Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 09:24:01
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy to Palma?? ale jaka? pomóżcie bo coś się z nią dzieje.  (Przeczytany 2398 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kasia2000
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20


« : Sierpień 22, 2008, 13:16:30 »

Kiedyś było dużo listków i takie wszystkie ładne zieloniutkie, wypuszczał taki pęd albo dwa na którym były nasionka, potem coś zaczęło się dziać z liśćmi, pousuwałam te najgorsze, dałam środek przeciwgrzybowy (pałeczka), pomóżcie mi co zrobić żeby pięknie rósł i co to za kwiatek? Very Happy

Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #1 : Sierpień 22, 2008, 17:36:12 »

Tak Kasiu, to jest palma - chameodora wyniosła. Stanowisko półcieniste do cienistego, lubi jak przez kilka godzin dziennie pada delikatne światło słoneczne - nigdy bezpośrenie, nie lubi suchego powietrza, tworzy smukly pień i jako chyba jedyny gatunek palmy hodowany w domu dość regularnie kwitnie i zawiązuje owoce. Mimo pozorów nie jest bardzo łatwa w uprawie. Podłoże proponowałbym skomponować z ziemi uniwersalnej i podłoża dla kaktusów - z obserwacji moich palm wnioskuję iż podłoże wymieszane z piaskiem najbardziej odpowiada palmom. Lubi spryskiwanie odwapnioną wodą.
Zapisane
goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #2 : Sierpień 22, 2008, 21:06:52 »

A ja czytałam ,że ona się sama nie zapyla i jest albo osobnik żeński, albo męski, a kwitnie wiosną bardzo chętnie,moja niestety nigdy nasion nie miała.
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
kasia2000
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20


« Odpowiedz #3 : Sierpień 22, 2008, 21:46:45 »

Dzięki wielkie za informację Very Happy, ale czy tej palmie nic nie jest, ma takie czerniejące listki, dużo poobrywałam, no i ta ziemia, musze ją wymienić i postawić palme w miejscu bardziej cienistym. Very Happy Bedę wdzięczna za każdą wskazówkę, jeszcze nie tak dawno ta palma miała dużo liści i pięknie wygladała.
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #4 : Sierpień 22, 2008, 23:54:08 »

Ja bym wyjęła z doniczki i pooglądala ją w srodku.
Kiedy ją przesadzałaś? Może przelana, przenawożona... Jak dokładnie wyglądały te liście, uschły, odpadły, najpierw zwiędły potem uschły, czy się pozwijały, dostały plam, jakie były te plamy? Nie ma jakichś szkodników? Musisz dokładniej opisać Smile Skoro nie ma chorych liści, to trudno zgadnąć.
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #5 : Sierpień 23, 2008, 21:16:40 »

Ja palm nie nawożę niczym, podłoże daję standardowe z domieszką piasku i nie mam żadnych problemów z palmami.
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #6 : Sierpień 24, 2008, 12:40:22 »

Ja Chamedorę wyniosłą ,podlewam od czasu do czasu ,tez do kwitnących
Zapisane

kasia2000
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20


« Odpowiedz #7 : Sierpień 24, 2008, 20:42:15 »

Przesadzałam ją jakieś 3 miesiace temu, dałam pałeczki przeciwgrzybowe. Liście nie więdły tylko usychały robiły się brązowe najpierw od krawędzi a potem do środka, potem je poobrywałam. Na liściach widać takie brązowe plamki jak się dobrze przyjrzeć, a czy przelana? - myśl że nie.  Confused
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #8 : Sierpień 25, 2008, 08:04:56 »

Może i przelana  , daj jej na jakiś czas ..święty spokój  ,, wcale do niej nie zaglądaj  Cool
Zapisane

Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #9 : Sierpień 27, 2008, 16:47:39 »

Mimo pozorów nie jest bardzo łatwa w uprawie.
No właśnie. A ja myślałam, że jest. niedawno kupiłam taką małą palemkę. Z FF dowiedziałam się, że to chamaedorea.



Podłoże to ziemia zmieszana z piaskiem, stoi w miejscu bardzo jasnym ale nie bezpośrednio na słońcu, podlewana jest wtedy gdy ziemia całkowicie wyschnie. Jedynie nie spryskuję jej bo chwilowo nie mam czym.
Czy brak spryskiwania może być powodem schnięcia? A może robię coś nie tak? Już nawet nie pamiętam ile suchych listków usunęłam z doniczki i ciągle usychają nowe, niedługo nic z niej nie zostanie  Sad
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #10 : Sierpień 28, 2008, 06:22:24 »

 Brak spryskiwania nie jest powodem usychania całych liści - przy braku dostatecznej wilgotności powietrza najpierw zasychają końcówki liści. Trzeba by rozejrzeć się w podłożu i sprawdzić czy grzyba jakiegoś tam nie ma. Jeśli nawozisz palmę sztucznym nawozem to ja bym radził zaprzestać nawożenia.
Ja palm nie nawożę i trzymam w miarę "ubogim" podłożu ( chameodory i areca mam posadzone razem):





Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #11 : Sierpień 28, 2008, 09:12:57 »

Ja ,swoją wolę wymyć pod prysznicem   Cool niż pryskać  Cool
Tak mi wykończyły przędziorki ,poprzednią palmę  Sad
A na poprawienie wilgotności powietrza ,mam porozstawiane naczynia z wodą ..wokół niej  Smile
Zapisane

Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #12 : Sierpień 28, 2008, 11:47:48 »

Niczym jej nie nawożę. Grzyba chyba też nie ma, chociaż nawet nie wiem jak to poznać. Na pierwszy rzut oka ziemia wygląda normalnie. Na wierzchu pojawił się tylko osad od twardej wody.
Czy mogę ją tak na wszelki wypadek potraktować jakimś środkiem przeciwko grzybom? Jeżeli tak to jakim?
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #13 : Sierpień 28, 2008, 20:13:56 »

Na pewno roślinie nie zaszkodzi, a konkretny preparat trudno jest doradzić - musisz w sklepie ogrodniczym wybrać sama.
Zapisane
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #14 : Grudzień 09, 2008, 16:50:15 »

Mam prośbę. Możecie mi napisać w jakich warunkach trzymacie chamaedorę?
Ja już nie mam siły do niej. Robię drugie podejście (z drugą rośliną) i ciągle jej coś nie pasuje. Po kolei obsychają jej listki.
Stanowisko jasne, nie nasłonecznione bezpośrednio, podlewam jak przeschnie, nie nawożę. Do tej pory zauważyłam, że raczej nie lubi przeciągów. Przestawiłam w spokojne miejsce i nadal nic. Dodam tylko, że roślina jest zdrowa, w ziemi też raczej nic nie ma.
Pomyślałam, że może źle podlewam, może ona nie lubi jak podłoże przesycha?
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #15 : Grudzień 09, 2008, 18:27:40 »

Moja chamedorka rośnie w pokoju, w którym jest trochę chłodniej niż w pozostałych, ok. 20 *C. Rośnie przy ścianie, na półce, razem z siostrą areką Wink, w pobliżu drzwi balkonowych.
Stanowisko ma dość jasne. Podlewam jak ma sucho lub prawie sucho. Rośnie w ziemi uniwersalnej, w dużej doniczce. Od czasu do czasu nawożę. Sporadycznie zraszam, choć podobno powinno się często to robić.
Ogólnie ma się bardzo dobrze Smile

Sporadycznie się zdarza, że jakaś gałązka uschnie, zżółknie, ale wtedy usuwam, a ona i tak nowe liście wypuszcza Smile
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #16 : Grudzień 09, 2008, 19:21:36 »

W takim razie wychodzi na to, że robię wszystko tak jak trzeba. Najwidoczniej nie mam ręki do tej rośliny. Jak mi padnie to pewnie dam sobie już z nią spokój.
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #17 : Grudzień 09, 2008, 19:50:10 »

Agniecha, nie poddawaj się tak szybko. Ja na twoim miejscu spróbowałbym przesadzić roślinę do mieszanki ziemi uniwersalnej i ziemi do kaktusów. Nawet teraz bym przesadzał. Okno wschodnie lub zachodnie, ewentualnie podłoga przy południowym oknie. Utrzymywałbym lekko wilgotne podłoże i niewiele podlewał żeby nie przelać. Nawozić niekoniecznie. Tak hoduję swoje chamaeodory i areki.
Zapisane
oloix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 158



« Odpowiedz #18 : Grudzień 09, 2008, 19:58:46 »

dałam pałeczki przeciwgrzybowe.
Tak naprawdę te pałeczki nic nie dają a nawet szkodzą. Wiem to na swoim przykładzie. Na Forum jest wiele osób co się na tym znają np Czarodziej. Palma lubi wilgotne powietrze.
Zapisane
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #19 : Grudzień 17, 2008, 22:29:50 »

Ja się nie poddaję Smile Staram się jej dogodzić jak mogę. Została przesadzona już na samym początku, z tym że do mieszanki ziemi uniwersalnej i żwirku.
To jeszcze bardzo młoda roślina i tak naprawdę w tej doniczce znajduje się kilka młodych palemek. Zastanawiam się czy przypadkiem to nie dlatego że rosną razem. Może je poprzesadzać, każdą do osobnej doniczki?
Zapisane

Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 217



WWW
« Odpowiedz #20 : Grudzień 17, 2008, 22:41:05 »

Pokaż mi zdjęcie doniczki i widok na ziemię  zaczarujemy ją, jutro wieczorem jak będę na forum opiszę Ci dokładnie co należy zrobić by ładnie rosła i nie schła.
Zapisane

Internetowa diagnostyka roślin doniczkowych email- naszecytrusy@wp.pl
Pozdrawiam Przemo.
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #21 : Grudzień 17, 2008, 23:23:14 »

Aparat mam tylko w telefonie, więc zdjęcia nie będą najlepsze. Mam nadzieję, że uda Ci się coś na nich zobaczyć.

Oto co zostało z niej po ok 6 miesiącach


Doniczka: plastikowa, 11cm


Ziemia, jak już pisałam, uniwersalna ze żwirkiem. Jest go mniej niż widać na zdjęciu, chyba kupiłam zbyt gruby i ziemia z wierzchu opadła między kamykami.


Mam jeszcze dodatkowe pytanie. Jak się postępuje z takimi młodymi palemkami jakie teraz często można kupić w sklepach? Są posadzone grupowo w jednej doniczce. Przy przesadzaniu należy je rozdzielać czy powinny rosnąc razem aż będą starsze? Traktuje się je tak samo jak dorosłe palmy czy wymagają specjalnej opieki?
Zapisane

Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 217



WWW
« Odpowiedz #22 : Grudzień 17, 2008, 23:39:46 »

Jak dla młodych siewek doniczka jest dobra, więc tak  kup sobie ziemię dla palm domieszaj do niej piasek (zwykły taki z piaskownicy) w proporcjach 3:1 (ziemia:piasek), wywal wszystko z doniczki oczyść całkowicie z starej ziemi wypłucz pod letnią wodą korzenie, na dno doniczki daj keramzyt lub 0,5 cm żwiru, podsyp ziemię, delikatnie ustaw palemki i wsyp mieszankę ziemi tak by przesypała się przez korzenie wypełniając wszystkie luki pomiędzy nimi, uzupełnij resztę ziemi w doniczce ale sadząc pamiętaj że palemek nie wolno posadzić ani głębiej ani wyżej niż rosły(młoda kłodzina musi być nad ziemią) po posadzeniu delikatnie podlej (jeżeli ziemia w którą będziesz sadziła będzie wilgotna nie podlewaj) po czym wlej z wierzchu na ziemię ok 80ml czystego biohumusu bez rozcieńczania go z wodą. Ustaw palemki  w jasnym stanowisku nie dalej jak 0,5 metra od okna, na podstawek nasyp keramzytu(ewentualnie doniczkę z podstawka postaw na jakiejś tacy wysypanej keramzytem) który musi być co jakiś czas zraszany by był stale mokry, codziennie zraszanie palemek dwa razy w ciągu dnia, podlewanie co 6 dni taka dawka wody by po podlaniu pojawiła się na podstawku po czym po 15 minutach odlej nadmiar z podstawka o ile będzie w nim woda. Co do chamaedorey było by na tyle natomiast jeśli chcesz kupić sobie młode sadzonki palemek które widziałaś że rosną w grupie to zapewne była to areca i ich się nie rozsadza lubią rosnąc razem konkurując ze sobą zapewniają sobie też samoczynnie lepszą wilgotność powietrza co nie oznacza że Ty nie musisz zapewnić im odpowiednich dla palm warunków. Zajrzyj na pw. Very Happy
Zapisane

Internetowa diagnostyka roślin doniczkowych email- naszecytrusy@wp.pl
Pozdrawiam Przemo.
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #23 : Grudzień 18, 2008, 00:59:04 »

Dziękuję za rady. Za jakiś czas poinformuję czy reanimacja się powiodła Smile
Zapisane

Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #24 : Marzec 26, 2009, 23:50:40 »

O jeju jeju Czarodzieju! Laughing  Laughing  Laughing
Z ogromną radością informuję, że reanimacja się powiodła  Very Happy
Zrobiłam dokładnie jak w poście powyżej. Jedna palemka padła, reszta wypuszcza listki.
Na razie nie pokażę bo jeszcze nie ma co pokazywać.
Przy okazji odżył też mały cytrusik stojący obok. Teraz spryskuję codziennie obie roślinki. Very Happy
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: