Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 11:45:13
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: kliwia (clivia) cz 3  (Przeczytany 16214 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
malavi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 834



« : Sierpień 02, 2008, 22:40:27 »

cz2 http://www.floraforum.pl/index.php/topic,5913.0.html

Miałam kliwię swego czasu, ale to był strasznie trudny  i kapryśny okaz
Zakwitła mi tylko raz, miała na krótkiej może 2-cm  łodyżce, śliczne duże jak na kliwię kwiaty
Potem zmarniała ...
Wczoraj  sąsiadka obdarowała mnie pięknym okazem, bo u niej mnożą się jak zwariowane Ja jednak trochę obawiam się czy będę w stanie zapewnić jej odpowiednie warunki
Zapisane

violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #1 : Sierpień 03, 2008, 11:00:35 »

Malavi, żeby ładnie kwitła pozostaw ją samą sobie Smile, nie przestawiaj jej ani nie ruszaj bo ponoć tego nie lubią.
Zapisane
malavi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 834



« Odpowiedz #2 : Sierpień 03, 2008, 14:56:04 »

Chyba masz rację Wiolu, im więcej chuchania i dmuchania tym gorzej:)
Pani, która podarowała mi kliwię powiedziała mi, abym trzymała ją na południowym oknie, bo one to ponoć lubią
Moja poprzednia stała na oknie wschodnim, być może miała za mało światła

A tak w ogóle,to dech mi zaparło na widok kliwii Kasi,ta żółta jest niesamowita Very Happy
Zapisane

aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #3 : Sierpień 04, 2008, 22:40:11 »

Zapomnij o niej. Podlej, jak Ci się przypomni (oczywiście w miarę rozsądku). Moja stoi na południowym oknie, podlewam ją co trzy tygodnie. Oczywiście, jak kwitnie, częściej. Sprawdzona rada. Jeżeli chcesz, żeby pęd kwiatowy był wysoki, polewaj ją ciepła wodą (około 40 stopni). A zresztą po co ja to piszę? Przecież wszystko zostało już napisane powyżej Smile Smile
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
bena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #4 : Sierpień 06, 2008, 13:54:32 »

Witam i proszę o radę. Miałam w domu 2 kliwie ,duże z kilkoma młodymi odrostami . Wsadziłam je do dużej donicy (ledwie się zmieściły)bo chciałam mieć dużą donicę z tym kwiatem. Nie oddzielałam młodych przyrostów. Czy mogę liczyć ,że będą mi dobrze rosły?, czy powinny zostać w oddzielnych doniczkach?
Zapisane
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #5 : Sierpień 06, 2008, 14:01:32 »

Nie muszą,lubią mieć ciasno.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
bena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #6 : Sierpień 06, 2008, 18:02:28 »

Nie muszą,lubią mieć ciasno.

A co z młodymi odrostami - nie szkodzi że zostały przy roślinie matczynej nie oddzielone?
Zapisane
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #7 : Sierpień 06, 2008, 20:41:47 »

Malavi, przyłączam się do zdania poprzedniczek - postawić i zapomnieć, to jest najlepsza metoda na kliwię. Ja dostałam spory odrost, ukorzeniłam i zakwitła mi po ponad 6 miesiącach. Stoi na parapecie południowo-zachodnim, w kąciku. Podlewam, gdy mi się przypomni. Nawoziłam, gdy pojawiły się pączki. Właściwie jest to mój najzdrowszy i najbardziej zaniedbany kwiat Smile
Zapisane

bena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #8 : Sierpień 07, 2008, 15:14:52 »

Nie muszą,lubią mieć ciasno.

A co z młodymi odrostami - nie szkodzi że zostały przy roślinie matczynej nie oddzielone?
Moze ktoś doświadczony odpowie mi na to pytanie,proszę.
Zapisane
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #9 : Sierpień 07, 2008, 15:44:08 »

A te nie wystarczą ?? poczytaj cz.1 i 2.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
olala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 147



« Odpowiedz #10 : Sierpień 07, 2008, 20:23:47 »

A moja zbiera się do kwitnienia, chyba? Albo wypuszcza jakiegoś przybysza... Macie jakieś fotki takich pojawiających się pędów kwiatowych u kliwii? Dostałam ją jakieś pół roku temu bez korzenia. Więc zaskoczyła mnie nieziemsko. Ludzie, a ja ją podlewam... podlewam... Muszę ją zabrać z widoku po prostu Smile No i ciągle przestawiałam, więc jak to przeczytałam to już miałam ochotę ją komuś podarować, bo ja zwykle długo pielgrzymuję z pieszczochami zanim gdzies osadzę na stałę  Shocked
Zapisane

pozdrawiam, Ola
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #11 : Sierpień 08, 2008, 09:10:22 »

Pęd kwiatowy wyłania się z pomiędzy liści więc trudno mówić o "przybyszu ".  Smile
Przybysza mogę pokazać-
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
olala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 147



« Odpowiedz #12 : Sierpień 08, 2008, 21:32:59 »

 Laughing więc kwiatuszek  Laughing
Zapisane

pozdrawiam, Ola
bena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #13 : Sierpień 29, 2008, 18:52:07 »

Wymienię 4 letnią kliwię
 
Zapisane
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #14 : Sierpień 30, 2008, 12:35:00 »



Moja clivia,dobrze przycięłam Aiszo ???

Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
bena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #15 : Sierpień 31, 2008, 18:35:52 »

Wymienię 4 letnią kliwię
 
 
Chyba to bardzo pospolita roślinka i wszyscy ją mają.
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #16 : Sierpień 31, 2008, 19:43:50 »

No co Ty!!!!!
Wcale nie jest taka bardzo pospolita, ja mam dużo kwiatów, ale nigdy nie miałam kliwii, moja mama nie miała, babcia też nie. U znajomych też nie widuję.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
bena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #17 : Wrzesień 01, 2008, 21:32:51 »

To może masz coś nawymianę z takich roślinek: sanseweria golden hahnii, agawę z żółtym brzegiem,grubosza owata variegata, to chętnie sie wymienię
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #18 : Wrzesień 02, 2008, 08:47:54 »

Do kogo mówisz? Jeśli do mnie to już mówię:

-sansewierie mam 3 rodzaje, ale akurat niskiej z żółtym brzegiem nie mam
-agawy mam zielone tylko, a ta z żółtym brzegiem to też moje marzenie
- na grubosza variegatę czekać będę, bo akurat wczoraj kupiłam

A kliwii mam już 5 (ale 1 odejdzie), wszystkie z tegorocznej wymiany Smile
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #19 : Wrzesień 02, 2008, 08:58:29 »


 ale nigdy nie miałam kliwii,





A kliwii mam już 5
Question
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
k_rol_k
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 655


Płyń zawsze pod prąd, z prądem płyną tylko śmieci


« Odpowiedz #20 : Wrzesień 02, 2008, 09:12:55 »

Natalia - masz przemiał Very Happy W dwa dni 5 kliwii skombinować z czego jedną już skazać na wygnanie Very Happy

Może to "nigdy" miało znaczyć "nigdy dotąd"  Confused
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #21 : Wrzesień 02, 2008, 10:05:46 »

Już tłumaczę.
Do niedawna NIE MIAłAM ani 1 kliwii. Moja mama też nie miała nigdy i nikt ze znajomych.
Ale na wiosnę tego roku stwierdziłam, że muszę zdobyć kliwię no i się wymieniłam z kilkoma osobami, od 1 osoby dostałam nawet 2 kliwie a od innych po 1. I tak zrobiło mi się nagle 5 sztuk. Sobie i mamie zostawiłam 4 a 1 przeznaczyłam dla moich  przyszłych? hehe teściów, bo obiecałam im parę kwiatów.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
bena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #22 : Wrzesień 02, 2008, 11:56:47 »

Ja właśnie też mam kilka,taką
    i takie dwie
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #23 : Wrzesień 02, 2008, 12:00:46 »

I pewnie wszystkie pomarańczowe Wink Tak jak u mnie Wink
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
k_rol_k
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 655


Płyń zawsze pod prąd, z prądem płyną tylko śmieci


« Odpowiedz #24 : Wrzesień 02, 2008, 12:20:55 »

A jest kliwia kwitnąca na jakiś inny kolor niż pomarańczowy??
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #25 : Wrzesień 02, 2008, 12:31:42 »

Kremowo- żółty, spotykana rzadziej i czerwony -rarytas.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
bena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #26 : Wrzesień 02, 2008, 17:22:45 »

Mam także kliwię żółtą.
Zapisane
violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #27 : Wrzesień 02, 2008, 17:26:02 »

Ja marzę o żółtej  Very Happy, ale nigdzie nie mogę kupić  Sad
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #28 : Wrzesień 02, 2008, 17:50:56 »

Niedawno widziałam na allegro:( Ale już nie ma. Te żółtawe to bywają tak z raz na kilka m-cy. A czerwoną tylko 1 raz widziałam. Bardzo droga była.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #29 : Wrzesień 02, 2008, 18:06:49 »

Kiedyś też widziałam, zastanawiałam się czy kupić, ale była właśnie bardzo droga no i żadnej gwarancji, że na żółto zakwitnie Sad. Zbyt duże ryzyko.........
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: