dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« : Sierpień 20, 2008, 00:52:08 » |
|
Witam nocą  Wiem, że w swoim wątku dałaś już szereg rad dotyczących pielęgnacji fikusów, ale jeśli miałabyś jakąś szczególną uwagę co do uprawy ficusa Moclame, to byłabym ogromnie wdzięczna. Dziś dostałam piękną roślinkę o takim właśnie imieniu  Będzie mieszkał w pokoju z oknem na wschód, słońce pali tam do ok 12 w południe. Na parapecie same światłolubne. Gdzie postawić "nowego"? Twoja piękność jest prowadzona w formie drzewka, moja składa się z 7 wysokich i kilku niższych wzniesionych gałązek, kilka z nich było przywiązane do bambusowego kijka ale je uwolniłam. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, pędy są sztywne ale wydają się delikatne. Nie "oklapnęły", więc może krzywda im się nie stanie.  Do tej pory miałam do czynienia tylko z ficusem Benjamina ale niestety nie ma go już wśród żywych. Zrobię wszystko, żeby nie zamęczyć już żadnej roślinki. W razie problemów będę prosić o pomoc, dobrze? dotsi Ps. Czy mogę wrzucić u Ciebie fotkę mojego Malcolme?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Izolda
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 633
Strefa 7a
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 20, 2008, 16:27:33 » |
|
Dziękuję Ido za lekcję poglądową, ficus już ucięty i zwinięty wg wskazówek. Widzę, że mój miał za mało światła, bo Twój jest ładniej wybarwiony, mam tą samą odmianę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 20, 2008, 19:25:08 » |
|
Dotsi, tak sobie myślę, co napisać na temat Moclame, ale nic wyjątkowego nie przychodzi mi do głowy  Ważną rzeczą jest aby nie stawiać go w słońcu ani w cieniu. W cieniu będzie się wyciągał w stronę światła i stanie się "jednostronny". Dobre jest jasne rozproszone światło, północne okno... co jakiś czas można go przekręcić, żeby utrzymał ładną formę. Druga bardzo ważna rzecz to podlewanie, odnosi się to do wszystkich ficusów, jak pisałam : podlewać dopiero jak ziemia będzie sucha i broń Boże, nie zostawiać wody w spodku, bo zgniją korzenie. Masz bardzo ładną roślinę, widać, że nie potrzebuje podpór, moje odszczepki, które rosną w ziemi, też rosną prosto do góry. Moja roślina nie jest do końca drzewkiem, składa się z czterech gałązek splecionych w warkocz, część niespleciona tworzy koronę... hoduję go metodą hydroponiki, bez ziemi, tylko kulki keramzytowe i woda, co 4 miesiące specjalna odżywka. Życzę powodzenia w opiece nad ficusem  w razie czego, pisz. Izoldo, nie ma za co. A jak poradziłaś sobie z cieknącym mleczkiem, osuszyłaś trochę gałązkę? Moje elastiki wraz z paroma innymi ficusami stoją na parapecie okna północnego. Nie ma tam słońca, ale jest jasno. Gdzie swojego postawiłaś? Może nie koniecznie masz taką odmianę jak moja? Elastica variegata jest w kilku odmianach, z brzegami bardziej lub mniej białymi, widocznie różniące się czasem tylko kolorem stożka wzrostu  Pozdrawiam! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Izolda
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 633
Strefa 7a
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 20, 2008, 20:04:49 » |
|
Ido sadzonkę przygotowałam standardowo, tzn. tak ja wszystkie moje roślinki, najpierw pod wodę, żeby spłukać mleczko, resztę osuszyłam ręcznikiem papierowym, później rankę w cynamon i do wilgotnego, luźnego podłoża. Ja mam do dyspozycji tylko okna zachodnie, ale ten elastica stoi tak bardziej na uboczu, blisko okna ale nie na przeciwko szyby. Twoja elastica jest podbarwiona na różowo, stąd wydawało mi się, że może jej brakować słoneczka, bo mój stożek wzrostu jest taki białawy, czy raczej kremowy. Dzięki za wyprowadzenie z błędu, myślałam że jest tylko jeden rodzaj variegata.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 20, 2008, 20:17:05 » |
|
Ja mam odmianę Belize, a Ty prawdopodobnie Tineke  Nie wiedziałam, że odszczepki wsadza się do cynamonu, co to daje???? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Izolda
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 633
Strefa 7a
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 20, 2008, 20:24:41 » |
|
Ido gdzieś czytałam, teraz nie pamiętam juz gdzie, że cynamon działa przeciwgrzybicznie i bakteriobójczo, więc zapobiegawczo stosuję go przy sadzonkach, a gdy czasem coś zaczyna gnić, wtedy sypię cynamonem i jest ok, wszelkie ranki roślinne też nim traktuję, jest skuteczny i tani 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 20, 2008, 20:26:51 » |
|
No i ja nauczyłam się czegoś nowego i pożytecznego, bardzo dziękuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Izolda
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 633
Strefa 7a
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 20, 2008, 20:32:36 » |
|
Cała przyjemność po mojej stronie, cieszę się, że też na coś się przydałam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 20, 2008, 22:30:16 » |
|
Ido, dziękuję Ci za rady. Tak myślałam, że Twój Moclame ma "splecione nóżki". Moja szwagierka kupiła kiedyś tak prowadzonego Benjamina. Bardzo się rozrósł i warkocz jakby zlał się w jedno. Mam szansę na tego Benjamina, bo nie mieści się u niej w pokoju i zaproponowała go do naszego nowego domu. Oczywiście przyjęłam z radością. Niestety w tym roku mamy szansę na stan surowy otwarty, więc jeszcze na niego poczekam  Co do stanowiska mojego M. to na razie będzie problem, bo nie mam okien od północy. Mam tylko wschód i zachód. Ale mogę go postawić w okolicach okna wschodniego - tak, żeby światło nie padało na niego bezpośrednio. Półka na której teraz stoi byłaby idealna, gdyby nie to, że pędzi pod nią rurka od grzejnika sąsiadki, skręca w kacie i dołącza do pionowej dwururki. Czy w takim sąsiedztwie przeżyje zimą jakakolwiek roślina? Izoldo, świetny patent z tym cynamonem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 21, 2008, 00:00:15 » |
|
Taaa.. Nie dość, że skuteczny to i ładnie pachnie  Dotsi w takim towarzystwie przeżyją rośliny.. Sztuczne  A poważniej coś tam będzie rosło, ale mizernie..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 21, 2008, 07:43:18 » |
|
Tak myślałam, nic żywego tam do tej pory nie stawiłam. Czy na okres przerwy w grzaniu mogę przestawiać?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 21, 2008, 09:24:29 » |
|
A bardzo grzeje ta rurka??? U mnie w zimie kaloryfery strasznie dają czadu, ficusom to nie przeszkadza, tylko trzeba zwiększyć wilgotność i częściej podlewać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 21, 2008, 09:45:27 » |
|
 Dobrze wiedzieć, półka jest robiona na zamówienie i ma ok 5 cm grubości, więc na pewno trochę blokuje to ciepło. Kaloryfery mogę regulować, a okna mam stare więc lekka wentylacja też jest  Tej zimy postawię tam jakiś mniej cenny okaz  jako królika doświadczalnego. Zwiększyć wilgotność, czyli... Nie mam nawilżacza powietrza, ale zdarza mi się stawiać suszarkę z praniem w tym pokoju 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 21, 2008, 09:52:49 » |
|
Zwiększyć wilgotność: albo zraszać, albo postawić doniczkę w głębszej podstawce z keramzytem zalanym wodą  Co do starych okien to jest problem. Mnie tak zginęło całe przedszkole ficusów. Proponuję wsadzić jakąś szmatkę lub coś innego, żeby uszczelnić dolne szpary w oknie, a jezeli parapet będzie chłodny w dotyku, trzeba będzie doniczki postawić na jakimś styropianie lub poprostu czymś grubszym.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 21, 2008, 10:11:14 » |
|
Dziękuję, będę działać. Co do okien, to uszczelniłam jak mogłam, zostawiłam tylko prześwit w górnej części ram. Na parapecie mam teraz same sukulenty, begonie o ozdobnych liściach musiałam przenieść wgłąb pokoju. To samo 2 calathee, które przesuszyłam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #16 : Sierpień 21, 2008, 10:24:52 » |
|
polecam się  Więc wychodzi na to, że musisz je trochę ponawilżać  A zmieniając troszkę temat, wrzucę zdjęcia mojego "Mazura z Mazur" (mój pierwszy skrętniczek)  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 21, 2008, 22:08:43 » |
|
No patrzcie jaka, nie dość, że dokonała super zakupu, pozaglądała ludziom po oknach to i na dokładkę do mnie nie zajechała.. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #18 : Sierpień 22, 2008, 08:34:31 » |
|
Zamiast siebie, wysłałam do Ciebie karteczkę  i dziękuję bardzo za Twoją 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« Odpowiedz #19 : Sierpień 22, 2008, 09:16:07 » |
|
Ido, dopiero teraz trafiłam do Twojego fikusowego bloga. Piękne zdjęcia, dużo nauki dla mnie. Patrząc na dorosłe okazy drzew, przypomniałam sobie, że podczas wakacji w Egipcie ze zdumieniem stwierdziłam, że te olbrzymie drzewa w kairskim ogrodzie botanicznym, to wcale nie dęby  , a te śliczne kuliste, wzdłuż chodników to nie klony  I ten efekt liści, które nie podrygują przy najmniejszym podmuchu wiatru. No nie to chyba objawy jakiejś choroby. Znasz może jej imię Ale obiecuję sobie, że dopóki nie nauczę się dokładnie zwyczajów mojego Moclame (czytaj: nie zmarnuję go), to nie przygarnę żadnego nowego fikusa. Nie liczę kupionego wczoraj malutkiego ficuska elastica  Pozdrawiam d.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #20 : Sierpień 22, 2008, 09:28:52 » |
|
Haha, chyba jednak zacznę pisać tego bloga dalej  bo dawno tego nie robiłam.. wydawało mi się, że nikt tego nie czyta i nie miała mobilizacji  Pytasz o nazwę choroby czy ficusa, który wygląda jak klon????  Choroba to ficusofobia jak mniemam a ficus to pewnie ficus carica-figa jadalna jakże ja się cieszę, że choroba postępuje  ,może kiedyś doczekamy się takiego działu jak fiołki czy inne hoje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« Odpowiedz #21 : Sierpień 22, 2008, 09:47:53 » |
|
Oczywiście, że myślałam o ficusofobi.  Pisałam trochę chaotycznie, a to chyba jeden z objawów początkowych Tak bardzo przywykłam do drzew z naszej strefy klimatycznej, że jak zobaczyłam te w Egipcie, to zgłupiałam. Te wielkie zwarte kule na wysokich pniach wzdłuż ulic, miały liście jak fikus mojej babci duże, owalne, mięsiste. Chodziło mi o to, że nie powiewały na wietrze jak nasze klony, które u nas rosną przy chodnikach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #22 : Sierpień 22, 2008, 10:01:22 » |
|
Czyli takie elastiki, jak sobie kupiłaś wczoraj, tak?  dochodzą do 30 metrów wysokości 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« Odpowiedz #23 : Sierpień 22, 2008, 10:23:54 » |
|
Chyba tak, mój ma tylko taki ciemny bakłażanowy kolor i liście są mniejsze od dłoni. Rozumiem, że urośnie, ale u mnie tylko 2,80 w porywach będzie mógł sobie pozwolić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #24 : Sierpień 22, 2008, 10:33:17 » |
|
a jak jest mniejszy od dłoni to może jest ficus pemele, który wygląda jak miniatura elastiki.. hmmm...  masz jeden pęd czy kilka w doniczce???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dotsi
Aktywny

Offline
Wiadomości: 346
|
 |
« Odpowiedz #25 : Sierpień 22, 2008, 10:47:37 » |
|
Kilka pędów. To on z kolegą M. Dodam jeszcze coś co znalazłam w sieci http://www.denverplants.com/foliage/html/FiBurgundy.htmMoże to jednak elastica, nigdzie nie mogę znaleźć informacji o pemele   Ps Chyba pokuszę się o założenie swojego wątku, żeby nie zagracać u Ciebie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #26 : Sierpień 22, 2008, 19:27:45 » |
|
Chyba chodzi wam o ficusofilię?  Bo "fobia" to mi się ze strachem kojarzy  Piękny ten bordowy fikusik! Zresztą oba są śliczne. Ot, cała tajemnica istnienia i rozrastania się tego forum... Ludzie zaglądają na tematy o różnych roślinach i mają coraz nowsze zachcianki. Z jednej choroby do drugiej. Wejdziesz na hoje, chcesz mieć hoję. Czytasz o skrętnikach, idziesz szukać w kwiaciarni skrętników. Wejdziesz do watku Idy, chorujesz na fikusy. Wątki się rozrastają, przyciągają nowych... machina się kręci Ja wracam do fikusów z nową, o wiele większą wiedzą. Kiedyś je bardzo lubiłam, ale nie potrafiłam utrzymać długo przy życiu. Teraz czuje sie na siłach spróbować znowu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #27 : Sierpień 25, 2008, 09:23:48 » |
|
Sisay  to trzymam kciuki, będę najwierniejszym kibicem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 28, 2008, 11:41:36 » |
|
Wreszcie zabrałam aparat mężowi i postanawiłam nadrobić zaległości  Tak wygląda moja skalnica po kilku tygodniach, chyba nie najgorzej. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bona
Aktywny

Offline
Wiadomości: 899
|
 |
« Odpowiedz #29 : Sierpień 28, 2008, 11:47:28 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam***bożena szukająca hoyi kerri i hibiskusów
|
|
|
|