|
Margaret
|
 |
« : Sierpień 20, 2008, 18:28:32 » |
|
Nie znalazlam za wiele informacji na temat Cattleya,a chetnie bym sie czegos wiecej dowiedziala.Dzisiaj przesadzilam dwa malenstwa c.Walkeriana,i widze ze sie przyjely, puszczaja nowe korzonki. Wsadzilam je do mialkiej storczykowej ziemi. Jednakze po przewertowaniu kilku stron na ten temat wczytalam sie, ze kwiaty te w srodowisku naturalnym rosna nawet na drzewach, wiec moze powinnam pomyslec o grubej, korowej ziemi. Ciekawa jestem Waszych spostrzezen  Z gory dziekuje. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 20, 2008, 18:41:44 » |
|
I chyba na dodatek, ze duze te pojemiczki, bo pojda w korzenie za bardzo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Margaret
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 20, 2008, 18:46:09 » |
|
Powaga? Byly w takich 3 na 3 cm, to pomyslalam, ze jak juz puszczaja nowe korzonki to przesadze. Mialam wrazenie, ze te doniczki sluza tylko do transportu.. Ja juz bym nie ruszala.. Przesadzic z powrotem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 20, 2008, 18:54:42 » |
|
Chociaż do takich 5 x 5. Catleye lubią umiarkowany ścisk. Podłoże jest chyba za miałkie. Mogą Ci pognić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Margaret
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 20, 2008, 18:58:03 » |
|
Ale straszycie dziewczeta,ja sie nasluchalam , ze jak storczyk ma cieniutkie korzenie to zeby go trzymac w mialkiej ziemi. I z dendrobium sie to swietnie sprawdza. Hmm ale co dwie glowy to nie jedna.. Przesadzam,tylko musze doniczki kupic, bo takich maciupkich to nie mam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 20, 2008, 19:01:31 » |
|
Dendrobium to inna bajka, Catleye lubią przewiew i średniej grubości podłoże (jak na storczykowe), takie 1 x 1 cm kawałki zawartości. Jak sadzisz to przypatrz się jej dobrze gdzie jest "kierunek rośnięcia", one nie rosną we wszystkich kierunkach, tylko w jednym (jak są małe, potem w 2-3). Posadź stroną nierosnącą do ściany doniczki, to na dłużej doniczki starczy, jak dorośnie na drugą stronę i zacznie wyłazić to przesadź.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Margaret
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 20, 2008, 19:07:10 » |
|
Ty masz racje Aga! Faktycznie chyla sie na jedna strone, a ja je wsadzilam na pionowo. Super, ze tyle rzeczy sie mozna tu dowiedziec. Nie mialam do czynienia wczesniej z c. ale z informacji w internecie raczej przedstawiana jest jako jedna z bardziej odpornych z rodziny storczykowatych i latwa w uprawie. Jak dostalam maluchy, to mnie troche dziwilo, ze maja raptem po 3 korzenie a kora taka olbrzymia(mieszanka wegla drzewnego, kory i styropianu).Dziekuje Wam bardzo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 20, 2008, 19:14:08 » |
|
One mają kłącze, które trzeba posadzić poziomo. Tam gdzie jest najmłodsza pseudobulwa jest koniec rosnący. A tam, gdzie ślad po sekatorze koniec nierosnący. Płytko posadź.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Margaret
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 20, 2008, 19:19:27 » |
|
A skad tak szczegolowa wiedza? Niesamowite. Masz moze jakas? Pokazesz.. Jutro je przesadze,po takich radach na pewno beda slicznie rosly. Musze tylko znalezc wiecej miejsca, bo sie mnoza ostatnio w zawrotnym tepie:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 20, 2008, 19:23:10 » |
|
Mąż ma cały balkon storczyków. Po 10 latach asystowania się człowiek uczy. Catleye i Phalenopsisy to to co w naszym mieszkaniu najlepiej rośnie. Nie wszystkie storczyki można mieć naraz, trzeba je próbować, aż któryś typ zaskoczy. Zobaczysz z czasem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Megg
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 51
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 20, 2008, 20:39:54 » |
|
To może i ja podpytam... Mam cattleyę od zeszłego roku. Nie wiedziałam za bardzo, dlaczego ma takie podsuszone listki? Zajrzałam do korzeni i okazało się, że są brązowe, zasuszone i podgniłe. Przesadziłam wiosną do nowej ziemi, obcięłam stare korzenie, ale większość z nich nie nadaje się do pobierania wody i czekałam cierpliwie. Roślinka puściła przyrost, ale kwiatek nie wyrósł, zbrązowiał w środku. Teraz puszcza znowu drugi przyrost, ale te starsze łodygi powoli żółkną i więdną. W zasadzie nie wiem, co dalej mam robić. Czy pousuwać resztę korzeni, a pozostawić tylko te zdrowe od nowego przyrostu, czy zostawić w takim stanie jak jest? Storczyk rośnie na balkonie od południa i jest cieniowany. Stare listki są pomarszczone, zapewne z powodu popsutych korzeni.
Proszę o pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Megg
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 20, 2008, 20:53:58 » |
|
Margaret, mam prośbę - nie zakładaj wątków z rozstrzeloną nazwą rośliny, bo forumowa wyszukiwarka jej nie znajdzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 20, 2008, 21:05:18 » |
|
Zdecydowanie lepiej powycinać wszystkie zgniłe i martwe korzenie, bo tylko zakażą całą roślinę. Dopóki nie zacznie wypuszczać nowych korzeni postaraj się zwiększyć wilgotność powietrza (nawilżacz/spryskiwanie pod szklaną osłoną - tylko nie przesadź, trzeba wietrzyć raz dziennie).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dcmiel
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 20, 2008, 22:19:43 » |
|
Aguś, czy może któraś z Cattley TŻ kwitnie. Jeśli tak, to poproszę o zdjęcie. Ja mam od zaszłego roku taką  U mnie wypuściła 2 pseudobulwy. Jak poznać, z której wypości kwiat?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Margaret
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 20, 2008, 23:27:35 » |
|
Mąż ma cały balkon storczyków. Po 10 latach asystowania się człowiek uczy. Catleye i Phalenopsisy to to co w naszym mieszkaniu najlepiej rośnie. Nie wszystkie storczyki można mieć naraz, trzeba je próbować, aż któryś typ zaskoczy. Zobaczysz z czasem.
Wydawalo mi sie, ze po dwoch latach hodowli juz cos wiem, ale ,,wiem, ze nic nie wiem,,  Po 10, to faktycznie mozna sie dobrze oswoic z potrzebami kazdego z gatunkow. A jest cos specyficznego co powinnam jeszcze wiedziec o jej uprawie? Co z podlewaniem i nawozem? Sorry tellerko,pomyslalam ze bedzie lepiej widac, juz nie bede 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dekarz86
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 11
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 21, 2008, 09:49:09 » |
|
A to moja Cattleya, wypuściła u mnie 2 pseudobulwy, z których prawdobodobnie zakwitnie.   A tak kwitła jak ją kupiłem. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Karol
|
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 21, 2008, 11:23:26 » |
|
Cattleya jest cudownym kwiatem , niestety nie najłatwiejszym w doprowadzeniu do kwitnienia. Tym bardziej gratuluję wszystkim tym , którym się to udało  . Przygodę z tymi niesamowitymi kwiatami radziłabym zacząć od jednych z najłatwiejszych np. Epicattleyi Don Herman , którą przedstawił dekarz86 , kwitnie niezawodnie , czasem dwa razy do roku .  Drugą którą mogę polecić jest Potinara Burana Beauty ,równie łatwa i niewymagająca   Moją dumą jest jeszcze Otr.Hwa Yuan Bay She Shu  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #18 : Sierpień 21, 2008, 14:54:53 » |
|
Pseudobulwy które będą kwitnąć są z reguły okrąglejsze. No i u większości gatunków pojawia się pochweka kwiatowa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bee
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
wielkopolska 6b
|
 |
« Odpowiedz #19 : Sierpień 21, 2008, 15:18:21 » |
|
Margaret, podłoże wydaje mi się za mocno trzymające wodę. Przy takich maluchach musi jednocześnie trzymać wodę jakiś czas ale też i szybko przesychać. Powinno w nim być więcej grubszych kawałków kory dla lepszego dostępu powietrza. Widać ,że rośliny są w dobrej kondycji więc obserwuj tylko jak szybko przesycha to podłoże i dopiero podlewaj jak będzie całkowicie suche. Tak młode rośliny powinny też być chronione od ostrego słońca i muszą mieć naprawdę dobrą wentylację wokół korzeni. Wcale nie muszą prosto rosnąć, nie ma to najmniejszego znaczenia , ważne jest tylko żeby międzywęźla pomiędzy pseudobulwami były na podłożu a nie zasypane.W przypadku tych roślin tego jeszcze nie widać ale jak podrosną to będzie to bardzo dobrze widoczne. C. walkeriana, to bardzo wdzięczny gatunek w uprawie, szynko rośnie i nie jest kłopotliwa a najważniejsze jest to ,że bezproblemowo się korzeni. Jednym słowem trudno zabić. Kwitnie z jeszcze niedojrzałej psb, kiedy liść jest jeszcze schowany, dlatego najpierw wyłażą pąki.
Zwróć uwagę na to podłoże, bo nie może być długo mokre.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2; Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie. Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
|
|
|
bee
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
wielkopolska 6b
|
 |
« Odpowiedz #20 : Sierpień 21, 2008, 15:23:43 » |
|
..... Roślinka puściła przyrost, ale kwiatek nie wyrósł, zbrązowiał w środku. Teraz puszcza znowu drugi przyrost, ale te starsze łodygi powoli żółkną i więdną. W zasadzie nie wiem, co dalej mam robić. Czy pousuwać resztę korzeni, a pozostawić tylko te zdrowe od nowego przyrostu, czy zostawić w takim stanie jak jest? Storczyk rośnie na balkonie od południa i jest cieniowany. Stare listki są pomarszczone, zapewne z powodu popsutych korzeni.
Ja bym zostawiła tak jak jest. Najstarsze psb i tak z czasem by się pomarszczyły a jeżeli tak jak piszesz roślina ma nowe przyrosty, to albo już się zakorzeniła albo zrobi to za jakiś czas. Dlatego trzeba teraz dbać o te nowe przyrosty. Napisz czy już mają korzenie ? Może dałoby się wstawić jakieś zdjęcie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2; Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie. Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
|
|
|
Megg
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 51
|
 |
« Odpowiedz #21 : Sierpień 21, 2008, 17:15:58 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Megg
|
|
|
bee
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
wielkopolska 6b
|
 |
« Odpowiedz #22 : Sierpień 21, 2008, 18:44:47 » |
|
Megg,
Zdjęcie bardzo dużo wniosło. Teraz z pełną odpowiedzialnością bym Ci poradziła żeby jednak zajrzeć do doniczki, korzenie nowego przyrostu dopiero wrastają w podłoże. Musisz to zrobić bardzo delikatnie żeby nie uszkodzić tych nowych korzeni i tych , które ewentualnie są w podłożu. Stare pseudobulwy zeschły się ponieważ roślina wyciągnęła z nich co mogła żeby wydać odrost i żeby ten mógł wypuścić korzenie. Najlepiej byłoby oderwać najmocniej zeschnięte psb (ale tylko te , które są suchutkie oraz te które wyglądają źle) oraz puste w środku korzenie. Musisz przejrzeć te korzenie i każdy inny twardy w środku zostawić, bo istnieje możliwość pobrania wody przez takowe. Nie nawoź już tej rośliny. Bardzo dobrym rozwiązaniem byłoby posadzenie tej rośliny do mchu sphagnum i nakrycia wszystkiego workiem w celu podniesienia wilgotności ale może to być to samo podłoże lub nowe podobne. Jeżeli stwierdzisz, że roślina ma jakieś stare korzenie to z 2 dni po przesadzeniu możesz podlać, w innym przypadku też podlej ale żeby za mocno nie nasiąknęło podłoże,pryskaj codziennie podłoże i podnieś jej wilgotność przez ten worek ustawiając doniczkę na podstawce wypełnionej keramzytem zalanym wodą ale w taki sposób żeby w worku ta woda parowała. Worek nie musi być bardzo szczelny bo i tak trzeba wszystko codziennie wietrzyć do czasu aż korzenie wrosną w podłoże i sama stwierdzisz że kondycja rośliny się znacznie poprawiła. Ja to robię w taki sposób ,że biorę worek przejrzysty na tyle żeby roślina miał dużo światła, później wstawiam w ten worek podstawkę z keramzytem z wodą a na nim stawiam doniczkę z rośliną, na koniec na górze spinam czymś ten worek żeby w środku była wilgoć i od góry spryskuję po liściach i podłożu i wietrzę. roślina musi mieć dużo światła ale nie może stać na słońcu.
Jeżeli mam jakieś mniejsze katlejki to wrzucam je do worka z wilgotnym sphagnum i wieszam w bardzo widnym miejscu, co jakiś czas namaczam mech żeby był stale wilgotny. Sprawdza się to z powodzeniem. Kiedy mam już dostatecznie długie korzenie sadzę do doniczki. to taki przepis w skrócie dla odważnych , którzy nie boją się trzymać rośliny bez podłoża.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2; Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie. Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #23 : Sierpień 21, 2008, 18:49:55 » |
|
Przepiekne te catlteye  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Megg
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 51
|
 |
« Odpowiedz #24 : Sierpień 21, 2008, 19:53:28 » |
|
Bardzo dziękuję bee za rady. Oczywiście je zastosuje w praktyce.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Megg
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #25 : Sierpień 21, 2008, 20:01:21 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
smykla1
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #26 : Sierpień 21, 2008, 20:03:57 » |
|
Agnieszko przekaż mężowi że ma cudne catleje  to on storczyki , a ty fiołeczki ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ewa
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #27 : Sierpień 21, 2008, 20:07:21 » |
|
Tak wyszło. Te zdjęcia to tylko wybór, ma tego trawska z 200 doniczek. Na szczęście przebywają na balkonie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dcmiel
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 21, 2008, 20:10:32 » |
|
Piękne. "Na szczęście przebywają na balkonie." Teraz a potem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #29 : Sierpień 21, 2008, 20:13:26 » |
|
Cały czas są na nieogrzewanym, zabudowanym balkonie. Zimą jest na nim 12-15 stopni C, a latem 30. Mają dużą amplitudę roczną i kwitną jak oszalałe. Rosną też, śmieję się z Męża, że niedługo będzie je do skrzynek po owocach sadził, bo doniczek takich nie robią.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|