uprawiam" dopiero od pol roku, jestem wiec dopiero adeptem, ale nauczylam sie juz kilku waznych rzeczy: jesli chodzi o podlewanie to nie licze dni od ostatniego, przeciez szybkosc wysychania podloza zalezy od warunkow zewnetrznych, a nie od czasu. Wszystkie moje 5 falkow i dendrobium (wkrotce pierwsze kwitnienie u mnie!!) rosnie w donicach ceramicznych (po prostu takie lubie), wiec nie widze ich korzeni, ale mam na to metode podpatrzona u mamy - patyczek wprowadzony w miare mozliwosci jak najblizej bryly korzeniowej, co pare dni sprawdzam, czy patyczek jest nadal wilgotny, jesli nie - podlewam. Bardzo wazna jest tez moim zdaniem obserwacja samej roslinki - dzieki temu jeden z moich falkow nadal zyje. Traktowalam go dokladnie tak samo, jak pozostale, mimo to zaczal marniec. Wiedzialam, ze nie jest przelany, w zwiazku z czym zaczelam utrzymywac nieco wieksza wilgotnosc w doniczce, dodatkowo zdjelam go z parapetu, poniewaz zaczal zmieniac kolor i... oplacilo sie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Magda
__________________________________________ uzależniona od storczyków
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #53 : Listopad 14, 2008, 21:55:40 » |
|
mande! Byłabym wdzięczna, gdybyś uzupełniła pole: miejsce pobytu  . Jeżeli mieszkasz poza granicami Polski (czytaj, brak polskiej klawiatury), to wszystko rozumiem. Natomiast jeżeli mieszkasz w Polsce, to bardzo proszę o używanie polskich znaków! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Bapilka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #54 : Styczeń 10, 2009, 15:36:29 » |
|
Mam pytanie odnośnie podlewania. Przy namaczaniu moich storczyków woda nie dociera do korzeni powietrznych (które są srebrne). Nie wiem czy wobec tego należy je jakoś dodatkowo spryskiwać? Czytałam, że powinno się, ale chciałam się upewnić, by nie zrobić im krzywdy.
Pozdrawiam serdecznie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
anulka75
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 81
|
 |
« Odpowiedz #55 : Styczeń 10, 2009, 22:00:19 » |
|
Ja zraszam co parę dni, chyba to lubią...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Anulka
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #56 : Styczeń 10, 2009, 22:02:37 » |
|
A ja to jak mi się uda  Czasem pryskam namiętnie co dwa dni a potem jak mi się odwidzi to i przez miesiąc nic 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
liwias
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 185
|
 |
« Odpowiedz #57 : Marzec 20, 2009, 20:00:50 » |
|
Witam, ja trzymam swoje falki w szklanych donicach bez odpływu, na dnie mają warstwę keramzytu, a wyżej korę (przebieram gotowe podłoże do storczyków i wybieram tylko grubsze kawałki kory). Podlewam, a raczej namaczam przegotowaną, odstałą kranówką. Poprostu wlewam do doniczki wodę (z nawozem 1/4 dawki z opakowania) i zostawiam na dwie godzinki. Po tym czasie wylewam dokładnie wodę i czekam, do momentu aż się zbierze jej nadmiar na dnie i odlewam drugi raz. Przeprowadzam taką operację średnio co dwa tygodnie ( gdy widzę że korzonki są spragnione  ) W międzyczasie co dwa - trzy dni spryskuję korzenie powietrzne mgiełką do storczyków. Nie nawilżam dodatkowo powietrza. Chyba im to pasuje, bo mają się całkiem nieźle. Do obecnego "systemu" doszłam oczywiście metodą prób i błędów, jak większość z nas 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #58 : Marzec 20, 2009, 20:10:37 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
haw5
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #59 : Marzec 20, 2009, 20:20:50 » |
|
Kupiłam ,potwierdzam.  Mają też wermikulit.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/
Krystyna
|
|
|
|