Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 09:31:30
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Problem z pieknym prezentem. Phalaennopisis - podlewanie  (Przeczytany 1740 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Melisanda
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« : Sierpień 24, 2008, 18:50:58 »

Witam serdecznie Smile

Uwielbiam phalaennopisis i mam juz dwa ktore stoja w oslonkach. Podlewam je przez namaczanie co 10 dni i maja sie znakomicie. Teraz pojawil sie maly problem. Przedwczoraj dostalam prezent - cztery storczyki w jednej donicy bez otowrow (zdjecie ponizej)
Korzenie przykryte sa wsuszonym mchem, kwiaty sa zdrowe i piekne, ale nie wiem jak je podlewac aby sie nie zmarnowaly. Czy ktos moglby mi doradzic jak to zrobic skoro nie ma otworow w donicy. Nie chce zanuzac ich w wodzie - co robie z pozostalymi, ktore mam, bo kwiaty sa tak duze, ze nie chce ich uszkodzic przy wylewaniu wody z donicy no i nie mam pewnosci czy korzenie sie wysusza i nie zostanie tam woda co oczywiscie spowoduje, ze korzenie zaczna gnic. Na razie nie mam zamiaru ich przesadzac.

Dziekuje i pozdrawiam  Very Happy

Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Sierpień 24, 2008, 18:54:48 »

Pomacałaś dokładnie, tam nie ma doniczek? Confused

PS. Poproszę o uzupełnienie profilu o płeć i miejsce zamieszkania, darowanie sobie kolorków oraz zastosowanie się do zaleceń NA GÓRZE strony, znaczy stosowanie polskich liter.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Melisanda
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« Odpowiedz #2 : Sierpień 24, 2008, 19:12:29 »

Sa wszystkie w jednej donicy Smile

Ps.
Rozumiem, ze "NA GÓRZE" jest cala konstytucja tutaj obowiazujaca. Dobrze przeczytam.
Plec i miejsce zamieszkania? To chyba nie jest obowiazkowe inaczej byloby podane przy rejestracji. Smile
Darowanie sobie kolorkow? W takim razie do jakich celow sa dostepne?
Polskie litery?  No coz...nie dysponuje polskimi literami. Kopiowanie jest czasochlonne, ale oczywiscie jesli takie sa wymagania, to przy nastepnym poscie sprobuje sie dostosowac Smile   

Rowniez pozdrawiam Smile
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #3 : Sierpień 24, 2008, 19:22:32 »

Czasem... jeśli ktoś mieszka za granicą, to odstępujemy od pilnowania polskich liter - między innymi dlatego przydaje się miejsce zamieszkania. I przy wymianach....
Płeć jest tylko dla celów statystycznych.
Kolorków używają administratorzy - to nie czat - żeby się wyróżnić należy mądrze pisać, nie kolorowo.
Oprócz konstytucji na górze.. warto poczytać Regulamin Confused

Mam nadzieję, że powoli się wciągniesz, a dziewczyny zaraz pomogą.

Ja osobiście trenowałam 'falka' w wazonie ale nie jestem zadowolona z efektów... więc nie będę Ci radzić.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

bee
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 907


wielkopolska 6b


« Odpowiedz #4 : Sierpień 24, 2008, 21:16:51 »

Ja Ci powiem tak, jak je przesadzisz to od razu będziesz wiedziała jak je podlewać Smile ... w tej kompozycji nic innego nie wypada jak na czuja.
Zapisane

" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2;
Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie.
Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #5 : Sierpień 24, 2008, 21:20:31 »

Prezent piękny ale rzeczywiście kłopotliwy w uprawie. A co jest pod mchem - podłoże do storczyków czy może keramzyt? A może dałoby się wywiercić wiertarką dziurkę od spodu?
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
Melisanda
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« Odpowiedz #6 : Sierpień 25, 2008, 05:08:35 »

No wlasnie z tym przesadzeniem jest problem, bo jak widac jest to kompozycja i kwiaty sa specjalnie na drutach prowadzone w dol i calosc tworzy 'parasol'. W srodku jest troche kory, ale minimalna ilosc, wiekszosc jest tego mchu, co przypomina mech, a nim nie jest z tego co zauwazylam jest to to jakas wysuszona roslina, bo widoczne sa wysuszone kwiatostany. Jak na taka kompozycje powinno byc porzadnie posadzone, ale wydaje mi sie, ze tak nie jest. Przesadzenie wchodzi w gre dopiero po przekwitnieciu i obcieciu. No nie wiem ...z otowrem bedzie ciezko jest to ceramika i boje sie, ze calosc peknie.

Dziekuje Wam  za odpowiedzi i pozdrawiam Smile
Zapisane
bee
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 907


wielkopolska 6b


« Odpowiedz #7 : Sierpień 25, 2008, 07:00:10 »

Kwitnienie może potrwać jeszcze kilka miesięcy, więc jeżeli tak to zostawisz to musisz sprawdzać jak tam jest wilgotno przy dnie. Spora masa roślinna i dużo kwiatów potrzebują wody ale trzeba kontrolować.
Zapisane

" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2;
Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie.
Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
Orion
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 73



« Odpowiedz #8 : Sierpień 25, 2008, 08:09:33 »

Wiem, że to nie na temat, ale szczęka mi opadła  Very Happy Ja bym wsadziła patyczki w każdą z doniczek osobno żeby sprawdzic jaka obecnie jest wilgotność. Jak już będą całkowicie suche wlewałabym niecały kieliszek wody.(Ale to trzeba wyczuc ile wlac - może pół).
Zapisane
Jolanta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 301



« Odpowiedz #9 : Sierpień 25, 2008, 08:45:59 »

Ja uwazam tez ze takie kompozycje sa piekne ale nieefektowne. Ja bym je przesadzila, nawet jesli kwiatki ucierpia co niekoniecznie musi byc. Po przesadzeniu masz pelna kontrole, a teraz moze bardzo szybko sie im cos stac.Nawet jesli malo podlejesz , moze byc za malo, podlejesz za duzo to korzonki zgnija. Zadne z wyjscia nie jest optymalne.

Pozdrawiam Jolanta
Zapisane
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #10 : Sierpień 25, 2008, 08:47:47 »

Zgadzam się z Jolą. Ja bym wybrała zdrowie roślinek zamiast estetyki prezentu. Co do prezentu właśnie:

1. Przesadziłabym, aby móc obserwować korzenie i dzięki temu wiedzieć, kiedy podlać. Nie robiłabym nic "na czuja", podlewanie falków bowiem polega na oberwacji korzeni. Jest podstawą w ich opiece i kropka. Jeśli intuicja Cię zawiedzie, roślina zgnije.

2. Przesadzenie falka wcale nie oznacza utraty kwiatów. Owszem, często się zdarza, ale nie zawsze. Ja przesadzałam ukwiecone falki kilka razy i wierz mi - nigdy nie opadł im żaden kwiat.

Co do innych Twych roślinek - nie ustalałabym takiej bardzo ścisłej zasady podlewania co 10 dni. Zawsze trzeba przede wszystkim obserwować korzenie. Podlewać wtedy, gdy wszystkie będą białe, srebrne, jeszcze jędrne, a nie już wysuszone. Trzeba zraszać delikatnie rano korzenie powietrzne - one też mają wyglądać jak warkocze (grube, niewysuszone) i muszą mieć kolor srebrzysty. Na razie może ci się wydawać, że wszystko z Twoimi kwiatami ok., ale jeśli zastosujesz taki ścisły system zimą, może się okazać, że korzenie wewnątrz doniczki gniją, a Ty tego nie widzisz. Albo korzenie powietrzne za mocno są wysuszane przez kaloryfery. Ja w zimie, gdy storczyki stały w chłodnej sypialni, podlewałam je nawet raz na 2 miesiące (!). Tymczasem podczas upałów, zdarzyło się, że całość namaczałam co drugi dzień, powietrzne zaś pryskałam nawet kilka razy w ciągu dnia. Wszystko zależy od barwy i kondycji korzeni.
Falki zakwitły mi ponownie. Jeden wypuścił 4 pędy. Biorę to pod uwagę doradzając Ci cokolwiek.


Zapisane

Melisanda
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« Odpowiedz #11 : Sierpień 25, 2008, 10:33:25 »

Dziekuje Smile
W takim razie czeka mnie przesadzanie. Aby nie niszczyc kompozycji znajde jakas przezroczysta mise i uzyje kory, a pozniej znajde jakas ladna oslonke. W przyszlosci jesli zakwitna ponownie chce je prowadzic w dol. Poki co podlalam je - dwie lyzki wody na jeden storczyk...ale na dluzsza mete to nie ma sensu skoro nie widze co sie dzieje z korzeniami i jaka jest wilgotnosc.

Dolli Smile
Jesli chodzi o dwa pozostale - Masz racje - trzeba obserwowac korzenie co zawsze czynie, bo sa w przezroczystych pojemnikach i dodatkowo w oslonkach, mam juz je ladnych pare lat i podlewam je tylko w taki sposob jaki opisywalam, kilka razy z dluzsza przerwa. Raz przesadzalam. Nie zasilam, namaczam tylko w deszczowce. Korzenie sa zdrowe... i juz trzy razy kwitly...takze mysle, ze maja sie dobrze.

Pozdrawiam Smile
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #12 : Sierpień 25, 2008, 10:48:26 »

Ten mech to prawdopodobnie spagnum ( mech nowozelandzki). Jak każdy mech - długo trzyma wilgoć. Na wierzchu przesycha a w środku  "bagienko". Chociaż - ta donica jest dosyć płaska więc może nie będzie tak źle? Ja bym przesadziła - tak jak piszą dziewczyny - to wcale nie oznacza opadnięcia kwiatów. Trzeba się tylko bardzo delikatnie obchodzić. Może poczekaj do końca lata - naciesz się kwiatami, ostrożnie podlewaj a jak zacznie się chłodek - to przesadź.
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
Melisanda
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« Odpowiedz #13 : Wrzesień 05, 2008, 08:47:04 »

Chcialam sie wstrzymac z tym przesadzaniem do konca kwitnienia, ale jestem zmuszona zrobic to juz teraz... wlasnie jeden ze storczykow wiednie po calosci, mimo, ze podlalam minimalnie i jeden raz. Dziewczyny mialyscie racje - Nic na 'czuja'! Mech dlugo trzyma wilgoc i kwiatom jest zdecydowanie za wilgotno, 'bagienka' jeszcze nie ma, ale efekty juz sa :/  Nie moge zrozumiec jak mozna taka komozycje stworzyc w takich okropnych warunkach. Dziekuje Wam za pomoc  Smile ... i zabieram sie do przesadzania.

Pozdrawiam serdecznie Smile
Zapisane
egrabow
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 492



« Odpowiedz #14 : Wrzesień 05, 2008, 14:42:56 »

Widocznie tworzył ją ktoś, komu zależało na efekcie wizualnym a potrzeby rośliny uważał za drugoplanowe ( albo wcale ich nie znał ). Teraz przegląd korzeni, węgiel - tego zwiędniętego może przenieś do keramzytu ale najpierw podsusz korzenie.
Zapisane

Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć.
                                       Ernest Hemingway
Pozdrawiam - Kaśka

Moje zielone
Jolanta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 301



« Odpowiedz #15 : Wrzesień 05, 2008, 14:49:49 »

Przesadzaj i to szybciutko zebys ich nie stracila. Trzymym kciuki Very Happy
Zapisane
Melisanda
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« Odpowiedz #16 : Wrzesień 05, 2008, 16:42:13 »

Jolu mam nadzieje, ze bedzie dobrze ...juz roslina uwolniona Smile

ergrabow masz w 100% racje. Ten ktos wcale nie znal potrzeb tych kwiatow. W srodku byl sam mech. Zbity, twardy, mokry mech i sila go odrywalam. Korzenie byly totalnie przyduszone. Katastrofa i nawet byscie nie uwiezyly ile tego mchu tam bylo.  Mam nadzieje, ze teraz bedzie lepiej.  Raz jeszcze dziekuje i pozdrawiam  Wink
Zapisane
bryanka0
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34



« Odpowiedz #17 : Wrzesień 06, 2008, 15:19:07 »

Melisando ja zawsze po zakupie/a sa to kwitnace zakupy/ zagladam do doniczki.I nie zdazyło mi  się by system korzeniowy był prawidłowy.Po  przesadzeniu kilka dni nie podlewam bo roślinka jest w szoku.Po przesadzeniu storczyk kwitł nadal.Pozdrawiam.
Zapisane

jestem jaka jestem
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: