|
ursulka
Gość
|
 |
« : Sierpień 16, 2008, 12:59:45 » |
|
Czy wszystkie truskawki mają jadalne owoce?
Kupiłam 3 roślinki "truskawki ozdobnej". Jedna ma metkę: "fragaria x hybride 'Pagoda' " i kwitnie na różowo. Drugą po liściach i zdjęciach w necie wyczaiłam, że na 90% to będzie odmiana "Lipstick". A trzeciej nie umiem dopasowac do niczego. Zastanawiam się czy sadzic je przy truskawkach, jakie mam do jedzenia, czy tez w doniczki i traktowac jedynie jako ozdobę. Nie chcę przytruc siebie i męża... choc nigdy nie słyszałam o trujących truskawkach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 16, 2008, 14:24:06 » |
|
To raczej jako poziomki, większe poziomki trzeba traktować niż jak truskawki  owoce jadalne, bardzo bardzo smaczne i słodkie. Ja to mam w małym klombiku przed domem, bo ślicznie wyglądają jak kwitną na różowo, aż szkoda żeby zginęło w innych truskawkach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 16, 2008, 14:45:01 » |
|
Dzięki Na razie pójdą obok truskawek bo to małe roślinki, po 1 sztuce mam. A na przyszły rok im wykombinuję jakiś ładny pojemnik i jakieś coś zielone, co by z nimi ładnie wyglądało  Chociaż liczę, że się tak rozmnożą, że będą ładnie same się prezentowały 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 16, 2008, 15:02:27 » |
|
One się pięknie rozrastają. Moje mają bardzo długie wąsy. Posadziłam z nimi zwykłe poziomki i niestety - truskawki zagłuszyły je. Ja bym nie sadziła ich z niczym.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 16, 2008, 15:09:22 » |
|
No to świetnie!  Myślałam, co by im dosadzic, żeby takie samotne i łyse nie były. Ale jeśli one aż tak się rozrastają, to super! Właśnie taką misę na słupku, ze zwisającymi truskawkami chciałabym postawic... teraz kombinuję gdzie  Przed rokiem ktoś na tym forum ostrzegł mnie przed poziomkami, że rozrastają się gorzej niż perz. Uwierzyłam, posadziłam tak, jakby naprawdę tak szły jak burza. I dobrze zrobiłam, bo z 5 roślinek mam po roku niezły rządek 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 16, 2008, 18:16:58 » |
|
Nie są trujące ale są niesmaczne. Świetnie sprawdzają się jako rośliny okrywowe, w wysychających miejscach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 16, 2008, 18:24:40 » |
|
Czyli możnaby nimi obsadzic na przykład pochyłośc, żeby "przytrzymywały" ziemię ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 16, 2008, 18:26:33 » |
|
Tak, spokojnie. Błyskawicznie wypuszczają wąsy i kolonizują okolicę. Ładnie kwitną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 16, 2008, 18:32:11 » |
|
Nooo... to mam już plan na przyszły rok. Mam 2 miejsca, mocno pochyłe, w których regularnie osypuje mi się ziemia i muszę to czymś jak najszybciej obsadzic. Czymś, czego korzenie uplotą pod ziemią "umocnienia" a liście trochę osłonią przed wypłukiwaniem przez deszcz. W jednym miejscu już posadziłam barwinek, ale nie jest tak gęsty jak bym chciała. Może za rok będzie ?, bo to tegoroczne nasadzenia. Na drugiej górce może spróbuję z tymi truskawkami... Byłoby super gdyby się sprawdziło !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 16, 2008, 18:36:51 » |
|
Miałam takie łyse place, gdzie nic nie chciało rosnąć, nawet skalniaki, a teraz różowo. Możesz spokojnie wymieszać z barwinkiem, poradzą sobie. Ładnie wyglądają i nie dają szans zielsku. Ja mam w takiej kombinacji jeszcze fiołki leśne, takie zwykłe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 16, 2008, 18:48:55 » |
|
Dzięki za podpowiedź  Dam pod to kilka cebulek wiosennych, tak niżej, to będzie kolorowo wiosną 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 16, 2008, 18:57:22 » |
|
Jakies narcyzy. Obok mam hortensje. Jak taki busz się rozrośnie to całkiem nieźle trzyma wodę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 17, 2008, 13:01:14 » |
|
Nie są trujące ale są niesmaczne. Świetnie sprawdzają się jako rośliny okrywowe, w wysychających miejscach.
