Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 11:36:14
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Stanowisko dla draceny.  (Przeczytany 777 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Wiktor
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 549


Małopolskie, strefa 6b.


« : Lipiec 29, 2008, 17:05:04 »

Ostatnio zakupiłem dracenę.Nie wiem gdzie ją postawić.Czy mogę postawić ją na południowym parapecie albo wynieść na słoneczny balkon.
I mam jeszcze jedną prośbę.Proszę o dokładną nazwę rośliny.
 Pozdrowienia!


Zapisane

Pozdrowienia!
             
Wiktor.  Smile
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #1 : Lipiec 29, 2008, 17:38:52 »

Z tego co mi się wydaje draceny nie lubią pełnego słońca. Przynajmniej moje od razu gubią liście. Właśnie w ten sposób prawie uśmierciłam jedną moją dracenę, stała dwa dni na słonecznym balkonie i całe listki miała popalone. Poszukaj jej więc może miejsca widnego ale bez bezpośredniego styku ze słońcem.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #2 : Lipiec 29, 2008, 18:23:33 »

Dracaena marginata - dracena obrzeżona.
 Okno poleciłbym wschodnie lub zachodnie, w północnym będzie dość "mikra". Południowe też wytrzyma ale będzie bardzo szybko gubić dolne liście, a latem może całkowicie się sparzyć. Najlepiej światło rozproszone. Bardzo łatwa w uprawie. Podłoże wystarczy standardowe, stale umiarkowanie wilgotne, przesadzanie co roku młodych egzemplarzy, starsze co 2-3 lata. Lubi wilgotne powietrze, dlatego dobrze jest spryskiwać ją raz w tyg miękką odwapnioną (przegotowaną) wodą. Dobrze sobie radzi bez nawożenia.
  Odcięty pióropusz z kawałkiem pnia bardzo łatwo się ukorzenia w  wodzie.
  To tylko moje wskazówki.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: