Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 11:41:03
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Palma  (Przeczytany 3057 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Smog
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« : Lipiec 31, 2008, 01:22:54 »

Witam.
Jestem posiadaczem palmy która rosła razem ze mną (została zasadzona w dniu moich urodzin) po licznych przeprowadzkach dalej ją mam oto ona:



Chciałbym żeby była jak najpiękniejsza więc moje pytaniem jest czy można kupić jakieś wspomagacze itd itp aby wyrosło jej więcej liści, były bardziej prężne ogólnie upiększyć ją.
Proszę pisać w tym temacie rady, zalecenia i wszystko co dobre dla palemki. Niby jest bardzo ważną rzeczą jak dla mnie ale niestety dalej po 18 latach nie znam jej rodzaju więc o naprowadzenie mnie też bym poprosił.

[jest w doniczce około 40cm średnicy, cały dzień ma światło, temperatura pokojowa (mieszkanie w bloku)]

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #1 : Lipiec 31, 2008, 07:53:03 »

To chyba jest palma królewska albo daktylowiec kanaryjski.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #2 : Lipiec 31, 2008, 08:11:08 »

Daktylowiec kanaryjski zwany pospolicie palmą królewską.
Średnica donicy dla palm nie jest istotna tak jak wysokość. Palmy mają system korzeniowy typu palisadowego - cienki u długi. Tak też donica nie musi być szeroka (wtedy tylko zajmuje miejsce) a odpowiednio wysoka. Ziemia standardowa z domieszką piasku (palmy nie przepadają za "mocnymi" glebami) stale wilgotna. Przesadzanie co 2 lata młodych egzemplarzy, starsze co 3 - 4 lata.  Nie lubi bezpośredniego słońca. Liście spryskiwać miękką wodą. Można nawozić nawozem dla palm. Roslinę można przyzwyczaić do trzymania w ogrodzie latem i należy to czynić stopniowo i bardzo ostrożnie. W pomieszczeniu należy ją obracać żeby nie wykrzywiala się w jednym kierunku (światła).
Tyle ode mnie.Życzę sukcesu w hodowli.
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #3 : Lipiec 31, 2008, 10:39:39 »

Fajnie mieć taką "swoją" roslinkę  Very Happy i to jaką!!  Cool
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Smog
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #4 : Lipiec 31, 2008, 18:38:28 »

hmm.. nie przesadzana była 10 lat. Więc czy nie jest za późno żeby to zrobić?

@sisay: Bardzo fajnie ^^
Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #5 : Lipiec 31, 2008, 20:18:11 »

Przesadzenie tylko dobrze jej zrobi i po pewnym czasie po przesadzeniu pojawią się nowe , piękne i większe liście
Zapisane
Smog
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #6 : Sierpień 01, 2008, 15:17:22 »

Nie wiem jak się do tego zabrać :/
Może mała instrukcja?

Bo to całą starą ziemie wyrzucić i normalnie wsadzić palmę do nowej?
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #7 : Sierpień 01, 2008, 16:14:41 »

Tyle lat nie przesadzana...  Laughing to przyda jej sie nowa doniczka pewnie.
Sprawa jest bardzo prosta.
Zobacz czy korzenie nie wyłażą dołem i czy jest w ogóle w co wetknąć rękę, bo możliwe że bryła korzeniowa to SAM korzeń  Cool właściwie to zdziwilabym się, gdyby było inaczej... no ale gdyby jednak było inaczej, to znaczy gdyby korzenie nie wypelnialy calej donicy, to nie ma potrzeby zamieniać jej na większą.

Doniczka koniecznie z otworami w dnie; Donice do palm raczej są wysokie i dość wąskie. Kup ziemię do palm (jest specjalna) i na spód nasyp trochę żwiru, kamieni, czegoś co stworzy drenaż. No i tyle Smile
Resztki starej ziemi oczywiście otrzep na ile się da, przy okazji pousuwaj suche kawałki korzeni i obejrzyj czy wszystko zdrowo i ładnie wygląda.
Przyda ci się chyba dodatkowa pomoc przy tak sporej roślince.

Daj znać jak Ci poszło Smile
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #8 : Sierpień 07, 2008, 10:38:21 »

A ja nie potrafie utrzymac pamy przy zyciu Sad. Od 2 lat mam w domu normalne roslinki i one nie sprawiaja problemowa palma tak :/ Confused Mialam u siebie 3 palmy dwie male i jedna ogromna ktora otrzymalam od sasiadki bo ona juz nie miala miejsca dla niej a remont robila.  Pierwsza palma najpierw wypuscila duzo lisci a po 3 tygodniach padla jak by ktos jej cos tam dal. No to pozniej kupilam druga. Kupilam specjalna ziemie, odżywke wszystko robilam jak trzeba bylo no i rosla ladnie 3 miesiace. Gdy zaczela wypuszczac liscie to zas po jakis 3 tyg. padla, moze to jakies fatum albo one mnie nie lubia?  Nie wiem. Gdy sasiadka dala mi swoja ogromna palme to sie ucieszylam. Pomyslalam moze male sa trudniejsze w utrzymaniu wiec zobaczymy na doroslej Palmie. Nie minął rok a ona zaczela mi usychac. To juz byla przesada  Mad Latalam jak glupia zeby kupic duza dolniczke bo jej korzenie wychodzily juz po za ta stara. spriskiwalam ja woda raz w tygodniu a ona mi sie tak odwdzieczyla. Sad Moze ja po prostu nie mam reki do tych Palm? bo gdybym byla taka beznadziejna co do kwiatkow to chyba zadne by mi nie rosly? a wszystkie nie sprawiaja problemow tylko te straszne Palmy  Sad Evil or Very Mad Exclamation
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #9 : Sierpień 07, 2008, 10:52:33 »

Droga Agness,
przede wszystkim nie napisałaś jakie to były gatunki palm a to jest bardzo istotne. Idąc dalej nie napisałaś na jakim stanowisku one rosły, co także jest bardzo ważne. Piszesz że dla jednej kupiłaś nową ziemię i odżywkę - po przesadzeniu palmy nie powinno się nawozić przez ok 3-4 miesiące albo jeszcze dłużej, zwłaszcza jeśli ziemia była doścć bogata w składniki pokarmowe - palmy nie lubią podłoża obfitującego w te składniki, bo w naturze rosną raczej na piaskach niż na ziemiach "ciężkich".
 Musisz podać nazwę konkretnej palmy którą chcesz hodować to wtedy będę mógł pomóc bardziej szczegółowo.
Zapisane
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #10 : Sierpień 07, 2008, 11:54:14 »

z nazwa to problem wiem tyle ze one nie nalezaly do tych miekich lisci tylko twardych( chodzi mi o mlode) miejsce mialy jasne. Mozliwe ze to wlasnie przez te nawożenie padly:/ ale jesli znajde tu pomoc to za niedlugo powedruje po kolejna Palme i poprosze o pomoc. Dziekuje Bardzo  za informacje Smile
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #11 : Sierpień 07, 2008, 13:22:30 »

Na początek poleciłbym daktylowca kanaryjskiego (u smoga na zdjęciu u góry). Taką palmę można kupić bez problemu lub wyhodować z nasiona.
 Ale jeśli chcesz konkretny gat to go kup i wstaw foto z nazwą palmy a wtedy będziemy na bieżąco Cię informować co i jak, bo opisać wymagania ogolnie palm to za mało.
Zapisane
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #12 : Sierpień 07, 2008, 13:52:21 »

Wiem ze z daktylowa nie sprawia duzo problemu bo moj Tata zaczyna od nasion a koncza one w innych mieszkaniach. Wiec poprosze tatusia o jedna mala Palme Daktylowa Smile Dziekuje bardzo a jak bym miala w planie kupic inna to na pewno umieszcze tutaj zdjecie i poprosze o Rade Smile Pozdrawiam Smile
Zapisane

gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #13 : Wrzesień 07, 2008, 14:55:30 »

No a po jakim czasie od wykiełkowania wyrastają prawidłowe liście? Bo na samym początku to te chyba tak zwane liścienie... Mój daktylowiec też ma związek z moimi urodzinami, jednak którymiś tam z rzędu Very Happy  Obecnie od wysiewu minęły zdaje sie ponad 4 lata i wciąż nie widać liści charakterystycznych dla palm Sad  Długo jeszcze mam na nie czekać? W tym roku pierwszy raz przesadzałem ją do większej doniczki...
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #14 : Wrzesień 08, 2008, 07:42:06 »

Nie pamietam czy na tym forum pisałam o tym. Mam palmę wyhodowaną osobiście z nasionka. Miałam 3 nasionka, ale jedno tylko wykiełkowało. Rośnie już  około 8-9 lat. Przed prawie dwoma laty poradzono mi na innym forum by przesadzić i dać w korzenie surowe jajko , zrobiwszy wpierw w górnej części otwór. Jajko należało posadzić miedzy korzeniami, otworem do góry.
Powiem, że bardzo ten zabieg palmie pomógł- rośnie i nie ma już od tamtej pory suchych końców liści.







Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 08, 2008, 12:33:22 »

Ja też słyszałam o tym jajku, akurat w kontekście juki; tylko zrozumiałam ze wbija się je (bez skorupki).
Dziwne to trochę, przecież to jajko chyba się rozkłada i musi śmierdzieć?  Shocked Powinno spowodowac jakieś gnicie, a nie taki rozwój rośliny  Confused
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #16 : Wrzesień 08, 2008, 17:35:13 »

Elu, dobrze rozpoznaję waszyngtonkę, czy się mylę? Smile  Nie śmierdzi Ci to jajko? Ktoś na forum (chyba w wątku o nawozach naturalnych) napisał, że straszny smród zrobił sie przez to w domu, ale może coś przeoczył... jakąś drobnostkę... Myślisz, że mojej palmie może pomóc taki trik? Mój daktylowiec ma, jak dobrze pamiętam, coś koło czterech lat i nie wypuszcza całych liści, tylko te młode (pojedyncze), więc chyba jeszcze nie osiągnął dorosłości. I chciałem tylko dla jasności podkreślić, że jest to zdrowa roślina, tyle tylko, że młoda (chyba) i jeśli w jakiś sposób mógłbym pozytywnie wpłynąć na jej wzrost, to bardzo chętnie Very Happy
Zapisane
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #17 : Wrzesień 08, 2008, 17:38:29 »

Ja też słyszałam o tym jajku, akurat w kontekście juki; tylko zrozumiałam ze wbija się je (bez skorupki).
Dziwne to trochę, przecież to jajko chyba się rozkłada i musi śmierdzieć?  Shocked Powinno spowodowac jakieś gnicie, a nie taki rozwój rośliny  Confused

Ale Sisay, przecież gnój też śmierdzi, a na większość roślin dobrze działa Razz  Ja czytałem o tym już wcześniej i było powiedziane, że robi sie dwie dziurki (jak w wydmuszce). Jednak jak widać nie odważyłem się sprawdzić działania Very Happy  Proszę zatem o doping Razz
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #18 : Wrzesień 08, 2008, 18:12:08 »

Moi drodzy - naprawdę nic nie czuć- palma stoi w pokoju gdzie jadamy- na pewno bym czuła. To zeszłego roku dawałam to jajko- tak jak pisałam- całe z utłuczonym wierzchem- na nie rozłożone korzenie i wszystko przysypane ziemią do palm. Naprawdę pomogło  Smile
Podobno na razie nie trzeba powtarzać zabiegu. Dowiem się kiedy następny... Normalnie podlewam i zasilam jak wszystkie pokojowe...
A co do tego czy to Waszyngtonia to nie wiem... Mam z znasionka- wyrosło - a co nie dociekałam...
Znalazłam w necie  i w książce o kwiatach którą mam podobną palmę- ale to mrozoodporny SZORSTKOWIEC FORTUNEA - ale czy to faktycznie to -  nie wiem

szorstkowiec Fortunea
Zapisane
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #19 : Wrzesień 08, 2008, 18:15:49 »

Zima pozwoli się przekonać czy mrozoodporny Twisted Evil (okrutny żart)
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #20 : Wrzesień 08, 2008, 18:29:18 »

Żartuj sobie do woli - nigdy nie był na polu- stoi tylko przy drzwiach balkonowych- latem się "jednym okiem" wakacjuje przez otwarty balkon ...
Zapisane
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #21 : Wrzesień 08, 2008, 18:48:38 »

Na wakacjach nigdy nie był? Powiem, że może to i dobrze, bo moją palmę zastała ulewa, ale na szczęście nie ucierpiała zbytnio... Tylko ziemię trochę przelało i uklepało...
Zapisane
goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #22 : Wrzesień 08, 2008, 19:13:16 »

moją palme zastała niejedna ulewa, ale to jej nie zaszkodziło, cale lato stoi na zewnątrz i czuje sie dobrze.
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #23 : Wrzesień 08, 2008, 19:24:40 »

A moja na balkonie chyba padła - wszystkie końcówki ma zaschnięte... Sad
Zapisane

Agnieszka

['] Z
celia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 168



« Odpowiedz #24 : Wrzesień 08, 2008, 19:45:43 »

A ja dostałam w spadku Smile mama nie chciała, a po przyniesieniu do domu okazalo sie że to dwie palmy w jednej donicy Smile jaki gatunek nie wiem może ktoś wie? hehe już rozsadziłam Very Happy
 
A jajko u nas rewelacyjnie podziałało na fikusa dębolistnego (lytrata) super piękne duze liście ma teraz Very Happy
Zapisane

Własne cierpienia uczą żę nie należy nikomu czynić krzywdy.........
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #25 : Wrzesień 08, 2008, 19:53:30 »

Famelio, może przesadź do całkowicie świeżej ziemi Wink  Kiedyś na szafie znalazłem doniczkę z czymś, co kiedyś było maleńką palemką i postanowiłem przesadzić to do nowej doniczki. Nie pamiętam jak to dokładnie było, ale zdaje się ubyło strasznie dużo ziemi i korzenie miały pustkę. Popsułem wszystko oczywiście tym, że zacząłem obierać z suchych liści zbyt starannie i za bardzo obrałem... Sad  To było dawno temu i nie miąłem całkowicie żadnego doświadczenia w sprawie roślin...
Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #26 : Wrzesień 09, 2008, 05:43:11 »

Celia, Twoja palma to Washingtonia filifera - waszyngtonia nitkowata. W warunkach domowych zakwita raz na kilka lat. Wymaga bardzo dużo miejsca. Niezbyt trudna w uprawie.
Zapisane
celia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 168



« Odpowiedz #27 : Wrzesień 09, 2008, 07:33:15 »

britvictango dziękuje Very Happy
Zapisane

Własne cierpienia uczą żę nie należy nikomu czynić krzywdy.........
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #28 : Wrzesień 09, 2008, 19:12:13 »

Celcia, a ta twoja palma ma na ogonkach liściowych ciernie? Bo sobie teraz tak siedzę i myślę że jak ma ciernie to może to być inna palma. I tu może okazać się że wprowadziłem Cię w błąd.
Zapisane
celia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 168



« Odpowiedz #29 : Wrzesień 09, 2008, 20:03:05 »

Tak ma ciernie, sprawdziłam Smile i kłują
Zapisane

Własne cierpienia uczą żę nie należy nikomu czynić krzywdy.........
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: