Frost
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 17
|
 |
« : Sierpień 20, 2008, 12:39:05 » |
|
Witam. Niedawno zasiałem nowa trawe ogrodowa, po kielkowaniu zrobil sie zielony ładny chodniczek ale niestety nie moglem dlugo cieszyc sie tym obrazem, gdyz krety wykopaly na nim kilka kopcow. Jedno pytanie - jak sie ich pozbyc (wygonic)??. Czy macie jakies swoje sprawdzone metody itd.? Prosze o szybkie odpowiedzi. Pozdrawiam.
Dzieki;)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Frost;]
|
|
|
|
aniula_87
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 20, 2008, 12:48:37 » |
|
Z tego co wiem to na pewno są na nie środki chemiczne. Ale jak nie chcesz im szkodzić to ponoć pomaga włożenie w miejsce kopca metalowej rury i założenie na jej koniec butelki plastikowej. Ponoć ten dźwięk je wypłasza. Ja widziałam również w sklepach takie jakieś ultra/ infra dźwiękowe urządzenia, które ponoć również działają w ten sam sposób , wypłaszając przy okazji innych nieproszonych gości. Tutaj masz link do allegro gdzie właśnie są takie rzeczy do odstraszania kretów. http://www.allegro.pl/search.php?string=krety&category=1532 Mam nadzieję, że chociaż troszkę pomogłam. Mnie krety tez odwiedzały jak założyłam trawnik, żal było zabijać więc na parę dni założyłam te butelki. Do tej pory nie wróciły. Może lubią tylko świeżo założone ogródki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa." Werner Heisenberg skarby aniuli_87
|
|
|
|
zenia
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 20, 2008, 17:21:48 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 20, 2008, 17:44:38 » |
|
Ja mam takie ultradźwiękowe ustrojstwo od kilku lat. Sprawdza się doskonale, chociaż miały kiedyś chrapkę na moje cebulki. Teraz "ani pół kreta" nie widać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Frost
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 21, 2008, 16:08:25 » |
|
No, sprobuje ultradźwiękiem;) Dzieki. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Frost;]
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 16, 2008, 18:53:07 » |
|
I jak te wasze anty-krecie urządzenia? Wspomóżcie adminke w obcym jej temacie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mparts
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 01, 2009, 23:20:19 » |
|
Pytanie do Aga1: Ja mam takie ultradźwiękowe ustrojstwo od kilku lat. Sprawdza się doskonale, chociaż miały kiedyś chrapkę na moje cebulki. Teraz "ani pół kreta" nie widać. Jakiej firmy urządzenie używasz? Czy na Twojej działce były krety zanim te odstraszacze zastosowałaś, czy zrobiłaś to profilaktycznie. Ja stosuje metody drastyczne - łapki - działają, choć wymaga to czasu i cierpliwości, o szczęściu nie zapominając.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam... najserdeczniej jak potrafię 
|
|
|
|
zenia
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 02, 2009, 08:15:02 » |
|
mparts...czy możesz napisać coś więcej o tym szczęściu, czasie i cierpliwości. Ja myślałam że łapki porozkładać i już. Czy trzeba przy nich siedzieć i wpatrywać się w nie jak rybak w wędkę?. To o ten czas chodzi?. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mparts
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 09, 2009, 22:09:52 » |
|
Otóż kret to bardzo mądre stworzenie i w te łapki to jakoś zbyt często nie wpada, choć korytarze w których są one założone odwiedza regularnie, zmieniając ich bieg i zasypując ziemią założone urządzenie chwytne. I w ten sposób po 2 tygodniach polowań (przy codziennym monitoringu) - kret niezłapany, a korytarz opuszczony... można się zmęczyć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam... najserdeczniej jak potrafię 
|
|
|
|
zenia
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 09, 2009, 22:32:05 » |
|
Dzięki za odpowiedż A ja ostatnio słyszałam o sierści a nawet ludzkich włosach wkładanych do dziur. Ciekawe..dziś także czytałam o,,tym czymś,,..od kota. Nie wiem ile w tym prawdy, ale pewnie ludzie chwytają się wszystkich sposobów. Być może któryś zadziała. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
marienka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 21, 2009, 22:35:40 » |
|
Zastanawialm się czy napisac, ale ...raz kozie śmierc. Z góry zaznaczam że pomysł nie jest mój-wyczytałąm gdzieś w necie i sprawdziłam ,bo niekłopotliwy. Otóż trzeba nisikac w ten otwór kretowiska  Możecie się smiac ,ale zadziałało, a przedtem wypróbowałam już chyba wszystko i nic.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
jerkre
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 28, 2009, 22:12:58 » |
|
Tam gdzie mam lawendę to kretów nie widzę. Zasadziłem też cesarską koronę - jej zapachu nie znoszą nornice i krety. efekty powinienem mieć już na wiosnę
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 28, 2009, 23:02:12 » |
|
a oto sposób na wykurzenie kreta mojej babci- kupić śledzia całego...i zakopać w kretowisku...najświeższym..tak by nie wystawał z ziemi...ponoć działa
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
iwona55
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1033
łódzkie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 01, 2009, 08:32:26 » |
|
Krety złapane w naszym ogrodzie w łapkę z opadającymi klapkami mąż systematycznie przerzucał przez strumyk znajdujący się przy ogrodzeniu do lasu.Niech tam sobie żyją i kopią. Oglądając film przyrodniczy o kretach dowiedział się,że są świetnymi pływakami i bez problemu wracają na miejsce swojego żerowania.  Więc krety jak były tak są i nic na nie nie pomaga.Kopią kopce ale jednocześnie oczyszczają warstwę pod darnią z larw ,pędraków które potrafią również zniszczyć trawniki podgryzając korzenie traw-zwłaszcza larwy chrząszczy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
oliwia
Aktywny

Offline
Wiadomości: 217
Wielkopolska
|
 |
« Odpowiedz #15 : Maj 16, 2009, 16:31:50 » |
|
Sposób z kolei sprawdzony u mnie. Mam siedem kotów, które w zasadzie dostają tylko mleko. Polują na myszy i krety, aż miło. Przedtem miałam cały trawnik w kretowinach, aż mi się syn buntował, ze kosić przestanie. W tej chwili po kretach ani śladu. Koty zaznaczam nie domowe. I możecie wierzyć nie wychudzone.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|