No widzisz, a ja mam inne zdanie  dla mnie są bardzo smaczne, miękkie, słodziutkie, lepsze niż poziomki i dużo większe niż poziomki. Moje dziecko też wcinało, aż jej się uszy trzęsły 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 17, 2008, 13:50:17 » |
|
Najważniejsze, że nie trujące  A czy mi smak podpasuje, to za rok opowiem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Maverick
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 60
|
 |
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 04, 2008, 20:15:04 » |
|
Robił ktoś z Was jakieś eksperymenty , aby zimą mieć w domku świeże owoce truskawki ? Czy owocowanie wymaga zapylenia kwitnącego kwiatka przez owada ?  Myślałem zrobić truskawkom zimę w lodówce, i hodować w domku  przez jesień i zimę mieć owoce... Mam także nasionka truskawki domowej, hodowanej w pojemnikach, całorocznie podobno owocującej
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gruszkinawierzbie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 281
6b
|
 |
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 05, 2008, 13:11:48 » |
|
Ja będę mógł sie wypowiedzieć po zimie, co prawda w sprawie poziomek, ale to przecież prawie jak truskawka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tilula
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #16 : Styczeń 20, 2009, 16:15:33 » |
|
Moje truskawki są już w jednym miejscu od 4 lat, czy powinnam je przesadzić gdzieś indziej? Tej jesieni zaniedbalam je okrutnie, ledwie odchwaściłam i przyciełam przed zimą. Czy mogę je czymś nawieźć na wiosnę? Mam pod ręką ptasie kupy  i śliczny kompost z liści , obierków i trawy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Naradka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 279
Opolskie - strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #17 : Styczeń 20, 2009, 18:26:43 » |
|
Jak śnieg zejdzie możesz to rozrzucić, ale i przemieszać z wierzchnią warstwą ziemi.
Ptasi nawóz powinnaś rozcieńczyć i raczej stosować jako płyn. Czyli jeśli wrzucisz do beczki nawóz zalać beczkę wodą. Potem to co przefermentuje wymieszać i stosować 1 litr ma 10 litrów wody.
Czyli widzisz że ten nawóz możesz stosować raczej w ciepłym okresie. Teraz jeśli masz kompost daj kompost.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Natka
|
|
|
tilula
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #18 : Styczeń 20, 2009, 20:06:56 » |
|
dzięki! kupy to mam nawet chyba zalane od jesieni, więc jak się rozmrożą będą świeżutkie jak bułeczki, kupiłam na wiosnę w tamtym roku też truskawki wijące. W związku z moimi zaniedbaniami biedne wogóle się nie wiły, ale pewnie się dobrze ukorzeniły, jak tylko mi się uda o nie zadbac jak należy zrobię zdjęcie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #19 : Styczeń 20, 2009, 20:28:26 » |
|
Moje truskawki są już w jednym miejscu od 4 lat, czy powinnam je przesadzić gdzieś indziej?
Nie ma sensu trzymać truskawek dłużej niż 3 lata,plonowanie bardzo się zmniejsza,owoce drobnieją,a krzaki atakują choroby grzybowe i nicienie.Nie powinnaś również pobierać sadzonek z tak starych roślin,bo na bank przeniesiesz te choroby na nową plantację /pomijając fakt że 4-letnie krzewy nie wypuszczają już prawie 'wąsów' / Moja rada -Jeśli ten ptasi nawóz jest już odleżały,przekop z nim na wiosnę NOWĄ grządkę i kup KWALIFIKOWANE sadzonki.Polecam sadzenie na czarnej włókninie,odpada pielenie,owoce są wcześniej,no i są czyste.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tilula
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #20 : Styczeń 20, 2009, 21:19:20 » |
|
wąsów miały dosyć dużo nawet, ale rzeczywiście pleśń się pojawiła, i owoców było mniej, chyba zdecyduję się na nową rabatę i nowe sadzonki, może tylko poziomki przeniosę? czy dać sobie spokój i parę krzaków poziomek też kupić? aprzy okazji, mam białe poziomki, długo marniały na krzakach (mrówki by się ze mną nie zgodziły), bo myślałam że są niedojrzałe.: ) Poziomki są super. Ogromne i mają owoce aż do pierwszych przymrozków. A kiedy ruszyć z tą rewolucją? Po zimnej zośce, czy w kwietniu, czy też dopiero w sierpniu, kiedy to chyba sadzi się truskawki? W sierpniu moglabym już wiedzieć, które poziomki są najładniejsze i nadają się do transplantacji. Ale pewnie szkoda mi będzie owoców. Na pewno zastosuję włókninę. Muszę jeszcze wybrać pomiędzy wsadzeniem je w to samo miejsce, które jest bardzo nasłonecznione, więc wg mnie najlepsze, a przeniesieniem biedaczek do półcienia, ale za to nie wyjałowionego i nie skażonego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anna czarnota
|
 |
« Odpowiedz #21 : Styczeń 21, 2009, 08:02:16 » |
|
Ja sadziłam na włókninie, myślałam, że pozbędę się chwastów... one i tak opanowały truskawki... przebiły się przez włókninę, a jak próbowałam wyrywać to robiły się większe dziury 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
tilula
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #22 : Styczeń 21, 2009, 08:48:47 » |
|
może zaczęłaś wyrywać za późno jak już byly mocno wrośnięte, mnie prześladuje skrzyp na włókninie. Już tak się rozplenił na jednej rabacie, że w tym roku mam zamiar wszystko przekopać i dać nową włókninę. Marzę o wielkim facecie, któremu mogłabym rozkazywać.. Zagonilabym go do tych moich rabat! Ogrodnictwo, to ciężka, fizyczna praca, po której nie mam już siły na roboty domowe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #23 : Styczeń 21, 2009, 08:54:37 » |
|
Skrzypy są okropne, ale niestety nawet przekopywanie jest mało skuteczne. Zawsze gdzieś jakieś kłącze pozostanie. Mnie one demotywują... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #24 : Styczeń 21, 2009, 10:20:31 » |
|
Tilula,truskawki możesz posadzić w kwietniu, jak najwcześniej,w czerwcu już poskubiesz trochę owoców.Nie będzie ich tyle co z sadzonych w sierpniu,ale zawsze coś. Poziomki uprawia się tak jak truskawki,tw.trzeba je co kilka lat wymieniać na nowe.Teraz jest dobra pora na sianie poziomek,jeśli masz warunki i cierpliwość to możesz się w to pobawić. Co do skrzypu i innych chwastów trwałych -niestety,trzeba je dokładnie usunąć,szczególnie z miejsc w których planujemy wieloletnie nasadzenia.Jest to trudne,ale konieczne.W ostateczności polecam herbicydy np.Round Up zastosowane w maju -czerwcu.Między rosnącymi już roślinami można te chwasty usunąć pędzlując je herbicydem. I jeszcze jedno -obecność dużej ilości skrzypu oznacza ,że PH ziemi jest niskie.No ale truskawki lubią lekko kwaśną ziemię.
Przy kupnie włókniny trzeba zwrócić uwagę,żeby była odporna na promieniowanie UV,bo inna rozpadnie się po kilku miesiącach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tilula
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #25 : Styczeń 21, 2009, 21:31:44 » |
|
rzeczywiście skrzyp rozplenia się pomiędzy iglakami : )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
przylaszczka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 19
świętokrzyskie - strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #26 : Styczeń 21, 2009, 22:09:20 » |
|
I rzeczywiście truskawki wolą kwaśniejszą ziemię. Kiedyś niechcący to sprawdziłam. Pod jedną częśc nowej grządki dla truskawek dałam wiaderko czarnej ziemi z lasu i wymieszałam. Te na "leśnej" ziemi były dużo ładniejsze. Pewnie skorzystały też na nowej próchnicy, bo były dorodne już w pierwszym roku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Aga
|
|
|
szeklus
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 80
Moja wymarzona:))
|
 |
« Odpowiedz #27 : Kwiecień 12, 2009, 18:43:23 » |
|
Oczekuję właśnie na dostawę trukawki pnącej Hummi zakupionej na allegro. Czy ktoś z Was miał może już kiedyś styczność z tą niewiadomą roślinką??? Jeśli tak to bardzo proszę o rady bo ja właściwie nic i niej nie wiem. Pozdrawiam. Emilka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #28 : Kwiecień 12, 2009, 19:47:56 » |
|
A ja się zastanawiam, czy można takie zwykłe truskawki posadzić w donicy z innymi kwitakami?? Gdyby ich niczym nie pryskać to czy byłaby szansa na owocki? Pomidory mi wyszły w skrzynce to może i truskawy by zechciały??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #29 : Kwiecień 12, 2009, 21:50:10 » |
|
Bura,jasne ,że by zechciały.Kiedyś widziałam truskawki posadzone w skrzynkach,cudny widok. I nigdy nie pryskam truskawek chemią 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|