Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 11:35:44
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Fiołki Dzikiej  (Przeczytany 11877 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« : Lipiec 29, 2008, 11:33:21 »

Witam Wszystkich Fiołkomaniaków.  Smile
Na forum jestem od wczoraj  Smile Ale miłośniczką fiołków jestem od zawsze. Very Happy
Mam na imię Ania, mieszkam w okolicach Bielska-Białej.
Obecnie zaczynam odnawiać kolekcję fiołków afrykańskich. Parę lat temu miałam już całkiem pokaźny zbiór, różne kolory, o kwiatach pojedynczych, pełnych, miniaturki. Trzymałam je w kuchni na parapecie okna wychodzącego na północ. Kwiatki bardzo dobrze się tam miały. Pięknie rosły i kwitły parę lat. Ale pewnego razu przyjechała do nas teściowa ze swoją niewiadomego pochodzenia mikrofalówką. Na prawdę nie wiem po co ją przytachała. Po kilku dniach fiołki zaczęły marnieć w oczach. Nie miały żadnych szkodników, opiekowałam się nimi jak zawsze. Cała kolekcja padła.  Sad Czy to mikrofala tak źle na nie podziałała?
Ale jak widać fioła na punkcie fiołków nie da się pozbyć Smile
Zaczynam więc od nowa.
Mój początek to dwa listki w szklance fiołka białego o pełnych kwiatach.
Przy okazji mam pytanie, czy macie jakieś swoje miejsca, gdzie nabywacie oryginalne okazy? Może w którymś hipermarkecie bywają ładne fiołki. Ja przeszukuję wszystkie znane mi kwiaciarnie i nic. Normalnie ani pół fiołka. Wszyscy zgodnie twierdzą, że latem jest sporo popularnych imienin i takie kwiaty jak fiołki szybko się sprzedają. 
Poza tym widzę, że po naprawdę cenne okazy należałoby się udać na Ukrainę...

Będę umieszczać zdjęcia moich nowych zdobyczy.
Pozdrawiam Wszystkich i gratuluję pięknych kolekcji.
Pozdrawiam:)
Zapisane

dcmiel
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1692



« Odpowiedz #1 : Lipiec 29, 2008, 11:41:07 »

Nie wydaje mi się, że to skutki wstawienia mikrofali. Fiołki miałam zawsze w kuchni a kwitły i rozmnażały się super i mikrofala im nigdy nie przeszkadzała.
Zapisane

Pozdrawiam, Donata
Fiołki1
Fiołki2
Fiołki3
dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #2 : Sierpień 01, 2008, 09:32:03 »

Też było to dla mnie zaskakujące, ale u teściowej w kuchni również nic nie chce rosnąć. Nabyła tą mikrofalę na bazarze u Rosjan. W każdym razie podejrzenie padło na ten sprzęt.

Wczoraj poczyniłam pierwsze kroki w założeniu nowej kolekcji (nie licząc liści moczących się w szklance). Kupiłam w kwiaciarni pospolitusa okiennulusa barwy fioletowej. Uznałam, że bez tak podstawowego okazu moje zbiory obejść się nie mogą. Zdjęcie zrobione, tylko aparat jakoś nie chce mnie słuchać i poczekam z rzuceniem go na powrót małżonka z pracy. Nic zaskakującego w nim nie ma, ale początek kolekcji należy uwiecznić. Very Happy

Kupiłam go w tym "kartonowym kaftanie" i tak z ciekawości przeczytałam co producent napisał o hodowli. Generalnie wszystko było tak jak trzeba, tylko ostatni punkt nieco mnie zaskoczył:
"Używaj do dekoracji, nie do konsumpcji"   ConfusedSmile Smile Smile
Zapisane

stokrotka :)
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1264


Kujawsko-Pomorskie (strefa 6b)


« Odpowiedz #3 : Sierpień 01, 2008, 10:18:05 »

tylko ostatni punkt nieco mnie zaskoczył:
"Używaj do dekoracji, nie do konsumpcji"   ConfusedSmile Smile Smile

To informacja pewnie dla zwirzątek, żeby swoim opiekunom nie podgryzały kwiatków  Laughing Laughing Laughing
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #4 : Sierpień 01, 2008, 11:05:53 »

Witaj Odnowiona Fiołkomaniaczko  Wink  Smile.
Ta ostatnia informacja przyszła do nas z zachodu, a u nich nie wzięła się z powietrza  Mad.
Jest to skutek wypłacenia paru niezłych odszkodowań za zatrucie rośliną doniczkową - skoro nie było napisane, żeby nie jeść, to znaczy właściciel mógł spożyć, zatruć się i podać producenta kwiatka do sądu  Razz.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
g2f
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 264



« Odpowiedz #5 : Sierpień 04, 2008, 21:14:09 »

Witaj Odnowiona Fiołkomaniaczko  Wink  Smile.
Ta ostatnia informacja przyszła do nas z zachodu, a u nich nie wzięła się z powietrza  Mad.
Jest to skutek wypłacenia paru niezłych odszkodowań za zatrucie rośliną doniczkową - skoro nie było napisane, żeby nie jeść, to znaczy właściciel mógł spożyć, zatruć się i podać producenta kwiatka do sądu  Razz.

Tak to prawda. Informacja umieszczana jest po to, aby uniknąć odpowiedzialności prawnej. Dla przykładu: widziałam jak w różnych programach kucharskich do sałatek (a raczej surówek  Smile) dodawano świeże łepki bratków czy fiołków rosnących w doniczce (tak jak dodaje się świeże zioła) i wierzcie mi nie miały one służyć wyłącznie do dekoracji.
Wiadomo o nadziewanych chemią pomidorach czy truskawkach, wyobraźcie sobie metody producentów kwiatów, sposoby hodowli, jakie muszą prowadzić, aby ich rośliny szybciej rosły, długo i obficie kwitły do czasu aż wylądują u nas w domu (mam nadzieję, że są jednak wyjątki). W tym momencie to już czasami jest sport ekstremalny, aby utrzymać taką roślinkę przy życiu. Nie zawsze się to udaje i część osób wraca po nową i tak biznes się kręci. Ale to już OT.

Dzika może pokażesz w międzyczasie, co tam moczysz w szklance?  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie,
Dominika
dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #6 : Sierpień 05, 2008, 15:24:30 »

Oto początek mojej kolekcji:



Na początku mnie nie zachwycił szczególnie, ale jak go postawiłam na oknie w kuchni miedzy kaktusami, po prostu zaczął wyglądać pięknie Very Happy Very Happy Very Happy
Jak widać wszystko zależy od punktu odniesienia.

A tak wyglądają moje wymoczki:



Zawsze jak kupuję nowego fiołka w kwiaciarni od razu pobieram jeden liść, żeby zabezpieczyć się na wypadek, gdyby ten kupiony padł. Różnie to bywa z gotowcami.
Zapisane

kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #7 : Sierpień 05, 2008, 15:29:05 »

Śliczne zdrowe listeczki  Smile Co do nowych fiołków to świetny pomysł żeby od razu robić sobie nowe sadzonki- ja też tak robię  Smile




Zapisane

dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #8 : Sierpień 05, 2008, 15:34:52 »

tylko dlaczego nie widać zdjęcia tylko kod?
hmm... Chyba coś źle robię...




 Very Happy już wiem.
Zapisane

kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #9 : Sierpień 05, 2008, 15:40:31 »

Już widać zdjęcia - przynajmniej u mnie  Smile




Zapisane

dorotkas
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 680



« Odpowiedz #10 : Sierpień 05, 2008, 15:44:41 »

Zdjecia widoczne  Very Happy Tylko uwazaj ,te forum ma wielki wplyw na ilosci kwiatow w domu  Laughing Lepiej szykuj nowe parapety  Very Happy
Zapisane

Słoneczka dla Wszystkich Smile
Dorota

Moje fiołki
Aga2
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 602


Agnieszka kujawsko-pomorskie


« Odpowiedz #11 : Sierpień 05, 2008, 18:28:00 »

Piekny początek Aniu.
Ja zaczynałam również od takiego ciemnego, teraz mam  jeszcze różowego ,bordowego i białego .
Kwiaciarnie w mojej okolicy to mi zaoferowały  Very Happy
Zapisane

"Gdyby pszczoły zniknęły z powierzchni planety, ludziom pozostałoby cztery lata życia . Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt i ludzi"
A Einstein.
violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #12 : Sierpień 05, 2008, 18:37:02 »

Fiołeczek nie tylko, że ładny i o ciekawym kolorku, to jeszcze bardzo obficie kwitnie Very Happy
Zapisane
dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #13 : Październik 04, 2008, 20:02:44 »

Pora odświeżyć wątek. Wczoraj nabyłam oto takie dwa okazy: Very Happy




Co prawda mam listki takich fiołków od dziewczyn z forum, ale jak weszłam do kwiaciarni i je zobaczyłam, to już nie mogłam się oprzeć... Very Happy

Poniższe fiołeczki dostałam od Mirosławy:


I od paru dni u dwóch większych są już malusieńkie pączki:




No i oczywiście moje ukorzenione listki również nie próżnują: Very Happy

Oto potomstwo Buckeye Magic Touch:



i ten sam listek z przodu:



Obrodził naokoło.  Very Happy

A to jeden z moich moczących się w szklance  Smile, które prezentowałam poprzednio:



Na parapecie mam posadzone 34 listki i ostatnio nabyłam kolejne 4 sztuki. Nie wiem gdzie się to wszystko pomieści. To po prostu fiołkomania Smile Very Happy
Zapisane

violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #14 : Październik 04, 2008, 20:07:09 »

Piękne nabytki, taki biało różowy mam i uwielbiam go bo jest uroczy  Smile, a taki jak ten pierwszy to mi się listek ukorzenia, mam nadzieję, że też mi tak pięknie zakwitnie  Very Happy
Zapisane
kika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 711



« Odpowiedz #15 : Październik 04, 2008, 21:09:16 »

Mnie też cieszy każdy nowy fiołeczek. A fiołeczki urocze Very Happy
Zapisane
Narine
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 538



« Odpowiedz #16 : Październik 04, 2008, 21:13:59 »

No, no bardzo ładnie Ci się odwdzięczają "wymoczki " Smile Ja dziś zauważyłam na dwóch listach z wymiany pierwsze korzonki!  Idea Jeszcze wczoraj ich nie było widać Confused A tu taaaka radość z samego rana  Smile
Z nowości podoba mi się nr.2. Chyba u Kiki widziałam podobny  Confused Śliczny. Bardzo podobają mi się fiołki z kolorową obwódką  Smile
Zapisane
dorotkas
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 680



« Odpowiedz #17 : Październik 04, 2008, 22:19:30 »

Piekny ten drugi :)Jak bymgo spotkała w kwiaciarni też pewnie bym się nie powstrzymała Smile
Zapisane

Słoneczka dla Wszystkich Smile
Dorota

Moje fiołki
kika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 711



« Odpowiedz #18 : Październik 04, 2008, 22:24:06 »

dorotkas: Ostatnio widziałam takie w biedronce i w OBI.
Zapisane
dorotkas
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 680



« Odpowiedz #19 : Październik 04, 2008, 22:25:50 »

dorotkas: Ostatnio widziałam takie w biedronce i w OBI.

Ja obeszłam swoje i nie ma ,ten pierwszy tak,ale tego drugiego nie spotkałam:/
Zapisane

Słoneczka dla Wszystkich Smile
Dorota

Moje fiołki
kika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 711



« Odpowiedz #20 : Październik 04, 2008, 22:27:04 »

Jeżeli chcesz to jak będę rozsadzać mojego to dam Ci rozetkę?
Zapisane
bee
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 907


wielkopolska 6b


« Odpowiedz #21 : Październik 04, 2008, 22:34:23 »

Dzika, piękne okazy , z zakupów ten biały z falbanką przecudny Smile
Zapisane

" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2;
Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie.
Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
Joanna52
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1103


G.Śląsk - strefa 6B


« Odpowiedz #22 : Październik 05, 2008, 11:45:32 »

Potwierdzam, biały z falbanką jest uroczy. Smile
Zapisane

Pozdrowienia 
Joasia
Moja kolekcja
Mój ogród[/ur
dorotkas
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 680



« Odpowiedz #23 : Październik 05, 2008, 11:48:20 »

Jeżeli chcesz to jak będę rozsadzać mojego to dam Ci rozetkę?

Super !Ja już też mam trochę róznych fiołeczków i dzieciaczków to się odwzajemnię Smile
Zapisane

Słoneczka dla Wszystkich Smile
Dorota

Moje fiołki
Nadia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 126



« Odpowiedz #24 : Październik 05, 2008, 13:27:56 »

Fiołki śliczniutkie! Mnie też się najbardziej podoba ten biało-jasnoróżnowy  Very Happy Że też mnie nigdy nie uda się trafić na takie cudeńka Confused
Zapisane

pozdrowienia z Krakowa
amarylka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1533



« Odpowiedz #25 : Październik 05, 2008, 14:06:25 »

  Very Happy Ale cudeńka! Ludziska kochane! cieszcie się, że jest coś takiego jak internet i Floraforum, bo bez nich nie moglibyśmy oglądać takich piękności!  Very Happy
Zapisane

dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #26 : Październik 05, 2008, 20:04:59 »

Cieszę się, że podobają się Wam moje nowe nabytki. Oczywiście jeśli ktoś byłby zainteresowany wymianą, służę moją jeszcze skromną kolekcją Smile Na wiosnę będzie zdecydowanie lepiej.
Zapisane

marangai
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 849



« Odpowiedz #27 : Październik 07, 2008, 11:03:10 »

Zawsze jak kupuję nowego fiołka w kwiaciarni od razu pobieram jeden liść, żeby zabezpieczyć się na wypadek, gdyby ten kupiony padł. Różnie to bywa z gotowcami.
Gdzie te czasy, kiedy też tak robiłam...! Teraz staram się robić "backup" tylko superminiaturek, reszta musi sobie radzić, bo mieszkanie się skurczyło... Ani chybi rację ma Famelia, to od wilgoci Smile
Zapisane

Opór jest bezcelowy
luckmi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 99



« Odpowiedz #28 : Październik 23, 2008, 15:22:26 »

Aniu cieszę się,że nareszcie przywędrowałam do Ciebie. Very Happy
Bardzo piękne okazy fiołków i nie będę kręcić ,że gdybym natknęła się w kwiaciarni na takie egzemplarze ,to też bez nich bym nie wyszła. Smile
Gdybym mogła się z Tobą wymienić szczepkami na wiosnę to będę szczęśliwa.
Pozdrawiam serdecznie
Jagoda
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam
Jagoda Smile
dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #29 : Październik 23, 2008, 16:51:17 »

Zawsze jak kupuję nowego fiołka w kwiaciarni od razu pobieram jeden liść, żeby zabezpieczyć się na wypadek, gdyby ten kupiony padł. Różnie to bywa z gotowcami.
Gdzie te czasy, kiedy też tak robiłam...! Teraz staram się robić "backup" tylko superminiaturek, reszta musi sobie radzić, bo mieszkanie się skurczyło... Ani chybi rację ma Famelia, to od wilgoci Smile

Też już zrezygnowałam. Mam już ponad 40 listków z wymiany i nie widzę sensu robienia zapasów listkowych.
Ale te superminiaturki mnie zaintrygowały Mad, chyba się zgadamy na wiosnę, bo ja też mam w swoim portfolio ciekawe sztuki Very Happy
Zapisane

Strony: 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: