Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 07, 2012, 21:13:35
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Podlewanie storczyków  (Przeczytany 22990 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #30 : Wrzesień 17, 2008, 23:02:38 »

Ja też przegotowaną, odstaną.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
k_rol_k
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 655


Płyń zawsze pod prąd, z prądem płyną tylko śmieci


« Odpowiedz #31 : Wrzesień 18, 2008, 07:06:46 »

Ja wszystkie kwiatki podlewam kranówą przepuszczoną przez taki kuchenny filtr do wody - taki dzbankowy. Trochę to stoi zanim się przefiltruje, więc siłą rzeczy woda ma temperaturę pokojową. Storczykom co drugie podlewanie kapnę nawozu do storczyków do porcji picia Smile Żadnych solnych osadów nie mam, ani na korzeniach ani na podłożu. Chyba nie są te warunki złe bo cambria postanowiła zakwitnąć Very Happy
Zapisane

Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #32 : Wrzesień 19, 2008, 13:56:55 »

Apropo właśnie podlewania, korzenie mojego storczyka, które wychodzą na zewnątrz mają dziwną barwę brązową ( nie chodzi mi o te korzenie już suche). czy może to być spowodowane tym, że przy podlewaniu, wodę leje też na nie? Reszta korzeni w porządku.
Zapisane

amarylka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1533



« Odpowiedz #33 : Wrzesień 26, 2008, 11:20:47 »

Drodzy Forumowicze, jestem szczęśliwa, bo w prezencie otrzymałam Falenopsisa. Cieszcie się razem ze mną.  Smile To mój PIERWSZY. Ale wymarzony.  Smile
Zapisane

necja
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1407


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #34 : Wrzesień 26, 2008, 12:13:07 »

amarylko, cieszę się razem z Tobą i czekam na zdjęcia

A co do do podlewania ... Ja podlewam wodą z filtra RO z domieszką wody kranowej a moja mama tylko kranówką i mama ma ładniejsze storczyki i chętniej jej kwitną.
Zapisane

XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #35 : Wrzesień 26, 2008, 12:37:18 »

Mój tata tez podlewa kranówka odstana i rosną mu jak oszalałe jeszcze na dodatek trzyma je w ziemi Razz
Zapisane

bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #36 : Październik 06, 2008, 09:06:31 »

Ja moim robię prysznic w wannie co jakiś czas, a jak już kwitną to przez namaczanie w zwykłej kranówce z odżywką. Jak mają wakacje na balkonie to i deszczówki załapią. Rosną i kwitną więc chyba im dobrze.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #37 : Październik 06, 2008, 09:10:50 »

Ja moim robię prysznic w wannie co jakiś czas, a jak już kwitną to przez namaczanie w zwykłej kranówce z odżywką. Jak mają wakacje na balkonie to i deszczówki załapią. Rosną i kwitną więc chyba im dobrze.

A środek rośliny potem wysuszasz, czy im to od czasu do czasu nie szkodzi?
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #38 : Październik 12, 2008, 00:10:39 »

A ja od roku mam do dyspozycji tylko wodę z mojego laboratorium - czysta chemicznie i mikrobiologicznie do posiewów  Laughing - nie mam czasu i mozliwości zbierac deszczówki  Sad Confused Mad
żeby moim sabotkom zapewnić przeżycie - co drugie - trzecie- podlewanie dostaja "kranówe 1:1 z tą woda"  Razz
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #39 : Październik 12, 2008, 15:19:03 »

Ja moim robię prysznic w wannie co jakiś czas, a jak już kwitną to przez namaczanie w zwykłej kranówce z odżywką. Jak mają wakacje na balkonie to i deszczówki załapią. Rosną i kwitną więc chyba im dobrze.

A środek rośliny potem wysuszasz, czy im to od czasu do czasu nie szkodzi?

Nic nie wysuszam, same sobie radzą.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #40 : Październik 21, 2008, 13:52:13 »

Mam pytanie dotyczące phalaenospisa, jaką wodą go podlewać i jakiej ziemi użyć?
Zapisane

XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #41 : Październik 21, 2008, 13:55:44 »

podłoże dla storczyków ( kora) A jeśli nie masz do dyspozycji deszczówki to wodą przegotowaną odstaną. Wyżej dziewczyny opisują swoje podlewanie więc przeczytaj a wszystkiego się dowiesz.
Pozdrawiam
Zapisane

mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #42 : Październik 21, 2008, 18:41:37 »

A czy może być ziemia uniwersalna z korą, bo tak teraz mam storczyka wsadzonego?
Zapisane

XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #43 : Październik 21, 2008, 19:57:25 »

Wiesz ja nie wiem.. Bo znam parę osób które tak trzymają storczyki i rosną im oraz kwitną pięknie. Mój tata otrzymał ode mnie 3 młode falki które miały zaledwie po 4 korzenie on je wsadził do ziemi którą wykopał z pod lasu na wsi i rosną mu szybko ma je zaledwie miesiąc a juz mu kolejne liscie puszcza. Więc jak ty uważasz ja nie polecam ale i nie mówię nie.
Zapisane

ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #44 : Listopad 05, 2008, 18:16:44 »

Po przeczytaniu porad podlewam storczyki poprzez moczenie je w deszczówce. Dzisiaj kupiłam biohumus dla storczyków, czy wlać go po prostu do deszczówki, w której kąpią się falki? Czy może należy je nawozić w inny sposób?
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #45 : Listopad 05, 2008, 18:30:43 »

Gdzieś wyczytałam, że storczyki podlewane nawozem pobierają z niego 10% składników odżywczych a pryskane na spodnią stronę liści aż 90%. Ale proszę osoby bardziej doświadczone w ich hodowli o zweryfikowanie tej informacji.
Nawet jednak, jeśli jest to prawda to ze spryskiwaniem trzeba teraz ostrożniej, bo chłodno już się zrobiło i woda dłużej będzie stała na liściach. Oczywiście należy wziąć pod uwagę czy w mieszkaniu mamy ciepło czy chłodno.
Zapisane
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #46 : Listopad 05, 2008, 18:35:17 »

No to czekamy na autorytety.
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #47 : Listopad 05, 2008, 19:46:40 »

Autorytetem nie jestem ale rzeczywiście spodnia strona liści wchłania dobrze wilgoć ( reanimuje się przy braku korzeni przez przykładanie wilgotnych chusteczek ). Pytanie tylko czy zachodzi potrzeba takiego "pędzenia" rośliny. Ze storczykami to lepiej mniej nawozu niż więcej. Ja osobiście wlewam nawóz tylko do wody, w której namaczam storczyki.
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #48 : Listopad 06, 2008, 20:26:54 »

Przy każdym moczeniu?
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #49 : Listopad 06, 2008, 23:30:32 »

W okresie wzrostu roślin - tak, przy każdym a w sezonie zimowego spoczynku - co drugie lub trzecie moczenie
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #50 : Listopad 08, 2008, 06:04:11 »

Jestem laikiem i moje pytania mogą wydać się śmieszne, ale... kiedy jest ten odpoczynek, skoro ja je kupiłam teraz, na zimę i są w pełni kwitnienia? Czy po przekwitnięciu? A nazwa "zimowy" to tylko takie umowne pojęcie, czy może one faktycznie odpoczywają w zimie?
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #51 : Listopad 08, 2008, 10:19:37 »

Zasilam wtedy gdy rosną nowe przyrosty lub kwitną. Większość roślin w okresie krótkiego dnia ( czyli zimą) ma okres spoczynku i wtedy ograniczam nawożenie. Lepiej pytać niż błądzić a jeszcze lepiej dużo czytać na stronkach, które są podane w wątku "Ciekawe linki do ...."  Very Happy
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
mande
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8



« Odpowiedz #52 : Listopad 10, 2008, 12:01:20 »

Witam   Smile czytam to forum juz od jakiegos czasu, ale dopiero teraz zdecydowalam cos napisac  Smile

Storczyki "uprawiam" dopiero od pol roku, jestem wiec dopiero adeptem, ale nauczylam sie juz kilku waznych rzeczy:

jesli chodzi o podlewanie to nie licze dni od ostatniego, przeciez szybkosc wysychania podloza zalezy od warunkow zewnetrznych, a nie od czasu. Wszystkie moje 5 falkow i dendrobium (wkrotce pierwsze kwitnienie u mnie!!) rosnie w donicach ceramicznych (po prostu takie lubie), wiec nie widze ich korzeni, ale mam na to metode podpatrzona u mamy - patyczek wprowadzony w miare mozliwosci jak najblizej bryly korzeniowej, co pare dni sprawdzam, czy patyczek jest nadal wilgotny, jesli nie - podlewam. Bardzo wazna jest tez moim zdaniem obserwacja samej roslinki - dzieki temu jeden z moich falkow nadal zyje. Traktowalam go dokladnie tak samo, jak pozostale, mimo to zaczal marniec. Wiedzialam, ze nie jest przelany, w zwiazku z czym zaczelam utrzymywac nieco wieksza wilgotnosc w doniczce, dodatkowo zdjelam go z parapetu, poniewaz zaczal zmieniac kolor i... oplacilo sie  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam, Magda

__________________________________________
uzależniona od storczyków
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #53 : Listopad 14, 2008, 21:55:40 »

mande!
Byłabym wdzięczna, gdybyś uzupełniła pole: miejsce pobytu Smile. Jeżeli mieszkasz poza granicami Polski (czytaj, brak polskiej klawiatury), to wszystko rozumiem. Natomiast jeżeli mieszkasz w Polsce, to bardzo proszę o używanie polskich znaków! Smile
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Bapilka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20


« Odpowiedz #54 : Styczeń 10, 2009, 15:36:29 »

Mam pytanie odnośnie podlewania.
Przy namaczaniu moich storczyków woda nie dociera do korzeni powietrznych (które są srebrne). Nie wiem czy wobec tego należy je jakoś dodatkowo spryskiwać? Czytałam, że powinno się, ale chciałam się upewnić, by nie zrobić im krzywdy.

Pozdrawiam serdecznie.
Zapisane
anulka75
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



WWW
« Odpowiedz #55 : Styczeń 10, 2009, 22:00:19 »

Ja zraszam co parę dni, chyba to lubią...
Zapisane

Anulka
necja
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1407


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #56 : Styczeń 10, 2009, 22:02:37 »

A ja to jak mi się uda  Smile Czasem pryskam namiętnie co dwa dni a potem jak mi się odwidzi to i przez miesiąc nic  Confused
Zapisane

liwias
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 185



« Odpowiedz #57 : Marzec 20, 2009, 20:00:50 »

Witam, ja trzymam swoje falki w szklanych donicach bez odpływu, na dnie mają warstwę keramzytu, a wyżej korę (przebieram gotowe podłoże do storczyków i wybieram tylko grubsze kawałki kory). Podlewam, a raczej namaczam przegotowaną, odstałą kranówką. Poprostu wlewam do doniczki wodę (z nawozem 1/4 dawki z opakowania) i zostawiam na dwie godzinki.
Po tym czasie wylewam dokładnie wodę i czekam, do momentu aż się zbierze jej nadmiar na dnie i odlewam drugi raz. Przeprowadzam taką operację średnio co dwa tygodnie ( gdy widzę że korzonki są spragnione Smile)
W międzyczasie co dwa - trzy dni spryskuję korzenie powietrzne mgiełką do storczyków. Nie nawilżam dodatkowo powietrza.
Chyba im to pasuje, bo mają się całkiem nieźle.
Do obecnego "systemu" doszłam oczywiście metodą prób i błędów, jak większość z nas   Smile
Zapisane
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #58 : Marzec 20, 2009, 20:10:37 »

Jeżeli potrzebujesz bardzo grubego podłoża to kup z orchidsklepiku "podłoże do storczyków epifitycznych ekstra" - jest bardzo grube (aż za). Można kupić je w internecie lub w liroy merlinie po 8,90 za 4l. Dostępne jest w dwóch wersjach: zwykłe i ze skałą wulkaniczną Smile Na pewno nie będziesz go przebierać Smile Smile Smile
Zapisane
haw5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 489



« Odpowiedz #59 : Marzec 20, 2009, 20:20:50 »

Kupiłam ,potwierdzam. Smile
Mają też wermikulit.
Zapisane

Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/

Krystyna
Strony: « 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: