Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 09:16:36
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nowy trawnik - problem krety!  (Przeczytany 2249 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Frost
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 17



« : Sierpień 20, 2008, 12:39:05 »

Witam. Niedawno zasiałem nowa trawe ogrodowa, po kielkowaniu zrobil sie zielony ładny chodniczek ale niestety nie moglem dlugo cieszyc sie tym obrazem, gdyz krety wykopaly na nim kilka kopcow. Jedno pytanie - jak sie ich pozbyc (wygonic)??. Czy macie jakies swoje sprawdzone metody itd.? Prosze o szybkie odpowiedzi. Pozdrawiam.

Dzieki;)
Zapisane

Frost;]
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #1 : Sierpień 20, 2008, 12:48:37 »

Z tego co wiem to na pewno są na nie środki chemiczne. Ale jak nie chcesz im szkodzić to ponoć pomaga włożenie w miejsce kopca metalowej rury i założenie na jej koniec butelki plastikowej. Ponoć ten dźwięk je wypłasza. Ja widziałam również w sklepach takie jakieś ultra/ infra dźwiękowe urządzenia, które ponoć również działają w ten sam sposób , wypłaszając przy okazji innych nieproszonych gości. Tutaj masz link do allegro gdzie właśnie są takie rzeczy do odstraszania kretów.

http://www.allegro.pl/search.php?string=krety&category=1532

 Mam nadzieję, że chociaż troszkę pomogłam. Mnie krety tez odwiedzały jak założyłam trawnik, żal było zabijać więc na parę dni założyłam te butelki. Do tej pory nie wróciły. Może lubią tylko świeżo założone ogródki Smile
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #2 : Sierpień 20, 2008, 17:21:48 »

Niestety..krety i nornice nawiedzają zarówno te młode ogrody jak i stare.Ja w tym roku walczyłam z nornicami..choć ogród już nie młody. Co do różnych środków to różnie bywa. Stosowałam te butelki plastikowe na kijach..różne brzęczki i nic. Dałam w końcu im za wygraną...o dziwo ,odpukać od ponad dwóch miesięcy spokój.Może mu się u mnie znudziło i poszedł do sąsiada...i niech mu tam. Cool Cool Cool
Zapisane

Aga1
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 700



WWW
« Odpowiedz #3 : Sierpień 20, 2008, 17:44:38 »

Ja mam takie ultradźwiękowe ustrojstwo od kilku lat. Sprawdza się doskonale, chociaż miały kiedyś chrapkę na moje cebulki. Teraz "ani pół kreta" nie widać.
Zapisane

Frost
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #4 : Sierpień 21, 2008, 16:08:25 »

No, sprobuje ultradźwiękiem;) Dzieki. Pozdrawiam.
Zapisane

Frost;]
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Listopad 16, 2008, 18:53:07 »

I jak te wasze anty-krecie urządzenia?
Wspomóżcie adminke w obcym jej temacie Very Happy
Zapisane

mparts
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2



WWW
« Odpowiedz #6 : Styczeń 01, 2009, 23:20:19 »

Pytanie do Aga1:

Cytuj
Ja mam takie ultradźwiękowe ustrojstwo od kilku lat. Sprawdza się doskonale, chociaż miały kiedyś chrapkę na moje cebulki. Teraz "ani pół kreta" nie widać.

Jakiej firmy urządzenie używasz? Czy na Twojej działce były krety zanim te odstraszacze zastosowałaś, czy zrobiłaś to profilaktycznie.

Ja stosuje metody drastyczne - łapki - działają, choć wymaga to czasu i cierpliwości, o szczęściu nie zapominając.
Zapisane

Pozdrawiam... najserdeczniej jak potrafię Very Happy
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #7 : Styczeń 02, 2009, 08:15:02 »

mparts...czy możesz napisać coś więcej o tym szczęściu, czasie i cierpliwości. Ja myślałam że łapki porozkładać i już. Czy trzeba przy nich siedzieć i wpatrywać się w nie jak rybak w wędkę?. To o ten czas chodzi?. Confused
Zapisane

mparts
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2



WWW
« Odpowiedz #8 : Styczeń 09, 2009, 22:09:52 »

Otóż kret to bardzo mądre stworzenie i w te łapki to jakoś zbyt często nie wpada, choć korytarze w których są one założone odwiedza regularnie, zmieniając ich bieg i zasypując ziemią założone urządzenie chwytne. I w ten sposób po 2 tygodniach polowań (przy codziennym monitoringu) - kret niezłapany, a korytarz opuszczony... można się zmęczyć.
Zapisane

Pozdrawiam... najserdeczniej jak potrafię Very Happy
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #9 : Styczeń 09, 2009, 22:32:05 »

Dzięki za odpowiedż A ja ostatnio słyszałam o sierści a nawet ludzkich włosach wkładanych do dziur. Ciekawe..dziś także czytałam o,,tym czymś,,..od kota. Nie wiem ile w tym prawdy, ale pewnie ludzie chwytają się wszystkich sposobów. Być może któryś zadziała. Confused
Zapisane

marienka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10


WWW
« Odpowiedz #10 : Luty 21, 2009, 22:35:40 »

Zastanawialm się czy napisac, ale ...raz kozie śmierc. Z góry zaznaczam że pomysł nie jest mój-wyczytałąm gdzieś w necie i sprawdziłam ,bo niekłopotliwy. Otóż trzeba nisikac w ten otwór kretowiska  Smile Smile Możecie się smiac ,ale zadziałało, a przedtem wypróbowałam już chyba wszystko i nic.
Zapisane

BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #11 : Luty 22, 2009, 07:25:06 »

  warto spróbawać    Confused  Mad..co to się nie robi  Smile Smile
Zapisane

jerkre
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #12 : Luty 28, 2009, 22:12:58 »

Tam gdzie mam lawendę to kretów nie widzę.
Zasadziłem też cesarską koronę - jej zapachu nie znoszą nornice i krety.
efekty powinienem mieć już na wiosnę
Zapisane
ursbak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 603


Podlasie


« Odpowiedz #13 : Luty 28, 2009, 23:02:12 »

a oto sposób na wykurzenie kreta mojej babci- kupić śledzia całego...i zakopać w kretowisku...najświeższym..tak by nie wystawał z ziemi...ponoć działa
Zapisane

iwona55
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1033


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #14 : Marzec 01, 2009, 08:32:26 »

Krety złapane w naszym ogrodzie w łapkę z opadającymi klapkami mąż systematycznie przerzucał przez strumyk znajdujący się przy ogrodzeniu do lasu.Niech tam sobie żyją i kopią.
Oglądając film przyrodniczy o kretach dowiedział się,że są świetnymi pływakami i bez problemu
wracają na miejsce swojego żerowania. Smile Smile Smile
Więc krety jak były tak są i nic na nie nie pomaga.Kopią kopce ale jednocześnie oczyszczają warstwę pod darnią z larw ,pędraków  które potrafią również zniszczyć trawniki podgryzając korzenie traw-zwłaszcza larwy chrząszczy.
Zapisane

oliwia
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 217


Wielkopolska


« Odpowiedz #15 : Maj 16, 2009, 16:31:50 »

Sposób z kolei sprawdzony u mnie. Mam siedem kotów, które w zasadzie dostają tylko mleko. Polują na myszy i krety, aż miło. Przedtem miałam cały trawnik w kretowinach, aż mi się syn buntował, ze kosić przestanie. W tej chwili po kretach ani śladu. Koty zaznaczam nie domowe. I możecie wierzyć nie wychudzone.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: