Witam,
Coś dziwnego stało się z dwoma iglakami. Pierwszy (jałowiec skalny - chyba skyrocket) jakby w środku schnął i od dołu robi się jakiś taki suchy. Na fotce wygląda to tak (po kliknięciu na fotce lepsza rozdzielczość):


Natomiast drugi kompletnie zrudział. Był ciemno zielony z białymi końcówkami (daisy white albo snow white - nie pamiętam). Nic z niego nie leci po przetarciu go ręką. Na fotce wygląda to tak (kliknięcie = lepsza rozdzielczość):

Jakieś rady jak z tego wyjść albo temu zapobiec? Wykluczam brak/małą ilość wody bo tego maja raczej pod dostatkiem. Sypane florovitem do iglaków na wiosnę (tak jak i 40 innych iglaków na działce).