melisanna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 72
|
 |
« : Sierpień 10, 2005, 06:34:06 » |
|
-------------------------------------------------------------------------------- Witam.Mam pytanie w związku z przechowywaniem kłączy KAN OGRODOWYCH, bo ostatnio przechowywałam je w piasku, to w ziemi a nawet w trocinach a i tak nie dotrzymały, wszystkie zgniły.Jak ktoś wie coś na ten temat to bardzo proszę o odpowiedż.Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
MESA
|
|
|
Danka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 11, 2005, 21:28:52 » |
|
Witaj Pytasz o przechowywanie karp kanny - ja każdego roku podsuszam je na tyle, żeby oczyścić z ziemi i po prostu układam je w skrzynce( lub dużych papierowych torbach - najlepsze są takie na prezenty  ) w suchej piwnicy bez żadnych "dodatków" - 90 % przechowuje się w ten sposób doskonale. Próbowałam wcześniej w piasku lub torfie, ale tez mi gniły. Podobnie - to znaczy w tych papierowych torbach - przechowuję cebule galtonii. kalli i inne. Pozdrawiam i radze spróbować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
melisanna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 72
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 12, 2005, 08:05:28 » |
|
Serdecznie dziękuję za odpowiedż 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
MESA
|
|
|
Niezapominajka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 50
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 19, 2006, 22:02:16 » |
|
Ja kanny od pewnego czasu sadzę w duże donice. Po pierwsze łatwiej mi jest zapewnić im (kannom) dostateczną ilość wody a po drugie jesienią obcinam liście i przenoszę całe donice do chłodnego ale nie zimnego pomieszczenia. Kłącza są całą zimę w donicach a wiosną wyjmuję bryłę i dzielę na nowe mniejsze sadzonki. W tym roku zakwitły przepięknie a zwłaszcza wielkokiwatowa żólta z pomarańczowymi kropeczkami. Niestety nie dysponuję zdjęciami. Pozdrawiam Niezapominajka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Niezapominajka
|
|
|
samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 22, 2006, 14:30:11 » |
|
Ja również kannę mam w donicy i tak samo zimuje. Ale chyba ją w końcu przesadzę do gruntu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 14, 2006, 17:10:03 » |
|
moje wytrzymują w ciemnej piwnicy zapakowane w duże czarne worki na śmieci 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 23, 2006, 16:16:56 » |
|
no właśnie część od soboty leży już sobie w workach  i czeka do wiosny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Grazia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 33
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 23, 2006, 16:29:11 » |
|
Moje kanny też przechowuję w dużych kartonach razem z daliami w blokowej piwnicy. Dodatkowo przesypuję trocinami takimi dla kotów i pięknie się przechowują.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Grażyna
|
|
|
jolciajci
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 578
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 17, 2007, 01:15:52 » |
|
Ja swoje kanny przechowuje w pudłach od bananów i przesypuje trocinami lub torfem i tez sie dobrze przechowują.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
jestem jaka jestem . pozdrawiam serdecznie JOLA
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 17, 2007, 07:16:13 » |
|
A moje kanny właśnie wykiełkowały, więc znów będą piekne donice.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 19, 2007, 17:09:43 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 19, 2007, 17:18:22 » |
|
Pewnie jaja przezimowały na kłączach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 19, 2007, 17:27:09 » |
|
Możliwe, kupiłam te kłącza w tym roku wysyłkowo, mam 18 doniczek, na razie mszyce zauważyłam w jednej. Spryskałam tą kannę oraz dwie w bezpośrednim jej sąsiedztwie, reszcie na razie dałam spokój.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 21, 2007, 18:55:29 » |
|
Przeglądam ostatnio internet pod kątem znalezienia odpowiedniego nawozu do zasilania kann. Na stronie poświęconej tym kwiatom (canna.pl) wyczytałam, że używając nawozów mineralnych powinniśmy zachować stosunek składników N: P:K jak 1-2-1. No i mam problem, bo żaden z nawozów, z którymi do tej pory się spotkałam, nie ma akurat takich jak powyżej proporcji tych składników.
Czym nawozicie swoje kanny ? chodzi mi szczególnie o nawozy mineralne (organiczne w moim przypadku raczej nie wchodzą w grę)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 22, 2007, 07:07:11 » |
|
Wszystko zależy czyuprawiać je będziesz w gruncie i będziesz chciała mieć duże rośliny czy uprawiać je będziesz w donicach a wówczas dobrze by były silne ale mniejsze.
Przy pierwszej wersji wiosną przygotuję ziemię dodając Azofoskę. Natomiast po pojawieniu się pędu kwiatowego zasilam ziemię nawozem dla roślin kwitnących.
W donicach cały czas zasilam ziemię raz w tygodniu nawozem dla roślin kwitnących w płynie przy okazji podlewania.
Takie proporcje nawozu możesz uzyskać jeśli sama będziesz przygotowywać miesznkę nawozową. W innym wypadku kupując gotowy nawóz kup ten który jest najbardziej zbliżony do ideału.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #15 : Marzec 22, 2007, 11:48:38 » |
|
Posiadam odmiany średnie (do 1,5 m wysokości) i kilka niskich (do 1m). Większość z nich będzie rosła w donicach, choć nie wiem, czy nie skuszę się na posadzenie kilku bezpośrednio w gruncie. Takie proporcje nawozu możesz uzyskać jeśli sama będziesz przygotowywać miesznkę nawozową. Przyznam, że mnie to zaciekawiło. W jaki sposób mogę ją przygotować ? Czy powinnam zakupić jakieś komponenty, jeśli tak, to jakie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Marzec 22, 2007, 13:06:58 » |
|
W przypadku nas doniczkowców to nie bardzo możliwe. Przyczyna to niemożność kupienia pojedynczych nawozów w opakowaniach mniejszych ja 25 kg. Nawet jak od jakiegoś rolnika odkupiłabyś po 2-3 kg to jeszcze czekałoby cię przeliczanie na czysty składnik i dopiero mieszanie w odpowiednich ilościach by uzyskać takie proporcje czystego składnika.
Poza tym jeszcze trzeba by było poradzić sobie ze skomponowaniem mikroelementów. Przyznasz, że to dość kłopotliwe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #17 : Marzec 22, 2007, 22:40:12 » |
|
Faktycznie... a szkoda... No nic, w takim razie kontynuuję poszukiwania gotowego nawozu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #18 : Marzec 25, 2007, 18:06:06 » |
|
Witam ponownie w tym wątku Niepokoi mnie coś w moich kannach. Otóż od jakiegoś czasu na niektórych liściach pojawiły się brązowawe plamy. Są one widoczne po obu stronach liścia (ostatnie zdjęcie - spód liścia), w miejscu plam liść nie jest zaschnięty. Czyżby jakiś grzyb ? Inna sprawa - we wszystkich doniczkach, od samego początku, rośliny bardzo intensywnie transpirują, nawet kiełki, które dopiero co wyszły z ziemi (zdjęcie 1). Kiedy woda już wyparuje, na powierzchni liści pozostają białawe smugi lub wytrącone drobniutkie kryształki (zdjęcie 2 i 5), czasem ścieram je z powierzchni liścia, mam wtedy wrażenie, że pod tymi kryształkami liść jest lekko lepki. Czy to normalne ? Podlewam co 3-4 dni odstaną kranówką, po uprzednim sprawdzeniu ciężaru doniczki - czy ziemia przeschła. Posadzone w 'ziemi do siewu i sadzonkowania' po 20tym lutego, dotąd nie nawożone. Zamierzam przejść na wodę z Brity i dodatkowo przegotowaną do podlewania. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #19 : Marzec 25, 2007, 19:11:08 » |
|
Naczytałam się ostatnio o cannach i było że istnieją canny wodne (do stawku). Ma ktoś może takie? Doczytałąm też że canny są w 3 rozmiarach.. do 100 cm, do 150 i większe... A moze jest miejsce gdzie można je kupić i jest dostatecznie duży wybór? Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #20 : Marzec 26, 2007, 16:32:17 » |
|
Pysiu dwie sprawy. Jestem zaskoczona sposobem sprawdzania zwartości wody w doniczce. Pierwszy raz o tym sposobie słyszę. Lepiej sprawdzaj włożeniem palca do doniczki. To bardziej wiarygodny sposób. Ten wypływ soku jest najprawdopodobniej spowodowany nadmiarem wody w doniczce i roślina robi co może by się go pozbyć. Przyjmijmy, że następne podlewanie dopiero jak włożysz palec do doniczki jak najgłębiej i nie wyczujesz wilgoci.
Druga sprawa. W takim podłożu można trzmać roślinę do momentu ukorzenienia się bo ma tylko minimalną ilość pożywienia. W żadnym wypadku nie sadzi sie do niej bulw, które już od startu potrzebują pożywienia. Inaczej czerpią z zapasów i zapomnij o ładnym kwiatnieniu. Dlatego póki kanny maja jeszcze stosunkowo małe korzenie przesadź do normalnej ziemi do kwiatów, albo rozpocznij dokarmianie, przy każdym podlewaniuzmniejszająć dawkę nawozów w zależności jak często będziesz podlewać. Ja wybrałabym przesadzanie, ale decyzja należy do ciebie.
Te ciemne plamy na liściach to także sugestia przelania. Jeśli byłby to grzyb to raczej byłby wynikiem porażenia bulw . Ponieważ trudno mi powiedzieć co to za grzyb poszukaj w sklepie preparatu o nazwie Biochikol 020 PC . Zastosujesz go w stężeniu 1 %. Opryskasz rośliny jeśli plamy będą się rozrastać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #21 : Marzec 26, 2007, 18:16:01 » |
|
Dziękuję, Zoe. Przyznam, że się trochę zmartwiłam. Na przesadzanie raczej się nie pokuszę. Większość roślin ma już wysokość ok.20-30 cm i bałabym się pouszkadzać pędy, tym bardziej, że niektóre liście udało mi się niechcący złamać nawet podczas zwykłego przestawiania doniczki z miejsca na miejsce. Podłoże zawiera startową dawkę nawozu (jakiś PGMIX - nie wiem co to ?), więc zasugerowana tym do tej pory nie nawoziłam. albo rozpocznij dokarmianie, przy każdym podlewaniuzmniejszająć dawkę nawozów w zależności jak często będziesz podlewać. Czyli im rzadziej podlewam, tym mniejszą dawkę nawozu powinnam dodać do wody, czy odwrotnie ? Moje postanowienia na dziś: zmniejszam częstotliwość podlewania, kupuję nawóz i nim zasilam. Z plamami poczekam jeszcze troszkę, może akurat nie będą się rozszerzać... Kiedy dostałam te bulwy, miałam wrażenie, że są lekko podgnite, pachniały piwnicą, w której znajdują się zatęchłe, nadpsute ziemniaki. Niektóre ich części miały mazistą konsystencję - te poodcinałam i zaprawiłam bulwy przed wysadzeniem w Kaptanie. Więc tak sobie myślę, że te plamy na liściach to może jednak grzyb...? pozdrawiam, pysia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jolciajci
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 578
|
 |
« Odpowiedz #22 : Marzec 26, 2007, 21:51:15 » |
|
Witam. Takim miejscem gdzie można kupić kanny -pacioreczniki są duże markety tj; obi- tesco-auchan - leclerc . W tych sklepach są działy ogrodnicze i tam są napewno bo je widziałam .Są też kanny do 80 cm wys.Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
jestem jaka jestem . pozdrawiam serdecznie JOLA
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #23 : Marzec 26, 2007, 22:51:18 » |
|
zawsze też można wymienić się z sąsiadem, chociaż moi przychodzą tylko do mnie, bo mamy "takie wielkie"  rzeczywiście są ogromne, ale to zasługa nawożenia i słoneczka, które świeci na nie przez cały dzień 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #24 : Marzec 27, 2007, 08:19:45 » |
|
Witam. Takim miejscem gdzie można kupić kanny -pacioreczniki są duże markety tj; obi- tesco-auchan - leclerc . W tych sklepach są działy ogrodnicze i tam są napewno bo je widziałam .Są też kanny do 80 cm wys.Pozdrawiam. To poszukam, dzięki  zawsze też można wymienić się z sąsiadem, chociaż moi przychodzą tylko do mnie, bo mamy "takie wielkie" rzeczywiście są ogromne, ale to zasługa nawożenia i słoneczka, które świeci na nie przez cały dzień Gratulacje Moniko  Niestety na sąsiednim balkonie nie trzymają takich kwiatków  Nawet na tych które 'podglądam' ze swojego 9tego piętra mają raczej 'tradycyjne' nasadzenia. Mam taką 'pojemnikową' fontannę i w jej okolicy, ze względu na rozchlapywanie wody, dobrze się czują 'błotkolubne' roślinki. Niestety niezapominajki nie chcą mi wschodzić (mimo przetrzymania w lodówce) i chyba będę musiała kupić sadzonki. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
qrystyna216
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 59
|
 |
« Odpowiedz #25 : Lipiec 08, 2007, 10:09:32 » |
|
Ja swoje canny przechowuję w doniczkach i to na klatce schodowej/mieszkam w wieżowcu/. W lutym/marcu wstawiam do domu i zaczynam podlewanie i dokarmianie. W maju przesadzam je do ziemi na działce. Rosną i kwitną bardzo ładnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam qrystyna216
|
|
|
|
|
qrystyna216
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 59
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 12, 2007, 00:07:26 » |
|
U mnie zakwitły dwie, i to z tych najmniejszych 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam qrystyna216
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #28 : Lipiec 12, 2007, 08:32:09 » |
|
O, fajne, skąd masz takie malutkie? Moje w donicy urosły wieeeelkie... a u mnie na tarasie wieje - więc im większe tym łatwiej sie łamią  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #29 : Lipiec 12, 2007, 08:55:42 » |
|
To odmiana niska, u mnie jeszcze nie kwitną pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|