Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 08, 2012, 21:08:45
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Borówka amerykańska - kupiłam krzak i... jak przygotowac ziemię ?  (Przeczytany 3497 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ursulka
Gość
« : Sierpień 24, 2008, 14:32:01 »

Kupiłam krzaczek borówki, trzyletni. Wybrałam mały, ale łaaaadny. I ma owoce Smile
Wiem już, że potrzebuje kwaśną ziemię. U mnie jest pH 7,8 więc wymyśliłam taką operację:
Wykopię dół, kwadrat o boku 1 metra, głęboki na pół metra. Wyłożę go grubą folią, w której zrobię sporo dziur. Wypełnię to moją zasadową ziemią wymieszaną z kwaśnym torfem oraz doprawioną hydrożelem. I dopiero w to posadzę borówkę. Naszykuję sobie dół z trocinami z iglastych drzew (od stolarza Very Happy ) i takimi przerobionymi, ewentualnie wymieszanymi z torfem, za rok lub dwa będę ściółkowac wokół krzaka. Myślicie, że to wystarczy?
Czy mogę borówkę przyciąc do transportu? I jeśli tak, to jak mocno?
(fotkę krzaczka wrzucę wieczorem lub jutro, jak mi brat aparat pożyczy)


PS. A może posadzic obok niej ze 2 małe sosenki ? Da to cos ?
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #1 : Sierpień 24, 2008, 18:42:00 »

Z tego co wiem, powinny być przynajmniej 2 krzaczki dla lepszego zapylania. Ja dałabym mieszankę ziemi kwaśnej i torfu niskiego /kwaśnego/  Confused
Zapisane

ursulka
Gość
« Odpowiedz #2 : Sierpień 24, 2008, 18:57:21 »

O kurczaczek... o zapylaniu nie pomyślałam...

Moje nowe dziecko Smile : (owoców było dużo więcej ale objadłam po drodze Smile )

Zapisane
Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #3 : Sierpień 24, 2008, 19:32:14 »

Krzaczki powinny być co najmniej dwa. Zamiast folii z dziurami można użyć agrowłókniny (znajdziesz w każdym sklepie ogrodniczym). I nie zapomnij od czasu do czasu podlać nawozem do iglaków!
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #4 : Sierpień 24, 2008, 20:18:10 »

Ula, przychylam się do zdania Irenki Smile Są specjalne nawozy do borówek. Jeśli będziesz miała problem z zabraniem, to te dwie dłuższe gałązki chyba można przyciąć. Po posadzeniu możesz wyściółkować korą sosnową.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
ursulka
Gość
« Odpowiedz #5 : Sierpień 24, 2008, 20:56:31 »

No to nawiozę ziemi z lasu i wymieszam z torfem Confused  Problem będę miałą z drugą borówką bo facet powiedział, że nie wie czy będzie na giełdzie za tydzień bo one już gubią owoce a bez nich słabiej schodzą i nie opłaca mu się jechac... A to muszą byc jakieś krzaczki męskie i żeńskie?  Czy po prostu musi byc zapylanie innym egzemplarzem borówki? Eh... idę poguglac... Nie miała baba kłopotu, to kupiła sobie jagódki Wink

------------------------

Wyguglałam Very Happy  Zdążyłam zmodyfikowac Very Happy

"Uprawiając borówkę na skalę towarową wybieramy gleby lekkie (piaszczyste), kwaśne (pH KCL 3,5-4,5), Ja mam pH 7,8 Smile próchniczne (ok. 10% zawartości próchnicy), wilgotne (poziom wody gruntowej od 60 do 100 cm) Ja mam skałę gruntową nie wodę Smile i przewiewne (głębsze warstwy gleby powinny być przepuszczalne). W praktyce są to gleby w pobliżu lub wśród lasów sosnowych. Lasek sosnowy w pobliżu mam! Smile
Borówka jest rośliną o bardzo niskich wymaganiach pokarmowych. Optymalna zasobność gleby dla tej rośliny jest następująca:

fosfor      1,5-2 mg P/100 g gleby Ja mam 80 mg/dm3 
potas         3-5 mg K/100 g gleby Ja mam 208 mg/dm3 
magnez    2,5-4 mg Mg/100 g gleby Ja mam 114 mg/dm3 

