Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 09:58:22
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Co to za roslina cz. 11  (Przeczytany 15633 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #30 : Wrzesień 06, 2008, 09:53:58 »

Ale i tak fajnie wygląda.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #31 : Wrzesień 06, 2008, 20:52:14 »

Podczas spaceru zauważyłam, że pewne ogrodzenie porośnięte jest czymś na kształt bluszcza (dość duże, ciemnozielone liście), ale pałnego również kwiatów/owocostanów  w postaci pęków kuleczek. Niestety, nie miałam przy sobie aparatu by obfocić całą roślinę, oto zdjęcie "kuleczek":



Zapisane

Agnieszka

['] Z
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #32 : Wrzesień 06, 2008, 20:56:26 »

Famelio - nie widziałam nigdy na żywo, ale podejrzewam, że to kwitnący okaz bluszczu Smile
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #33 : Wrzesień 06, 2008, 20:57:45 »

Jeju, chyba wrócę tam kiedyś z aparatem - w życiu czegoś takiego nie widziałam Shocked
Zapisane

Agnieszka

['] Z
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #34 : Wrzesień 06, 2008, 21:02:05 »

A i owszem zdarza się, ale rzadko i w przypadku starszych okazów Smile
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #35 : Wrzesień 06, 2008, 21:13:27 »

A czy te kuleczki to kwiatki czy może owocostany?
Zapisane

Agnieszka

['] Z
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #36 : Wrzesień 06, 2008, 21:27:32 »

Kwiaty Smile
Dla porównania: http://sambucus.fm.interia.pl/hedera.kwiat.jpg
Owocostany wyglądają tak: http://sambucus.fm.interia.pl/hedera.owoc.jpg
Bluszcz kwitnie we IX i X.
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #37 : Wrzesień 06, 2008, 21:29:11 »

Dokładnie to moje dziwidło Wink Dzięki Very Happy
Zapisane

Agnieszka

['] Z
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #38 : Wrzesień 06, 2008, 22:34:05 »

Famelio... tylko dlaczego o roslinę ogrodową pytasz w domowych? Confused
Zapisane

Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #39 : Wrzesień 06, 2008, 22:37:36 »

Bo nie wiedziałam, że ogrodowe mają swój wątek Embarassed Przepraszam Embarassed
Zapisane

Agnieszka

['] Z
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #40 : Wrzesień 06, 2008, 22:39:18 »

Działu ogrodowego nie zauwazyłaś?! Hm....  Shocked Shocked Confused Confused Confused
Idź spać  Smile  Cool
Zapisane

goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #41 : Wrzesień 06, 2008, 23:06:34 »

Famelio, ta roślina co roku od jakiegoś już czasu corocznie kwitnie jesienią, a owoce dojrzewają dopiero wiosną następnego roku, i wtedy szpaki mają ubaw.Pnie mi sie po pniu gruszy i te kwiaty pojawiają się tylko na czubkach(liście też tu są inne)
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #42 : Wrzesień 09, 2008, 20:13:58 »

Pewnie Modki mnie pogonią za to, ale chciałam pokazać, o czym mówiłam (najwyżej wytną mnie i do ogrodu wyniosą Mr. Green )





Dzięki Lucynko za info, czaiłam się na nasiona, a tu tyle czekać Smile
Zapisane

Agnieszka

['] Z
goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #43 : Wrzesień 09, 2008, 20:34:16 »

No te nasiona są żywotne i to co nie zjedzone szybko kiełkuje, tak że można sobie zaśmiecić ogród.
Moja roślina ma około 15 lat.
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #44 : Wrzesień 09, 2008, 20:47:50 »

Działu ogrodowego nie zauwazyłaś?! Hm....  Shocked Shocked Confused Confused Confused
Idź spać  Smile  Cool

Nie, to nie tak. Jestem rzadko w naszych "ogrodowych" i zupełnie nie przyszło mi do głowy, że tam też jest ten wątek. Bezmyślność. Przepraszam.

Lucynko, zatem jest dla mnie nadzieja wiosną Very Happy dzięki Very Happy
Zapisane

Agnieszka

['] Z
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #45 : Wrzesień 13, 2008, 15:00:48 »

Witam!
Mam pytanko co to za roslinka?

Wiem tyle zeby ja rozmnozyc trzeba listeczki wsadzic do wody i ma biale kwiaty ktore wydzielaja jakis sok trujacy. Dostalam dzisiaj od mojej prababci 3 listeczki ktore sa w kieliszku w wodzie. Czy ktos potrafi mi pomoc? Confused
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #46 : Wrzesień 13, 2008, 15:09:28 »

To jest Hoya, chyba carnosa
Zapisane
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #47 : Wrzesień 13, 2008, 15:15:21 »

Aha dziekuje bardzo Smile tez tak podejrzywalam. Pozdrawiam
Zapisane

XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #48 : Wrzesień 13, 2008, 16:09:30 »

Jeszcze mam jedno pytanie.. lepiej ja wsadzic do ziemi czy listki pozostawic w wodzie?
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #49 : Wrzesień 13, 2008, 16:29:31 »

Z pojedynczych liści nie będzie sadzonki. Ale niech jeszcze jakieś hojowe guru potwierdzi.
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #50 : Wrzesień 13, 2008, 17:08:05 »

Nie jestem hojowym guru, ale mogę opowiedzieć o swoim eksperymencie - wiosną odpadł mi jeden listek hoi carnosa, który wsadziłam do ziemi. Ukorzenił się, ale na tym koniec. Nie puścił żadnego pędu. Natomiast listek z dosłownie "piętką" pędu puścił nowe listki.

Tyle mojego doświadczenia.
Zapisane

Agnieszka

['] Z
goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #51 : Wrzesień 13, 2008, 17:49:44 »

A ten sok, czy raczej nektar chyba nie jest trujący, ale zabójczo pachnie.
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #52 : Wrzesień 13, 2008, 20:49:48 »

Nie wiem jak to jest z nimi, ale moja prababcia podawala te listki wielu ludziom nawet mojej mamie i z 3 listkow ma bardzo duzy juz  okaz  tylko ze jej nie kwitnie choć zauwazylam ze cos jej tam zaczyna puszczac moze to kwiaty. Czyli moze byc mozliwosc ze z 3 listkow cos bedzie czy lepiej uciac galazke i wsadzic do ziemi?
Zapisane

Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #53 : Wrzesień 13, 2008, 20:56:50 »

Agness, ja bym głosowała zdecydowanie za gałązką Wink
Ale najpierw wsadziłabym ją do wody Smile
Zapisane
Nowicjuszka ;)
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10



« Odpowiedz #54 : Wrzesień 13, 2008, 20:58:31 »

Witajcie Smile
Dostałam w spadku takiego biedaka (drzewko maleńkie?), zupełnie nie wiem co to i co z nim zrobić - postawić w słońcu na parapecie? W cieniu? Podlewać często? Rzadko? W ziemię? Na podstawkę?Ratunku!!
Oto roślinka (wybaczcie jakość zdjęcia...):



Z góry dziękuję Smile
Zapisane

"Człowiek musi mieć tyleż obawy, co nadziei."

/Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"/
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #55 : Wrzesień 13, 2008, 21:04:15 »

To fikus beniaminek, Nowicjuszko Smile

W zasadzie bezproblemowy, byle nie zalać. Podlewaj, jak ziemia z wierzchu wyraźnie przeschnie. Od czasu do czasu zraszaj, przy CO częściej (nawet i codziennie). Miejsce lubi jasne, bez palącego słońca - dużo światła rozproszonego. Można go co jakiś czas obracać, żeby się nie wyciągał do światła. Teraz już nie zasilaj, dopiero na wiosnę - jakimś nawozem do zielonych, biohumus dobrze się sprawdza.

Powodzenia w uprawie Smile Bardzo ładny.
Zapisane
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #56 : Wrzesień 13, 2008, 21:13:21 »

Agness, ja bym głosowała zdecydowanie za gałązką Wink
Ale najpierw wsadziłabym ją do wody Smile

Oki to pedze po galazke Smile ale listeczki tez zostawie moze cos z nich wyrosnie Smile
Zapisane

dcmiel
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1692



« Odpowiedz #57 : Wrzesień 13, 2008, 21:36:01 »

Agnieszko, czy te 3 listki są na jednym pędzie, czy każdy osobno bez piętki - tego kawałeczka gałązki z której liść wyrasta. Od tego zależy, czy urośnie Ci roślina.
Zapisane

Pozdrawiam, Donata
Fiołki1
Fiołki2
Fiołki3
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #58 : Wrzesień 13, 2008, 21:40:42 »

Donata kazdy jest osobno.  Ojejku kazdy innaczej dzwonilam do prababci ze jutro przyjde jej urwac galazke a ona do mnie ze z tych listkow wypusci korzonki ale jak chce moge wpajsc. Cos mi sie zdaje ze sie chyba zamieszalam troszku hehe
Zapisane

dcmiel
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1692



« Odpowiedz #59 : Wrzesień 13, 2008, 23:31:28 »

Potwierdzam to, co napisała Agnieszka - listka bez piętki nie ma sensu sadzić. Nie ma takiej możliwości by z niego coś urosło. Obojętnie, czy to listek hoi, czy innej rośliny. Na ten temat już było nie raz pisane. Szkoda zachodu.
Zapisane

Pozdrawiam, Donata
Fiołki1
Fiołki2
Fiołki3
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: