|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #30 : Sierpień 24, 2008, 20:32:54 » |
|
A tam nie ma jakiegoś przędziorka?  Druga ewentualbnośc - wełnowiec w korzeniach. Wówczas listki jakby więdną... Na obie ewentualności :  (Tak z góry i zapobiegawczo, bo ewentualnych paskud poszukam jutro przy dziennym świetle  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #31 : Sierpień 24, 2008, 20:41:03 » |
|
Jeszcze może mieć za sucho  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #32 : Sierpień 24, 2008, 20:52:30 » |
|
Zgadza się, moja marszczyła listki, gdy miała za sucho. Od tej pory ma zawsze lekko wilgotno i wszystko jest dobrze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
Saori
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 445
|
 |
« Odpowiedz #33 : Sierpień 25, 2008, 14:07:11 » |
|
A czy kiedy występują te robale, to hoje kwitną normalnie, czy mają z tym problemy? Pytam, bo mojej też się listki marszczą, ale ma raczej wilgotno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #34 : Sierpień 25, 2008, 14:16:32 » |
|
Jey, Anntaris - kiedy moja nie miała za sucho... Właśnie wręcz pilnowałam, by miała zawsze lekko wilgotno - stąd moje zaniepokojenie, że może 'za dobrze' pilnowałam... Ale zalać jej na śmierć raczej nie zalałam. Chyba  Przędziorków po obejrzeniu nie stwierdziwszy. Pozostają paskudy wełnowce w korzeniach, ale na razie nie bardzo mam czas ją rozgrzebywać. Większe pąki kwiatowe niestety odpadły.  Mniejsze jeszcze żywe....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #35 : Sierpień 25, 2008, 23:52:56 » |
|
To daj jej coś antywełnowcowego - podlej basudinem, posyp diazinonem albo wetknij provado. A ona w ogóle była przesadzona ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #36 : Sierpień 27, 2008, 22:33:58 » |
|
A może wciorniastki? Takie same objawy u mnie były.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #37 : Sierpień 28, 2008, 00:53:51 » |
|
To daj jej coś antywełnowcowego - podlej basudinem, posyp diazinonem albo wetknij provado. A ona w ogóle była przesadzona ?
Hey Kochana, przesadzona była, jak tylko skończyła kwitnienie, z którym do mnie przybyła. Wtedy nic w korzeniach nie zauważyłam... Chyba nic nie było. Provado wetknięte. A może wciorniastki? Takie same objawy u mnie były.
O żesz.... ku.  Tych paskud jeszcze nie znam  Gdzie ich mam szujać i jak zidentyfikować, Aiszo?... Gdyby były - to Provado ma szansę z nimi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #38 : Sierpień 28, 2008, 01:04:58 » |
|
Przeczytaj na opakowaniu, ale skoro była przesadzona to obstawiam złe podlewanie - albo za mało, albo za dużo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #39 : Listopad 21, 2008, 11:39:33 » |
|
Czy bella kwitnie na końcach gałązek bo na moich powyrastały takie łebki od szpileczek ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #40 : Listopad 21, 2008, 11:42:53 » |
|
Tak Jagódko  , to pączki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #41 : Listopad 21, 2008, 11:54:56 » |
|
Danusiu bardzo dziękuję - bella jak wszystkie z "przelotu" Tellerki i dość długo wisiała sobie bez jakiegokolwiek przyrostu a nagle listki nowe i te "łebki od szpilek "  może nie napluje na mnie tymi łebkami 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #43 : Listopad 21, 2008, 12:58:53 » |
|
Tylko pamiętaj żeby nie miała sucho  . Moja bella zrzuca pączki jak zapomnę podlać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #44 : Listopad 21, 2008, 13:03:49 » |
|
A moja jest bardzo kochana, bo... najpierw rzuca we mnie liśćmi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
|
|
szulbe
|
 |
« Odpowiedz #46 : Listopad 21, 2008, 13:27:22 » |
|
Witam! Podziwiam te kwitnące bellki  I jak wrócę do domu po pracy, też chyba będę szukać "łebków"  To chyba pora na jej kwitnienie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie". - I całe szczęście!
|
|
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #48 : Listopad 21, 2008, 13:58:13 » |
|
Wisi obok mnie przy biurku i co popatrzyłam na nią to myślałam by ją podciąć i zagęścić,a kiedy poprzyglądałam się gdzie ciachnąć to nie tylko listki urodziła  innymi słowy jakby mi język pokazała na te moje zakusy z żyletką i spirytusem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #49 : Listopad 21, 2008, 14:00:26 » |
|
Z porą kwitnienia to bym dyskutowała - moja własnie zakończyła. No, ale kwitła od kwietnia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #50 : Listopad 21, 2008, 14:15:58 » |
|
Ale długaśna ta bella  . Ale i tak Jagódki komentarze przerastają nawet bellę  !  Nie na wszystkich doniczkach "maluneczki" - szkoda  ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #51 : Listopad 21, 2008, 16:14:04 » |
|
Tesiu,zabrakło serwetek i chyba gusta porami roku znaczone bo teraz chciałoby mi się coś bardzo słonecznego  decoupage uaktywni się w styczniu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
szulbe
|
 |
« Odpowiedz #52 : Listopad 22, 2008, 08:37:48 » |
|
Witam! Spieszę pochwalić się łebkami! Lektura tego postu zainspirowała mnie do "przeglądu" bellki. No, i ma kilka "łebków"! Ale się cieszę!  Żeby tylko chciały rosnąć! JeeDee - a jak "leciwą" masz swoją bellkę, że tak hula z kwitnieniem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie". - I całe szczęście!
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #53 : Listopad 22, 2008, 12:21:53 » |
|
To mój kamień węgielny  - pierwsza hoja (kupiona oczywiście pod wpływem tego zgubnego forum  ). Mam ją od lipca ubiegłego roku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #54 : Listopad 24, 2008, 18:50:37 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #55 : Listopad 24, 2008, 19:06:55 » |
|
To niesprawiedliwe  Żartowałem, niech rosną ile soków w łodygach. Variegata kwitnie tak samo jak bella?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #56 : Listopad 24, 2008, 19:07:13 » |
|
Mery, śliczne są 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #57 : Listopad 24, 2008, 19:12:03 » |
|
Anetko-dzięki  . To niesprawiedliwe  A mówiłam, żeby szklarnię zrobić...  Variegata kwitnie tak samo jak bella?
Jeszcze nie wiem, bo kwitła mi tylko zwykła bella  . Gdzieś jednak widziałam kwiatki variegaty, chyba są trochę jaśniejsze  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #58 : Listopad 25, 2008, 09:41:18 » |
|
Moja, wsadzona w ziemię do ukorzenienia, też już listki puszcza 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
|
|