|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #210 : Wrzesień 09, 2008, 16:58:17 » |
|
Dzięki za wsparcie  Ale cały w tym ambaras- że pan mąż układa płytki w piwnicy i dopóki tam nie skończy nie zrobi następnej czynności  . Pozostaje mi na razie przyciąć róże i czekać na podpory... Jak przytnę to jakis czas wytrzymają bez podpór... A teraz kilka fotek... Nadal pięknie kwitnie PORTULAKA  coraz więcej kwiatów na OŁOWNIKU  Druga kanna  Rozkwita jednoroczny BIELUŃ- jakiś ciemny- ma być pełny...  RÓŻE CHIŃSKIE co rusz mają nowe kwiaty... 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2008, 16:59:54 wysłane przez Ela G. »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #211 : Wrzesień 09, 2008, 19:11:17 » |
|
Elu, pięknie dalej u Ciebie. Szkoda że podpórki się załamały, ale może dzięki temu ślubny zrobi lepsze niż w TESCO 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #212 : Wrzesień 09, 2008, 19:27:43 » |
|
Witaj Anetko  Jakoś mnie nic nie cieszy po tej awanturze z Natitą.  "Ładne" tu są koleżanki, nie ma co... Jak wysyłasz to cud miód- jak coś nie wypali to kilka od razu siedzi na grzbiecie...  Dziękuję Bogu, że nie weszłam w żadne wymiany- przy moim roztrzepaniu to dopiero bym miała aferę...  Ostrzegałam ją, że te wysyłki jej bokiem wyjdą - żyję trochę na tym świecie i niejedno już widziałam...Ten dziki pęd do wymian jeszcze niejedno pokaże oblicze...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #213 : Wrzesień 09, 2008, 19:31:44 » |
|
Elu, szczegółów nie znam- ale szkoda nerwów, trzeba cieszyć się tym co się ma i żyć swoim życiem  pozdrawiam Cię ciepło
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #214 : Wrzesień 09, 2008, 19:49:35 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #215 : Wrzesień 09, 2008, 19:54:21 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #216 : Wrzesień 10, 2008, 08:23:47 » |
|
Przepiękny jest ten ołownik, to jeden z moich ostatnich pupilków. Mój co prawda nie kwitnie tak obficie, ale też jest niezły. U mnie w tym tygodniu zapowiadają przymrozki, będę targać kwiatki na nocleg do garażu. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #217 : Wrzesień 10, 2008, 08:37:12 » |
|
Schowaj, schowaj- lepiej chuchać na zimne- nawet lekki przymrozek od razu zniszczy te rośliny cieplolubne...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #218 : Wrzesień 10, 2008, 09:00:30 » |
|
Pewnie, że schowam, ale tych lokatorów mam około 10 i wtedy samochód śpi na dworze, a mąż nabawia się rozstroju żołądka. Te ciągłe walki o pomoc w targaniu. Ale pomaga. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aiszo
|
 |
« Odpowiedz #219 : Wrzesień 10, 2008, 14:33:35 » |
|
Witaj Anetko  Jakoś mnie nic nie cieszy po tej awanturze z Natitą.  "Ładne" tu są koleżanki, nie ma co... Jak wysyłasz to cud miód- jak coś nie wypali to kilka od razu siedzi na grzbiecie...  Dziękuję Bogu, że nie weszłam w żadne wymiany- przy moim roztrzepaniu to dopiero bym miała aferę...  Ostrzegałam ją, że te wysyłki jej bokiem wyjdą - żyję trochę na tym świecie i niejedno już widziałam...Ten dziki pęd do wymian jeszcze niejedno pokaże oblicze... Bez przesady, Elu  . Ja wysyłam i dostaję. Fakt, więcej wysyłam (około setki przesyłek), ale tylko dlatego, że na razie nie miałam koncepcji ni ogrodu, ni domowych. Wiem jedno, jeżeli z pewnych względów nie można wysłać obiecanej paczki, trzeba o tym powiadomić. Też spóźniłam się z wysyłką obiecanych sadzonek, ale od razu uprzedzałam na pw, dlaczego. Teraz, jak koncepcja krystalizuje mi się, dziewczyny z FF są kochane i natychmiast oferują mi sadzonki. Ps. Widziałaś cynie z Twoich nasionek? Są piękne  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #220 : Wrzesień 10, 2008, 15:02:46 » |
|
Tak, ogladałam. Rzeczywiście piękne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #221 : Wrzesień 11, 2008, 15:12:26 » |
|
Napatrzałam sie na Twoje zakupy cebulowe i chyba tez się wybiorę .Moja babcia powiedziałaby że jestem 'zachciewna' 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ewa-Maria
Gaduła
 
Offline
Wiadomości: 1306
Małopolska - strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #222 : Wrzesień 11, 2008, 16:32:01 » |
|
No to pocieszam Cię Joasiu, że i ja też jestem "zachciewna"  na kwiaty
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie - Ewa
|
|
|
|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #223 : Wrzesień 11, 2008, 18:09:21 » |
|
Ewko- piszesz, że masz 10 donic- ja mam ich kilka krotnie wiecej/ nie napiszę , że kilkanaście, choć to nie byłaby przesada/ ale ja zanim je będę chować postaram się jak najwięcej kwiatów zsadzic razem , by tę ilość zmniejszyć. No i częć z roslin w donicach juz przygotowałam do opróżnienia- np. galtonie, eukomisy, ismeny- już od pewnego czasu ich nie podlewałam- teraz rośliny otrzepane z ziemi suszę...Potem je obetnę nad cebulą i powędrują do piwnicy w kartonowym pudle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #224 : Wrzesień 11, 2008, 18:13:37 » |
|
10 donic dużych tj. znosiłam ze wsi stare naczynia (u mnie mówią na to kocioł lub parnik), wybijałam dno i sadziłam. Jedna z datur jest sporo wyższa ode mnie, psianka zresztą też, róże pienne też mam w pojemnikach. Małych doniczek nie biorę w rachubę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #226 : Wrzesień 11, 2008, 20:01:23 » |
|
Mają dużo ziemi i poprzez wybite dno zapuszczają korzonki dalej. Syn przy kosiarce marudzi, że wolałby kosić boisko szkolne  , ale kosi. I pomaga sprzątać do piwnicy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #227 : Wrzesień 11, 2008, 20:13:33 » |
|
Aaaa... Moje donice wszystkie mają podstawki. Dlatego rośliny mi tak bujnie rosną, bo mają co pić- a i nawozy nie są tak szybko wypłukane. Tobie do ziemi ucieka i woda i nawozy... Ale widocznie roślinom wystarcza skoro ci ładnie rosną. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #228 : Wrzesień 12, 2008, 09:00:16 » |
|
Fakt, woda ucieka ale jednocześnie pobierają ją sobie z ziemi. Tak jest łatwiej, dla mnie przynajmniej. Datury też nie narzekają, jedna miała ok. 80 kwiatów na raz. Mam zdjęcia, jak w wolnej chwili nauczę się wstawiać je na forum, to pokażę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ela G.
|
 |
« Odpowiedz #229 : Wrzesień 12, 2008, 12:43:54 » |
|
Bardzo chetnie je obejrzę.  . Moje datury mają ciężkie chwile- od początku się im nie wiedzie... Teraz walczyłam z czymś niewiadomym na nich- oberwałam poobgryzane liscie - spryskałam resztę... Czekam na rozkwit kwiatów- by choć zobaczyć ich kolor. Za to jednoroczna "po przejściach" doszła do siebie i rozwija ciekawe kwiaty. Pełne, o ciekawym kolorze- na razie troszkę sie otworzyła. Zewnątrz bardzo ciemna, prawie fiolet, w środku jakiś blady żółtawy kolor.  Jestem ciekawa co to też za dziwak będzie  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|