anusia0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« : Sierpień 01, 2008, 09:25:29 » |
|
Proszę o pomoc! Na nowym storczyku (chyba z rodzaju Cambria) wypatrzyłam maleńkie pajączki i delikatną białą pajęczynkę. Dwa kwiaty jakby usychały. Rano na pseudobulwie było coś białego. Najpierw myślałam że to naturalne, ale, gdy zobaczyłam pajączki, to pomyślałam, że to one są sprawcą ginięcia kwiatów. Jak pozbyć się tych lokatorów, bo storczyk jest cudny i bardzo chcę, aby pożył sobie u mnie długo. No i obawiam się o resztę podopiecznych. Proszę o pomoc . Ania
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Krasnal
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 130
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 01, 2008, 09:30:08 » |
|
Wklej zdjęcia to będzie można lepiej zdiagnozować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Faceci, a szczególnie skrzaciki też kochają kwiaty. Krzysztof.
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 01, 2008, 09:45:01 » |
|
Zapewne to przedziorki... niestety
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 01, 2008, 10:31:57 » |
|
Witam. Ja przędziorki zwalczam naparem z cebuli i zawsze działa. Możesz zastosować jeden z preparatów nissorum,polysect,karate. Pozdrawiam!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
weronika
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 95
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 01, 2008, 10:57:02 » |
|
Wiktor a jak robisz ten napar?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 01, 2008, 11:35:37 » |
|
Kilka cebul zalewam wrzącą wodą i zostawiam na wolnym ogniu przez 15 min.-20 min. (nie powinno się gotować). Zostawiam żeby się wystudziło do temperatury pokojowej i dodaje kilka kropel płynu do naczyń żeby napar nie spływał z liści. Opryski trzeba powtarzać kilka razy,ale są skuteczne. Życzę powodzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
|
|
anusia0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 01, 2008, 22:31:53 » |
|
Dziękuję za podpowiedzi. Będę próbowała poczytać Wasze wskazówki i biorę się do reanimacji. Rano poczyściłam co się dało i na razie nie było widać pajączków i ewentualnie pajęczynki. Przemyłam listki roztworem spirytusu, wody i płynu do naczyń. Poczekam do jutra i sprawdzę dokładnie roślinkę, którą odstawiłam daleko od innych storczyków. Popróbuję cebuli, a jeśli nie pomoże trzeba wspomóc się chemią. Trzeba kupić coś z podanych przez Was specyfików, bo na razie mam tylko Asahi Sl. Aby się udało. Mam nadzieję, że razem z Wami ocalę małego "potarganego" storczyka. wkrótce dokleję trochę zdjęć pacjenta i jego sąsiadów z parapetu.Trochę, żeby się pochwalić, trochę, żeby je rozpoznać i ponazywać . Jeszcze raz dziękuję za Waszą pomoc. Ania
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
anusia0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 03, 2008, 14:46:24 » |
|
To. coś znowu się pojawiło. Potraktowałam robale środkiem o nazwie APHISOL BIO+. Teraz leżą na parapecie takie przezroczyste z czujkami. Na razie te nie pojedzą moich storczyków. Mam nadzieję, że z nimi koniec, ale porobię jeszcze przgłąd w najbliższym czasie. Ania
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Meryl
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 127
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 03, 2008, 18:00:16 » |
|
Jeśli chodzi o przędziorki to u mnie w tym roku jest plaga w ogródku, 3 pryskania Magusem nic nie dały,w domu na parapetach i na tarasie stoją storczyki i inne kwiaty,ponadto okna są pootwierane i nie można się ustrzeć ich atakowi.Sprawdzałam w mieszkaniu też one są - po prostu szok! Będę pryskać wkładając każdą roślinę do torby foliowej i na noc zawiązać,żeby oprysk był skuteczniejszy,za tydzień powtórka i tak do skutku - Meryl
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
anusia0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 19, 2008, 10:21:25 » |
|
Witajcie! Na razie z przędzio9rkami koniec. Po APHISOL-u nie pojawiają się. Niestety roślina jest chyba osłabiona ich działaniem, zrzuciła kwiaty, a te na najmłodszej łodyżce kwitły też niecały tydzień- według mnie krótko. Nie znam nazwy swojego storczyka, znalazłam jego fotkę (bez nazwy) na jednym z forum. Nie wiem czy uda mi się ją wkleić, ale może chociaż adres pomoże Wam przyjrzeć się tej roślince: http://images26.fotosik.pl/265/7a7d674e17641c83.jpg Mnie się spodobała, bo jest tak cudownie potargana. Narobiło się wokół niej sporo kłopotów przez te przędziorki, ale czegoś mnie nauczyła. Ania
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
weronika
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 95
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 19, 2008, 10:42:42 » |
|
hm to nie cambria tylko chyba jakas brassia:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
anusia0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 19, 2008, 13:04:42 » |
|
Nazwa "Cambria" znajduje się na etykietce, która była w doniczce mojego storczyka. Rozumiem, że to nie nazwa rośliny tylko firmy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 19, 2008, 17:35:16 » |
|
To prawdopodobnie jest cambria a w krzyżówce brała udział brassia. Sporo tego jest i trzeba by trochę poszukać. Nie sądzę żeby to była nazwa firmy - ale przeczytaj dokładnie etykietę - może jest jakiś adres (www) firmy. Spróbuj wrzucić w Google.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
samanti79
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 102
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 19, 2008, 20:14:59 » |
|
wydaje mi się że to jest brassia rex
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko co potrzeba mi do szczęścia to dom pełen książek i okna pełne kwiatów...
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 19, 2008, 21:28:12 » |
|
Na zdjęciu jest prawdopodobnie Brassia rex, ale to nie jest chyba fotka storczyka AnusiO i nikt nie oznaczyłby jej jako cambria
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
anusia0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #16 : Sierpień 21, 2008, 09:12:27 » |
|
Dziękuję za podpowiedzi dotyczące walki z przędziorkami i te dotyczące nazwy roślinki. Storczyk ma coś wspólnego z Brasia Rex ale to jakiś mieszaniec.Na tamtym zdjęciu nie widać pseudobulw, a mój storczyk je posiada. Etykieta niewiele mówi o faktycznej nazwie storczyka. W zasadzie nic nie tam konkretnego. Nawet przędziorki nie doczytały, że nie używa się tego storczyka do jedzenia. Mojego zdjęcia niestety nie mogę podczepić na razie. Spróbuję za jakiś czas w dziale "Jaki to storczyk". Pozdrawiam Ania
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #17 : Listopad 17, 2008, 14:25:37 » |
|
Też mam takiego mieszańca. Mój nie ma przędziorków, ale brunatne plamki na liściach. Trochę się o niego boję bo jest naprawdę śliczny i dodatkowo ładnie pachnie. Oprócz plam chyba nic mu nie dolega bo puszcza nowy przyrost. Doczytałam kiedyś, że często mieszańce mają takie plamy. Ale nie do końca jestem pewna,że nie są skutkiem jakiejś choroby. Kwiaty są identyczne jak u Brassi, ale liście nieco się różnią - są grubsze,ciemniejsze, sztywniejsze i pozbawione wyraźnego podłużnego unerwienia. Kupiłam na allegro Brassię rex, ale w bardzo opłakanym stanie. Stad te wnioski. Tylko do końca nie jestem pewna czy to rzeczywiście Brrasia bo kupiłam od osoby nie cieszącej się dobrą opinią (jak się później okazało).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|