|
nataliaada
|
 |
« : Sierpień 05, 2008, 15:33:10 » |
|
No właśnie. Pytanie jak w temacie. Szukałam w wyszukiwarce, ale nie znalazłam odpowiedzi więc założyłam swój wątek. Kupiłam sobie na allegro kawałek "staruszka" i dzisiaj on doszedł, jest w dobrym stanie, ale jest taki tyci tyci  , niby długi na jakieś 7 cm, ale chudziutki i te kuleczki malusie. Ja nie wiem jak się za to zabrać, czy ukorzenić w ziemi dla kaktusów czy uniwersalnej, jak głęboko wsadzić koniuszek łodyżki i czy oberwać parę kulek przy tym, czy one mają wisieć czy mam coś pod nie podłożyć, żeby może lepiej leżały na razie na czymś?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 05, 2008, 15:36:28 » |
|
Zapytaj Jagodę (Makosz11), najlepiej w jej wątku - ona ukorzenia wszystko, więc pewnie będzie mogła ci poradzić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 05, 2008, 15:40:55 » |
|
Można na dwa sposoby  : 1. włożyć do wody koniec i poczekać na korzonki, ale tak się robi w przypadku kilku sznurków a nie jednego, 2. położyć sznureczek na ziemi w doniczce i przestrzenie miedzy kulkami lekko przysypać ziemia, trzeba troche poczekać, ale wtedy puści wiele nowych pędów, ważne, żeby na poczatku spryskiwać tylko ziemię a nie podlewać. Jesli chodzi o ziemię to ja mieszam kaktusową z uniwersalna i jest ok. Podlewa się mało podobnie jak kaktusy  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 05, 2008, 15:43:33 » |
|
Ok, dziękuję za odpowiedzi. Ja w sumie mam 2 sznureczki, ale ten drugi jest jeszcze mniejszy od 1, czyli prawie mikroskopowy  I chyba zastosuję ten sposób z ziemią, ale najpierw się spytam Jagody 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 05, 2008, 16:26:29 » |
|
Ziemia do kaktusów, ale przesiej przez durszlag (to takie...hymmm...teraz to jest nowoczesne sitko do odcedzania makaronu,chyba ...takie duże dziurki ma ta miska,o!)dodałam kawałek rozdrobnionego węgla drzewnego/najprościej miażdzy się węgiel kombinerkami nie mylić z obcęgami, albo ściera na grubym papierze ściernym/.Na dno doniczki drenaż / keramzyt / rozłożyłam takie cipi ,cipi na podłożu ,ale międzywężla potraktowałam ukorzeniaczem - użyłam pędzelka tzw.konturówki. "otworzyłam"kilka spinaczy i nimi umocowałam sznureczki do podłoża by nie zwiewały, pędzelkiem zasypałam nieco ziemią.Kawałek plastykowej butelki z patentem JeyDee czyli zapałką z jednej strony by była szczelina. Kolejny sposób to wykorzystanie dużego spinacza by się ten sznureczek nie utopił w wodzie albo nie urwał. Niska szklanka,wyparzony ,schłodzony drobniutki keramzyt, przestudzona przegotowana woda i tyle by keramzyt był mokry,zanurzony,kawałek węgła drzewnego.Teraz nieco wyobrażni bo koniec roślinki musi być w wodzie między keramzytem a reszta nad i na tym spinaczu - spinacz jako rusztowanie dla mini roslinki.Duże spinacze są powlekane i nic nie rdzewieje,tak też ukorzaniam starca z listeczkami, 2-3 tygodnie i sadzę bo są korzonki.Trzeba pilnować poziomu wody bo szybko paruje i może się zdarzyć,że korzonki urosną tuż nad poziomem zawartości szklanki, ale to jedynie dodatkowe wsparcie dla tego rodzaju roślinki. Mniej pepłania się z pierwszym sposobem, a poza tym od czasu do czasu dasz wody na podstawek i wietrzysz nieco - zaś w wodzie trzeba codziennie podglądać i obserwować. Ameryki nie odkryłam ,ale tak ukorzeniam wszystko co mi wpadnie w dłonie, bardzo rzadko się nie udaje, bo czasami już na wodne ukorzenianie za zimno,ale mam jeszcze w razie czego kaflowe piece  rewelacyjnie ukorzeniają się na nich hoje! Poprzyglądaj się zdjęciom,wysunęłam spinacz by był bardziej widoczny.  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 05, 2008, 16:33:12 » |
|
Chyba wypróbuję sposób 1 . Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, niestety żadnych kermazytów nie mam , czy mogę dać podłoża do storczyka jak drenaż na dno dla mojego staruszka?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 05, 2008, 17:07:05 » |
|
Podobnie jak Jagoda robilam, tylko nie uzywalam spinaczy, ale drucik cielam i zaginalam i tak jakby przypinalam miedzywezla do podloza, zeby nie odstawaly zanadto. Aha... nie mialam ukorzeniacza, ale fajnie mi sie i tak pomnozyly kuleczki. Raczej nie podlewalam tylko spryskiwalam przegotowana woda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 05, 2008, 18:36:37 » |
|
Ha ha ha Jagódko! Stosuję ten sam sposób ze spinaczami, ale sama tak sobie wycudowałam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 05, 2008, 19:27:59 » |
|
Innymi słowy potrzeba matką wynalazku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 05, 2008, 20:30:30 » |
|
Ja w sprawie węgla  - doskonale się kruszy w moździerzu  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 05, 2008, 20:48:23 » |
|
A ja wkładałem końce sznureczków do ziemi a resztę kładłem na niej. Jutro wstawię fotkę swego senecio bo dziś już nie chce mi się wyciągać aparatu bo nawet nie wiem gdzie schowałem go ostatnio 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anna czarnota
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 05, 2008, 20:52:39 » |
|
A ja kładę na ziemi niczym nie przypinam i co jakiś czas zraszam a nie podlewam i ukorzeniają się doskonale 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 05, 2008, 20:55:38 » |
|
I to tak spomiędzy tych kulek wyrosną nowe sznurki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 05, 2008, 20:57:29 » |
|
Wyrosna, wyrosna  )) Ja zreszta w taki sam sposob rozmnozylam moja ceropegie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 06, 2008, 07:59:31 » |
|
Obiecane fotki:   To były 4 sznureczki ok 5 cm. Koncówki do ziemi, reszta leżała na niej . Na początku miały stale wilgotno, jak się ukorzeniły to zacząłem podsuszać od czasu do czasu. W chwili obecnej moje senecio ma ok 5 miesięcy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 06, 2008, 08:25:06 » |
|
Chcesz powiedzieć, że przez 5 miesięcy urósł tak dużo  Szok!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #16 : Sierpień 06, 2008, 08:31:55 » |
|
Nie wiem czy to jest dużo, ale jestem przekonany że ten gat senecio rośnie jak chwast  ma ok 40cm
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 06, 2008, 08:33:06 » |
|
Dla mnie to jest przyrost na maksa!  Nie przypuszczałam, że on tak szybko rośnie  Inne senecia tak szybko nie rosną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #18 : Sierpień 06, 2008, 14:47:19 » |
|
Moj kwiatuszek stoi w południowym oknie. Podłoże standardowe wymieszane z włóknem kokosowym w proporcji 1:1. Podlewam jak przeschnie. Donica ok 15 cm szerokości. Nie nawożę niczym.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #19 : Sierpień 06, 2008, 19:04:26 » |
|
 No to jestem prawie pewna...  ...całą doniczkę nawtykałeś ...by była zajęta,jak ujęła treściwie Liluś...na Maxsa Moje wetknięte po cztery w doniczkę ...rosną zwisając w dół.. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #20 : Sierpień 06, 2008, 19:40:37 » |
|
Idę nawtykać mojemu. A raczej wetknąć w ziemię te marne zwisy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #21 : Sierpień 06, 2008, 20:10:35 » |
|
O nie moja droga Basiu, juz pisałem: wetknąłem końcówki 4 sznureczków i pokładłem resztę na podłoże. Jak się ukorzeniły te leżące części to prawie spod każdej bubki wyrósł nowy pęd i tak ich się trochę nazbierało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #24 : Sierpień 07, 2008, 09:04:08 » |
|
Oooooooo właśnie,nie chciały spokojnie leżeć - świata im sie zachciało to powyłaziły 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #25 : Sierpień 07, 2008, 09:53:03 » |
|
I dopiero facet wyjaśnił co należy zrobić ze zwisem ...starca ... by się zagęścił 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #27 : Sierpień 07, 2008, 11:08:18 » |
|
Czy to zawsze działa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 07, 2008, 11:36:44 » |
|
Oj dziewczyny, bo się rumienić zacznę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #29 : Sierpień 07, 2008, 16:32:24 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|