Jeżeli zasobność gleby jest niższa od podanych wartości, trzeba te braki uzupełnić podczas przygotowania pola pod uprawę. Niewłaściwy odczyn pH możemy podwyższyć wapnując lub obniżyć siarkując glebę. Siarkę mam !   Niewielkie obniżenie kwasowości gleby możemy również uzyskać dodając do gleby zakwaszające, wolno rozkładające się substancje organiczne, takie jak torf wysoki, przekompostowana kora albo trociny sosnowe.
Sadząc krzewy borówki na działce, optymalne warunki uprawy możemy dość łatwo uzyskać zaprawiając dołki ok. 50 l kwaśnego torfu, ziemi liściowej, kory lub przekompostowanych trocin. W przypadku gleby zupełnie nieodpowiedniej (bardzo zwięzłej, o wysokim pH), należy przygotować do wyłożonych folią dołków o średnicy 80-100 cm i głębokości 30 cm, podłoże składające się np. z torfu, kory i leśnej ziemi.

Sadzonki i odmiany

Na plantacje powinien być wysadzany 2-3 letni materiał roślinny, rozmnażany wegetatywnie, w pojemniku lub z bryłką korzeniową.
Dobór odmian na plantację zależy od wielu czynników i wymaga konsultacji. Na niewielkiej działce praktycznie jest posadzić kilka odmian, od wczesnych do późnych, aby zapewnić sobie owocowanie od początku lipca do końca września i lepsze zapylenie kwiatów."

Czyli kupiłam sobie roślinkę, jakiej w zasadzie nie powinnam u siebie uprawiac i do tego muszę jeszcze kupic przynajmniej jedną taką, żeby operacji nadac jakiś sens, chocby malutki Smile Smile Smile

Kopiowałam z http://www.daar.pl/pl.php/jak_uprawiac
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 27, 2008, 10:39:49 »

No dobra. Mam dziurę 2m na 1m, głęboką na jakieś 30-40 cm. Na dnie kilka centymetrów torfu, na to folia z dziurkami, na to ziemia wymieszana z torfem i hydrożelem. Posadziłam 2 krzaczki i na wierzch dałam jeszcze ziemi z lasu i torfu W sumie koło 200 litrów trofu. Uff. Wiosną wkleję efekty Smile
Zapisane
DaniSch
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 112



« Odpowiedz #7 : Maj 27, 2009, 23:30:16 »

ja mam od zeszłego roku Patriotke choc jest jedynaczka miala bardzo duzo kwiatów i jak dzis podgladalam jest tyle samo owoców-czekam na to jak dojrzeje. Osobiście dalam specjalna ziemie dostosowana do jej potrzeb
Zapisane

bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #8 : Maj 28, 2009, 07:06:50 »

Moje w dooniczkach też mają mnóstwo owoców. A takie małe te doniczki że muszę na jesień je przesadzić...
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
vanda
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 260


...prawie Cieszyn.


« Odpowiedz #9 : Lipiec 10, 2009, 08:12:34 »

Wiosna ...pod każdy krzaczek borówki daję trochę torfu i nawozu do iglaków...Jednak na nadmiar owoców nie narzekam
Zapisane
iwona55
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1033


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #10 : Lipiec 10, 2009, 08:58:11 »

banda   Do dobrego owocowania oprócz stosowanych nawozów,podsypywania torfem niezbędna jest jeszcze jedna rzecz.Woda,woda i jeszcze raz woda.I to w cały czas nie tylko w okresie owocowania.I wiosną i jesienią również.Sąsiadka ma ok. 200 krzaków borówki amerykańskie,zbiory były delikatnie mówiąc średnie.Mój M pomógł im i  rozprowadził nawadnianie. Już drugi rok owoców jest tyle ,że nie są w stanie zebrać i sprzedać .A my mamy przetworów borówkowych nie do przejedzenia. Smile
Zapisane

vanda
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 260


...prawie Cieszyn.


« Odpowiedz #11 : Lipiec 10, 2009, 09:33:15 »

Iwonko kochana...jam vanda, albo Wanda a nie banda  Smile Smile Smile ale to nic...banda tez jest fajnie Laughing

Wiesz i tu przyznam ci rację bo moje borówki rosną na dość ostrym , południowym stoku. Ziemia IV i V klasy...mało absorpcyjna i może to jest powodem, że krzaki nie uginają się od owoców ??

Czy to wczesne odmiany? i jakiej wielkości są owoce ??
Zapisane
iwona55
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1033


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #12 : Lipiec 10, 2009, 10:27:48 »

Oj Wandziu przepraszam, coś zamglony miałam wzrok od rana. Ale klawisz B jest przy V i stąd  pomyłka Very Happy.

U sąsiadki odmiany wczesnej  jest tylko kilka krzaków reszta późniejsza owocuje do przymrozków a ja mam jagodowy smak przez całe lato do jesieni.Owoce są różne.Kilka krzaków o jagodach bardzo dużych ,zbiera się je szybko.Ale większość to średniej wielkości owoce,ale większe od tradycyjnych jagód.I jeszcze jedno-co roku podsypuje krzaki siarczanem amonu,można też kupić nawóz do borówek.W opakowaniach 5 kg jest niewiele droższy.Różnica chyba 5zł na opakowaniu.
U siebie na działce też mam z 15 krzaczków ale to tylko do podskubywania przez dzieci.Nawadnianie rzeczywiście i u mnie podwoiło ilość owoców.
Zapisane

vanda
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 260


...prawie Cieszyn.


« Odpowiedz #13 : Lipiec 10, 2009, 10:39:32 »

 Smile Smile :-)Iwonko...nic się nie stało...przecież był nawet kiedyś taki zespół" Banda i Wanda" Smile Smile
a wracając do tematu. Faktycznie u mnie wczesne maja wieksze owoce, a te późniejsze są średniej wielkości.
A nawóż ...trzeba będzie kupić !
Zapisane
jurekg
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 467



« Odpowiedz #14 : Sierpień 01, 2009, 17:31:54 »

U mnie owocowanie na najstarszym krzewie prawie że w pełni:

Zapisane
Wiktor
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 549


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #15 : Sierpień 01, 2009, 20:21:27 »

Jurek - ile lat ma krzew? Moje są u mnie już drugi rok ale tylko kilka owoców  Mad
Zapisane

Pozdrowienia!
             
Wiktor.  Smile
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #16 : Sierpień 01, 2009, 20:28:22 »

Moje kupione w tamtym roku teraz miały owoców w bród... najedliśmy się wszyscy!!
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
jurekg
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 467



« Odpowiedz #17 : Sierpień 03, 2009, 07:09:06 »

Jurek - ile lat ma krzew? Moje są u mnie już drugi rok ale tylko kilka owoców  Mad

Ten największy ma około 10 lat, reszta pewnie 2-3 lata.
Zapisane
vanda
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 260


...prawie Cieszyn.


« Odpowiedz #18 : Sierpień 03, 2009, 07:20:17 »

No to patrząc na zdjęcie  Twojej borówki Jurku ...moje nie sa małe / narzekałam, że nie rosną Smile Smile/
Zapisane
erazm
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 19


« Odpowiedz #19 : Sierpień 03, 2009, 08:55:45 »

Borówkę amerykańską uprawia się na glebach lekkich, piaszczystych, ale próchniczych, dostatecznie wilgotnych i silnie kwaśnych - ph 3,5 do 4,5. Słabo rośnie na glebach żyznych, zwięzłych, lekko kwaśnych lub zasadowych i suchych. Bardzo dobrze rośnie na stanowiskach ciepłych, nasłonecznionych, osłoniętych od wiatru. Sadzimy ją, więc w miejscu zacisznym, ale z dala od wysokich drzew. Najbardziej odpowiednią porą do sadzenia jest wczesna wiosna, jednak krzewy też można z powodzeniem sadzić we wrześniu. Gęstość sadzenia: od 90 do 150 cm między rzędami.
Borówkę nawożę siarczanem amonu (1 łyżkę stołową płaską na 10 litrów wody), co 2 tygodnie, od kwietnia do września przemiennie z siarczanem potasu (też 1 łyżka na 10 l wody). Nie należy stosować żadnych organicznych nawozów oraz zawierających wapń i mocznik.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: