dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« : Lipiec 29, 2008, 11:33:21 » |
|
Witam Wszystkich Fiołkomaniaków.  Na forum jestem od wczoraj  Ale miłośniczką fiołków jestem od zawsze.  Mam na imię Ania, mieszkam w okolicach Bielska-Białej. Obecnie zaczynam odnawiać kolekcję fiołków afrykańskich. Parę lat temu miałam już całkiem pokaźny zbiór, różne kolory, o kwiatach pojedynczych, pełnych, miniaturki. Trzymałam je w kuchni na parapecie okna wychodzącego na północ. Kwiatki bardzo dobrze się tam miały. Pięknie rosły i kwitły parę lat. Ale pewnego razu przyjechała do nas teściowa ze swoją niewiadomego pochodzenia mikrofalówką. Na prawdę nie wiem po co ją przytachała. Po kilku dniach fiołki zaczęły marnieć w oczach. Nie miały żadnych szkodników, opiekowałam się nimi jak zawsze. Cała kolekcja padła.  Czy to mikrofala tak źle na nie podziałała? Ale jak widać fioła na punkcie fiołków nie da się pozbyć  Zaczynam więc od nowa. Mój początek to dwa listki w szklance fiołka białego o pełnych kwiatach. Przy okazji mam pytanie, czy macie jakieś swoje miejsca, gdzie nabywacie oryginalne okazy? Może w którymś hipermarkecie bywają ładne fiołki. Ja przeszukuję wszystkie znane mi kwiaciarnie i nic. Normalnie ani pół fiołka. Wszyscy zgodnie twierdzą, że latem jest sporo popularnych imienin i takie kwiaty jak fiołki szybko się sprzedają. Poza tym widzę, że po naprawdę cenne okazy należałoby się udać na Ukrainę... Będę umieszczać zdjęcia moich nowych zdobyczy. Pozdrawiam Wszystkich i gratuluję pięknych kolekcji. Pozdrawiam:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dcmiel
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 29, 2008, 11:41:07 » |
|
Nie wydaje mi się, że to skutki wstawienia mikrofali. Fiołki miałam zawsze w kuchni a kwitły i rozmnażały się super i mikrofala im nigdy nie przeszkadzała.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 01, 2008, 09:32:03 » |
|
Też było to dla mnie zaskakujące, ale u teściowej w kuchni również nic nie chce rosnąć. Nabyła tą mikrofalę na bazarze u Rosjan. W każdym razie podejrzenie padło na ten sprzęt. Wczoraj poczyniłam pierwsze kroki w założeniu nowej kolekcji (nie licząc liści moczących się w szklance). Kupiłam w kwiaciarni pospolitusa okiennulusa barwy fioletowej. Uznałam, że bez tak podstawowego okazu moje zbiory obejść się nie mogą. Zdjęcie zrobione, tylko aparat jakoś nie chce mnie słuchać i poczekam z rzuceniem go na powrót małżonka z pracy. Nic zaskakującego w nim nie ma, ale początek kolekcji należy uwiecznić.  Kupiłam go w tym "kartonowym kaftanie" i tak z ciekawości przeczytałam co producent napisał o hodowli. Generalnie wszystko było tak jak trzeba, tylko ostatni punkt nieco mnie zaskoczył: "Używaj do dekoracji, nie do konsumpcji"  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
stokrotka :)
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1264
Kujawsko-Pomorskie (strefa 6b)
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 01, 2008, 10:18:05 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 01, 2008, 11:05:53 » |
|
Witaj Odnowiona Fiołkomaniaczko  . Ta ostatnia informacja przyszła do nas z zachodu, a u nich nie wzięła się z powietrza  . Jest to skutek wypłacenia paru niezłych odszkodowań za zatrucie rośliną doniczkową - skoro nie było napisane, żeby nie jeść, to znaczy właściciel mógł spożyć, zatruć się i podać producenta kwiatka do sądu  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
g2f
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 04, 2008, 21:14:09 » |
|
Witaj Odnowiona Fiołkomaniaczko  . Ta ostatnia informacja przyszła do nas z zachodu, a u nich nie wzięła się z powietrza  . Jest to skutek wypłacenia paru niezłych odszkodowań za zatrucie rośliną doniczkową - skoro nie było napisane, żeby nie jeść, to znaczy właściciel mógł spożyć, zatruć się i podać producenta kwiatka do sądu  . Tak to prawda. Informacja umieszczana jest po to, aby uniknąć odpowiedzialności prawnej. Dla przykładu: widziałam jak w różnych programach kucharskich do sałatek (a raczej surówek  ) dodawano świeże łepki bratków czy fiołków rosnących w doniczce (tak jak dodaje się świeże zioła) i wierzcie mi nie miały one służyć wyłącznie do dekoracji. Wiadomo o nadziewanych chemią pomidorach czy truskawkach, wyobraźcie sobie metody producentów kwiatów, sposoby hodowli, jakie muszą prowadzić, aby ich rośliny szybciej rosły, długo i obficie kwitły do czasu aż wylądują u nas w domu (mam nadzieję, że są jednak wyjątki). W tym momencie to już czasami jest sport ekstremalny, aby utrzymać taką roślinkę przy życiu. Nie zawsze się to udaje i część osób wraca po nową i tak biznes się kręci. Ale to już OT. Dzika może pokażesz w międzyczasie, co tam moczysz w szklance? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie, Dominika
|
|
|
dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 05, 2008, 15:24:30 » |
|
Oto początek mojej kolekcji:  Na początku mnie nie zachwycił szczególnie, ale jak go postawiłam na oknie w kuchni miedzy kaktusami, po prostu zaczął wyglądać pięknie  Jak widać wszystko zależy od punktu odniesienia. A tak wyglądają moje wymoczki:  Zawsze jak kupuję nowego fiołka w kwiaciarni od razu pobieram jeden liść, żeby zabezpieczyć się na wypadek, gdyby ten kupiony padł. Różnie to bywa z gotowcami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 05, 2008, 15:29:05 » |
|
Śliczne zdrowe listeczki  Co do nowych fiołków to świetny pomysł żeby od razu robić sobie nowe sadzonki- ja też tak robię 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 05, 2008, 15:34:52 » |
|
tylko dlaczego nie widać zdjęcia tylko kod? hmm... Chyba coś źle robię...  już wiem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 05, 2008, 15:40:31 » |
|
Już widać zdjęcia - przynajmniej u mnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotkas
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 680
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 05, 2008, 15:44:41 » |
|
Zdjecia widoczne  Tylko uwazaj ,te forum ma wielki wplyw na ilosci kwiatow w domu  Lepiej szykuj nowe parapety 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aga2
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 602
Agnieszka kujawsko-pomorskie
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 05, 2008, 18:28:00 » |
|
Piekny początek Aniu. Ja zaczynałam również od takiego ciemnego, teraz mam jeszcze różowego ,bordowego i białego . Kwiaciarnie w mojej okolicy to mi zaoferowały 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Gdyby pszczoły zniknęły z powierzchni planety, ludziom pozostałoby cztery lata życia . Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt i ludzi" A Einstein.
|
|
|
|
violkah
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 05, 2008, 18:37:02 » |
|
Fiołeczek nie tylko, że ładny i o ciekawym kolorku, to jeszcze bardzo obficie kwitnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
violkah
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 04, 2008, 20:07:09 » |
|
Piękne nabytki, taki biało różowy mam i uwielbiam go bo jest uroczy  , a taki jak ten pierwszy to mi się listek ukorzenia, mam nadzieję, że też mi tak pięknie zakwitnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 711
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 04, 2008, 21:09:16 » |
|
Mnie też cieszy każdy nowy fiołeczek. A fiołeczki urocze
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Narine
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 538
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 04, 2008, 21:13:59 » |
|
No, no bardzo ładnie Ci się odwdzięczają "wymoczki "  Ja dziś zauważyłam na dwóch listach z wymiany pierwsze korzonki!  Jeszcze wczoraj ich nie było widać  A tu taaaka radość z samego rana  Z nowości podoba mi się nr.2. Chyba u Kiki widziałam podobny  Śliczny. Bardzo podobają mi się fiołki z kolorową obwódką 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotkas
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 680
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 04, 2008, 22:19:30 » |
|
Piekny ten drugi :)Jak bymgo spotkała w kwiaciarni też pewnie bym się nie powstrzymała 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 711
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 04, 2008, 22:24:06 » |
|
dorotkas: Ostatnio widziałam takie w biedronce i w OBI.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotkas
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 680
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 04, 2008, 22:25:50 » |
|
dorotkas: Ostatnio widziałam takie w biedronce i w OBI.
Ja obeszłam swoje i nie ma ,ten pierwszy tak,ale tego drugiego nie spotkałam:/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 711
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 04, 2008, 22:27:04 » |
|
Jeżeli chcesz to jak będę rozsadzać mojego to dam Ci rozetkę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bee
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
wielkopolska 6b
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 04, 2008, 22:34:23 » |
|
Dzika, piękne okazy , z zakupów ten biały z falbanką przecudny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2; Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie. Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 05, 2008, 11:45:32 » |
|
Potwierdzam, biały z falbanką jest uroczy. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotkas
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 680
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 05, 2008, 11:48:20 » |
|
Jeżeli chcesz to jak będę rozsadzać mojego to dam Ci rozetkę?
Super !Ja już też mam trochę róznych fiołeczków i dzieciaczków to się odwzajemnię 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Nadia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 126
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 05, 2008, 13:27:56 » |
|
Fiołki śliczniutkie! Mnie też się najbardziej podoba ten biało-jasnoróżnowy  Że też mnie nigdy nie uda się trafić na takie cudeńka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrowienia z Krakowa
|
|
|
|
|
dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 05, 2008, 20:04:59 » |
|
Cieszę się, że podobają się Wam moje nowe nabytki. Oczywiście jeśli ktoś byłby zainteresowany wymianą, służę moją jeszcze skromną kolekcją  Na wiosnę będzie zdecydowanie lepiej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
marangai
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 849
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 07, 2008, 11:03:10 » |
|
Zawsze jak kupuję nowego fiołka w kwiaciarni od razu pobieram jeden liść, żeby zabezpieczyć się na wypadek, gdyby ten kupiony padł. Różnie to bywa z gotowcami.
Gdzie te czasy, kiedy też tak robiłam...! Teraz staram się robić "backup" tylko superminiaturek, reszta musi sobie radzić, bo mieszkanie się skurczyło... Ani chybi rację ma Famelia, to od wilgoci 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Opór jest bezcelowy
|
|
|
luckmi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 99
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 23, 2008, 15:22:26 » |
|
Aniu cieszę się,że nareszcie przywędrowałam do Ciebie.  Bardzo piękne okazy fiołków i nie będę kręcić ,że gdybym natknęła się w kwiaciarni na takie egzemplarze ,to też bez nich bym nie wyszła.  Gdybym mogła się z Tobą wymienić szczepkami na wiosnę to będę szczęśliwa. Pozdrawiam serdecznie Jagoda
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam Jagoda 
|
|
|
dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 23, 2008, 16:51:17 » |
|
Zawsze jak kupuję nowego fiołka w kwiaciarni od razu pobieram jeden liść, żeby zabezpieczyć się na wypadek, gdyby ten kupiony padł. Różnie to bywa z gotowcami.
Gdzie te czasy, kiedy też tak robiłam...! Teraz staram się robić "backup" tylko superminiaturek, reszta musi sobie radzić, bo mieszkanie się skurczyło... Ani chybi rację ma Famelia, to od wilgoci  Też już zrezygnowałam. Mam już ponad 40 listków z wymiany i nie widzę sensu robienia zapasów listkowych. Ale te superminiaturki mnie zaintrygowały  , chyba się zgadamy na wiosnę, bo ja też mam w swoim portfolio ciekawe sztuki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|